Sruba napinacza paska alternatora 1.9 D

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

tarber61
Posty: 6
Rejestracja: 08 kwietnia 2017, 08:21
Lokalizacja: UKRAINA

Sruba napinacza paska alternatora 1.9 D

Post autor: tarber61 » 08 kwietnia 2017, 18:47

W Polonezie Truck 1.9 D poprzednim wlascicielem byla zepsuta sruba napinacza paska alternatora i wspomagania. Do odcinka oryginalnej sruby z lewym gwintem byla przyspawana sruba z prawym i pasek chyba byl naciogany w odwrotna strone. Dla tego zostal praktycznie zniszczony. Czy moze ktos pomoc ze zdjeciem . Dziekuje i przepraszam za ewentualne bledy i brak ogonkow, nie mam polskich liter w komputerze.

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1348
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 08 kwietnia 2017, 21:11

Nie wiem jak jest w 1,9 ze wspomą, bo jej u mnie nie ma, ale w 1,9 bez wspomy to była normalna śruba na wsporniku akumulatora, normalny gwint. Nie chcę skłamać, ale chyba M6 (czyli na płaski klucz 10mm). A alternator w docelowej pozycji kontrowało się M8 (klucz 13). O ile dobrze pamiętam.

Pasek wymień, naciągnij dobrze (nie za mocno), śruba czy lewa czy prawa to nie przeszkadza, nawet bez śruby się da, bo większość roboty (przynajmniej u mnie, bez wspomy) nie robłia śruba od naciągu (ona jest tylko do ustawienia wstępnego), ale śruba 13mm blokująca alternator w odpowiedniej pozycji i śruba na klucz 20-22 trzymająca alternator od dołu (dostęp do niej jest spod auta, pomiędzy osłoną miskji olejowej trzeba celować). Potem można było se te M6 na klucz 10 w ogóle wyjąć i alternator był dobrze ustawiony, a trzymały go te dwie śruby.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

tarber61
Posty: 6
Rejestracja: 08 kwietnia 2017, 08:21
Lokalizacja: UKRAINA

Post autor: tarber61 » 09 kwietnia 2017, 00:03

Ta sruba z lewym gwintem sluzy do podniesienia albo opuszczania napinacza na ktorym wlasnie jest zamontowana jedna z dwoch rolek napinajacych. Ten napinacz chodzi w dwoch rowkach. Regulacja mozliwa tylko od dolu samochodu. Podejrzewam, ze to ma byc jakis sworzen , ktory z jednej strony ma ten lewy gwint do napinanja , a z drugiej - storzek, ktory upiera sie w odlew na bloku. Musze sprobowac zrobic zdjecja.

Awatar użytkownika
OBI
Posty: 494
Rejestracja: 10 kwietnia 2007, 20:46
Lokalizacja: Kraków

Post autor: OBI » 09 kwietnia 2017, 15:17

Oni się wożą a ja jeżdżę.

tarber61
Posty: 6
Rejestracja: 08 kwietnia 2017, 08:21
Lokalizacja: UKRAINA

Post autor: tarber61 » 11 kwietnia 2017, 11:20

OBI dzienki za odpowiedz. Myslalem , ze jakos tak to ma wygladac, ale zrobilem po mozliwosci calkiem po innemu. Wiec przyspawalem srube dlugosci ok. 50 mm z gwintem m14 do kawalka z lewym m 10 ktory whodzi w suwak. Pszed spawaniem na m14 nakrecilem cos do poprawienia gwintu, na szlifierce rotacyjnej poprawilem spawy. No i w koncu to sie po kolei zbiera. Najperw od dolu sruba z nakrecona nakretka m14 , podkladka sprezysta , podkl. zwykla szeroka zapycha sie do otworu m15, dalej nakrenca sie druga nakreka m14 z szeroka podkladka. suwak zakladasie w rowki i opuszcza sie do oporu w dol. dalej zamontowac rolke, zalozyc pas, wyregulowac i zabezpieczyc nakrekami z obu stron. Moze komu sie pszyda ten sposob.

OLO
Posty: 9080
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 11 kwietnia 2017, 11:52

Francuska myśl techniczna...
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1348
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 11 kwietnia 2017, 19:04

OLO pisze:Francuska myśl techniczna...
Raczej jej skrzyżowanie z polską i koreańską. Bo pomysł by XUD wkładać do Poldka jest polski, a dołożenie wspomy to zdaje się już za koreańców było.

Tylko nie jestem przekonany czy taki mix to aby na pewno lepiej :D
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

OLO
Posty: 9080
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 12 kwietnia 2017, 06:59

Pomimo mojej niechęci do francuskiej myśli technicznej to jednak XUD-a lubię. Nie wiem od kiedy pakowali wspomę.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1348
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 12 kwietnia 2017, 17:59

OLO pisze:Pomimo mojej niechęci do francuskiej myśli technicznej to jednak XUD-a lubię. Nie wiem od kiedy pakowali wspomę.
Wspoma CHYBA była dopiero w plusach, czyli od 1997. W każdym razie w 1996 roku w czerwcu, gdy kupowałem z Ojcem 1,9GLD z fabryki to wspomy do 1,9 na pewno nie było nawet w opcji. Wcześniej oimw tez nie było.

A XUD to świetny silnik, o ile nie oczekuje się super osiągów. Trudno go nie lubić.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 870
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 13:58
Lokalizacja: z elektrody

Post autor: Daniel22 » 17 kwietnia 2017, 14:37

Oj łatwo, bo mimo tej całej otoczki trwałości i bezawaryjności to nie byłbym w stanie słuchać tego paskudnego dźwięku na trasie dłuższej niż 50km. Jeździłem dieslem kilka dni i wystarczy, wolę panewki :P

jurek_j
Posty: 1465
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:07
Lokalizacja: FGW

Post autor: jurek_j » 17 kwietnia 2017, 15:23

Tym bardziej, jak ma pomarańczowe podświetlenie zegarów! Tylko z mostu do rzeki takim klekotem można się przejechać! :P

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 870
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 13:58
Lokalizacja: z elektrody

Post autor: Daniel22 » 17 kwietnia 2017, 17:11

Nie, no bez przesady, tylko trzeba natychmiast je wymienić na kwadraty i już można śmigać :)

ODPOWIEDZ