SPORADYCZNIE NIERÓWNA PRACA NA BIEGU JAŁOWYM

Moderator: Moderatorzy

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

SPORADYCZNIE NIERÓWNA PRACA NA BIEGU JAŁOWYM

Post autor: marko » 16 maja 2013, 13:29

Witam,
PN Caro Plus z jednopunktowym wtryskiem Boscha, silnik na benzynie pracuje poprawnie na biegu jałowym jak i podczas przyśpieszeń. Na LPG posiada również przyzwoite osiągi, natomiast podczas pracy na biegu jałowym zdarzy się, że nierówno zapracuje i obroty na ułamek sekundy spadną do około 500, zaświeci się lampka ECM po czym z powrotem silnik pracuje normalnie.
Przyznam się, że zaczęło mi się tak pie......lic po ostatnim przeglądzie eksploatacyjnym. Ostatni w kwietniu 2012 (87kkm) teraz (92kkm) wymieniłem:
- filtr oleju,
- olej,
- filtr gazu,
- filtr powietrza.
Świece "iskra" wymieniane przy 91kkm, kable Sentech również przy91kkm to nie zmieniałem.
Przed wymianą nie zauważyłem takich niespodzianek jak teraz. Dlatego zacząłem myśleć czy czegoś nie zepsułem niechcący, ale wydaje się że raczej nie ma co zepsuć.
Przy okazji wymiany filtra powietrza wyszło, że termostat jest zablokowany na gorące powietrze. Myślałem że może to jest powodem nierównomiernej pracy to postanowiłem tymczasowo, ponieważ jest dość ciepło na dworze zablokować dopływ na stałe na zimne powietrze.
Skorygowałem ustawienie na reduktorze.
Najgorsze jest w tym wszystkim to, że usterka nie charakteru trwałego i znalezienie 100% powodu takiego działania, przyznaję że zaczyna mnie przerastać :567:
Jeżeli ktoś z Panów miał podobny przypadek bardzo proszę o sugestie, możliwe że coś przeoczyłem.
Pozdrawiam.
Caro Plus 1999r - 128 kkm i sprzedany.

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 16 maja 2013, 14:35

Mialem tak. Cewka do wymiany. Siada zaplon jednego z cylindrow. W koncu siadzie calkowicie.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: marko » 16 maja 2013, 18:50

Brałem taką opcję pod uwagę, tylko jak pisałem na wstępie jakoś nie chce mi się wierzyć w dziwny zbieg okoliczności a z drugiej w to, że robiąc prostą wymianę filterko-duperelków można coś skopać. Co do cewki, prawdę powiedziawszy myślałem o jej wymianie jak w okresie zimowym miałem niezbyt równą pracę zimnego silnika.
Czy macie Panowie jakiś namiar na nówki cewki? Używanych nie ma co nabywać w końcu już jedną mam pod maską :566:
Caro Plus 1999r - 128 kkm i sprzedany.

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 16 maja 2013, 19:25

Znajdz jakakolwiek, oczysc i sprawdz czy dziala. Nawet nie trzeba jej przekladac do tego, wiec robota na 5 minut.
Ostatnio zmieniony 16 maja 2013, 19:28 przez Ambrosios, łącznie zmieniany 2 razy.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

jose
Posty: 4343
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose » 16 maja 2013, 22:00

To Bosch, więc i tak się spie... Bardziej gównianego układu wtryskowego nie widziałem.

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 16 maja 2013, 23:32

Ja widzialem. Strzykawka, jak mi gaznik zdechl a z garazu trzeba bylo jakos wyjechac :D
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: marko » 17 maja 2013, 13:20

Jakoś jeździć trzeba a najgorsze w tym Boschu że tak naprawdę nie wiadomo co jest grane. Wymień człowieku połowę osprzętu silnika to może zacznie działać prawidłowo a jak nie to drugą połowę.
Caro Plus 1999r - 128 kkm i sprzedany.

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: marko » 17 maja 2013, 21:48

Przepraszam, że wypowiedź jedna za drugą ale nie mogę edytować poprzedniej.
Wracając do tematu zainwestowałem w nówkę cewkę całe 140zł do tego zakupiłem nówki świece iskry że o nowiutkich kabelalkach sentecha nie wspomnę.
Powymieniałem to wszystko pod sklepem, żeby w razie skorzystać z prawa gwarancji.
Nie chciałem eksperymentować ale na 99,9% uszkodzona była cewka W.N.
Wyregulowałem układ LPG, zatankowałem i przejechałem 45km. Silnik obecnie pracuje zdecydowanie równiej i ciszej. Nie słychać charakterystycznego "wypadania" zapłonów i co najważniejsze praca na biegu jałowym jest równa bez jakichkolwiek skoków RPM.
Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że moja intuicja co do możliwego uszkodzenia cewki W.N. już dawno podpowiadała, żeby wymienić ten element. Zdarzało się zimą dosyć często, żeby nie rzecz regularnie, że zimny silnik na benzynie chodził nierówno i mułowato. Świece po 3kkm wyglądały jak z pieca wyjęte - opkopcone. Ale jakoś problemów ze stabilnością obrotów jałowych nie było, więc pomysł upadł.
Dziękuje za zainteresowanie tematem i wszelkie sugestie.
Temat właściwie do zamknięcia i dla potomnych jako gotowa diagnoza.
Pozdrawiam.
Caro Plus 1999r - 128 kkm i sprzedany.

Adrain390
Posty: 1
Rejestracja: 04 października 2014, 19:56
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Adrain390 » 07 października 2014, 20:20

Witam ja też miałem takie problemy, że silnik jak był zimny to nie równo chodził, dławiło go a nawet lubił zgasnąć.. i od dwóch lat nie mogłem usunąć usterki, nie wiedziałem jaka była przyczyna.. wymieniłem kable wysokiego napięcia, świece, cewkę, zakupiłem nowy wtrysk boscha, zrobiłem remont silnika, wymieniłem wał rozrządu i dalej nic nie usunęło problemu..:538: i w końcu doszedłem do wniosku, że silnik musi łapać lewe powietrze :528: i wina była w instalacji LPG ponieważ była nie szczelna, więc zakupiłem nowe uszczelki pod gaźnik i nowe gumowe rury, które łączyły gaźnik z mieszalnikiem LPG.. mam nadzieję, że komuś pomogę zamieszczając tę informację :594: i POLDZIO CHODZI !!!

autowidol
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1650
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 09:27
Lokalizacja: Czapelki, gm. Świecie
Kontakt:

Post autor: autowidol » 07 października 2014, 22:07

Wielkie brawa! Więcej postów: jak rozwiązałem problem. Nie tylko: mój już działa, wiem co było nie tak.

ODPOWIEDZ