Polonez GSI przerobienie instalacji I gen na II gen

Moderator: Moderatorzy

Bartek_86
Posty: 55
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 21:35
Lokalizacja: Radom

Polonez GSI przerobienie instalacji I gen na II gen

Post autor: Bartek_86 » 05 lutego 2009, 18:44

Witam. Mam zamiar przerobić instalacje I gen na II gen, ponieważ byłem w stacji diagnostycznej i diagnosta powiedział że ten samochód powinien mieć instalacje ze sterownikiem ponieważ ma sondę lambda i katalizator, inaczej będzie problem z przeglądem technicznym. I mam pytanie co będzie mi potrzebne żeby przerobić tą instalacje, posiadam zamontowany parownik lovato elektronic reg 92 o ile dobrze pamiętam, centralkę do przełączania na gaz manualnie lub na "przegazówke", przełącznik trzy stopniowy z kontrolką rezerwy i kontrolka rodzaju paliwa (pb/lpg). Chciałbym to zrobić dość tanim kosztem i zainteresował mnie zestaw który jest oferowany na allegro ze sterownikiem STAG2-L

podaje link

http://www.allegro.pl/item528455829_sta ... _fvat.html

Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat tego zestawu czy ma takowy zamontowany czy warto taki montować, czy sprawia problemy, ewentualnie jaki najlepiej zamontować.
Jak w ogóle wziąć się za montaż takiej elektroniki i czy ze schematem da się rade zrobić to "garażowym" sposobem. Jak wygląda kwestia zaprogramowania takiego sterownika bo słyszałem, że niektóre sterowniki maja możliwość programowania bez podłączania pod komputer tylko patrzy się na diody które się świecą w sterowniku i reguluje się na mieszankę parowniku chyba, że jestem w błędzie.

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.

Awatar użytkownika
BolimA
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1405
Rejestracja: 03 stycznia 2007, 18:25
Lokalizacja: Warszawa - Wola

Post autor: BolimA » 05 lutego 2009, 18:59

To prosty zestaw. Przelacznik ktory masz powinien pasowac. Tak na prawde to przy przelaczeniu na gaz podaje on + na elektrozawory i ten sam plus na zasilanie centralki. Zestaw ten podpinasz wiec pod + z centralki oraz wpinasz szeregowo w przewody od sondy lambada - jest w zestawie instrukcja. W momencie przelaczenia na gaz, przechwytuje on sygnal z sondy i na jego podstawie steruje (a raczej stara sie) krokowcem w celu utrzymania optymalnego skladu mieszanki. Nie wiem jak z emulacja wtryskow, ale jak nie bylo problemu z check-engine do tej pory to teraz tez nie bedzie. Na regulacje pojedz do gazownika - niech zrobi to specjalista, szczegolnie, ze to prosta instalcja i trzeba zgrac krokowca ze sruba regulacyjna. Tak naprawde to dziala prawie tak samo jak na zwyklym registerze, a elektronika jest tylko dla picu, zeby bylo w zgodzie z przepisami.

Zapytaj czeczuna - u niego chyba cos takiego samego kiedys montowalismy...
Ostatnio zmieniony 05 lutego 2009, 19:00 przez BolimA, łącznie zmieniany 1 raz.
Renault Clio 1.6 16v '02
Jawa 350 TS '88

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: marko » 06 lutego 2009, 17:50

Jazda do gazownika to tak jak byś sam to zrobił.
W moim monowtrysku bosch zamontowali inst. II gen. Już po pierwszej jeździe stwierdziłem że samochód jest niewiele szybszy od roweru.
Pojechałem do tych baranów i "naprawa" polegała na wykręceniu tłoczka od krokowca i pozostawienie regulacji registerem.
Jeżdzę już tak z 5 tyś km, spalanie w mieście na poziomie 11L/100km, ale ostatnio tknęło mnie zobaczyć co gdzie podpięli i tu szok.
Wejście do lambdy podpięte do +12V, czujnik położenia przepustnicy nie podpięty w ogóle.
Tak że mam instalkę I generacji i dla spokoju diagnostów zgodnie z prawem RP sterownik minilambda. :560: :560: :560: :560: :560:
Caro Plus 1999r - 125 kkm

Bartek_86
Posty: 55
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 21:35
Lokalizacja: Radom

Post autor: Bartek_86 » 06 lutego 2009, 18:09

W sumie to z chęcią bym tak zrobił że kupię na szrocie używany sterownik i krokowiec z okablowaniem i po prostu zamontuje to wszystko na farta a nadal będę jeździł bez elektroniki a z reszta im mniej komputerów tym lepiej. Mój bez problemu sobie radzi na instalacji pierwszej generacji i spalanie też ma w normie.

kgracjank
Posty: 59
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 15:45
Lokalizacja: Uhrusk

Post autor: kgracjank » 09 lutego 2009, 21:10

Jak sobie radzi bez problemu na I gen. to po jakiego chu** bedziesz pchać II gen. ???
Ja w moim Atu + 1.6 GSI sam zamontowałem I gen. i powiem tak: chodziło mi jak złoto, czy to z benzyny odpalałem czy z samego gazu, zima nie zima, jeden strzał i silnik uruchomiony, niestedy ale coś mnie podkusiło aby przerobić to na II gen. tak więc zafundowałem sobie STAG 150 (typowy sprzęt pod wielopunktowy wtrysk) + interfejs, aby to wszystko zestroić na laptopie. No i od tamtej pory zaczeły sie schody; a mianowicie zaczoł jarać jak smok (a moc ta sama jak wcześniej na śrubie), próbowałem to sam zestroić, po wielu próbach się poddałem, więc pojechałem na najlepszy serwis LPG, oni zaczeli to stroić, no ale powiedzieli, że komp jest ok, krokowy też, lambda też i inne duperele też, no i że tak jak ja zestroiłem to jest całkiem OK, tak wieć darmo wyjebałem kase na serwis, no ale między czasie podjechałem też i na inne serwisy gazowe, tam też powiedzieli, że OK. Na koniec tego wszystkiego jeden typo (mechanik) powiedział mi tak: FSO spierdoliło temat, a mianowicie źle umieścili lambde na wydechu, bo dopiero jak go piłować począwszy od 3000 obr/min w góre, sonda zaczyna poprawnie pracować, bo na niższych jest niedogrzana (i to nie wina sondy, tylko sposobu jej umieszczenia).
Tak więc z całej tej mojej zabawy wyszło tak:
1) sie wk******* i kompa gazowego wyjełem i leży sobie teraz w garażu, wróciłem do śruby
2) straciłęm kilkaset PLN (cały zestaw STAG 150 + interfejs pod COM). Kiedy wystawie na allegro może ktoś odkupi, używane było dosłownie 2 m-c.

Moja rada: daj sobie spokój, jak ci teraz dobrze chodzi to nie zaczepiaj, najważniejsze aby reduktor miał młode membrany, filtry gazu czyste, zapłon w nienagannym stanie.

Pozdro
Polonez is the best

Bartek_86
Posty: 55
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 21:35
Lokalizacja: Radom

Post autor: Bartek_86 » 10 lutego 2009, 19:33

Tak mnie naszło na tą elektronikę bo diagnosta czepia się na przeglądzie, ale ja jestem przeciwny takim ustrojstwom w samochodzie. Tak czy tak to zostaje przy śrubie regulacyjnej a dla świętego spokoju szanownego pana diagnosty jakiś zepsuty sterownik przed przeglądem przykręcę i krokowiec zamiast śruby na chwile i to będzie chyba najlepsze rozwiązanie :D
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2009, 19:34 przez Bartek_86, łącznie zmieniany 1 raz.

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: marko » 10 lutego 2009, 19:41

Bartek_86 pisze:Tak mnie naszło na tą elektronikę bo diagnosta czepia się na przeglądzie, ale ja jestem przeciwny takim ustrojstwom w samochodzie. Tak czy tak to zostaje przy śrubie regulacyjnej a dla świętego spokoju szanownego pana diagnosty jakiś zepsuty sterownik przed przeglądem przykręcę i krokowiec zamiast śruby na chwile i to będzie chyba najlepsze rozwiązanie :D

A po co na chwilę, zamontuj krokowca z registerem tylko wcześniej odkręć 2 wkręty mocujące silniczek z tłoczkiem do korpusu i po prostu go wykręć. Mieszankę wyreguluj po prostu śrubą registera (jak przy I generacji LPG).
W moim (GLI) tak jest, bez problemu.
Caro Plus 1999r - 125 kkm

jackers_ea
Posty: 106
Rejestracja: 09 stycznia 2008, 22:09
Lokalizacja: krakow

krokowiec a śruba reg.

Post autor: jackers_ea » 13 listopada 2009, 18:55

Mam pytanie jak dobrać silniczek krokowy do inst. gaz. Mam sterownik DT gaz system ,reduktor lovato i jeżdżę na "śrubę'.Silnik krok. poprzedni przestał działac .Robiłem próbę w warsztacie z silnikiem ,ale nie zadziałał.Nie wiedzieli jak dobrać.Coś marudzili ,że do tego sterownika to nie dobierze sie krokowca. Czy jak się silniczek podepnie do wtyczki. ii miesza obrotami to powinno sie widzieć jakieś ruchy tloczka ? Tak robiłem próby z dwoma krokowcami i tłoczki nie drgnęły. Ma kto jaki sposób na to ?

ODPOWIEDZ