Jak dbać o instalcje LPG a tym samym o silnik?

Moderator: Moderatorzy

Pavel
Posty: 3884
Rejestracja: 23 grudnia 2008, 20:00
Lokalizacja: Śrem
Kontakt:

Jak dbać o instalcje LPG a tym samym o silnik?

Post autor: Pavel » 07 stycznia 2009, 16:12

Jak dbać o instalcje LPG a tym samym o silnik? :564:

Czyli co ile km/miesięcy/sezonów/lat/Bóg wie jeszcze jakie jednostki sprawdzać stan instalacji LPG, filtry gazu, powietrza, parowniki. Co ile wymieniać świece, kable zapłonowe. I wszystko inne co jest związane z instalację LPG i ma na nią wpływ a także na silnik.

Czyli vademecum aby wszystko działało jak najdłużej i sprawnie.
Aby sama jazda jak i myśl o niej była przyjemnością a nie koszmarem :570: i serią misternych planów jak dojechać do celu bez awarii po drodze :D
poszukuję: zdjęć, artykułów o PN Truck 87 - 92

Awatar użytkownika
Serocki
Posty: 2016
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, 16:27
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Serocki » 07 stycznia 2009, 17:55

Chcesz zadbać o silnik? Moja rada wywal LPG :D
A świece i przewody to co rok na jesień wymieniam razem z innymi płynami eksploatacyjnymi

WFO
Posty: 144
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 07:27
Lokalizacja: Zielonka

Post autor: WFO » 07 stycznia 2009, 18:22

Chcesz zadbać o silnik? Moja rada wywal LPG
Brednie, brednie i jeszcze raz brednie ....



A co do dbania o instalację gazową - czynności obsługowe zależą od tego jaką masz instalację - trzeba było napisać.
Co do świec i przewodów zgadzam się z przedmówcą.
Caro+GSI '98

Pavel
Posty: 3884
Rejestracja: 23 grudnia 2008, 20:00
Lokalizacja: Śrem
Kontakt:

Post autor: Pavel » 07 stycznia 2009, 18:35

I generacji, bo silniczek gaźnikowy
poszukuję: zdjęć, artykułów o PN Truck 87 - 92

Multec
Posty: 724
Rejestracja: 08 marca 2008, 19:26
Lokalizacja: Radom

Post autor: Multec » 07 stycznia 2009, 20:12

Serocki pisze:Chcesz zadbać o silnik? Moja rada wywal LPG :D
Racja, polać mu ! :P :P
Ostatnio zmieniony 07 stycznia 2009, 20:13 przez Multec, łącznie zmieniany 2 razy.
Caro Plus 2001 1.8 VVC 157KM i 170Nm :)
03' E46 325Ci

Awatar użytkownika
Serocki
Posty: 2016
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, 16:27
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Serocki » 07 stycznia 2009, 20:16

Multec pisze:
Serocki pisze:Chcesz zadbać o silnik? Moja rada wywal LPG :D
Racja, polać mu ! :P :P
Swój chłop :D :564:

WFO
Posty: 144
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 07:27
Lokalizacja: Zielonka

Post autor: WFO » 07 stycznia 2009, 21:01

No to powinneś rownież raz w roku obejrzeć filtr gazu- w razie potrzeby wymienić, a jak jest dobry to tylko wysypać grafit, który się nazbierał i oczyścić z grafitu taki mały magnesik który jest w środku filtra. Swoją drogą, filterek gazu kosztuje kilkanaście złotych - można zainwestować w nowy przy każdym przeglądzie.
Więcej nic się nie robi - ja jeżdżę na zagazowanym gaźnikowcu ponad 14 lat, zrobiłem ponad 200tys. kilometrów bez większych problemów. Co 3-4 lata wymieniam przepony w parowniku i regularnie reguluję zawory - na gazie trzeba nieco częściej - co ok. 8tys.km.
Wizyta u gazownika raz na jakiś czas, profilaktycznie nie zaszkodzi - wyreguluje w razie potrzeby gaźnik i posłucha pracy silnika na gazie i to tyle i .... tylko tyle.
Acha, byłbym zapomniał - całkiem zimny silnik lepiej uruchamiać na benzynie i na gaz przełączać jak już złapie nieco temperaturę, wystarczy kilka minut - tyle , żeby płyn chłodniczy podgrzał się do kilkudziesięciu stopni - przedłuża się wtedy znacznie żywotność przepon (gum) w parowniku.
Oczywiście jak w każdej technice wszystko się może popsuć np. elektrozawór ...ale to rzadkie przypadki.
I jeszcze jedno, wskaźnikiem poziomu gazu w zbiorniku nie zawracaj sobie głowy - przeważnie wskazuje to co chce :D .
To by było na tyle, życzę niezłej jazdy :572: i zadowolenia przy tankowaniu :P .
Caro+GSI '98

Pavel
Posty: 3884
Rejestracja: 23 grudnia 2008, 20:00
Lokalizacja: Śrem
Kontakt:

Post autor: Pavel » 07 stycznia 2009, 21:10

Dzięki za info.
Wiem, że się odpala z benzyny nie tyle co z uwagi na przepony (gumy) parownika co na łatwość odpalania silnika, no i żeby na jakiś czas przez przewody popłynęła benzynka a nie tylko gaz, filtr paliwa wtedy nie "stoi" bez użytecznie i też czasem popracuje i "poflirtuje"

oj w planie się szykuje poważny przegląd i wymiany, jak na razie w planie, głównym winowajcą są fundusze ;/
Ostatnio zmieniony 07 stycznia 2009, 21:11 przez Pavel, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuję: zdjęć, artykułów o PN Truck 87 - 92

Awatar użytkownika
utek
Posty: 480
Rejestracja: 20 marca 2007, 16:24
Lokalizacja: Ciechocinek / Radziejów

Post autor: utek » 07 stycznia 2009, 21:32

Serocki pisze:
Multec pisze:
Serocki pisze:Chcesz zadbać o silnik? Moja rada wywal LPG :D
Racja, polać mu ! :P :P
Swój chłop :D :564:
No to jak macie takie zdanie, to może przytoczycie jakieś fakty, odnośnie tego jak bardzo LPG szkodzi silnikowi OHV.

Awatar użytkownika
Serocki
Posty: 2016
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, 16:27
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Serocki » 07 stycznia 2009, 21:37

a co działa na niego dobroczynnie? Miałem w starym polonezie gaz i więcej nie będę miał ale to moje zdanie. :570:

Awatar użytkownika
SeBa
Moderator - Technika
Posty: 3740
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 21:20
Lokalizacja: Kozienice

Post autor: SeBa » 07 stycznia 2009, 21:50

Filterek wymieniam sam co jakis czas -koszt 3zł
membrany w parowniku niedawno mialem wymieniane- tez jakies groszowe sprawy,robi sie to co jakies 30-40tys km bodajze.
Parownik mam z system samoczyszczacym wiec niemusze sie o niego martwic
i krokowiec tez niedawno czyscilem (co 10tys km-mozna spojrzec) i niema lewara zeby sie cos dzialo.Czesto jezdze tez na benzynie. Gdy odpalany jest rano i po dlugim postoju na zimnym to przy osiagnieciu ok 70stopni przelaczany na gaz- fakt faktem ze jest roznica w jezdzie no ale ta przyjemnosc z mowienia "do pelna " przy tankowniu bezcenna :D Spalanie w normie jak na 1.6 czyli 8-10 nigdy wiecej nie spalił -obroty trzyma rowno nie falują . Instalacja Bedini II gen
Jedyna usterką odkad go mamy zwiazana z LPG byla mala awaria elektrozaworu -pekla jakas sprezynka i niechcial sie przelaczac-koszt piwo dla gazownika ;)
Jak dbasz tak masz :)
Ostatnio zmieniony 07 stycznia 2009, 21:53 przez SeBa, łącznie zmieniany 2 razy.
z FSO były: 125p 1.5L '83 L74 , Polonez Caro 1.5GLE '91 L49
i Polonez Caro Plus 1.6 GSi '99 42U jest: 1.4 GTi 16V '97 86E
Auto detailing-info PW

jackers_ea
Posty: 106
Rejestracja: 09 stycznia 2008, 22:09
Lokalizacja: krakow

instalacje LPG

Post autor: jackers_ea » 11 stycznia 2009, 19:23

Jaka może byc przyczyna ,że Polonez 1,6 caro + GSI pali gazu w granicach 15 - 17 l. po mieście, co prawda na trasie nie przekracza 10.No ,ale przeważnie jeżdżę po mieście.Instalacja II gen z krokowcem ,sondą Lambda.Mam takie 2, jeden z 1998 r. drugi z 2000 r..Są co prawda niezawodne i hulają nieżle,ale powinny trochę mniej palić.Ja jeżdżę spokojnie ,pocisnę tylko wtedy jak mam wolną przestrzeń,bo w końcu jestem po 70-tce więc nie wypada wariować.Regulacja na spaliny nie wiele daje .Na diagnozie komputerowej mechanicy nie za bardzo się znają.Czy przejść na "śrubę" da to coś? Możę SE-BA coś wyjaśni. Pozdrawiam z Krakowa

Awatar użytkownika
SeBa
Moderator - Technika
Posty: 3740
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 21:20
Lokalizacja: Kozienice

Post autor: SeBa » 11 stycznia 2009, 19:38

wydaje mi sie ze to jest kwestia niedogrzanego silnika zimny zawsze spali wiecej na krotkich odcinkach -zwlaszcza w taka pogode jaka mamy teraz
jackers_ea pisze:Czy przejść na "śrubę" da to coś
watpie-lepiej nie cudowac
z FSO były: 125p 1.5L '83 L74 , Polonez Caro 1.5GLE '91 L49
i Polonez Caro Plus 1.6 GSi '99 42U jest: 1.4 GTi 16V '97 86E
Auto detailing-info PW

WFO
Posty: 144
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 07:27
Lokalizacja: Zielonka

Post autor: WFO » 11 stycznia 2009, 19:38

Obawiam się, że wynik 15-17 litrów na krótkich trasach, zimą po mieście to norma.
Też mam C+ w takiej samej konfiguracji i też mi wychodzi ok.15 po mieście teraz, latem 12-13, na trasie 10-10,5.
Caro+GSI '98

Awatar użytkownika
JACU6X6
Posty: 326
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 10:05
Lokalizacja: SANDOMIERZ - TARNOBRZEG
Kontakt:

Post autor: JACU6X6 » 11 stycznia 2009, 20:11

Co za sterownik masz do tego krokowca? Jak rozbierałem rovera to był tam stag xl który reguluje krokowcem w zależności od lambdy i tps. Z racji że wakładalem staga 100 do fiata to wypinałem xl i co sie okazało a to że panowie gazownicy zawineli tylko kable przy lambdzie i tps -ie nie podpinajac. Krokowiec był zblokowany na sztywnotak jak by śruba była a gość pewnie zapłacił za "pełną elektronikę" szkoda gadać

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: marko » 11 stycznia 2009, 20:47

Bo się barany nieznają na robocie. :560:
W moim tak instalkę II gen. do plusa z monowtryskiem założyli że wreszcie mam samoprzeróbkę na I gen z pozostawioną dla picu elektroniką minilambda. Spalanie po mieście ok.11-12 L/100km. Pozdrawiam.
Caro Plus 1999r - 128 kkm i sprzedany.

jackers_ea
Posty: 106
Rejestracja: 09 stycznia 2008, 22:09
Lokalizacja: krakow

instalacje LPG

Post autor: jackers_ea » 11 stycznia 2009, 21:12

W jednym mam sterownik bez oznaczeń f-my Tomaszwscy z Lublina Detec Bazic wdrugim jest instalacja firmy "Irene" ze Słupska i ma sterownik Stag 200 i on ma krokowca,który ma na przelocie /tem gdzie wlot i wylot/ śrube regulacyjną,czyli jakby odłączyć silnik krokowy to można regulować srubą /dziwne to/.Oba podczas kontroli spalin miały dobre wyniki ,sonda Lambda miała napięcie 0,8 - 1,0 , ale spalanie na mieście takie jak wyżej pisałem. jak czasami pytam się innych użytkowników o spalanie to przewążnie mówią : nie przekracza 10 lub nawet ok.8 niektórzy ??

Awatar użytkownika
JACU6X6
Posty: 326
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 10:05
Lokalizacja: SANDOMIERZ - TARNOBRZEG
Kontakt:

Post autor: JACU6X6 » 11 stycznia 2009, 21:26

Stag 200 to sekwencja i żadnej śruby tam nie może być możesz misc stag XL, 2L, 2L+, lub stag 50 przeczytaj. Na zmniejszenie zużycia gazu ma wpływ kilka ustawien sterownika u mni eopcja cut-off zmniejszyła zużycie w miescie o 1.5 do 2 l w passacie działa to tak że jak jedziesz i zdejmiesz noge z gazu to zamyka dopływ gazu a jak silnik zejdzie poniżej zadanych obrotów u mnie 1200 to wraca silnik krokowy na zadaną pozycje biegu jałowego.

Awatar użytkownika
BolimA
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1408
Rejestracja: 03 stycznia 2007, 18:25
Lokalizacja: Warszawa - Wola

Post autor: BolimA » 11 stycznia 2009, 23:02

15 -17 litrow to na pewno za duzo. Sprawdz dzialanie sondy lambda, oraz konfiguracje sterownika gazowego. Od staga duzo lepszy bedzie zestwa AL 700 (Autronic). Oczywiscie musi to byc dobrze skonfigurowane (np. cut-off jak napisaj Jacu). Doprowadz tez do porzadku (jezeli trzeba) uklad zaplonowy (swiece przewody - i nie iskre "do gazu" tylko np. ngk v-line) oraz stan reduktora (spuszczenie szlamu, wymiana membran) oraz filtr powierza - nowy przed regulacja i czesta wymiana. Kompleksowe podejscie to tematu powinno rozwiazac problem.
Renault Clio 1.6 16v '02
Jawa 350 TS '88

jackers_ea
Posty: 106
Rejestracja: 09 stycznia 2008, 22:09
Lokalizacja: krakow

Re: Jak dbać o instalcje LPG a tym samym o silnik?

Post autor: jackers_ea » 12 stycznia 2009, 17:47

Pavel pisze:Jak dbać o instalcje LPG a tym samym o silnik? :564:

Czyli co ile km/miesięcy/sezonów/lat/Bóg wie jeszcze jakie jednostki sprawdzać stan instalacji LPG, filtry gazu, powietrza, parowniki. Co ile wymieniać świece, kable zapłonowe. I wszystko inne co jest związane z instalację LPG i ma na nią wpływ a także na silnik.

Czyli vademecum aby wszystko działało jak najdłużej i sprawnie.
Aby sama jazda jak i myśl o niej była przyjemnością a nie koszmarem :570: i serią m isternych planów jak dojechać do celu bez awarii po drodze :D
Tak jak napisał Witold B ,ale ja bym podkreślil.O samą instalację nie trzeba dbać/no chyba ,że wąż jakiś pęknie/. Natomiast raz na rok należy wymienic filtry gaz i powietrze,świece,kable WN,spuścić z reduktora szlam , przepony reduktora wymienić po uwazaniu /w razie potrzeby/. W caro + GSI nie regulujemy zaworów.

Skellen

Post autor: Skellen » 18 lutego 2009, 12:29

Ja tam co rok jakos kupuje sobie zestaw naprawczy za 20 pln do parownika i wymieniam wszystko, gumys trasznie sie rozciagaja w parowniku zimą kiedy stoi w nocy na dworze :) Poza tym filterki tak co pol roku no i ten kondensat, ktory sie zbiera spuszczam co trzy miesiace :) A teraz mam pytanie w tym temacie, jestem po wymianie silnika, ktory dzialal na benzyne i zastanawiam sie gdzie podlaczyc parownik (przewody wodne) bo w poprzednim silniku mialem ladnie wywiercona w bloku dziure i koncowke nakrecana tam, a teraz nie chce mi sie tyle rzezbic.

ODPOWIEDZ