JAKI SENS MONTOWAĆ GAZ???

Moderator: Moderatorzy

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

JAKI SENS MONTOWAĆ GAZ???

Post autor: marko »

Witam Panów, nurtuje mnie pytanie czy bawić się w instalkę LPG do nowego nabytku 1,6GLi.
Auto ma niecałe 59kkm, znakomicie wkręca się na obroty z wyraźnie wyczuwalnym przyśpieszeniem. Sprawdzałem apetyt, który po mieście wychodzi 7-7,5 L/100km. Jego starszy brat zatruty gazem niżej 13 na 100 LPG nie schodzi. Przyczym jest wyczuwalnie słabszy. Inny poldzio Ojca (borewicz) również na benzynie od urodzenia także wykazuje się b.dobrą dynamiką - w trasie do 6L/100km.
Zatem zastanawiam się czy do "psucia" naszych bolidów nie przyczynia się pozorna oszczędność.
Caro Plus 1999r - 128 kkm i sprzedany.

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK »

Jeśli chodzi o mnie to jestem zdecydowanym przeciwnikiem stosowania gazu do wyrobów FSO.
Nigdy nie chciałem ,nie chce i nie będe chciał gazu bo te silniki nie są przystosowane do takiego rodzaju paliwa.
Robie dużo kilometrów swoim GSI ( przeciętnie około 800 tygodniowo a czasami grubo ponad 1000 ) i mimo tego że koszt paliwa jest jaki jest to nawet przez myśl mi nie przechodzi gaz. :570:

To jest tylko i wyłącznie moja opinia i moje podejście do zagazowywania POLONEZÓW I FIATÓW :564:
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

Kriss
Posty: 2654
Rejestracja: 13 kwietnia 2007, 22:10
Lokalizacja: Chełm

Post autor: Kriss »

Ja też jeźdzę na Pb ale przy szalejących cenach paliw coraz bardziej zastanawiam się czy nie montować LPG, powstrzymuje mnie jedynie cena bo za dobrą instalke u mnie w mieście trzeba dać 1100zł z butlą w koło zapasowe. Czekam na eko paliwo które ma podobno się pojawić na stacjach na jesieni i podobno ma być zeta tańsze od normalnego. Pożyjemy zobaczymy :p
Polonez Caro 1.6 GLE o mocy 87 kucy z 1994 roku z przebiegiem tylko 068000km w pięknym ciemnym zielonym metaliku L-117 :)
To już historia, pojechał w świat z przebiegiem 079000km. Czas polować na wczesnego MR-a

DF
Posty: 246
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 22:21
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DF »

Gaz to takie samo paliwo jak inne.
A który silnik w jakim samochodzie jest przystosowany do LPG ? Czy silnik poloneza jest przystosowany do "chrzczonego" paliwa na stacjach oszustów ? Skąd możesz wiedzieć co wlewasz do swojego FSO ? A skąd się bierze różny syf i nagar w FSO bez gazu ?
Oprócz paliwa ważne są inne rzeczy (oleje, płyny, kable, świece itp.)
Porównywanie polonezów nawet tych samych roczników też moim zdaniem nie ma sensu. Zbyt wiele różnych elementów - ogólny stan pojazdu, jego zużycie ma wpływ na spalanie.
Obecnie mam 4 polonezy (do niedawna 5 :D ) - dwa gaźniki i dwa abimexy - wszystkie z gazem. Bez gazu pewnie wogóle bym nimi nie jeździł... Każdy jeździ inaczej. Inaczej się zbiera, inaczej odpala, ma inne spalanie, inne humory ;) Niektóre lepiej jeżdżą na gazie...

Wszystko zależy od zamożności i potrzeb posiadacza. Jeśli trzymasz auto w garażu i wyciągasz tylko w niedzielę albo raz w roku na wyjazd nad morze to LPG bez sensu. Jeśli masz potrzebę często i dużo niezależnie od MPK, PKS, PKP się przemieszczać to kalkulator w łapkę i policz sobie oszczędności...

Tony
Członek Stowarzyszenia
Posty: 630
Rejestracja: 11 stycznia 2007, 21:22
Lokalizacja: Pozek
Auto: szwedzkie

Post autor: Tony »

W przypadku aut FSO trudno jest wydać jakąś wiążącą opinię. Poszczególne egzemplarze mogą się różnić od siebie dość znacznie - szczególnie że większość naszych aut jest już leciwa , w większości przypadków nie jesteśmy ich pierwszymi właścicielami, nie wiemy czy silnik był docierany prawidłowo, na jakich olejach auto jeździło wcześniej, jak dbał o nie pierwszy, drugi i kolejni właściciele, czy nie zastosowano jakiś przeróbek czy "patentów"... I tak dla przykładu - mój fiat od początku dużo palił (13 miasto, 10 trasa, mówię oczywiście o benzynie). Grzebanie w gaźniku i nastawach dało jedną odpowiedź - gaźnik jest "rzeźbą" - złożony z dwóch różnych ;) Do tego auto było dosyć mułowate. Wsadziłem gaz - teraz pali 11 LPG po mieście, 9 na trasie, przy czym nalegałem by nastawy instalacji były "bogate". Auto ma też lepsze przyspieszenie na gazie niż na benzynie. W tym przypadku gaz się sprawdził w 100%. Z drugiej strony, po kupnie polda z roverem 1.4 na gazie planowałem wywalenie miksera i jeżdżenie wyłącznie na benzynie, co też zrobione zostało podczas zlotu. Auto ma wyraźnie lepsze przyspieszenie, poza tym znając budowę silnika rovera można przyjąć, że ten silnik do LPG się średnio nadaje. Widać więc, że ile aut, tyle opinii.
motur, albo nawet dwa
lolvo x2, żelazko900
fso ninczen

Grzech
Posty: 2481
Rejestracja: 06 sierpnia 2007, 19:42
Lokalizacja: Nieporęt

Re: JAKI SENS MONTOWAĆ GAZ???

Post autor: Grzech »

Marek Bogdan Kaszynski pisze:Witam Panów, nurtuje mnie pytanie czy bawić się w instalkę LPG do nowego nabytku 1,6GLi.
Auto ma niecałe 59kkm, znakomicie wkręca się na obroty z wyraźnie wyczuwalnym przyśpieszeniem. Sprawdzałem apetyt, który po mieście wychodzi 7-7,5 L/100km. Jego starszy brat zatruty gazem niżej 13 na 100 LPG nie schodzi. Przyczym jest wyczuwalnie słabszy. Inny poldzio Ojca (borewicz) również na benzynie od urodzenia także wykazuje się b.dobrą dynamiką - w trasie do 6L/100km.
Zatem zastanawiam się czy do "psucia" naszych bolidów nie przyczynia się pozorna oszczędność.
To wcale tak nie działa. Polonez 1.6GLi z Abimexem zrobił jak do tej pory jakieś co najniej 60000 km na LPG, a zużycie paliwa jest cały czas takie samo. Rośnie tylko jak gaz jest oszukany. Normalnie po mieście pali 10 litrów na setkę, a w trasie od 8 w górę i to się nie zmienia od początku, Auto ma w tej chwili ponad 170 000 km zrobione. Zużycie paliwa w Polonezie jest kwestią bardzo indywidualną, a w tym konkretnym egzemplarzu jest dokładnie o 15% większe na dobrym LPG niż na dobrej benzynie. :) Tak podkreślam tę "dobroć", bo na kiepskim LPG to potrafił dojść do 14 w trasie, a pod każdą większą górkę musiałem z mozołem na dwójce podjeżdżać werrr...

LifeGuard
Posty: 4704
Rejestracja: 06 stycznia 2007, 18:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: JAKI SENS MONTOWAĆ GAZ???

Post autor: LifeGuard »

Grzech pisze:... Normalnie po mieście pali 10 litrów na setkę, a w trasie od 8 w górę i to się nie zmienia od początku, Auto ma w tej chwili ponad 170 000 km zrobione. Zużycie paliwa w Polonezie jest kwestią bardzo indywidualną, a w tym konkretnym egzemplarzu jest dokładnie o 15% większe na dobrym LPG niż na dobrej benzynie. :) Tak podkreślam tę "dobroć", bo na kiepskim LPG to potrafił dojść do 14 w trasie, a pod każdą większą górkę musiałem z mozołem na dwójce podjeżdżać werrr...
Grzechu nie obraź się, jazda po Nieporęcie (mieście), w porówaniu do jazdy po Warszawie to jak jazda w trasie a stanie w miejscu z włączonym silnikiem
Obrazek
Obrazek

Grzech
Posty: 2481
Rejestracja: 06 sierpnia 2007, 19:42
Lokalizacja: Nieporęt

Post autor: Grzech »

Life - czy ja napisałem "jazda po Nieporęcie"? Nie. :D To po Warszawie Polonez z Abimexem pali ok. 10litrów LPG na setkę, a benzyny palił koło 9. Na trasie przy jeździe 90-100km/h Polonez na naprawdę dobrym gazie zużywa koło 8,2-8,5 litra na setkę, a benzyny pali odpowiednio koło 7. :)
Ostatnio zmieniony 02 lipca 2008, 01:26 przez Grzech, łącznie zmieniany 1 raz.

LifeGuard
Posty: 4704
Rejestracja: 06 stycznia 2007, 18:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: LifeGuard »

Grzech pisze:Life - czy ja napisałem "jazda po Nieporęcie"? Nie. :D To po Warszawie Polonez z Abimexem pali ok. 10litrów LPG na setkę, a benzyny palił koło 9. Na trasie przy jeździe 90-100km/h Polonez na naprawdę dobrym gazie zużywa koło 8,2-8,5 litra na setkę, a benzyny pali odpowiednio koło 7. :)
o 23.00 w nocy to się zgodze, albo inaczej pali też zawory
Obrazek
Obrazek

kuzio

Post autor: kuzio »

Powiem tak. Na gazie jeździ średnio. Trzeba go trzymać powyżej 1.5tys obr bo lubi zarwac itd. Ogólnie pali w mieście od 12 - 16l /100km/h w zaleznosci od nogi :] Ale swoje zadanie tanszej jazdy poldkiem spełnia. I pochwale sie ze mój Caro z tym silnikiem na gazie (150k przebiegu) zbiera sie lepiej niż Caro+ mojego kumpla przy tym silniku na benzynie dodam ze on ma 60k przebiegu.

Grzech
Posty: 2481
Rejestracja: 06 sierpnia 2007, 19:42
Lokalizacja: Nieporęt

Post autor: Grzech »

Moze jednak go podregulujesz? Jak jeździłem 125p DrPrzemka na LPG to po mieście nie wychodziłem z 12 i nie miał żadnych złych skłonności na niskich obrotach.
LifeGuard pisze:
Grzech pisze:Life - czy ja napisałem "jazda po Nieporęcie"? Nie. :D To po Warszawie Polonez z Abimexem pali ok. 10litrów LPG na setkę, a benzyny palił koło 9. Na trasie przy jeździe 90-100km/h Polonez na naprawdę dobrym gazie zużywa koło 8,2-8,5 litra na setkę, a benzyny pali odpowiednio koło 7. :)
o 23.00 w nocy to się zgodze, albo inaczej pali też zawory
Life - nie o 23:00 tylko normalnie. Trzeba tylko mieć "lekką nogę" i umieć ekonomicznie prowadzić samochód. :D Sorki za lekki OT - Uniakiem 1.4 na trasie zszedłem poniżej 5 litrów na setkę, a podobno to też niemożliwe. :D

rafalb
Posty: 157
Rejestracja: 04 lutego 2007, 14:30
Lokalizacja: gorzów / poznań

Post autor: rafalb »

powymieniajcie sobie parowniki zamiast mącić ludziom w głowach , gaz jest mniej kaloryczny od PB z tąd większe zużycie , słabsze osiągi wynikają pośrednio z zwężki w dolocie i słabszej wartości opałowej , oraz czasem z dupnej regulacji

miałem fiata na lpg i nie chciał zejść poniżej 10.5 l / 100 choć by nie wiem co robić , miałem poloneza na PB i palił żeczywiście te 8-9 na trasie i do tego miał moc

porównując jednak moc poloneza do kosztów uzyskania tej mocy wybieram LPG , auta gaźnikowe + LPG to idealne połączenie , w multiwtrysku i jakiejś sensownej mocy to bym się zastanowił czy dawać LPG ( na co dzień jeżdżę nubirą 1.6 zagazowaną i jestem z gazu kurewsko niezadowolony , co innego w Fiacie)
AXA Ubezpieczenia (Avanssur S.A. Oddział w Polsce) - BANDA KŁAMLIWYCH ZŁODZIEI

ostrzegam uprzejmie


" Racing is life. Anything that happens before or after is just waiting " 
                                            - Maurice Trintignant

OLO
Posty: 9170
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO »

Skoro ktos jeździ spokojnie to na LPG bedzie miał podobne spalanie. A wtedy niech pomnoży cenę razy litry...
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: marko »

Jednak kalkulator jest najbardzień prawdomówny.Przeanalizowałem przewidziany przebieg co w stosunku do zrobionego zakładam x2 i szala przechyla się na rzecz LPG. Trochę może szkoda silnika ale po czerwcu wydałem tyle na Pb co Żona na LPG jeżdząc niewiele i spokojnie.
Caro Plus 1999r - 128 kkm i sprzedany.

jose
Posty: 4345
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose »

Marek Bogdan Kaszynski pisze: Trochę może szkoda silnika
Gaz niszczy silniki tylko tym którzy go nie mają! Skończcie z ta bzdurna teoria o niekorzystntym wpływie lpg na trwałośc silnika, jak sie korzysta z niego z głowa to silnik wychodzi na tym lepiej niz na Pb.
Ostatnio zmieniony 13 lipca 2008, 11:29 przez jose, łącznie zmieniany 1 raz.

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: marko »

Bardzo dziękuję za rzeczowe wyjaśnienie tematu, teraz mam 100% pewności co do słuszności decyzji jaką podjąłem odnośnie swego bolidu (za tydzień ma mieć instalkę LPG) :) Pozdrawiam
Caro Plus 1999r - 128 kkm i sprzedany.

rafalb
Posty: 157
Rejestracja: 04 lutego 2007, 14:30
Lokalizacja: gorzów / poznań

Post autor: rafalb »

tylko jedź do najlepszego zakładu w mieście , czasem lepiej wydać parę stówek więcej i mieć spokój niż się potem piepszyć przez rok z ustawieniami ( bo partacze się nie znają )

instalkę założy każdy , zgrać ją z autem i wyregulować to już nie każdy
AXA Ubezpieczenia (Avanssur S.A. Oddział w Polsce) - BANDA KŁAMLIWYCH ZŁODZIEI

ostrzegam uprzejmie


" Racing is life. Anything that happens before or after is just waiting " 
                                            - Maurice Trintignant

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: marko »

Wiem, znam to. Poldzia który odziedziczyłem (1,6 GlI BOSH) palił Tacie 15-16 L gazu na 100km, niewierzyłem ale jak gp przejąłem to byłem w szoku. Wówczas mój 1,5 GLE w mieście nie przekraczał 11/100km. Instalacja w boshu to standardowy reduktor LOVATO, mieszalnik nieokreślę prod. i brak regulacji mieszanki silnikiem krokowym. Po regulacji wg materiałów ze stron renault (oczywiście nie wspominam o podstawie dobre świece, przewody w.n., termostat powietrza itp.) spalanie obecnie jest na poziomie 11,2-11,8 L/100km. Mając pewien bagaż doświadczeń z instalką LPG trzeba będzie się poprostu przyjrzeć Panom Montażystom.
Caro Plus 1999r - 128 kkm i sprzedany.

kgracjank
Posty: 59
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 15:45
Lokalizacja: Uhrusk

Post autor: kgracjank »

Zakładaj gaz II gen. będzie 2 razy taniej niż na benzynie, ale pod 2 warunkami, że założysz instalacje dobrej firmy, a po drugie, że zrobisz to w bardzo dobrym zakładzie. Bo ja uważam, że lepiej zapłacić nawet kilka stów więcej, ale wiedzieć, że instalka jest bardzo dobra, precyzyjna i mało awaryjna, oraz że fachowiec to zakładał co się zna, a nie partacz, co aby założyć, byle jak aby silnik sie kręcił i kase zainkasować, a potem użytkownik się wku***a, że dużo pali i byle jak chodzi.

Tak więc podsumowując, dobra firma i najlepsza instalka II generacji.

Pozdrawiam !!!
Polonez is the best

kgracjank
Posty: 59
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 15:45
Lokalizacja: Uhrusk

Post autor: kgracjank »

jose pisze:Marek Bogdan Kaszynski napisał/a:
Trochę może szkoda silnika


Gaz niszczy silniki tylko tym którzy go nie mają! Skończcie z ta bzdurna teoria o niekorzystntym wpływie lpg na trwałośc silnika, jak sie korzysta z niego z głowa to silnik wychodzi na tym lepiej niz na Pb.
Zgadzam się z jose.
Polonez is the best

Grzech
Posty: 2481
Rejestracja: 06 sierpnia 2007, 19:42
Lokalizacja: Nieporęt

Post autor: Grzech »

W tej chwili benzyna na stacjach benzynowych potrafi być tak dennej jakości, że jazda na gazie to dla silnika wręcz komfort. Ostatnio jak tankowałem to zdecydowanie śmierdziała jak terpentyna.

Endi
Posty: 204
Rejestracja: 04 listopada 2007, 17:25
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Endi »

Ja z doświadczenia z moimi samochodami na lpg wiem jedno nowa isntalacja nie jest zła po kosztach wsadzonych w doprowadzenie moich aut z lpg do porządku stwierdzam że wole auto bez gazu ale jak nowa instalacja bedzie zakładana to powiem zakładaj jak traktujesz poldka jak dupowóż ja do mojego borka nigdy nie założe lpg choć bym miał nim wyjeźdżać raz w miesiącu
FSO Nadszedł czas ... czas by cieszyć się życiem...

JACU6X6
Posty: 326
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 10:05
Lokalizacja: SANDOMIERZ - TARNOBRZEG
Kontakt:

Post autor: JACU6X6 »

Polecam wszystkim sterownik STAG 100 do wtrysku wkładam teraz taki do 1.6 bosch i 1.4 16 v o wynikach poinformuje ale wlozyłem juz kilka do pasków 2.0 16V i 8V i nie doś że przyspiesza to i mało pali za zasłuka jest CUT-OF i TURBO pod TPS.

kgracjank
Posty: 59
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 15:45
Lokalizacja: Uhrusk

Post autor: kgracjank »

JACU6X6, a czy do wielopunktowego wtrysku nie lepiej staga 150 wsadzić ?

Masz może doświadczenie z poldem GSI i stagiem 100 albo 150 ? ile taki pold powinien normalnie gazu żłopać, jeżdżąc tak max do 120 km/h ?

I jeśli masz parametry na tego staga do polda GSI to podrzuć na forum.

Nara
Polonez is the best

jackers_ea
Posty: 106
Rejestracja: 09 stycznia 2008, 22:09
Lokalizacja: krakow

Czy LPG szkodzi silnikom?

Post autor: jackers_ea »

Noszę się z zamiaerm sprzedaży mojego Caro Plus GSI i kupienia jakiegoś gażnikowca ponieważ jeden z mechaników powiedzial /a drugi potwierdził to/,że lepiej zachowuje sie instalacja LPG i lepiej sie montuje w silnikach gażnikowych.Tak też twierdzą taksówkarze w Krakowie.Chodzi głownie o krótszy żywot inst. zapłonowych ,zużywanie sie cewek i przegrzewanie głowic.Zgadzam się jednak z przedmówcami,ze czynnikami niesprzjającymi sa też jakość gazu i benzyny.Co jest lepsze: kupic auto już z LPG czy bez gazu , a instalację zlecić i przypilnować w ramach gwarancji.

utek
Posty: 480
Rejestracja: 20 marca 2007, 16:24
Lokalizacja: Ciechocinek / Radziejów

Post autor: utek »

Gdy kupisz auto z gazem, to wiadomo, ono nie stało. Więc przebieg może być duży. Z drugiej strony, taki paradoks, ale przestarzałe OHV osiągają na gazie wyższe przebiegi bez remontu generalnego.

leon
Posty: 5378
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Re: Czy LPG szkodzi silnikom?

Post autor: leon »

jackers_ea pisze:... Tak też twierdzą taksówkarze w Krakowie....
Lepiej bo taniej. Złotówa prawdę ci powie. I to jeszcze z Krakowa.

Słuchaj "fachowców" słuchaj, tylko później nie przychodź z płaczem.
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Janisz
Posty: 2968
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 14:41
Lokalizacja: Warszawa k/Piaseczna k/ Złotokłosu

Post autor: Janisz »

jackers_ea pisze:Noszę się z zamiaerm sprzedaży mojego Caro Plus GSI i kupienia jakiegoś gażnikowca
Nie wiem czy to ma sens. No chyba, że ten plus to padaka, to wtedy owszem... Nie wiem, tylko czy jest po co się pakować w gaźnikowca, on też ma swoje problemy. Już chyba lepiej poszukać jakiejś fajnej Carówki na abimexie, bo to był chyba najdoskonalszy i najmniej kłopotliwy sposób zasilania jaki się trafił w polonezie, a poldki z 95 -97 roku(przeważnie to właśnie te były na jednopunkcie) to sa chyba w ogóle jedne z najlepszych jakie opuściły tą fabrykę... Gazownia nie powinna też sprawiać w nim problemów.
jackers_ea pisze: przegrzewanie głowic.
A to w gaźnikowcu to nie występuje? Niby na jakiej zasadzie, jak głowice są takie same?
Jak jest dobry układ chłodzenia, to się nic nie powinno stać, zresztą nie przesadzajmy, równie dobrze można zarżnąc silnik jeżdżąc na benzynie jak i na gazie. A tak jak pisali przemówcy, na gazie można też zrobić sporo kkm. Jak się dba.

Kriss
Posty: 2654
Rejestracja: 13 kwietnia 2007, 22:10
Lokalizacja: Chełm

Post autor: Kriss »

jackers_ea zwykłe pierniczenie. Jak rozmawiałem z gazownikiem który zakladal lpg w nexi brata to sam stwierdził. Zakładamy powietrzno gazowe za 1800zł ale jeśli chce Pan tym pojeździć dłużej to lepiej zamontować sekwencje za 2200zł (mowa o instalkach z butlą w kole i wlewem w klapce) bo nie będzie miał Pan problemów. Gości jak najbardziej utrzciwy który dba o swoją marke (i tak jest bo jak się o niego rozpytywałem to wszyscy byli jak najbradziej zadowoleni z usług u niego). Dodam, że ta nexia jest na wielpunktowym wtrysku. To sam tyczy się poldków, będzie się pierniczyć jak zamontujesz tańsza instalke na wtryski, jak dołożysz i założysz lepszą to i dłużej pojeździsz bez problemów. Zwykłe instalki nadają się tylko do gaźnikowców.
Polonez Caro 1.6 GLE o mocy 87 kucy z 1994 roku z przebiegiem tylko 068000km w pięknym ciemnym zielonym metaliku L-117 :)
To już historia, pojechał w świat z przebiegiem 079000km. Czas polować na wczesnego MR-a

Rawuk
Administrator
Posty: 540
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 23:16
Lokalizacja: Trojmiasto
Kontakt:

Post autor: Rawuk »

Kriss pisze:utrzciwy

:-)
A jak utrzciwy to nie widzę problema :-)
Szkoda tylko, że uczciwość się kończy kiedy zaczynają się problemy. Każda z moich instalek LPG stwarza problemy i jakoś nie ma chętnych, żeby się tym zająć. Jakoś zamontowanie instalki to nie problem a do regulacji nikt się nie pali. W wyniku czego więcej wiem o regulacjach niż "gazownicy" :-/ Gdybym nie pokonywał takich odległości jakie pokonuje moimi autami to bym wywalił LPG gdzie pieprz rośnie. Ale na razie cena za benzynę jest większa niż cena mojego zdrowia psychicznego, więc zostaje LPG.
Peugeot 308 SW
Peugeot 307 cc Roland Garros


Polonez GLI, Tico - retired
Polonez GSI - we W-wie jeździ
Volvo TDI - poszło gdzieś w poznańskie
Renault Clio III - poszło w pomorskie

ODPOWIEDZ