rozrusznik raz działa raz nie

układ zapłonowy, urządzenia rozruchowe, układy wytwarzania prądu, pozostałe urządzenia elektryczne.

Moderator: Moderatorzy

lemin
Posty: 30
Rejestracja: 08 września 2011, 11:28
Lokalizacja: Wrocław

rozrusznik raz działa raz nie

Post autor: lemin »

po przekręceniu kluczyka kompletny brak reakcji - nie słychać żeby bendix wskoczył ( nowy elektromagnes) problem ustąpił po odpaleniu na pych i zaciągnięciu do elektryka ale obecnie znowu wrócił

problem występuje na zimnym jak i na ciepłym silniku
Fhtagn!

arnold
Posty: 348
Rejestracja: 14 marca 2011, 23:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: arnold »

Próbowałeś uderzyć w rozrusznik gdy nie odpowiada? Automat może Ci się wieszać. Albo czy stacyjka nie robi problemów. Może kabelek na wsuwkę nie łączy?
Ostatnio zmieniony 21 października 2011, 17:09 przez arnold, łącznie zmieniany 1 raz.
To ja dowcipas. Salve!

maciejowski
Posty: 3833
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski »

raczej kostka stacyjki umarła, a kontrolki przygasają czy nie?
Ostatnio zmieniony 21 października 2011, 17:14 przez maciejowski, łącznie zmieniany 1 raz.

lemin
Posty: 30
Rejestracja: 08 września 2011, 11:28
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: lemin »

wydaje mi się że przy rozruszniku jest wszystko ok
ale po przekręceniu nawet nie kliknie

jak obejść/naprawić problemy ze stacyjką?
Ostatnio zmieniony 21 października 2011, 18:04 przez lemin, łącznie zmieniany 1 raz.
Fhtagn!

Magyster
Posty: 261
Rejestracja: 16 lipca 2008, 13:15
Lokalizacja: Jaslo

Post autor: Magyster »

arnold pisze:Próbowałeś uderzyć w rozrusznik gdy nie odpowiada?
też jestem za wypróbowaniem tego rozwiązania, w końcu całą podróż do torunia obróciliśmy na tym patencie ;)

arnold
Posty: 348
Rejestracja: 14 marca 2011, 23:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: arnold »

Coś blokuje automat. Też sporadycznie muszę postukać. Przesmarować na wieloklinie?
To ja dowcipas. Salve!

lemin
Posty: 30
Rejestracja: 08 września 2011, 11:28
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: lemin »

już wcześniej testowałem, nie pomaga
Fhtagn!

arnold
Posty: 348
Rejestracja: 14 marca 2011, 23:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: arnold »

Jeśli zewrzesz kabel przykręcony na śrubę z wsuwką z czerwonym powinien rozrusznik kręcić. Po wyjęciu kostki ze stacyjki musisz zobaczy jak wyglądają te "przyciski na niej" Jeden jest od odbiorników, inny od zapłonu, jeden od rozruchu. Jak trafisz to od razu powinien rozrusznik zagadać. Jeśli nie będzie zaskakiwał za często to do wymiany. Ew można doraźnie kostkę przesmarować.
To ja dowcipas. Salve!

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK »

Czy to dzieje się na silniku rozgrzanym po trasie, staniu w korku itp ? Czy na zimnym silniku również ?
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

lemin
Posty: 30
Rejestracja: 08 września 2011, 11:28
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: lemin »

występowało też na gorącym np w krótkiej przerwie podczas dłuższej trasy

teraz był problem jak odpalałem po paru dniach stania

dzisiaj problem sam(?) się rozwiązał ( mam nadzieję że na stałe) po załadowaniu akumulatora sprawdziłem przed rozkręcaniem obudowy kolumny i normalnie odpalił.

dodałem wyłącznik do obwodu radia ( choć wątpię żeby aż tyle prądu żarło w trybie standby, choć w kontekście kilku dni jakie mineły nim miałem czas zająć się złamanym resorem wydaje się to być prawdopodobne )

na chwilę obecną podejrzewam że miałem kilka różnych problemów prowadzących do jednego objawu i mam cichą nadzieję że wyeliminowałem wszystkie.

czy to tylko ja, czy elektryka w samochodzie ma więcej wspólnego z szamaństwem niż z mechaniką?
Fhtagn!

IACEk
Posty: 12
Rejestracja: 08 października 2011, 17:23
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: IACEk »

Podepnę się pod temat.
Mam problem z rozrusznikiem w GSI, na zimnym silniku pali bez problemu, niestety gdy jest nagrzany zaczynają się cyrki. Rozrusznik niby chce zakręcić ale po chwili zaczyna wyć jak by mu ktoś kółko zębate wymontował. Z dnia na dzień jest coraz gorzej. Nie wiem teraz czy po prostu kupić nowy czy bawić się regenracje obecnego? A może to wina czegoś innego?

Pozdrawiam
Jacek

markus15021959
Posty: 7
Rejestracja: 10 grudnia 2011, 22:52
Lokalizacja: Krakow

Post autor: markus15021959 »

Miałem u siebie problem z rozrusznikiem poloneza GSI . Po dluzszej jezdzie nie krecil rozrusznik , prad do wsuwki z czerwonym kabelkiem dochodzil . Podswietlenie zegara przygasalo przy przekreceniu kluczyka do polozenia "start". Co sie okazało , przyczyna tej usterki u mnie był brak osłony termicznej rozrusznika , tej wyprofilowanej blachy nad elektromagnesem rozrusznika , bezposrednio pod kolektorem wydechowym . Jak wiemy temperatura spalin na tym odcinku wynosi grubo ponad 350 stopni C /sonda Lambda zaczyna pracowac , oscylowac powyzej tej temperatury /. Brak oslony i ta wysoka temperatura spowodowala roztopienie cyny na drucikach uzwojeń elektromagnesu , roztopiona cyna spadala w trakcie jazdy na droge , az w koncu drucik uzwojenia w zaden sposob nie kontaktował z reszta połaczen. Poczatkowo po ostygnieciu kolektora , cyny na lucie było troche i zastygała i znowu mozna było odpalić. powstawalo tak zwane polęczenie " zimnego lutu " , az do momentu zastygniecia cyny / temperatura topienia cyny to jest około 200 stopni / i brak oslony termicznej rozrusznika powodował u mnie tę usterke . Załozyłem osłone i zmieniłem automat na sprawny i dobrze polutowany na wyprowadzeniach uzwojenia elektromagnesu tj. uzwojeniu wciagajacym i podtrzymujacym , bo w elektromagnesie automatu sa dwa uzwojenia a usterka zostala usunieta całkowicie .
Ostatnio zmieniony 02 stycznia 2013, 16:03 przez markus15021959, łącznie zmieniany 1 raz.

myszaradom
Posty: 154
Rejestracja: 09 stycznia 2012, 09:23
Lokalizacja: radom

Post autor: myszaradom »

IACEk pisze:Nie wiem teraz czy po prostu kupić nowy czy bawić się regenracje obecnego?
Jeżeli rozrusznik jest tego wart, ale pewnie tak, Nowe tuleje, szczotki, plus przeczyszczenie automatu nikomu nie zaszkodziło

road_runner
Posty: 75
Rejestracja: 08 września 2011, 19:25
Lokalizacja: 3miasto

Post autor: road_runner »

Podepnę się. Polonez 1,4. Rano gdy jest mróz słychać stukanie elektromagnesu ale silnikiem zakręci dopiero za 15-20 razem. Popołudniu gdy temperatura jest dodatnia nie ma problemu - zakreci za pierwszym razem. Wszystkie konektory przy rozruszniku przeczyściłem. Co to może być? - żeby nie zdejmować go 2 razy.

arnold
Posty: 348
Rejestracja: 14 marca 2011, 23:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: arnold »

Walnij go jak znowu zrobi Ci taką akcję.
To ja dowcipas. Salve!

road_runner
Posty: 75
Rejestracja: 08 września 2011, 19:25
Lokalizacja: 3miasto

Post autor: road_runner »

Nawet nie musze go specjalnie walić - wystarczy, ze poszarpie lewarkiem ;) i też pomaga. Tylko za kilka dni może już nic na niego nie działać i chciałbym go zrobić za jednym wyjmowaniem.

Marcin125p
Posty: 3660
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p »

Szczotki, tulejki, stale żarzące się przednie kierunkowskazy ;)
125p...ociech
Życie lepsze bywa, gdy obok 125p stoi Niva :)

road_runner
Posty: 75
Rejestracja: 08 września 2011, 19:25
Lokalizacja: 3miasto

Post autor: road_runner »

Marcin125p pisze:stale żarzące się przednie kierunkowskazy ;)
Tak, to wiele wyjaśnia ;)

OLO
Posty: 9161
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO »

Padnięta stacyjka i zbyt małe napięcie na bendiksie?
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

road_runner
Posty: 75
Rejestracja: 08 września 2011, 19:25
Lokalizacja: 3miasto

Post autor: road_runner »

OLO pisze:Padnięta stacyjka i zbyt małe napięcie na bendiksie?
Jest to jakis trop zważywszy, że od dwóch miesięcy na gorąco też go odpalam sposobem. Rozrusznik wtedy kręci bardzo ładnie ale tak jakby nie było prądu na wytworzenie iskry - silnik zaskakuje dokładnie w momecie gdy cofam kluczyk...

OLO
Posty: 9161
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO »

O! Brak zapłonu też może być:)
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK »

Większość problemu rozwiązuje przekażnik wstawiony na czerwony przewód ten cienki jaki idzie do bendiksa. Sterowanie ze stacyjki uruchamia tylko i wyłącznie przekaźnik jaki znowu daje duuuuużo większy prąd na bendiks i jest gitara.
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

maciejowski
Posty: 3833
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski »

automat to nie bendiks.

road_runner
Posty: 75
Rejestracja: 08 września 2011, 19:25
Lokalizacja: 3miasto

Post autor: road_runner »

HOMZIK pisze:Większość problemu rozwiązuje przekażnik wstawiony na czerwony przewód ten cienki jaki idzie do bendiksa. Sterowanie ze stacyjki uruchamia tylko i wyłącznie przekaźnik jaki znowu daje duuuuużo większy prąd na bendiks i jest gitara.
Zasilanie przez przekaźnik miałem zrobione w GLE - patent sprawdzał się w 100 %.

Wczoraj byłem u starego Tuchołki (wtajemniczeni z 3miasta znaja zakład :) ) bo w poniedziałek rozrusznik definitywnie odmówił współpracy.

Został zdemontowany, automat rozkręcony (płytka z konektorami) i już było wiadomo o co chodzi. Wewnętrzne styki płytki automatu byłe całe pośniedziałe. Tuchołaka poszedł na zaplecze i po minucie wrócił z jak nówką sztuką - oczyścił kuleczkami szklanymi pod ciśnieniem. Wszystko zostało rozebrane, inne elementy też oczyścił, co trzeba odmalował po czyszczeniu, szczotki były ok, tulejki ok - zostały przesmarowane jak i bendiks, cos jeszcze podlutował w płytce automatu, złorzył, zamontował. I po problemie :)

W sumie nic trudnego - gdyby nie zimowe warunki i brak kanału (do rozrusznika rovera dostęp tylko od dołu) można by samemu zrobić.

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK »

maciejowski pisze:automat to nie bendiks.

AUTODIKS :562:
Ostatnio zmieniony 20 marca 2013, 10:25 przez HOMZIK, łącznie zmieniany 1 raz.
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

ODPOWIEDZ