Dziwny hałas z deski rozdzielczej

układ zapłonowy, urządzenia rozruchowe, układy wytwarzania prądu, pozostałe urządzenia elektryczne.

Moderator: Moderatorzy

endriu771
Posty: 163
Rejestracja: 21 października 2008, 11:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Dziwny hałas z deski rozdzielczej

Post autor: endriu771 » 06 stycznia 2009, 17:26

Witam

Mam następujący problem: dziś rano jechałem do pracy i w pewnym momencie usłyszałem głośny halas, gdzieś z deski rozdzielczej -jakby zza prędkościomierza? Naprawdę głośny...ustąpił w momencie gdy zwolniłem na skrzyżowaniu aby skręcić. Podobnie pojawił sie gdy wracałem z pracy i w podobnych warunkach zniknął, dzięki wyhamowaniu auta. Myślałem, że to może silnik wiatraczka od nadmuchu powietrza bo wiem, że jest jakby na wykończeniu-przy włączeniu przez kilka chwil coś skrzypi w nim jakby łożyska...Pierwsza myśl więc, że to silniczek dostał jakby niesamowitych obrotów i tak okropnie hałasuje. Właśnie to dźwięk jakby coś dostało bardzo dużych obrotów i tak świszczało, kręciło się.
Pomóżcie, jeśli znacie podobny przypadek...

Pozdrawiam

MichalSW
Posty: 486
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 08:23
Lokalizacja: Kielce

Post autor: MichalSW » 06 stycznia 2009, 18:10

Linka prędkościomierza prosi się: nasmaruj mnie :P

Awatar użytkownika
HailStorm
Posty: 1800
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 13:28
Lokalizacja: Kraków

Post autor: HailStorm » 06 stycznia 2009, 18:13

prawie napewno linka mam to samo szczególnie w tych zimowych temperaturach... nie pozostaje nic innego jak wyjąć zegary zalać linkę smarem?olejem lub kupić nową :)
Fiat 126p. 84'
Polonez 1.6 GLi 96'
Było:
Polonez 1.6 GLE 94'
Fiat 125p 74/77' - stary wrak , pełen bak
Fiat 125p Kombi 85' - pieczone hamulce :P
Fiat 132 MK3 79'
Ford Sierra Coupe 84'
Ford Scorpio GL 9x'

DF
Posty: 246
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 22:21
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DF » 06 stycznia 2009, 18:14

Większość użytkowników starych fiatów i polonezów zna takie przypadki. To dlatego, że zimno jest. Takie to doskonałe... Jak już rozgrzeje się wewnątrz objaw znika. Wiosną znowu będzie normalnie... :D

endriu771
Posty: 163
Rejestracja: 21 października 2008, 11:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: endriu771 » 06 stycznia 2009, 18:56

Wielkie dzięki za odpowiedzi. Chodziło mi to po głowie, że z linką pewnie coś nie tak...
Grunt to doświadczenie.

Pozdrawiam

Ciechu
Posty: 199
Rejestracja: 09 września 2007, 18:26
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Ciechu » 06 stycznia 2009, 20:24

Ja z rocznym opóźnieniem "naprawiłem" tą usterkę. Nawet plombę zerwałem w tym celu.
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2009, 20:24 przez Ciechu, łącznie zmieniany 1 raz.
Wisława Szymborska powiedziała: 'opisać słowami obrazy Vermeera to trud daremny'

Awatar użytkownika
Jurij
Posty: 196
Rejestracja: 28 listopada 2008, 11:16
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Jurij » 07 stycznia 2009, 10:12

Co lepsze... Ja wymieniłem linkę ale dalej mi skacze pomiędzy 40-50... Drażniące to jest...

dzejoo7

hałas

Post autor: dzejoo7 » 12 stycznia 2009, 14:27

wymieniałem samą linkę i szlag trafił ją po kilkunastu kilometrach(przy 90km/h po prostu sie urwała). Jak wymieniać to z całym pancerzem cena 6zł więcej z tego co sobie przypominam a prędkościomierz będzie chodził ładnie bez wahań wskazówki. Nie polecam smaru. Lepiej dać kilka kropelek oleju wazelinowego. Jeśli linka już jest wyślizgana to już jej nic nie pomoże. Nowego kompletu się nie smaruje(fabrycznie już jest przygotowana).

ODPOWIEDZ