nerwowe prowadzenie po wymianie drążka kierowniczego

układ kierowniczy, układ hamulcowy.

Moderator: Moderatorzy

ovvero
Posty: 9
Rejestracja: 06 czerwca 2010, 08:21
Lokalizacja: warszawa

nerwowe prowadzenie po wymianie drążka kierowniczego

Post autor: ovvero » 07 czerwca 2011, 09:50

witam,

wymieniłem środkowy drążek kierowniczy i poduszki przy drążkach kierowniczych w Polonezie MR 87 i układ kierowniczy chodzi zdecydowanie lżej i precyzyjniej bez luzów i przy manewrach i małych prędkościach jest to ok. Ale powyżej 60 km/h wystarczy kichnąć i jest się na drugim pasie, strach jeździć, nie mogę się przyzwyczaić - źle się jeździ.

Mam jeszcze wrażenie, że brakuje momentu prostującego, że po wyjściu z zakrętu kierownica nie wraca sama tylko muszę ją prostować. To normalne ?

qdlaty
Posty: 1270
Rejestracja: 16 października 2008, 13:06
Lokalizacja: tczew

Post autor: qdlaty » 07 czerwca 2011, 10:03

zbieznosci pewnie nie ustawiles?

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 07 czerwca 2011, 12:34

qdlaty pisze:zbieznosci pewnie nie ustawiles?
A po co? ;)
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

ovvero
Posty: 9
Rejestracja: 06 czerwca 2010, 08:21
Lokalizacja: warszawa

Post autor: ovvero » 07 czerwca 2011, 12:54

sam mam sobie ustawić ? zlecam usługę do serwisu na wymianę drążka i mam nadzieję że o to zadbali

gringo
Posty: 1405
Rejestracja: 12 sierpnia 2009, 20:34
Lokalizacja: Lublin

Post autor: gringo » 07 czerwca 2011, 13:01

ovvero, Wiec lepiej pojedz do serwisu /moze innego tym razem/ i poproś o sprawdzenie i ewentualne ustawienie zbieżności. Czasami trzeba myśleć za innych, nie ma co się łudzić że "zleciłem więc..." zawsze działa.
http://knedel.xp3.biz/forum1/
http://www.polskajazda.pl/Profil,CZ,350 ... 125P/15411

Google Chrome i Mozilla Firefox - ZOSTAŃ MISTRZEM POPRAWNEJ POLSZCZYZNY

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9937
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 07 czerwca 2011, 13:02

Wiesz, co mówią o nadziei, że czyją matką jest?
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Maurer
Posty: 849
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 23:39
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Maurer » 07 czerwca 2011, 13:09

Zawsze mających szczęście:)
"Bo film to najważniejsza ze sztuk."
http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO ... Caro/84754

qdlaty
Posty: 1270
Rejestracja: 16 października 2008, 13:06
Lokalizacja: tczew

Post autor: qdlaty » 07 czerwca 2011, 19:16

ovvero pisze:sam mam sobie ustawić ?
to co wczesniej piszesz ze samemu wymieniales:
ovvero pisze:wymieniłem środkowy drążek kierowniczy i poduszki przy drążkach kierowniczych w Polonezie MR 87
jesli zleciles konkretnie co maja robic, to oni tez mogli konkretnie to co wyszczegolniles zrobic

Awatar użytkownika
KinioPP
Posty: 602
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 21:41
Lokalizacja: Szczecinek
Kontakt:

Re: nerwowe prowadzenie po wymianie drążka kierowniczego

Post autor: KinioPP » 07 czerwca 2011, 19:34

ovvero pisze:witam,

wymieniłem środkowy drążek kierowniczy i poduszki przy drążkach kierowniczych
Nie chodzi przypadkiem o drążki reakcyjne? Objawy pasowałyby na zmieniony kąt wyprzedzenia zwrotnicy.

ovvero
Posty: 9
Rejestracja: 06 czerwca 2010, 08:21
Lokalizacja: warszawa

Re: nerwowe prowadzenie po wymianie drążka kierowniczego

Post autor: ovvero » 08 czerwca 2011, 09:55

KinioPP pisze: Nie chodzi przypadkiem o drążki reakcyjne? Objawy pasowałyby na zmieniony kąt wyprzedzenia zwrotnicy.
tak, chodzi o gumy przy drążkach reakcyjnych które wymieniono i drążek kierowniczy. Robili coś jeszcze z łożyskami kół, kasowali luz. Oddałem im auto jeszcze raz bo luz na wahaczu został i zobaczę co wymodzą.

Awatar użytkownika
KinioPP
Posty: 602
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 21:41
Lokalizacja: Szczecinek
Kontakt:

Post autor: KinioPP » 08 czerwca 2011, 10:35

Jedź na ustawienie wszystkich kątów i będzie OK. W cenie wymiany na pewno tego nie zrobili.
Co jakiś czas i tak musisz to robić.
Ostatnio zmieniony 08 czerwca 2011, 10:36 przez KinioPP, łącznie zmieniany 1 raz.

ovvero
Posty: 9
Rejestracja: 06 czerwca 2010, 08:21
Lokalizacja: warszawa

Post autor: ovvero » 10 czerwca 2011, 15:00

dzięki, coś tam robili, ustawiali i niby jest lepiej tylko teraz ściąga w prawo :573:
jeszcze parę razy i znajdą złoty środek.

qdlaty
Posty: 1270
Rejestracja: 16 października 2008, 13:06
Lokalizacja: tczew

Post autor: qdlaty » 10 czerwca 2011, 19:30

moze jezdzij z lekko skrecona kierownica w lewo :D

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK » 10 czerwca 2011, 22:29

ovvero pisze: powyżej 60 km/h wystarczy kichnąć i jest się na drugim pasie

Alertec- polecam :564:
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 10 czerwca 2011, 22:47

ovvero pisze:coś tam robili, ustawiali
Geometrię ustawia sie za pomocą przyrządów!
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Janisz
Posty: 2968
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 14:41
Lokalizacja: Warszawa k/Piaseczna k/ Złotokłosu

Post autor: Janisz » 10 czerwca 2011, 22:49

No właśnie. Mieli kij od szczotki?

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3647
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 10 czerwca 2011, 22:49

Niektórzy potrafią zbieżność na nić dentystyczną ustawiać (czytałem w relacji z RMCH) ;)
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 10 czerwca 2011, 22:52

Na sznurek. Oczywiscie. Kąt pochylenai kołą na ekierkę też znakomicie działa. Ale to raczej nie w ASO
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3647
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 10 czerwca 2011, 22:56

Hihi, a mnie szpecjalista ustawiacz mowił, że we fiacie tylko zbieżność można regulować, a kątów pochylenia się nie da.....bany małolat, co się zastanawiał na którą oś jest Fiat pędzony :D
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

ovvero
Posty: 9
Rejestracja: 06 czerwca 2010, 08:21
Lokalizacja: warszawa

Post autor: ovvero » 22 czerwca 2011, 22:02

To gdzie ustawią auto w wawie żeby to jakoś jezdzilo ? Nie wiem już czy to kwestia ustawień czy czegoś innego ale auto jest nie do opanowania w zakręcie a moi
mechanicy zawodzą.

jose
Posty: 4343
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose » 22 czerwca 2011, 22:06

ASKO, Ostroroga

ODPOWIEDZ