Promień skrętu w Caro

układ kierowniczy, układ hamulcowy.

Moderator: Moderatorzy

Nabauab
Posty: 562
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 03:14
Lokalizacja: Stargard

Promień skrętu w Caro

Post autor: Nabauab » 28 września 2009, 20:45

Krótkie pytanie mam, czy wąskie Caro powinno skręcać słabiej niż szerokie?
Jeżdżę teraz wąskim i parę razy sobie wstydu na parkingu narobiłem, nie zmieściłem się... Platyna wykręcała w takich sytuacjach bez problemu. Dziwne to bo mój szeroki ma jeszcze "stary skręt" - zaciski za piastą i chyba teoretycznie nie powinien skręcać ostrzej niż wąski.
FSO Polonez Caro - 1.6 GLE 1994
Daewoo - FSO Polonez Caro Plus - 1.6 GSI 1999
Daewoo EroTico DLX 2000

MichalSW
Posty: 486
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 08:23
Lokalizacja: Kielce

Post autor: MichalSW » 29 września 2009, 05:30

Wąskim Caro gorzej się skręcało.

OLO
Posty: 9115
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 29 września 2009, 06:12

Zobacz czy nie masz w obu przekładni bez wąsa. Po zmianach w układzie kier jest naprawde wyczuwalna różnica!
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

qdlaty
Posty: 1270
Rejestracja: 16 października 2008, 13:06
Lokalizacja: tczew

Post autor: qdlaty » 29 września 2009, 08:54

zle to sie skrecalo waskim truckiem, promien skretu jak autobus :D

ŁysyTrak
Posty: 1
Rejestracja: 03 lutego 2013, 13:22
Lokalizacja: Piotrków Tryb

Post autor: ŁysyTrak » 03 lutego 2013, 16:36

Witam panowie jestem nowy na forum i chciałbym zapytac czy nie mozna by przełożyć zawieszenia od jakiegoś innego auta ????

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3639
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 03 lutego 2013, 16:45

Można. Tyle że lepiej, prościej i taniej kupić po prostu inne auto.
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

OLO
Posty: 9115
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 04 lutego 2013, 20:37

Zależy z jakiego. Ja zawieszenai z samochodów osobowych woziłem zazwyczaj na przyczepie. Jak cos malego (np amortyzatory) to przekładałem do swojego samochodu do bagażnika.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

ODPOWIEDZ