Dziwna sprawa z ręcznym

układ kierowniczy, układ hamulcowy.

Moderator: Moderatorzy

1313
Posty: 116
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 01:35
Lokalizacja: Gdynia

Dziwna sprawa z ręcznym

Post autor: 1313 » 17 maja 2008, 13:19

Witam! Mam taki dość dziwny problem z moim ręcznym w DFie. Otóż, jakieś pół roku temu robiłem remont hamulców (zaciski, wężyki itp.). Wymieniłem tez linkę ręcznego. Po odpowiednim jej naciągnięciu ręczny łapał (jak na 125p) przyzwoicie. Ale po około 2 tygodniach musiałem do sporo podciągnąć. Pomyślałem, ze linka się układa itp., ale miesiąc później, znów 3 obroty nakrętką. Wczoraj zrobiłem to po raz 6! Dlaczego ciągle ręczny się wyciąga?? Czym to może być spowodowane?? Chyba, że mi sprzedali gumową linkę :). Macie jakieś pomysły? Pozdrawiam!

kaovietz
Posty: 2859
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz » 17 maja 2008, 14:11

Dziadowska linka - wyciąga się.
Przy nowych/w zajebistym stanie zaciskach, ręczny w 125p jest bardzo dobry jak na ręczny "tarczowy".
Друзья познабтся в беде.

1313
Posty: 116
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 01:35
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: 1313 » 17 maja 2008, 14:19

Tak sądzisz? Ale kurcze, 3 dni temu ją podciągnąłem, nie mam zwyczaju zostawiać samochodu na ręcznym np. na noc, i po 10 - 15 pociągnięciach by się wyciągnęła?? Nie chce mi się wierzyć. Jeszcze trochę a skończy mi się gwint!

OLO
Posty: 9115
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 19 maja 2008, 08:58

Może samoczynna regulacja luzu nie działa?
Jak skok pedału? Nie zwiększył się?
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

SPAjK
Posty: 1206
Rejestracja: 06 stycznia 2007, 18:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: SPAjK » 19 maja 2008, 11:53

w tależowe spręzynki w zaciskach sie nie połamały?
spajki

1313
Posty: 116
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 01:35
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: 1313 » 20 maja 2008, 10:26

Skok pedału się nie zwiększył, tym bardziej, że po przejechaniu 50 km w mieście klocków ubyć specjalnie nie mogło :). A czy możliwe jest, że któraś dźwignia w zacisku kręci się na własnej osi po pociągnięciu za ręczny?

OLO
Posty: 9115
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 20 maja 2008, 21:28

Dla mnie to wygląda jakby tłoczek nie był blokowany po wykręceniu po zahamowaniu. Miałem tak kiedyś jak pękłą sprężynka w tłoczku
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

SPAjK
Posty: 1206
Rejestracja: 06 stycznia 2007, 18:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: SPAjK » 23 maja 2008, 14:24

dlatego ja stawiam wlasnie na sprezynki
spajki

1313
Posty: 116
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 01:35
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: 1313 » 01 czerwca 2008, 12:58

Niestety ten hamulec musi jeszcze zaczekać na zakończenie sesji, więc zajmę się nim pod koniec czerwca. Ostatnio zaciągnąłem ręczny na żużlu i za każdym razem blokowało się 1 koło. Czy to znaczy, że ten uszkodzony tłoczek będzie w tym gorzej hamującym, czy niekoniecznie?

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 07 czerwca 2008, 10:06

Ja miałem taki problem około miesiąc temu wina leżała po stronie sierżanta do któego jest przymocowane cięgło od linki w podłużnicy po prostu przerdzewiała podłużnica i cały mechanizm przesuwał się w kierunku tylnego mostu przy zaciąganiu ręcznego wyciąłem wspawałem nowe i po problemie.

1313
Posty: 116
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 01:35
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: 1313 » 07 czerwca 2008, 10:49

No widzisz, u mnie to odpada. Wszystko siedzi dobrze i sztywno. Nie powiedzieliście mi jeszcze, czy jeżeli winna jest sprężynka, to czy jednoznacznie będzie to sprężynka w tłoczku w kole, które nie hamuje jak trzeba, czy nie jest to powiedziane?

Nabauab
Posty: 562
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 03:14
Lokalizacja: Stargard

Post autor: Nabauab » 02 maja 2011, 12:49

Witam! W trakcie zmiany opon odkryłem, że mogę bez wysiłku kręcić podniesionym kołem (lewym) mimo, iż ręczny był solidnie zaciągnięty. Podciągnąłem linkę, ale problem nie zniknął, tzn ręczny bierze szybko, ale blokuje się tylko koło prawe. W przypadku hamulca nożnego blokuje oba koła, także tłoczek się nie zapiekł, był zresztą niedawno czyszczony i smarowany. Linka też była niedawno zmieniana. Jak patrzyłem w kanale, to obie łapki chodzą, z tym że ta na niedziałającym kole jest jak gdyby bardziej zaciśnięta. Przerabiałem już pękniętą zawleczkę w tłoczku, ale wtedy w ogóle nie było ręcznego, a teraz działa na jednym kole. Proszę o pomoc, bo mi się pomysły kończą. :566:
FSO Polonez Caro - 1.6 GLE 1994
Daewoo - FSO Polonez Caro Plus - 1.6 GSI 1999
Daewoo EroTico DLX 2000

ODPOWIEDZ