zaciski hamulcowe

układ kierowniczy, układ hamulcowy.

Moderator: Moderatorzy

Marek u744

zaciski hamulcowe

Post autor: Marek u744 » 17 września 2007, 20:54

Powitac Wszystkich :)
Mam pytanko odnośnie hamulców a konkretnie to mam zamiar przeprowadzić większy remoncik czyli wymiana tarcz klocków i regeneracja zacisków Wszysko to wiem jak zrobić ale gnębi mnie jedna poważna sprawa a mianowicie czym zakonserwować dobrze zaciski pod gumkami osłaniającymi zeby zabardzo nie korodowały i pochodziły jakiś czas dłużej bez rozbierania czyszczenia Na co to wszystko składać ? jakich środków użyć do złożenia żeby zaciski chodziły długo i skutecznie Prosze o jak najszybsze podpowiedzi bo musze zabierać się już niedługo za robote

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 17 września 2007, 21:58

Smar do tłoczków w niebieskich tubkach.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

jose
Posty: 4343
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose » 17 września 2007, 22:14

Firmy ATE.

SPAjK
Posty: 1206
Rejestracja: 06 stycznia 2007, 18:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: SPAjK » 18 września 2007, 06:46

tzw BrejkPaste
spajki

Kriss
Posty: 2654
Rejestracja: 13 kwietnia 2007, 22:10
Lokalizacja: Chełm

Post autor: Kriss » 18 września 2007, 08:22

za 4,20zł za tubke
Polonez Caro 1.6 GLE o mocy 87 kucy z 1994 roku z przebiegiem tylko 068000km w pięknym ciemnym zielonym metaliku L-117 :)
To już historia, pojechał w świat z przebiegiem 079000km. Czas polować na wczesnego MR-a

SPAjK
Posty: 1206
Rejestracja: 06 stycznia 2007, 18:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: SPAjK » 18 września 2007, 08:54

tubka z niebieska nakrętką
spajki

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 18 września 2007, 09:40

a nie z białą? Chyba dawno hebli nie widziałeś.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Janisz
Posty: 2968
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 14:41
Lokalizacja: Warszawa k/Piaseczna k/ Złotokłosu

Post autor: Janisz » 18 września 2007, 16:07

Niebieska tubka z białą nakrętką.
wkleic fotkę? :P

Marek u744

Post autor: Marek u744 » 19 września 2007, 20:59

kupiłem niebieską tubkę z białymi napisami i niebieską zakrętką :) ze sroka wyplywało przezroczyste mazidło w podobie jak wazelina tylko ze ładniej się rozpływało :) zrobilem narazie przód zobacze efekt po paru setkach km. Po dwóch latach i jednej wymianie klocków ledwo wycisnołem tłoczki ale po rozebraniu umyciu i nasmarowaniu weszły palcami :) Dzieki za podpowiedz :)

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 20 września 2007, 22:42

Nie wiem jak sie rozplywa wazelina, ale fajnie że pomogło :)
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Kriss
Posty: 2654
Rejestracja: 13 kwietnia 2007, 22:10
Lokalizacja: Chełm

Post autor: Kriss » 21 września 2007, 07:22

Janisz pisze:Niebieska tubka z białą nakrętką.
wkleic fotkę?
Znalazłem swoją tubke z tym mazidłem do tłoczków. Niebieska tubka z żółtą zakrątką :-)
Polonez Caro 1.6 GLE o mocy 87 kucy z 1994 roku z przebiegiem tylko 068000km w pięknym ciemnym zielonym metaliku L-117 :)
To już historia, pojechał w świat z przebiegiem 079000km. Czas polować na wczesnego MR-a

Marek u744

Post autor: Marek u744 » 23 września 2007, 11:52

Narazie mogę stwierdzić w etapie układania sie hamulców że jest fajnie :) Cztery zaciski zrobiłem na to mazidło i jak narazie samochodzik toczy się ładnie nic nie blokuje i nawet ręczny jest taki jak na bębnach miałem :) Zobacze co bedzie dalej i jak długo wytrzyma bez zapieczeni się. Hamulce to podstawa w aucie i jak narazie jestem zadowolony :) NIedługo mam traske taką małą do zrobienia gdzieś mniej wiecej 1500 km to wyjdzie chwila prawdy :)

WFO
Posty: 144
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 07:27
Lokalizacja: Zielonka

Post autor: WFO » 23 września 2007, 12:45

Chwila prawdy będzie dopiero za około rok :570: .
Teraz, tuż po naprawie łachy nie robią. że hamują.
Caro+GSI '98

czeczun
Prezes Zarządu
Posty: 3283
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 22:14
Lokalizacja: Toruń

Post autor: czeczun » 23 września 2007, 14:27

odkąd poskładałem hamulce na tę pastę, to nie mam z nimi najmniejszych problemów. A robiłem je prawie półtora roku temu.
WIELKA WYPRZ!

sporo gratów do 125p i innych.

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 01 grudnia 2007, 22:09

Witam panowie pisałem w innym temacie ale zmienił mi sie objaw mianowicie nie hamują mi przednie hamulce tzn po pierwsze pedał przelatuje przez pierwszą sekcję i stawia opór dopiero na drugiej podczas jazdy objawia się to tym ze przy pierwszym nacisnięciu pedału wpada dość głęboko samochód ostro hamuje ale nie ma mowy o blokadzie przednich kół jak wcisnę dość szybko drugi raz pedał bierze wyżej ale absolutnie tylko zwalnia mogę cisnąć nie wiadomo jak mocno tylko zwalnia i to dośc słabo. Nie kumam o co biega teraz najlepsze pompa hamulcowa (delphi)jest nowa przewody sztywne nowe przewody elastyczne nowe korektor siły hamowania nowy zaciski po regeneracji i właśnie tutaj nie jest pewien czy aby przednie zaciski dobrze trzymają dziwne jest to że gumka przeciwkurzowa jest mokra od środka na obu zaciskach .Sprawdzilem wkładając klocki w zacisk i dusząc na hebel ale nie widać było żeby płyn leciał poza tym nie ubywa ze zbiorniczka???Help

santi
Posty: 1663
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 21:12
Lokalizacja: Lanckorona

Post autor: santi » 01 grudnia 2007, 22:37

A hamulce masz dobrze odpowietrzone?
Nowe zajęcie obróbka CNC :D

NASTI :)

Awatar użytkownika
LifeGuard
Posty: 4704
Rejestracja: 06 stycznia 2007, 18:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: LifeGuard » 01 grudnia 2007, 23:31

źle odpowietrzone hample, gumka przeciwkurzowa nie może być mokra od wewnątrz (rysy, wżery w tłoczku lub walnięta gumka uszczelniająca)
Obrazek
Obrazek

MaciejFSO-PTK
Posty: 198
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 09:49
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: MaciejFSO-PTK » 01 grudnia 2007, 23:34

No właśnie, najwyraźniej masz zapowietrzony przód. Miałem to samo niby płynu nie ubywało, a pod przeciwkurzowa osłoną mokro. Jeżeli tak jest to... szukaj nie cieknących zacisków, zwykła wymiania uszczelnienia może nie wystraczyć, chyba że źle złożyleś zaciski i na chama wciskałeś tłoczek, co mogło skutkować uszkoszeniem uszczelki.
Ostatnio zmieniony 01 grudnia 2007, 23:35 przez MaciejFSO-PTK, łącznie zmieniany 1 raz.
Kazde auto jest najlepsze na swiecie pod warunkiem ze jest to auto z FSO!!!!!!!!! ;-)
Łada brake system! :)

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 02 grudnia 2007, 08:30

No właśnie też mi się wydaje że zaciski są felerne jak wkładałem tłoczki na nowych gumkach to weszły palcami i strasznie lekko chodziły układ jest na pewno odpowietrzony dobrze odpowietrzałem osiem razy grama bąbla nawewt nie było widać (trzy butle płynu poszły) jade dzisiaj na giełde kupić zaciski i zobaczymy wtedy.

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 03 grudnia 2007, 23:51

Czy ktoś może się wypowiedzieć na temat efektów przełożenia zacisków tarcz, jarzm itd. Lucasa w połączeniu ze zwykłym serwem oraz pompą polonezowską, wiem, że tarcze to 240, a polonez to 227?????

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 04 grudnia 2007, 08:50

W porównaniu ze STD bezobslugowosć, różnicy w hamowaniu nie odczuwałem. Teroetycznie powinna być nieznaczna poprawa.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

endriu771
Posty: 163
Rejestracja: 21 października 2008, 11:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: endriu771 » 18 września 2009, 17:52

Witam

Czym można dobrze doczyścić korpus zacisku? Na korpusie mam taki stary zaschnięty brud, który bardzo opornie schodzi... Macie może jakieś "patenty"?

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 18 września 2009, 17:55

ja czyściłem szczotką drucianą i rozpuchem na szmatce, na koniec mycie w ciepłej wodzie z płynem do garów.
jeśli chcesz mieć zaciski jak nówki to daj do szkiełkowania.
Ostatnio zmieniony 18 września 2009, 17:57 przez maciejowski, łącznie zmieniany 1 raz.

jurek_j
Posty: 1477
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:07
Lokalizacja: FGW

Post autor: jurek_j » 18 września 2009, 18:29

Nafta ludzie, nafta, ropa, do tego jakaś szpachelka, nożyk czy coś innego, co by zdrapać brud. Troszkę pracochłonne, ale skuteczne. U siebie momentami pomagałem silikonem w sprayu, ten to cudnie rozpuszczał cały syf.

Nabauab
Posty: 567
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 03:14
Lokalizacja: Stargard

Post autor: Nabauab » 13 października 2009, 20:57

Mam pytanie takie, chcę wykręcić tłoczek z tylnego zacisku, ale jest jak zaspawany. Chyba tłoczek spuchł albo coś, bo jak był zamontowany w samochodzie nawet się nie wysuwał. Ma ktoś jakiś sposób? Wykombinowałem, żeby może zdjąć mechanizm ręcznego, i od tyłu za pomocą młotka, ale wątpię, że coś to da. Zacisk bym wywalił, gdyby nie to, że akurat ma odpowietrznik sprawny.
FSO Polonez Caro - 1.6 GLE 1994
Daewoo - FSO Polonez Caro Plus - 1.6 GSI 1999
Daewoo EroTico DLX 2000

Krasik
Posty: 2575
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 19:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Krasik » 13 października 2009, 21:03

Mi majlepiej szło takim kluczem... jak to się nazywa... taki co się sam zaciska i można coś okrągłego odkręcić. Żaba? To pod warunkiem, że tłoczekwystarczająco wystaje z zacisku. Tłoczek będzie mocno podniszczony.
Ostatnio zmieniony 13 października 2009, 21:04 przez Krasik, łącznie zmieniany 1 raz.
PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety

Nabauab
Posty: 567
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 03:14
Lokalizacja: Stargard

Post autor: Nabauab » 14 października 2009, 04:21

Pal diabli tłoczek:) W ten sposób, który opisujesz próbowałem i nic. Jak zabetonowany ;)
FSO Polonez Caro - 1.6 GLE 1994
Daewoo - FSO Polonez Caro Plus - 1.6 GSI 1999
Daewoo EroTico DLX 2000

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 14 października 2009, 05:24

Ja bym działał ciśnieniem. Ale skoro płyn nie pomógł...
Wymień zacisk.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Kriss
Posty: 2654
Rejestracja: 13 kwietnia 2007, 22:10
Lokalizacja: Chełm

Post autor: Kriss » 14 października 2009, 18:41

A może rozmontuj zacisk od tyły i wrzuć go do nafty na dobe.
Polonez Caro 1.6 GLE o mocy 87 kucy z 1994 roku z przebiegiem tylko 068000km w pięknym ciemnym zielonym metaliku L-117 :)
To już historia, pojechał w świat z przebiegiem 079000km. Czas polować na wczesnego MR-a

Awatar użytkownika
Serocki
Posty: 2016
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, 16:27
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Serocki » 17 października 2009, 13:41

Polecam zrobić sobie takie oto dwa proste przyrządy, które ułatwiają wciskanie i wkręcanie tłoczków.

Obrazek

ODPOWIEDZ