Zapadający się pedał hamulca

układ kierowniczy, układ hamulcowy.

Moderator: Moderatorzy

Maciej1984

Zapadający się pedał hamulca

Post autor: Maciej1984 » 26 czerwca 2007, 17:05

Witam wymieniałem dzisiaj w swoim Polonezie tylne zaciski hamulcowe jako że przy ostatniej wymianie klocków ledwo udało mi się wkręcić tłoczki (tak ciężko szły) miałem drugie zaciski ale były do regeneracji więc zaopatrzyłem się w zestaw uszczelek tłoczki i odpowietrzniki oczywiście wszystko nowe ,poskładałem całość, tłoczki z leciuteńkim oporem dawały się wkręcić palcami no ale idźmy dalej zdjąłem z auta stare zaciski założyłem nowe odpowietrzyłem a tu dupa pedał guma co prawda hamuje ale pod sam koniec to raz a dwa że nie ma szans zablokować kół powietrze nie leciało już z odpowietrzników więc chyba nie są zapowietrzone nie wiem o co chodzi czy to możliwe aby zapowietrzył się przód jeżeli robiłem tył płyn nie uciekł ze zbiorniczka nie wiem może pompa, tarcze i klocki mają przejechane około 500 kilometrów korektor siły hamowania również jest nowy ponieważ stary się zapiekł nie mniej jednak chce go wywalić i założyć plusowski poniewaz tego nie idzie za cholerę wyregulować podpowiedźcie coś bo nie wiem za co się brać a jak wiemy sprawne hamulce to podstawa???HELP

Awatar użytkownika
HailStorm
Posty: 1800
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 13:28
Lokalizacja: Kraków

Post autor: HailStorm » 26 czerwca 2007, 17:24

odpowietrz także przód... ale i tak przez pierwsze 300km będziesz miał miękie hamulce

odpowietrzamy od najdalszego koła (względem pompy hamulcowej) czyli .prawy tył, lewy tył, prawy przód, lewy przód
Fiat 126p. 84'
Polonez 1.6 GLi 96'
Było:
Polonez 1.6 GLE 94'
Fiat 125p 74/77' - stary wrak , pełen bak
Fiat 125p Kombi 85' - pieczone hamulce :P
Fiat 132 MK3 79'
Ford Sierra Coupe 84'
Ford Scorpio GL 9x'

rdt

Post autor: rdt » 02 lipca 2007, 22:47

a po co przód ?? przód i tył to dwa osobne obwody - odpowietrz dobrze tył - miałem tak ze dwa razy ze podczas odpowietrzania zabrakło jenej osoby do patrzenia ile pozostało w zbiorniczku i zapowietrzył sie od góry -

SPAjK
Posty: 1206
Rejestracja: 06 stycznia 2007, 18:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: SPAjK » 03 lipca 2007, 08:43

po pierwsze: odpowietrz jeszcze raz, skoro pedał guma to musi byc jeszcze w układzie powietrze. innego wyjscia nie ma

po drugie: o korektorze, temat rzeka, wielu ludzi w tym ja go wywaliło i sobie chwalą a kłopot znika

po trzecie: rdt, przód i tył to sa osobne obwody ale roznie to było w fabryce albo przez nieuwaznego mechanika wkrecane w pompe, normalnie powinno byc: 1 sekcja: prawy przód, lewy przód; 2 sekcja: tył. Spotkałem się też z przypadkami ze był 1:prawy przód, tył; 2:lewy przód. A w seju mam jeszcze inaczej, na skos czyli 1:prawy przód, lewy tył; 2:lewy przód, prawy tył.
Takze w tym wypadku warto spojrzec na pompe jak sa powkręcane przewody.
spajki

rdt

Post autor: rdt » 10 lipca 2007, 22:54

Spajk powinny być sekcje - 1 przód druga tył - dwa oddzielne obwody powód - przód hamuje o wiele bardziej niz tył (po części jest to związane ze zjawiskiem nurkowania podczas hamowania - przód jest dociskany a tył jest odciążany) i nie powinno sie łączyć hamulców które działają z różną siłą bo auto stawia w poprzek - podstawowy test hamulca który bardziej łapie a który mniej
Niestety muszę sie z Tobą zgodzić - nie wszystkie auta mają tak rozdzielone obwody - ale wszystkie poldki którym zaglądałem do hampli miały - a było teko kilkanaście sztuk miały - osobno przód osobno tył - z tąd moje przypuszczenie ze tak jest fabrycznie widocznie te poldki które były składane w dniach 2 stycznia, 9 marca, 16 maja, 2i 10 maj (toż to był PRL) oraz inne okołoimienionowe lub podobne mnie ominęły

tez jestem zdania ze trzeba jeszcze raz odpowietrzyć - ja zawsze odpowietrzam tylne prawe (najdalsze) potem lewe potem znowu prawe potem lewe - i na koniec prawe - powodem jest trójnik ten na moście - od zacisku do zacisku bąbel powietrza potrafi sobie kursować. tak mi schodzi tylko 5 minut dluzej ale drugi raz nie schodze pod auto bo juz nie muszę

kaovietz
Posty: 2859
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz » 10 lipca 2007, 23:37

Ja tylko dodam, że przy sprawnym układzie hamulcowym, wywalenie korektora objawia się wcześniejszą blokadą kół tylnych niźli przednich. Jak ktoś lubi niech wywala.
Polecam nabycie nowego, lub montaż bezwładnościowego z systemu Lucasa.
Друзья познабтся в беде.

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 02 sierpnia 2007, 07:39

Odświeżam nieco ponieważ zamontowałem do swojego Poldera serwo od Argi hamulce są super ale nie wiadomo dlaczego pedał ma dość duży skok hamulce zaczynają już pracować przy lekkim naciśnięciu pedału ale opór jest dopiero pod koniec zakresu skoku jest to trochę uciążliwe ponieważ trudno go wyczuć. Na wyłączonym silniku jak serwo nie pracuje pedał jest sztywny tak jak powinien(nawet trochę za bardzo) podkręcałem trochę na tej regulacji przy serwie (te dwie nakrętki jedna mniejsza druga-kontra większa) trochę sie poprawiło ale za to pedał nie ma skoku jałowego na wyłączonym silniku i obawiam się czy heble nie będą blokowały poradźcie co zrobić zaznaczę tylko że pompa została od poloneza??HELP

OLO
Posty: 9115
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 04 sierpnia 2007, 00:11

Miałem serwo od argi. Było strasznie czułe. Nic nie udało mi sie z tym zrobić.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 10 stycznia 2008, 23:01

Panowie hmmm błagam poradźcie mi coś albo niech któryś z was się może przejedzie moim bolidem bo nie wiem co jest już opisywałem chyba w dwóch wątkach co mi się dzieje z hamulcami generalnie że by się nie rozwlekać każdy normalny samochód (także polonez) ma jakąś tam precyzję hamowania a mój niestety nie ma mianowicie chodzi o to że przy lekkim naciśnieciu na pedał hamulca tak mniej więcej 1/2 skoku nie czuć żadnego oporu ale samochód dość ostro zwalnia(no można powiedziec hamuje)a gdy wcisnę hamulec do oporu to hample strasznie słabną jak naduszę na chama to blokuje na mokrej nawierzchni przód .Objawy takie występują w samochodach które mają z tyłu bębny i ustawi się za duży luz na samoregulacji szczęk ale przeciez polonez ma tarcze myślałem więc że może samoregulacja luzu w zaciskach jest uszkodzona ale wymieniłem zaciski uprzednio je sprawdzając czy są sprawne i coo i dalej to samo ??Teraz tak serwo jest od Argi hample przód lucasy pompa STD i tył STD oprócz korektora siły hamowania bo jest on od cinquecento zaznaczam ze kiedy układ był jeszcze orginalny było to samo, reczny jest sprawny nie jest to może rewelacja ale działa .Błagam was podpowiedzcie mi coś albo niech ktoś to obejrzy bo nie mam juz co wymieniac ???Samochód to Polonez 86 rok.Dodam jeszcze że na pedale podczas naciskania powinien się stopniowo zwiększać opór a u mnie jest taki pusty i dopiero na końcu jest kamień???
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2008, 23:04 przez Maciej1984, łącznie zmieniany 1 raz.

mirekpsary
Posty: 259
Rejestracja: 03 grudnia 2007, 18:52
Lokalizacja: Psary Śląskie
Kontakt:

Post autor: mirekpsary » 10 stycznia 2008, 23:31

Może pompa coś nie współgra,lub całkiem nie gra?! :564:
,,w życiu piękne są tylko chwile"

Poldoford 2.0'91-Tayniak

tel.603476262

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 11 stycznia 2008, 08:16

No nie pompa jest sprawna zmieniałem pompę 3 razy teraz mam nową pompę delphi .

Awatar użytkownika
LifeGuard
Posty: 4704
Rejestracja: 06 stycznia 2007, 18:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: LifeGuard » 11 stycznia 2008, 09:28

Maciej1984 pisze:... Teraz tak serwo jest od Argi hample przód lucasy pompa STD i tył STD oprócz korektora siły hamowania bo jest on od cinquecento zaznaczam ...
Moim zdaniem w tym tkwi problem...
Taka "Jungla" w układzie hamowania to nie jest dobry pomysł
Obrazek
Obrazek

mirekpsary
Posty: 259
Rejestracja: 03 grudnia 2007, 18:52
Lokalizacja: Psary Śląskie
Kontakt:

Post autor: mirekpsary » 11 stycznia 2008, 11:28

LifeGuard pisze:
Maciej1984 pisze:... Teraz tak serwo jest od Argi hample przód lucasy pompa STD i tył STD oprócz korektora siły hamowania bo jest on od cinquecento zaznaczam ...
Moim zdaniem w tym tkwi problem...
Taka "Jungla" w układzie hamowania to nie jest dobry pomysł
Masz wszystko firmowe,a nie masz hamulców.Szkoda!Nie należy przedobrzać.
Ja w swoim wymieniłem płyn,odpowietrzyłem i brzytwa są,jak na zwykłe-a ręczny trzyma jak powinien.
Chyba trza będzie ten Twój układ rozbierać i sprawdzać,punkt za punktem. :562:
,,w życiu piękne są tylko chwile"

Poldoford 2.0'91-Tayniak

tel.603476262

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 24 stycznia 2008, 22:29

Panowie czy może się ktoś wypowiedzieć na temat zastosowania w polonezie pompy z Argenty turbodiesel czyli tej o fi 20,64 ??Chciałbym to zastosować do tej mojej dżungli czyli:. serwo od Argi mk2 hamulce przednie lucas tylne standardowe korektor cinquecento tylne hamulce standardowe nie chce zakładać z tyłu bębnów bo tarcze to wypas. No ale tak czy siak zastanawiam się jak się spiszę pompa 20,64??

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 01 lutego 2008, 19:41

Panowie czy uszkodzona regulacja hamulca ręcznego może wpływać na wysokość pedału hamulca (konkretnie czy pedał może rosnąć)????

rdt

Post autor: rdt » 01 lutego 2008, 21:43

jezeli masz na myśli regulację naciągu linki to nie- nie może rosnąć od tego
rośnie bo jest zapowietrzony na 90% pozostałe 10 to niesprawność pompy

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 07 lutego 2008, 19:13

Panowie doświadczalnie zaślepiłem dziś przy pompie tylną sekcję po prostu wkręciłem zamiast przewodu zaślepkę zrobioną ze starego kawałka przewodu hamulcowego no i wszystko było w porządku skok pedału był idealny pedał nie rósł . Nie wiem czy do serwa od Argi nie powinienem zastosować również pompy hamulcowej od Argi jest większa i ma inaczej usytuowane sekcje.???Aha i jeszcze jedno mam ręczny naciągnięty tak że tylko 3 żeby można zaciągnąć i po mimo to ręczny jest dość nieskuteczny to znaczy na prostej równej powierzchni po zaciągnięciu samochód jest unieruchomiony w miarę, ale jeśli stoję na lekkim spadku to jest kapota samochód się powolutku przesuwa w kierunku spadku???
Ostatnio zmieniony 07 lutego 2008, 19:20 przez Maciej1984, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 14 lutego 2008, 23:25

Witam mamy piękny walentynkowy wieczór, a co za tym idzie mam pytanie z serii ciekawych co może powodować fakt że na zimnych hamulcach pedał hamulca bierze wyżej a jak się rozgrzeją czyli po jakichś 5-8 kilometrach pedał bierze niżej

Awatar użytkownika
Julo
Moderator
Posty: 10232
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 22:30
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Julo » 14 lutego 2008, 23:49

chlopie, odpowietrz te hamulce
www.ecoblasting.pl
www.facebook.com/ecoblasting
Piaskowanie samochodów zabytkowych. Sodowanie drobnych elementów.

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 17 lutego 2008, 17:07

Witam kurde ale ja mam te hamulce odpowietrzone na 100% nie mniej jednak powiedzcie mi serwo od Argi ma średnicę 7 cali serwo od Cinquecento ma również 7 cali tyle że jest o połowę cieńsze czy to może oznaczać że jednak serwo Arga ma większą pojemność??

mis_
Posty: 90
Rejestracja: 08 kwietnia 2007, 12:46
Lokalizacja: Chrzanów

Post autor: mis_ » 17 lutego 2008, 18:31

to pewnie gdzieś cieknie
1,6GLE '94

BORYS
Posty: 2668
Rejestracja: 11 września 2007, 18:34
Lokalizacja: z Luksemburga

Post autor: BORYS » 07 marca 2012, 16:04

Nie bede zakladal odrebnego tematu.

Czy ktos spotkal sie z taka przypadloscia jaka spotkala mnie ?

PF0125 z 1972 roku. Hamulce ostatnio byli robione z tylu bo nie bylo prawie w ogole recznego. Po poskladaniu wszystko ladnie pieknie dzialalo, wrecz jak nie Fiat, hamulce zyleta, reczny az blokowal kola. Przez jakies 300-400 km bylo super az tu nagle w czasie jazdy zaczal mi mulic samochod, myslalem ze motur traci moc ale okazalo sie ze to hamulce sie nagle "zakleszczyly". Odpuscilo po chwili samo - po kilku km ten sam efekt.

Obczailem ze jak sie tak hamulce blokowaly to pedal mial luz od gory, czyli efekt tak jakby pedal byl czesciowo wcisniety.

Wczoraj ruszylem spod domu i po kilometrze jazdy znow taka blokada, sprawdzilem wszystkie 4 tarcze i byly parzaco gorace to znaczy ze zblokowywuje mi je wszystkie na raz.

Ktos tak mial ? Co robic ? Zezlomowac ? :D

Prosze o porade - Dominika lat 18 z Niemodlina pod Opolem
Ura Bura Szef Podwóra

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 07 marca 2012, 16:20

to się robi 'samo', czy gej nie odbija do końca, po hamowaniu? jeśli to drugie to zobacz, czy tu http://img856.imageshack.us/img856/8562/2050686233.jpg się nie zapiekło. poza tym nie zaszkodzi sprawdzić luzu pomiędzy trzpieniem serwa a pompą.

BORYS
Posty: 2668
Rejestracja: 11 września 2007, 18:34
Lokalizacja: z Luksemburga

Post autor: BORYS » 07 marca 2012, 16:39

No moje to sie dzieje "samo".

Pedal odbija do konca za kazdym razem bo chyba ma tam sprezynke zapewniajaca powrot do maxymalnej pozycji tyle ze jak te hample sa zakleszczone to pierwsze dwa centymetry ruchu pedala w dol nie maja zadnego oporu.

Zajrze tak czy siak na serwo, moze faktycznie problem jest tam pogrzebany.
Ura Bura Szef Podwóra

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9933
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 07 marca 2012, 17:54

Borys, sprawdź luz między stożkową nakrętką, a dźwignią, na której kółko narysował Maciej. Musi być odrobina luzu roboczego, milimetr wystarczy.
Jak nie ma, to efekty są takie, jak opisałeś.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
BolimA
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1408
Rejestracja: 03 stycznia 2007, 18:25
Lokalizacja: Warszawa - Wola

Post autor: BolimA » 07 marca 2012, 18:54

Jest tak jak Jacek napisal. Po wymianie serwa nie zachowalem odpowiedniego luzu i efekt byl taki sam.
Renault Clio 1.6 16v '02
Jawa 350 TS '88

BORYS
Posty: 2668
Rejestracja: 11 września 2007, 18:34
Lokalizacja: z Luksemburga

Post autor: BORYS » 15 marca 2012, 10:25

Dzieki chopoki za porade, sam bym w zyci na to nie wpadl. Dzis poluzowalem te nakretke ( faktycznie nie bylo tam luzu ) i pojechalem do pracy, po pierwszych 20 km nie stwierdzam blokady hamulcy :)
Ura Bura Szef Podwóra

Bomber
Posty: 227
Rejestracja: 15 grudnia 2008, 18:15
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bomber » 15 marca 2012, 11:02

Skoro problem rozwiązany to pozwolę sobie dopisać swój. W Gsi podczas redukcji biegów pedał hamulca delikatnie się cofa. Jakaś nieszczelność w serwie?

ODPOWIEDZ