HAMULCE

układ kierowniczy, układ hamulcowy.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
HailStorm
Posty: 1800
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 13:28
Lokalizacja: Kraków

Post autor: HailStorm » 07 marca 2009, 22:30

MichalSW, odpowietrzenie lub padnięte uszczelki w pompie
Fiat 126p. 84'
Polonez 1.6 GLi 96'
Było:
Polonez 1.6 GLE 94'
Fiat 125p 74/77' - stary wrak , pełen bak
Fiat 125p Kombi 85' - pieczone hamulce :P
Fiat 132 MK3 79'
Ford Sierra Coupe 84'
Ford Scorpio GL 9x'

patras
Posty: 277
Rejestracja: 25 sierpnia 2007, 16:15
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: patras » 11 marca 2009, 21:29

a wiec tak wymienilem z przodu tarcze i klocki, jak jade na trasie to podczas skrecania hamulce wyraznie piszcza jakby hamowaly

podczas wymiany zapomnialem nasmarowac pasta miedziana powierzchni styku klocek jarzmo

zrobie to niebawem

ogolnie przednie heble podczas jazdy po miescie grzeja sie ale oba rowno wiec moze tloczeki nie odpuszczaja, przed wymiana bylo ok

MichalSW
Posty: 486
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 08:23
Lokalizacja: Kielce

Post autor: MichalSW » 26 marca 2009, 06:39

Za moje cudowne zjawiska z hamulcami odpowiedzialne były wylane oba tłoczki w tylnych bębnach. Jakimś dziwnym trafem nie stwierdzili tego na przeglądzie w listopadzie, mimo iż pytałem czy wszystko z nimi OK. Teraz hamulec jest rewelacyjny.

Awatar użytkownika
Ronaldo
Posty: 489
Rejestracja: 11 stycznia 2007, 14:03
Lokalizacja: Dopiewiec/Poznań
Kontakt:

Post autor: Ronaldo » 06 grudnia 2009, 17:53

:D
Przymierzam się do wymiany cylinderków w Lucas'ie, i mam pytanie, czy może ktoś pamięta..
Jaki jest rozmiar śruby mocującej przewód sztywny do cylinderka hamulcowego w polonezie? Chciałem jutro kupić klucz do przewodów hamulcowych, ale nie mam teraz jak sprawdzić rozmiaru..
Radość to FSO w idealnym stanie!

Daewoo-FSO Atu+ 1.4 GTI 16V
Mercedes-Benz W169 A180
Skoda Fabia 1.4 TDI PD
Junak 123

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 06 grudnia 2009, 21:33

Chyba std 10
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
Ronaldo
Posty: 489
Rejestracja: 11 stycznia 2007, 14:03
Lokalizacja: Dopiewiec/Poznań
Kontakt:

Post autor: Ronaldo » 06 grudnia 2009, 21:35

OLO pisze:Chyba std 10
Dzięki, tak mi się wydawało ale nie byłem pewien :) I wolałem się upewnić nim kupię klucz.
Radość to FSO w idealnym stanie!

Daewoo-FSO Atu+ 1.4 GTI 16V
Mercedes-Benz W169 A180
Skoda Fabia 1.4 TDI PD
Junak 123

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK » 09 grudnia 2009, 22:36

Co trzeba wymienić jeśli jechało się poldkiem na lekko zaciągniętym ręcznym przez około 5 kilometrów w mieście? System lukasa oczywiście. Ja bym skłaniał się do upuszczenia małej ilości płynu z cylinderków bo zapewne się zagotował. Bębny były tak rozgrzane że nie można ich było dotnąć. :570: Czy szczęki mogą w takiej sytuacji utracić swoje właściwości?
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 10 grudnia 2009, 06:37

Pamięć i żaróweczkę od kontrolki ręcznego.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Mgacek
Posty: 163
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 20:44
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Mgacek » 10 grudnia 2009, 10:16

Ja po podobnej przygodzie z ręcznym musiałem wymienić szczęki. Poza tym wytargałem z Eleganta ojca taki mały "pikacz", który przypominał o włączonym ssaniu. Podłączyłem do ręcznego i juz o dziadzie nie zapominam.
Polonez CARO PLUS GSI.

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK » 10 grudnia 2009, 20:23

Po rozebraniu okazało się że wszystko jest ok. Szczęki praktycznie nie wykazały nadmiernego zużycia. Jedynie co przy okazji zlokalizowałem to delikatne pocenie się cylindrka w prawym kole co nie było skutkiem jazdy na ręcznym ale jest to typowy objaw zużycia się gumowej uszczelki. Upuściłem trochę płynu tak na wszelki wypadek, ale nic się na pewno nie zagotowało bo zalany mam DOT 4 a jak wiadomo to DOT 4 jest mocno odporny na przegrzanie.
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

Awatar użytkownika
Ronaldo
Posty: 489
Rejestracja: 11 stycznia 2007, 14:03
Lokalizacja: Dopiewiec/Poznań
Kontakt:

Post autor: Ronaldo » 18 grudnia 2009, 12:29

Sluchajcie, pytanie mam...
Zabrałem się tydzień temu za wymianę szczęk i mam problem ze skompletowaniem wszystkich części...
Otóż zmieliło mi jedną ze sprężyn i taki drut trzymający blaszkę od samoregulatora-rozpieracza (w prawym kole). Na tym nieszczęsnym drucie powinna być naciągnięta górna sprężyna odciągająca szczęki.
Obrazek
Byłem już w 2 sklepach, obdzwoniłem kilka hurtowni i niestety wszędzie oferują mi zestaw naprawczy rozpieracza na prawą stronę bez tego drutu, natomiast zestawy na lewą są z drutem. :o
Czy orientujecie się gdzie można coś takiego nabyć, ew. czy zestaw od Trucka by pasował?
Przeglądałem stronę Lucas-TRW i ich katalog. Do poloneza zestawów naprawczych brak. Do Volvo 440 jest zestaw naprawczy rozpieracza, ale również bez tego drutu.. Chyba że jakiś zły model Volvo wybrałem.. Może ktoś wie w jakim konkretnie modelu Volvo byl stosowany ten model hamulców??
Radość to FSO w idealnym stanie!

Daewoo-FSO Atu+ 1.4 GTI 16V
Mercedes-Benz W169 A180
Skoda Fabia 1.4 TDI PD
Junak 123

Pavel
Posty: 3884
Rejestracja: 23 grudnia 2008, 20:00
Lokalizacja: Śrem
Kontakt:

Post autor: Pavel » 22 stycznia 2010, 17:09

Podepnę się i lekko przekieruje :)

PN stał od niedzieli na parkingu, dziś odpalony i ruszony. Idąc do auta spotkałem znajomego, który miał problem z odpaleniem auta. Padła oferta zaciągnięcia (a nóż się uda odpalić renówkę). No więc po 5 dniowym postoju PN został odpalony i przejechał jakieś 50m pod auto znajomego - linka i zaczęło się ciągnięcie francuza. Z początku było ciężko i na 1 biegu - tak z jakieś 10m - zwolniliśmy bo omijało nas auto (ech te osiedlowe uliczki). Znów z pierwszego biegu ruszanie, 5m jazdy silnik na 4k obrotach, koła lekko mielą na śniegu - nagle słyszę trzask w moim wozie i zapaliła się kontrolka hamulców (tu dzięki dla Przemka i Józka za podpowiedzi), chwilę po trzasku do mego nosa dotarła woń spalenizny (tak jakby guma - może opony które mieliły?). No nic kontrolka nie zgasła, jak nadusiłem pedał hamulca lekko przygasała. Tak z świecącą kontrolką przejechałem z 10km. Na pierwszej stacji maska w górę i sprawdzanie płynu ham., duży zbiorniczek pełen, za to w małym było pusto, nic tylko kupiłem płyn na stacji i dolewka. Po dolaniu kontrolka zgasła - na przestrzeni 30km jakie miałem do domu nic się nie działo z hamulcami - tak jak by wszystko było w normie i nic się wcześniej nie stało.
1. Co mogło spowodować trzask podczas zaciągania kolegi ?
2. Co mogło spowodować ubytek płynu hamulcowego z małego zbiorniczka ? (stan kontrolowany był w listopadzie - przejechane jakieś 3k km)
3. Czy jazda przez 10km bez płynu w jednym zbiorniczku mogło jakoś negatywnie wpłynąć na cały układ ham. ?

Oględzin hamulców póki co nie dokonałem - jutro rano, za widoku (światło dzienne) i przy nieco wyższej temp. otoczenia.
Lece chwycić książki - zobaczę co wyczytam.
poszukuję: zdjęć, artykułów o PN Truck 87 - 92

JOZEF_S
Członek Stowarzyszenia
Posty: 9417
Rejestracja: 11 stycznia 2007, 10:59
Lokalizacja: Lublin

Post autor: JOZEF_S » 22 stycznia 2010, 17:41

Zobacz czy ci nie strzelił przewód elastyczny od hamulców, albo stały. :)
Doświadczenie - umiem robić Nic. I nie skończyć w jeden dzień :D

SEAT - Sociedad Espaniola de Automobiles de Turismo
VAZ - Wołżański Awtomobilnyj Zawod
FIAT -Fabbrica Italiana Automobili Torino
ALFA ROMEO - Anonima Lombarda Fabrica Automobili ROMEO
TOFAS - Türk Otomobil Fabrikasi
KIA - Kyungsung Precision Industry
FSO - Fabryka Samochodów Osobowych

santi
Posty: 1663
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 21:12
Lokalizacja: Lanckorona

Post autor: santi » 22 stycznia 2010, 17:44

zobacz czy masz wszystkie klocki hamulcowe.
Nowe zajęcie obróbka CNC :D

NASTI :)

Pavel
Posty: 3884
Rejestracja: 23 grudnia 2008, 20:00
Lokalizacja: Śrem
Kontakt:

Post autor: Pavel » 22 stycznia 2010, 17:56

Dzięki ... jutro wjazd na kanał będzie no i się też obada klocki.
poszukuję: zdjęć, artykułów o PN Truck 87 - 92

Awatar użytkownika
Ronaldo
Posty: 489
Rejestracja: 11 stycznia 2007, 14:03
Lokalizacja: Dopiewiec/Poznań
Kontakt:

Post autor: Ronaldo » 22 stycznia 2010, 18:17

:564:
Mały zbiornik odpowiada za płyn w obwodzie tylnich hamulców. Jego brak najprawdopodobniej świadczy o nieszczelności. Obstawiam któryś zacisk.
Ślady rozbryzgów płynu na wewnętrznej stronie opony, lub na nadkolu mogą to potwierdzić.
Skoro auto tydzień stało któryś klocek(upaprany w płynie) mógł przyrosnąć do jarzma.
Pozdrawiam i powodzenia.
Radość to FSO w idealnym stanie!

Daewoo-FSO Atu+ 1.4 GTI 16V
Mercedes-Benz W169 A180
Skoda Fabia 1.4 TDI PD
Junak 123

Pavel
Posty: 3884
Rejestracja: 23 grudnia 2008, 20:00
Lokalizacja: Śrem
Kontakt:

Post autor: Pavel » 29 stycznia 2010, 18:33

Zdejmował kto zbiorniczek płynu hamulcowego z pompy ??
Jak on tam jest zamontowany, jakoś na wcisk czy w fabryce dali inny patent ?
Może mi kto pokrótce opisać jak go zdjąć?
poszukuję: zdjęć, artykułów o PN Truck 87 - 92

Krasik
Posty: 2575
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 19:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Krasik » 29 stycznia 2010, 18:39

Na wcisk. Poprostu.
PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety

Pavel
Posty: 3884
Rejestracja: 23 grudnia 2008, 20:00
Lokalizacja: Śrem
Kontakt:

Post autor: Pavel » 29 stycznia 2010, 19:18

Niech Ci Bóg w dzieciach wynagrodzi dobry człowieku. :D
poszukuję: zdjęć, artykułów o PN Truck 87 - 92

Herr_Flick
Posty: 316
Rejestracja: 23 stycznia 2007, 08:55
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Post autor: Herr_Flick » 30 grudnia 2010, 13:54

Podobno do Lucasa pasują tarcze od Trucka, które mają 260mm zamiast 240. Wiąże się to również z wymianą jarzma czy innego ustrojstwa. Wydaje się prosty zabieg tylko co z zaciskami. Na logikę tylko część tarczy się zużyje, dołączam obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 30 grudnia 2010, 13:54 przez Herr_Flick, łącznie zmieniany 1 raz.
MatrixMetal
Jeśli znajdzie się maniak układów scalonych to chętnie udostępnię swojego zapasowego kompa do boscha na testy w celu zmiany mapy zapłonów

Awatar użytkownika
Ronaldo
Posty: 489
Rejestracja: 11 stycznia 2007, 14:03
Lokalizacja: Dopiewiec/Poznań
Kontakt:

Post autor: Ronaldo » 30 grudnia 2010, 16:51

Nie mam póki, co hamulców od Trucka, ale wydaje mi się, że tam są większe klocki. Dlatego problem, o którym piszesz nie wystąpi. Gdyby tak nie było to, jaki był by sens zamiany samych tarcz, skoro powierzchnia klocka hamulcowego była by nadal taka sama?
Radość to FSO w idealnym stanie!

Daewoo-FSO Atu+ 1.4 GTI 16V
Mercedes-Benz W169 A180
Skoda Fabia 1.4 TDI PD
Junak 123

jose
Posty: 4343
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose » 30 grudnia 2010, 16:58

Ronaldo pisze:Gdyby tak nie było to, jaki był by sens zamiany samych tarcz, skoro powierzchnia klocka hamulcowego była by nadal taka sama?
Ramię raz, większa tarcza = większa powierzchnia rozpraszania ciepła dwa.
Ostatnio zmieniony 30 grudnia 2010, 17:00 przez jose, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 30 grudnia 2010, 19:55

Wady niestety tez sa - wieksza masa nieresorowana i wieksza energia precesji.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

qdlaty
Posty: 1270
Rejestracja: 16 października 2008, 13:06
Lokalizacja: tczew

Post autor: qdlaty » 30 grudnia 2010, 21:12

Ambrosios pisze:Wady niestety tez sa - wieksza masa nieresorowana i wieksza energia precesji.
co jest istotne w tak wyrafinowanym samochodzie sportowym jak FSO Polonez :D

Awatar użytkownika
Serocki
Posty: 2016
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, 16:27
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Serocki » 30 grudnia 2010, 21:45

Ronaldo pisze:ale wydaje mi się, że tam są większe klocki.
Źle Ci się wydaje, klocki są takie same. Jest większa tarcza i jej kawałek będzie nie zużyty. Obrazek dobrze to ilustruje.
Herr_Flick, na początek proponuje przeczytać o tym... http://www.forum.fsoautoklub.pl/viewtopic.php?t=2991

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 30 grudnia 2010, 23:07

qdlaty pisze:
Ambrosios pisze:Wady niestety tez sa - wieksza masa nieresorowana i wieksza energia precesji.
co jest istotne w tak wyrafinowanym samochodzie sportowym jak FSO Polonez :D
Juz predzej to, niz bardziej wydajne hamulce... ostatni raz je przegrzalem w starym Caro. W Lucasie nigdy.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

Herr_Flick
Posty: 316
Rejestracja: 23 stycznia 2007, 08:55
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Post autor: Herr_Flick » 31 grudnia 2010, 01:21

Serocki pisze:
Ronaldo pisze:ale wydaje mi się, że tam są większe klocki.
Źle Ci się wydaje, klocki są takie same. Jest większa tarcza i jej kawałek będzie nie zużyty. Obrazek dobrze to ilustruje.
Herr_Flick, na początek proponuje przeczytać o tym... http://www.forum.fsoautoklub.pl/viewtopic.php?t=2991
Bez jaj, czyli normalnie w Trucku tak jest?
Mimo większej tarczy klocki i zaciski są normalne?
To o co chodzi z tą zmianą jarzma?
MatrixMetal
Jeśli znajdzie się maniak układów scalonych to chętnie udostępnię swojego zapasowego kompa do boscha na testy w celu zmiany mapy zapłonów

Awatar użytkownika
Serocki
Posty: 2016
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, 16:27
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Serocki » 31 grudnia 2010, 08:21

Bez jaj tak jest.
Jarzmo jest większe, dzięki temu zacisk jest przesunięty i dzięki temu można zamontować większa tarcze. Z tego co pamiętam to ma ona 258mm.
Trzeba mniej siły użyć, aby auto zaczęło hamować.

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 31 grudnia 2010, 09:31

Jarzmo jest takie samo. płyta mocowania zacisku jest inna (ta przykręcana do zwrotnicy)
A siła tarcia nie zależy od powierzchni (klocka) - oczywiście bez ekstremów.
Polecam wypociny:
http://www.forum.fsoautoklub.pl/viewtopic.php?t=278
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
Serocki
Posty: 2016
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, 16:27
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Serocki » 31 grudnia 2010, 10:33

Tfffuuu... oczywiście, że płyta jest większa a nie jarzmo.

ODPOWIEDZ