Strona 1 z 1

[Caro Plus] Kiedy wymieniać tuleje wahaczy?

: 22 sierpnia 2017, 18:52
autor: Phil
Panowie.

Samochód pływa po drodze, zwłaszcza w koleinach, od lewej do prawej.
Auto nie ma zbieżności, bo nawet na prostym ściąga w lewo.

Ustawiłbym zbieżność, ale nie chcę ustawiać w ciemno, bo jak coś jest zużyte, to problem wróci.

Pytanie brzmi, kiedy wymieniać tuleje wahaczy? Czy dopiero jak guma się rozsypie i jest wyczuwalny luz czy wcześniej? Generalnie nie czuć luzów w zawieszeniu, ale nie wiem czy stara guma w zawieszeniu nie powoduje tego myszkowania.

A nie chce mi się też wyciągać wszystkich czterech wahaczy i bawić się w wybijanie tulei.

Bd wdzięczny za pomoc.

P.s. Czy Caro Plus ma sworznie wahaczy normalnie przykręcane śrubami?

: 22 sierpnia 2017, 19:49
autor: diodalodz
Phil pisze:Pytanie brzmi, kiedy wymieniać tuleje wahaczy? Czy dopiero jak guma się rozsypie i jest wyczuwalny luz czy wcześniej? Generalnie nie czuć luzów w zawieszeniu, ale nie wiem czy stara guma w zawieszeniu nie powoduje tego myszkowania.
Raczej tuleje są nieśmiertelne.
Luzy zazwyczaj pojawiają się w wyniku wybitych końcówek drążków albo luzów w drążku środkowym.

: 23 sierpnia 2017, 05:45
autor: autowidol
Sprawdź przedni pas pod zderzakiem, w miejscu gdzie łączy się ucho drążka reakcyjnego z podłużnicą.
Lubi sobie w plusie popękać i objawy są takie jak opisałeś.

: 23 sierpnia 2017, 11:00
autor: raffi
Tuleje rób, jak wyjdzie na szarpaku, że mają luz. Szarpak powinna mieć każda stacja diagnostyczna i spora część warsztatów. Jak się ładnie uśmiechniesz, sprawdzą za grosze.
Zwykle jednak okazuje się, że luz jest gdzie indziej - u mnie był raz na przekładni, wcześniej na dźwigni pośredniej (jak przekładnia, tylko po prawej stronie), bywał na końcówach..., a tuleje miałem ok nawet w wahaczu, który wymieniałem, bo był przeżarty rdzą ze starości.

Natomiast zanim się nawymieniasz, zerknij na ogumienie - po pierwsze ciśnienie w oponach. Mało kto sprawdza regularnie, a jest to bardzo istotne. Wystarczy, że z jednego koła ci schodzi nieco i już będzie ściągał. Jak masz za mało powietrza, będzie też wtedy bardziej pływał.
Już nie mówiąc o tym, że pływał i tak trochę będzie - opony o profilu 80 to zapewniają, chyba, że im dasz ze 3,5 bar, to wtedy pływa mniej (za to konstrukcja i zawieszenie dostaje wpierdziel).

Na forum jesteś od niedawna, to zakładam (mogę się mylić), że auto też masz od niedawna. Zerknij też, czy masz takie same felgi i opony - bo już widziałem cudaków, co do sprzedaży auta wkładali na felgi co było pod ręką i auto miało różne gumy lub nawet różnej wielkości koła na jednej osi. Oczywiście jak jesteś pewien tego co masz na osiach, poradę zignoruj.


Aha, Polonezy czasami potrafią mieć geometrię w porządku, a i tak ściągać - gdy auto ma już zgnity spód, albo było bite. Mój pierwszy Polonez po dzwonie z TIRem tak miał - że ustawiało się geometrię na ideał, a 500km później ściągał nieco w lewo, a geometria była nieidealna, ale w normie. Po jej ponownym ustawieniu znowu 500km i znowu ściagał i był nieideał. Opon nie darł.

Sprawdź też, co pisał autowidol. To też może być trop.

Re: [Caro Plus] Kiedy wymieniać tuleje wahaczy?

: 27 sierpnia 2017, 19:24
autor: Phil
Pas faktycznie był lekko popękany. Ta blacha to niesamowity badziew, ale zasmarkałem to spawarką i myślę, że będzie ok. Niestety w czasie jazdy nie ma różnicy.

Natomiast zdjąłem koła i eleganckim łomem sprawdziłem wszystkie łączenia w zawieszeniu. Do wymiany mam tylko prawą podporę drążka kierowniczego - jest potężny luz. I myślę, że to ona jest przyczyną problemu.

Niestety na niektórych sworzniach mam spękane osłonki - czy same te osłonki wymienne?

Re: [Caro Plus] Kiedy wymieniać tuleje wahaczy?

: 27 sierpnia 2017, 21:27
autor: diodalodz
To coś nazywa się wspornikiem drążka i można kupić zestaw naprawczy do tego. Co do samej jakości zestawu się nie wypowiadam ;)

Re:

: 28 sierpnia 2017, 06:58
autor: Jogurt
diodalodz pisze:
22 sierpnia 2017, 19:49
Raczej tuleje są nieśmiertelne.
Luzy zazwyczaj pojawiają się w wyniku wybitych końcówek drążków albo luzów w drążku środkowym.
Ha ha. Właśnie jestem po remoncie przedniego zawiasu i tuleje właśnie były największym problemem. Drążki natomiast bez uwag. A wóz zbliża się do 200kkm...
Nie ma reguły.