Atu Plus- Po zmianie kół na zimę piski w tylnym kole

elementy zawieszenia, koła i ogumienie.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
blaz
Posty: 64
Rejestracja: 25 listopada 2012, 17:47
Lokalizacja: staszów

Atu Plus- Po zmianie kół na zimę piski w tylnym kole

Post autor: blaz » 10 grudnia 2012, 22:29

Witam
Niestety nie udało mi się znaleźć nic pasującego do mojego problemu więc jestem zmuszony napisać nowy temat. Problem polega na tym, że w sobotę założyłem do świeżo kupionego ATU plus koła zimowe, które zresztą dostałem do auta, na lato były alufelgi i nic się nie działo. Założyłem koła stalowe zimowe i w tylnym kole lewym coś zgrzyta/piszczy przy obracaniu kołem. Zdjąłem dziś beben i o dziwo prawie nowe szczęki, nic nie ociera.. Poniżej przedstawiam zdjęcie wnętrza bębna i filmik z tym dźwiękiem
Obrazek

http://www.youtube.com/watch?v=TrsxkhFk ... e=youtu.be

jak na razie doszedłem do tego, że jak popuszczę śruby koła to przestaje piszczeć, jka dokręcę to jest jak na filmiku.. tylko ile można jeździć z niedokręconym kołem? może ktoś się spotkał z czymś takim? dzięki z góry za porady
Pordolonez GLI 98r ATU+, oraz Peżo 307 07r 1.6 HDi

Toma
Komisja Rewizyjna
Posty: 1092
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 18:06
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
Kontakt:

Post autor: Toma » 10 grudnia 2012, 22:47

Felgi aluminiowe mają dłuższe śruby. Jak koła zimowe masz na stalowych felgach będziesz mia taki efekt, że śruba może zawadzać w środku bębna o sprężynę. Dlatego przy poluzowaniu śruby wszystko wraca do normy. Zastosuj troszkę krótsze śruby i będzie ok.
Obrazek

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9933
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 10 grudnia 2012, 22:50

Za długie śruby koła haczą o wnętrzności? O sprężynę na przykład?
Śruby pewnie masz od alufelg, dłuższe, niż od stalówek.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

OLO
Posty: 9118
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 10 grudnia 2012, 23:21

Z tego co pamiętam to pełne wkręcenie śruby żeby przeszła przez piastę to 8 obrotów. Jak chłopaki napisali - dłuższe śruby zahaczają o sprężynę i słychać takie "cząg, cząg, cząg" :)

p.s. Zweryfikuj przy okazji te 8 obrotów - od załapania gwintu do zrównania sie końca śruby z wewn. stroną piasty
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
blaz
Posty: 64
Rejestracja: 25 listopada 2012, 17:47
Lokalizacja: staszów

Post autor: blaz » 11 grudnia 2012, 10:10

dzieki koledzy, jadę kupić krótsze śrubki i zobacze, ciekawe tylko czemu z drugiej strony jest ok.. a śruby to sa chyba jednak do stalówek bo nie maja podkładki na stożku. Dlatego właśnie zdjąłem bęben żeby popatrzeć czy coś tam jest przytarte ale nie ma śladów obcierania..
Pordolonez GLI 98r ATU+, oraz Peżo 307 07r 1.6 HDi

Awatar użytkownika
blaz
Posty: 64
Rejestracja: 25 listopada 2012, 17:47
Lokalizacja: staszów

Post autor: blaz » 11 grudnia 2012, 14:37

kupiłem takie śruby od kanta po 3 zl/szt
Obrazek
i jak ręką odjął:). Aż z radości zapodałem autku białe boczne kierunki ;)
dzięki za poradę panowie
Pordolonez GLI 98r ATU+, oraz Peżo 307 07r 1.6 HDi

ODPOWIEDZ