Różnica w zawieszeniach Poloneza.

elementy zawieszenia, koła i ogumienie.

Moderator: Moderatorzy

bing17
Posty: 434
Rejestracja: 01 marca 2008, 15:59
Lokalizacja: Łódź

Różnica w zawieszeniach Poloneza.

Post autor: bing17 » 03 lipca 2008, 16:21

Witam.
Czym różni się zawieszenie Polonez Caro od starszych modeli ?? Często w opisach Polonezów i 125p przygotowanych do KJS i tym podobnych imprezach jest napisane "zawias szeroki od Caro". Interesuje mnie głównie zastosowanie tzw. "szerokiego zawiasu od Caro" w 125p, jednak chyba nie było różnic w zawieszeniu 125p od Poloneza. Jeśli było inaczej proszę mnie poprawić oraz napisać różnice między Caro/starszy Polonez i Caro/125p, jeśli są różnice w zawieszeniu. Pozdrawiam bing17.

Awatar użytkownika
Buton
Członek Stowarzyszenia
Posty: 814
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 19:25
Lokalizacja: Łuków
Auto: Mercedes-Benz Actros

Post autor: Buton » 03 lipca 2008, 16:28

W 1993 roku zwiększono rozstaw kół w polonezie o około 30 mm na stronę. Z przodu przesunięto punkty mocowania wahaczy, a z tyłu wydłużono półosie w moście. Żeby założyć szerokie zawieszenie przednie do DFa lub starszego poloneza trzeba użyć dolnej belki od wersji z szerokim zawiasem i przespawać mocowania górnych wahaczy. Można też bez przespawywania, wtedy uzyska się negatywne pochylenie kół.
Za kółkiem siadam, włączam gaz
Dwadzieścia ton wytaczam znów na szosę

bing17
Posty: 434
Rejestracja: 01 marca 2008, 15:59
Lokalizacja: Łódź

Post autor: bing17 » 03 lipca 2008, 16:43

Czyli nie ma różnicy w przednim zawieszeniu między starszym Polonezem i 125p ??

DF
Posty: 246
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 22:21
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DF » 03 lipca 2008, 16:56

Buton pisze:... trzeba użyć dolnej belki od wersji z szerokim zawiasem i przespawać mocowania górnych wahaczy. Można też bez przespawywania, wtedy uzyska się negatywne pochylenie kół.
To wahacze są takie same ? Też mnie to interesuje.
Tak sobie myślałem, że stjununguje sobie Trucka :D i dam mu szeroki przód od mego caro, który wybiera sie niebawem do nieba - (huty) poprzez czyściec (złom)...
To mam mu belkę wymienić ? I co jeszcze ? Bez tego spawania się nie obejdzie ?

Awatar użytkownika
Buton
Członek Stowarzyszenia
Posty: 814
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 19:25
Lokalizacja: Łuków
Auto: Mercedes-Benz Actros

Post autor: Buton » 03 lipca 2008, 17:11

Wahacze są takie same. Bez spawania koła będą pochylone górą do wewnątrz, bo wysuniesz tylko dolny wahacz a górny zostanie jak w wąskim zawieszeniu. TUTAJ było coś o tym.
Za kółkiem siadam, włączam gaz
Dwadzieścia ton wytaczam znów na szosę

HEMIGTX
Posty: 254
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 20:48
Lokalizacja: Większyce

Post autor: HEMIGTX » 03 lipca 2008, 20:15

Mocowania wahaczy TRZEBA przespawać bo inaczej ustawianie zbieżności nie ma sensu,walczyłem z tym długo ale jedynym rozwiązaniem jest przespawanie mocowań górnych wahaczy.
Polonez Rally 2000,PF125p 1970r,Polonez ATU+GSi
Pannonia T5 1967r.&Pannonia TLF 1963r

bing17
Posty: 434
Rejestracja: 01 marca 2008, 15:59
Lokalizacja: Łódź

Post autor: bing17 » 30 marca 2009, 15:27

No to tak żeby nie zakładać nowego tematu. Czy były dwa lub więcej rodzai szerokich zawieszeń przednich w Polonezie ?? Bo gdzieś czytałem że były 2 rodzaje i różnica była taka, że na którymś z tych średnica zawracania jest znacznie mniejsza niż na drugim ?? Czy to prawda ?? Jeśli tak to jakie są różnice między tymi zawieszeniami ??

czeczun
Prezes Zarządu
Posty: 3283
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 22:14
Lokalizacja: Toruń

Post autor: czeczun » 30 marca 2009, 15:31

są dwa rodzaje - w pierwszym zacisk jest "przed piastą", a w drugim "za piastą", tzn lewy stał się prawym i na odwrót =) To dotyczyło starego układu hamulcowego na szerokim zawiasie. Mam nadzieję, że zrozumiałes, hehe. No i jeszcze różnica kolejna - szeroki zawias na starym układzie i na lukasie.
WIELKA WYPRZ!

sporo gratów do 125p i innych.

bing17
Posty: 434
Rejestracja: 01 marca 2008, 15:59
Lokalizacja: Łódź

Post autor: bing17 » 30 marca 2009, 16:21

To zrozumiałem :) Chodzi o to, że przed modernizacją ukł. hamulcowego było inaczej i po modernizacji też. To jeszcze które jest że tak powiem "lepsze" ?? To z zaciskiem za czy przed piastą ??
Ostatnio zmieniony 30 marca 2009, 16:22 przez bing17, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Buton
Członek Stowarzyszenia
Posty: 814
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 19:25
Lokalizacja: Łuków
Auto: Mercedes-Benz Actros

Post autor: Buton » 30 marca 2009, 16:32

To z zaciskiem przed piastą.
Za kółkiem siadam, włączam gaz
Dwadzieścia ton wytaczam znów na szosę

bing17
Posty: 434
Rejestracja: 01 marca 2008, 15:59
Lokalizacja: Łódź

Post autor: bing17 » 30 marca 2009, 17:48

Dzięki wielkie, już wiem co mam szukać :)

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 31 marca 2009, 13:37

Różnica w skręcie przedewszystkim wynika z innej przekłądni!
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

bing17
Posty: 434
Rejestracja: 01 marca 2008, 15:59
Lokalizacja: Łódź

Post autor: bing17 » 31 marca 2009, 17:27

Jaka różnica była w przełożeniach ?? Czy inne przełożenie było od Caro+ czy wcześniej ??

Krasik
Posty: 2575
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 19:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Krasik » 31 marca 2009, 17:54

bing17 pisze:Czy inne przełożenie było od Caro+ czy wcześniej ??
Od czasów kiedy zniknęły kołpaki z || i kwadratowe listwy progowe... ;) chyba... to tak z ważniejszych zmian... ;)
Ostatnio zmieniony 31 marca 2009, 17:56 przez Krasik, łącznie zmieniany 2 razy.
PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 31 marca 2009, 20:45

Grudzień 1994
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

krawczykm
Posty: 38
Rejestracja: 01 września 2010, 17:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: krawczykm » 07 czerwca 2011, 18:19

czeczun pisze:są dwa rodzaje - w pierwszym zacisk jest "przed piastą", a w drugim "za piastą", tzn lewy stał się prawym i na odwrót =) To dotyczyło starego układu hamulcowego na szerokim zawiasie. Mam nadzieję, że zrozumiałes, hehe. No i jeszcze różnica kolejna - szeroki zawias na starym układzie i na lukasie.
"Przed piastą" to znaczy jak patrzę na zawieszenie to po lewej stronie mam zacisk?

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3647
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 07 czerwca 2011, 18:35

Wysłany: Pon 30 Mar, 2009 16:31
Uuuu, żeś trupa szarpnął :D
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

krawczykm
Posty: 38
Rejestracja: 01 września 2010, 17:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: krawczykm » 07 czerwca 2011, 18:38

Marcin125p pisze:
Wysłany: Pon 30 Mar, 2009 16:31
Uuuu, żeś trupa szarpnął :D
A po co tworzyć nowy temat.
To jak to będzie?

Mam poloneza z 95roku z tego co wyczytałem powinienem mieć szeroki zawias i przeniesione zaciski. Mam tak jak na zdjęciu poniżej i jakoś definicje podawane są dla mnie niejasne.
SZKIC UKŁADU

P.S.
Może zbyt filozoficznie podchodzę do tematu.
Ostatnio zmieniony 07 czerwca 2011, 19:09 przez krawczykm, łącznie zmieniany 1 raz.

Janisz
Posty: 2968
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 14:41
Lokalizacja: Warszawa k/Piaseczna k/ Złotokłosu

Post autor: Janisz » 07 czerwca 2011, 21:31

To masz jak w starym. Ale w nowy rok tego raczej nie zmieniali, więc nie ma co fizjologować :P
Zresztą po tej fabryce, to raczej można się wszystkiego spodziewać. Ja w Caro 94 miałem z tyłu jeden zacisk przed, drugi za. Inwencja poprzedniego właściciela wykluczona, ojca i moja tym bardziej, więc musieli mieć akurat dwa na jedną stronę na montażu :D

krawczykm
Posty: 38
Rejestracja: 01 września 2010, 17:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: krawczykm » 07 czerwca 2011, 21:51

Janisz pisze:To masz jak w starym. Ale w nowy rok tego raczej nie zmieniali, więc nie ma co fizjologować :P
Zresztą po tej fabryce, to raczej można się wszystkiego spodziewać. Ja w Caro 94 miałem z tyłu jeden zacisk przed, drugi za. Inwencja poprzedniego właściciela wykluczona, ojca i moja tym bardziej, więc musieli mieć akurat dwa na jedną stronę na montażu :D
No ale co do tego czy mam zawias szeroki to jest pewne?

Rozumiem, że przełożenie zacisków nie stanowi problemów i nie potrzebuję niczego dodatkowego?

Krasik
Posty: 2575
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 19:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Krasik » 07 czerwca 2011, 22:36

krawczykm pisze:No ale co do tego czy mam zawias szeroki to jest pewne?
Jak nie nastąpił jakiś cud to tak.
PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety

WRB
Posty: 356
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 06:46
Lokalizacja: Lublin

Post autor: WRB » 08 czerwca 2011, 01:26

krawczykm, zacisk przed piastą to hamulce Lukas (system Girling) z innymi gwintami i mocowaniami zacisków. nie są zamienne ze starym systemem.
stary system :

http://moto.allegro.pl/zacisk-hamulcowy ... 47382.html

hamulce Lukas (system Girling) :

http://moto.allegro.pl/polonez-komplet- ... 30306.html
świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym domu.

Awatar użytkownika
BolimA
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1408
Rejestracja: 03 stycznia 2007, 18:25
Lokalizacja: Warszawa - Wola

Post autor: BolimA » 08 czerwca 2011, 07:27

Blad. Zaciski starego typu w polowie lat '90 zmienily swoja pozycje. chyba z tylu na przod.
A lucas byl od zawsze z przodu. Oczywiscie mowimy o h-cach przedniej osi.
Renault Clio 1.6 16v '02
Jawa 350 TS '88

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 08 czerwca 2011, 07:44

od XII 1994 zaciski przeniesiono przed oś. Zmieniono też przekłądniekierownicza na duży skręt i przeneisiono ograniczniki skretu na belkę. W sumei pojeździło to poł roku bo od połowy 1995 masowe stały sielucasy. Poza dieslem który do końca wychodził na 4 tarczach.
krawczykm pisze:Rozumiem, że przełożenie zacisków nie stanowi problemów i nie potrzebuję niczego dodatkowego?
Potrzebujesz - dłuższe przewody elatyczne i pewnieisztywny. Bo nie podejrzewam aby sie go dąło odgiac do przodu. Po co chcesz przekładać?
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
Adamus
Posty: 1373
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 22:36
Lokalizacja: Gdynia Elbląg

Post autor: Adamus » 08 czerwca 2011, 09:30

krawczykm pisze:
Marcin125p pisze:
Wysłany: Pon 30 Mar, 2009 16:31
Uuuu, żeś trupa szarpnął :D
A po co tworzyć nowy temat.
To jak to będzie?

Mam poloneza z 95roku z tego co wyczytałem powinienem mieć szeroki zawias i przeniesione zaciski. Mam tak jak na zdjęciu poniżej i jakoś definicje podawane są dla mnie niejasne.
SZKIC UKŁADU

P.S.
Może zbyt filozoficznie podchodzę do tematu.
Jestes pewny, ze produkcja to 1995 r.? Moze tylko data I rejestracji? Na wszelki wypadek podaj VIN to sie wszystkiego dowiemy...
Pozdrawiam
Adamus

sterta Polonezów

krawczykm
Posty: 38
Rejestracja: 01 września 2010, 17:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: krawczykm » 09 czerwca 2011, 00:10

OLO pisze:od XII 1994 zaciski przeniesiono przed oś. Zmieniono też przekłądniekierownicza na duży skręt i przeneisiono ograniczniki skretu na belkę. W sumei pojeździło to poł roku bo od połowy 1995 masowe stały sielucasy. Poza dieslem który do końca wychodził na 4 tarczach.
krawczykm pisze:Rozumiem, że przełożenie zacisków nie stanowi problemów i nie potrzebuję niczego dodatkowego?
Potrzebujesz - dłuższe przewody elatyczne i pewnieisztywny. Bo nie podejrzewam aby sie go dąło odgiac do przodu. Po co chcesz przekładać?
Dzięki jutro może uda mi się zamówić sprzęty. Przekładam bo myślę o kjs-ach gdzie większy skręt wydaje się niezbędny.
Ostatnio zmieniony 09 czerwca 2011, 00:11 przez krawczykm, łącznie zmieniany 1 raz.

krawczykm
Posty: 38
Rejestracja: 01 września 2010, 17:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: krawczykm » 09 czerwca 2011, 00:15

Adamus pisze: Jestes pewny, ze produkcja to 1995 r.? Moze tylko data I rejestracji? Na wszelki wypadek podaj VIN to sie wszystkiego dowiemy...
Nie jestem pewny, dodatkowo chwilowo nie mam dowodu więc nie sprawdzę VIN ale to raczej nie ma znaczenia, samochód jest po modyfikacjach.

Silnik argenta 2.0i.e. dohc, wspomaganie. Dlatego tak dopytuje.

Muszę chyba pomierzyć drążki i wtedy będzie wiadomo. Czy jak zmierzę między gwintem a gałką drążka to będę mógł porównać w sklepie?
Czy one może się różniły długością właśnie gwintu?

krawczykm
Posty: 38
Rejestracja: 01 września 2010, 17:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: krawczykm » 09 czerwca 2011, 17:17

Ma ktoś może drążek kierowniczy niezamontowany w aucie?

Zmierzyłem dziś dłuższy drążek w odległości od końca gwintu do początku główki i wyszło 11cm.

ODPOWIEDZ