Opony 165 70r13

elementy zawieszenia, koła i ogumienie.

Moderator: Moderatorzy

johnyk

Opony 165 70r13

Post autor: johnyk » 28 października 2007, 08:59

Witam,

tak sobie dziś przeglądałem książkę od mojego poldka i się zdziwiłem- oprócz opon 185 są tez podane opony 165. To te opony też były montowane w poldakch czy to tylko opcja jakaś? No i co ona da? Pewnie obiżenie spalania ale co jeszcze?

lukasz1987
Posty: 204
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 16:26
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: lukasz1987 » 28 października 2007, 09:38

z mojego subiektywnego odczucia slabo trzyma sie drogi na 165, ale latwiej sie kreci kiera bez wspomy na waskich oponach- ale to tylko moje subiektywne odczycia :-)
POLONEZ CARO '93/97 2.0 DOHC- R.I.P.

Nabauab
Posty: 563
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 03:14
Lokalizacja: Stargard

Post autor: Nabauab » 28 października 2007, 09:57

165 70 R13 są za małe do Poloneza. Ja mam zimówki 165 80 R13, dopiero takie mają obwód zbliżony do fabrycznych 185 70 R13, kiera chodzi trochę lżej, za to w zakrętach samochód prowadzi się jak Żuk.
FSO Polonez Caro - 1.6 GLE 1994
Daewoo - FSO Polonez Caro Plus - 1.6 GSI 1999
Daewoo EroTico DLX 2000

johnyk

Post autor: johnyk » 28 października 2007, 10:40

Nabauab pisze:165 70 R13 są za małe do Poloneza. Ja mam zimówki 165 80 R13, dopiero takie mają obwód zbliżony do fabrycznych 185 70 R13, kiera chodzi trochę lżej, za to w zakrętach samochód prowadzi się jak Żuk.
Eeeeee, nie rozumiem. Czy obwód 165/70R13 jest inny niż 185/70R13? Chyba nie, szerokośc jest inna to rozumiem ale obwód?

Czyli spalanie będzie mniejsze a jeżeli fura i tak lata po mieście tylko to może to jest pomysł...

Kojack
Posty: 409
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 13:26
Lokalizacja: Murowana Goślina/Poznań

Post autor: Kojack » 28 października 2007, 12:41

Już sobie wyobrażam jak szerokie Caro będzie wyglądało na oponkach 165. Musi mieć 185 wtedy widać że ma potężne 4 łapy, a nie jak UNO.
BYŁ: Fiat 125p 1.5L 1983r.
przebieg: 83.000

Polonez Caro 1.4 GTI 16V 1995r.
przebieg: 165.200 km

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5367
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 28 października 2007, 12:43

johnyk pisze: Eeeeee, nie rozumiem. Czy obwód 165/70R13 jest inny niż 185/70R13?
Jest inny.

Na 165/80R13 Glizda prowadzi się jak świnia na wirażu. :D
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

johnyk

Post autor: johnyk » 28 października 2007, 14:04

leon pisze:
johnyk pisze: Eeeeee, nie rozumiem. Czy obwód 165/70R13 jest inny niż 185/70R13?
Jest inny.

Na 165/80R13 Glizda prowadzi się jak świnia na wirażu. :D
Iii tam. Świnia na wirażu to ciekawe okreslenie. Ale wracając do tematu:

jeżeli felga jest 13 cali, profil 70 to nie bardzo rozumiem, dlaczego opony o tym samym parametrze 70R13 a różnej szerokości mają różny obwód? Jak chłop krowie na rowie proszę bo wczoraj była długa noc i chyba nie mogę zaskoczyć o co "kaman"...

johnyk

Post autor: johnyk » 28 października 2007, 14:05

Kojack pisze:Już sobie wyobrażam jak szerokie Caro będzie wyglądało na oponkach 165. Musi mieć 185 wtedy widać że ma potężne 4 łapy, a nie jak UNO.
Ja tam sobie tego nie wyobrażam. Ale zastanowił mnie fakt ujęcia takiej opony w zestawieniu zawartym w instrukcji obsługi.

MaciejFSO-PTK
Posty: 198
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 09:49
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: MaciejFSO-PTK » 28 października 2007, 14:19

johnyk pisze:Ale wracając do tematu:

jeżeli felga jest 13 cali, profil 70 to nie bardzo rozumiem, dlaczego opony o tym samym parametrze 70R13 a różnej szerokości mają różny obwód? Jak chłop krowie na rowie proszę bo wczoraj była długa noc i chyba nie mogę zaskoczyć o co "kaman"...
Otóż to jest tak:
165/70 R13
Pierwsza liczba oznacza szerokość opony w milimetrach, druga liczba jest to wysokość opony i jest wyrażona w procentach, a dokładnie jest to wartość procentowa szerokości- czyli w tym wypadku 70% * szerokość opony; trzecia liczba jak wiadomo jest to średnica opony, ale nie zewnetrzna - jest to średnica otworu pod felgę.
Czyli opona o wymiarach 165/80 R13 różni się średnicą zewnętrzną od opony o wymiarach 165/70 R13.
Kazde auto jest najlepsze na swiecie pod warunkiem ze jest to auto z FSO!!!!!!!!! ;-)
Łada brake system! :)

lukasz1987
Posty: 204
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 16:26
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: lukasz1987 » 28 października 2007, 14:55

johnyk, to wez zaloz odrazu 145, albo 155 to wogole bedzie malo palil, ja nie odczulem wzrostu zuzycia paliwa po zmianie opon z 165 na 185 ale za to znacznie lepiej i pewniej sie go teraz prowadzi
POLONEZ CARO '93/97 2.0 DOHC- R.I.P.

johnyk

Post autor: johnyk » 28 października 2007, 15:45

MaciejFSO-PTK pisze:
johnyk pisze:Ale wracając do tematu:


Pierwsza liczba oznacza szerokość opony w milimetrach, druga liczba jest to wysokość opony i jest wyrażona w procentach, a dokładnie jest to wartość procentowa szerokości- czyli w tym wypadku 70% * szerokość opony; trzecia liczba jak wiadomo jest to średnica opony, ale nie zewnetrzna - jest to średnica otworu pod felgę.
Czyli opona o wymiarach 165/80 R13 różni się średnicą zewnętrzną od opony o wymiarach 165/70 R13.
No tego nie wiedzialem. Dzięki :-)

johnyk

Post autor: johnyk » 28 października 2007, 15:51

lukasz1987 pisze:johnyk, to wez zaloz odrazu 145, albo 155 to wogole bedzie malo palil, ja nie odczulem wzrostu zuzycia paliwa po zmianie opon z 165 na 185 ale za to znacznie lepiej i pewniej sie go teraz prowadzi
Akurat ja nie mam problemu ze spalaniem, bo się mieszczę w 10 LPG na mieście ale zacząłem się zastanawiać nad tym, dlaczego taki wymiar się pojawił w książce. I tyle. A sam teraz mam 185 i kończy się ich żywot (i dobrze, zima idzie :-) i na wiosnę pewnie czegoś będzie trzeba poszukać. Choć chyba wrócę do tego co miałem niegdyś tzn fuldy tylko inny model np ten Fulda ECOCONTROL 175/70R13 82 T.

Pozdrówka

Awatar użytkownika
BolimA
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1408
Rejestracja: 03 stycznia 2007, 18:25
Lokalizacja: Warszawa - Wola

Post autor: BolimA » 28 października 2007, 15:54

Ksiazka do Poloneza nawet ta wydana w 2000 roku to ksiazka do Fiata 125p z lat '70 po wielu zmianach i ten rozmiar po prostu sie tam zapodzial, a nie powinien wcale sie tam znajdowac :D :D :D
Renault Clio 1.6 16v '02
Jawa 350 TS '88

mis_
Posty: 90
Rejestracja: 08 kwietnia 2007, 12:46
Lokalizacja: Chrzanów

Post autor: mis_ » 28 października 2007, 20:16

BolimA pisze:Ksiazka do Poloneza nawet ta wydana w 2000 roku to ksiazka do Fiata 125p z lat '70 po wielu zmianach i ten rozmiar po prostu sie tam zapodzial, a nie powinien wcale sie tam znajdowac :D :D :D
Dlaczego nie mój miał takie fabryczne 165 i jest to szerokie caro
1,6GLE '94

PLUS98
Posty: 304
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 21:39
Lokalizacja: WRZEŚNIA
Kontakt:

Post autor: PLUS98 » 28 października 2007, 23:54

Bajki opowiadacie :D , w moim plusie nalepka na drzwiach o ciśnieniu w oponach wymienia rozmiar 165 w dwóch wersjach językowych. Opona 185 jest moim zdaniem za szeroka na felgę o szerkości 5' i prawie zawsze wygląda jak nie napompowana i tak się prowadzi. Ja jeżdżę na 165 już dwa lata (latem na alu) i uważam że w zakrętach jest stabilniejsza i mniej wrażliwa na koleiny, zimą natomiast na 175/65/14 na felgach od Truck'a i to uważam za najlepszy rozmiar do 5' felgi.
POLONEZ... MIAŁ GO TWÓJ OJCIEC MOŻESZ MIEĆ I TY!!!

Nabauab
Posty: 563
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 03:14
Lokalizacja: Stargard

Post autor: Nabauab » 29 października 2007, 19:06

Co najmniej do 94 roku rozmiar 165 80 R13 był montowany zamiennie z 185 70 R13. Węższe D124 lub szersze VIVO za dopłatą.
Da się na tym spokojnie jeździć, moje zimówki świetnie się spisują na śniegu, brei czy nawet mokrym asfalcie, byle na suchym w zakrętach nie przesadzać :)
FSO Polonez Caro - 1.6 GLE 1994
Daewoo - FSO Polonez Caro Plus - 1.6 GSI 1999
Daewoo EroTico DLX 2000

Awatar użytkownika
Buton
Członek Stowarzyszenia
Posty: 814
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 19:25
Lokalizacja: Łuków
Auto: Mercedes-Benz Actros

Post autor: Buton » 29 października 2007, 21:27

Na fakturze zakupu, niegdyś naszego poldka z 1994 roku, była wzmianka o dopłacie za szersze opony, czyli 185/70. Były to D124.

johnyk

Post autor: johnyk » 30 października 2007, 12:04

Buton pisze:Na fakturze zakupu, niegdyś naszego poldka z 1994 roku, była wzmianka o dopłacie za szersze opony, czyli 185/70. Były to D124.
No to tak się zacząłem zastanawiać, że na 165 prędkościomierz oszukuje czy na 185? Bo przeca, jak juz mi tu wykazał jeden z kolegów ich obwody są rózne.

Awatar użytkownika
Buton
Członek Stowarzyszenia
Posty: 814
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 19:25
Lokalizacja: Łuków
Auto: Mercedes-Benz Actros

Post autor: Buton » 30 października 2007, 12:10

Obwody opon 165/70 i 185/70 są różne, ale fabryka zakładała opony 165 r13, czyli tak zwane pełne. One mają profil 82, więc są zbliżone do 185/70 13.

Awatar użytkownika
Łukasz-PTK
Posty: 164
Rejestracja: 28 stycznia 2007, 08:54
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Łukasz-PTK » 21 grudnia 2007, 21:44

nie chwalcie choć 165/80 w polonezie może i pali mniej ale nikt mi nie powie że dobrze się prowadzi no chyba że jeździ się bardzo spokojnie przy szybszym pokonywaniu zakrętów bardzo łatwo o podwijanie się opon przy większym obciążeniu auta(np. wyjazd na wakacje) auto przy wyższych prędkościach zaczyna nie przyjemnie pływać nie tak dawno widziałem takie oponki na plusie oj koszmarnie to wyglądało i powiem wam jedno od 195/50 zaczyna się kleić do asfaltu choć w koleinach nie za przyjemnie się jeździ z takim kapciem ale pokonywanie zakrętów to czysta przyjemność mając oponę dunlop nie raz myślałem że przeginam a opona nawet nie zapiszczała ile to razy kumple łapali się za boczki a wszystko to praktycznie na fabrycznym zawiasie ;)
Jest POLONEZ Jest ZABAWA

Awatar użytkownika
BodzioT
Posty: 644
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 17:27
Lokalizacja: kraków
Kontakt:

Post autor: BodzioT » 22 grudnia 2007, 09:00

powiem tak profil 70 i 80 jest dość komfortowy bo działa amortyzujaco ale na zakrętach to porażka. W błękitku na początku miałem z przodu 165/60 r13 i na ruchy kierownicą reagował szybko i bardzo pewnie sie prowadził. Potem dostał 185/70 i nie było już tak fajnie z tym ze ja miałem felgi 5.5 "
Zbudował dom, posadził drzewo, spłodził syna i... zapił się z braku celów w życiu.

OLO
Posty: 9118
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 22 grudnia 2007, 23:28

Jakbtm wybierał oponę do montażu fabrycznego to byłaby to 185/65R14
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

jimo
Posty: 34
Rejestracja: 27 grudnia 2007, 15:30
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: jimo » 01 stycznia 2008, 23:54

Ja mam szerokie caro obute w opony 165/70/14 (na feldze z trucka). Wygląda też niczego sobie Są to opony zimowe Michelin Alpin.
Obrazek
Auto prowadzi się bez zarzutu. Jeździłem już na różnych oponach w tym jak i poprzednim polonezie.
Jeśli chodzi o 13" to najprzyjemniej się jeździło na 185/70.
pozdr.
Michał aka jimo#1921;
Był: Fso-Warszawa Polonez Atu Plus 1600,
Był: Fso-Warszawa Polonez Caro 2000,
Był: Fso-Warszawa Polonez Caro 1400,
Jest: Fso-Warszawa Polonez Caro 1600 16V; Fso-Warszawa Polonez Caro 1600 8V; VOLVO 745 2000 8V

bartcom
Posty: 67
Rejestracja: 21 września 2012, 14:44
Lokalizacja: Lubieszyn 28 83-420 Liniewo

Post autor: bartcom » 18 maja 2013, 13:39

A ja założyłem do mojego FSO 125p '90r. 5b koła od mirafiori "motylki" 14', oraz opony 175/65 R14. Napompowane azotem przód 2,1 tył 1,9 (jeżdzę na pusto)
PYTANIE: Czy Fiat na tych oponach będzie zrywnieszy ale niższa Vmax czy przeciwnie?
Bartosz

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 18 maja 2013, 16:53

1. Jak pewnie pamietasz z podstawowki, w powietrzu jest az 78% azotu. Dopompowanie nawet czystego azotu do 2 atmosfer da tylko tyle, ze tego azotu w oponach bedzie zaledwie pare procent wiecej, w dodatku bez odessania wczesniej powietrza, w kole pozostanie tlen i wilgoc. To co mozna znalezc o rzekomo mniejszych oporach, zuzyciu gum czy korozji felg to marketingowe brednie. W F1 ma to sens o tyle, ze w ekstremalnych warunkach liczy sie mniejsza rozszerzalnosc temperaturowa azotu i niepalnosc.

2. Im mniejszy obwod opony, tym auto jest zrywniejsze i predkosc maksymalna mniejsza. Policz wiec sobie obwod w stosunku do kol standardowych a otrzymasz odpowiedz.
Ostatnio zmieniony 18 maja 2013, 16:54 przez Ambrosios, łącznie zmieniany 1 raz.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

bartcom
Posty: 67
Rejestracja: 21 września 2012, 14:44
Lokalizacja: Lubieszyn 28 83-420 Liniewo

Post autor: bartcom » 18 maja 2013, 18:58

1. Pompowali gratis, to czemu nie?
2. Aha, no więc obwód jest minimalnie większy, więc ciut mniej zrywny ale Vmax minimalnie większa.
tak rozumowałem, ale się pogubiłem

Dzięki. :564:
Bartosz

OLO
Posty: 9118
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 19 maja 2013, 21:10

Ten rozmiar jest ciut mniejszy niż seryjne 165R13. TEORETYCZNIE będzie zrywniejszy.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

bartcom
Posty: 67
Rejestracja: 21 września 2012, 14:44
Lokalizacja: Lubieszyn 28 83-420 Liniewo

Post autor: bartcom » 20 maja 2013, 10:21

Czyli szybkościomierz będzie minimalnie ZAWYŻAŁ
czyli np. pokazuje 82, ale jade 80 km/h (pomijając błąd samego licznika)
czy tak?
Bartosz

ŁobuchGSI
Posty: 123
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 00:14
Lokalizacja: Wrotnów

Post autor: ŁobuchGSI » 20 maja 2013, 19:22

bartcom pisze:Czyli szybkościomierz będzie minimalnie ZAWYŻAŁ
czyli np. pokazuje 82, ale jade 80 km/h (pomijając błąd samego licznika)
czy tak?
Dokładnie tak.
Polonez 1.6GSI 99r

bartcom
Posty: 67
Rejestracja: 21 września 2012, 14:44
Lokalizacja: Lubieszyn 28 83-420 Liniewo

Post autor: bartcom » 21 maja 2013, 00:28

OLO zdaje się ma jednak wielką wiedzę i po prostu rację.
1. Koła 13' STD i opony 165/80 R13 - fajnie się zarzuca tyłem, ale w praktyce są twarde, beznadziejne w zakrętach, nieciekawe na prostej przy hamowaniu (przy max obciążeniu troche lepiej). Nie ma zauważalnych różnic w zużyciu paliwa z pkt.3
2. Koła 15' i opony 195/50 R15 - świetnie trzyma drogi, do zera eliminuje przyjemność z jazdy tak co do komfortu jak możliwości dynamicznych Fiata 125p' spalanie wzrasta o ponad 1l/100km nawet przy spokojnej jeździe autostradowej. Nadają się wyłącznie do silnika 2,0 na moście 4,3.
3. Koła 14' i opony 175/65 R14, na felgach "motylkach": "motylki" mają trochę większe ET od STD co powoduje, że Fiat troszeczkę lepiej się prowadzi. Minimalna zmiana charakterystyki zawieszenia pozwala te koła trochę przepompować, osobiście po wielu, wielu, wielu próbach NA PUSTO zalecam przód 2,1, tył 1,9. Poprawi się równomierność hamowania, no i wygląd. Ponadto felgi są z epoki więc jest to moim zdaniem bardzo ważne. Pomijam juz że bezdętkowe (lżejsze).

Jak chodzi o opony polecam naprawde MarkGum (przetestowane także przez uczestników złombola). Sam mam gumy asymetryczne, kierunkowe i eco. Wytoczenie Fiata z prędkości 50 do 0 daje 450m. Wynik chyba nie najgorszy. Cena jest hmmm. zaje***cie niska. Jakość bardzo wyskoka, gwarancja. Spalanie mojego fiata okolo 7-8 l a nie schodze niżej 110km/h.

Ponadto wymiar zaproponowany przez OLO nadal świetnie tlumi dziury w tuskowych autostradach, ale dodatkowo minimalnie zwiększa zrywność naszego Fiata. Jak chodzi o 195/50 jet to też kasacja jakiegokolwiek komfortu w tym przecież drogim, peweksowym i komfortowym samochodzie. 165/70 wymięka przy pierwszej trudniejszej próbie, licznik kłamie, jak tu mieć zaufanie do samochodu? No chyba że jeździ się do 70 km/h, dla mnie to profanacja. Już nie wspomnę o D124, miałem, testowałem: komunistyczna guma mająca lat 30 lub więcej zapewnia jedynie szybkie spotkanie z Aniołem Stróżem. Te ostatnie są cienkie i twarde: nie zapewniają żadnego komfortu na dziurach, nie mają przyczepności na deszczu, w żaden sposób nie pomagają kierwcy na wirażach. Nadaja się jedynie do muzeum lub do jeżdżenia do 70 km/h czyli jak skuterkiem dla nieletnich.

OLO! Gdybym był mądrzejszy, i zastosował się do Twoich rad, zaoszczędziłbym sobie sporo kombinowania. Potwierdzam całkowicie słusznośc Twojego wyboru. Jesteś Wielki. :564:
Bartosz

ODPOWIEDZ