[Most napędowy] Jakie przełożenie?

sprzęgło, skrzynia przekładniowa, wał napędowy, most napędowy i półosie.

Moderator: Moderatorzy

HEMIGTX
Posty: 254
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 20:48
Lokalizacja: Większyce

[Most napędowy] Jakie przełożenie?

Post autor: HEMIGTX » 16 marca 2007, 21:45

Wpisałem w wyszukiwarce ale nie odnalazłem potrzebnych dla mnie informacji. Chciałbym się od Was dowiedziec jakie przełożenia mostu tylnego były stosowane w polonezach caro z 1994r z silnikiem 1.6 Gli. Most ma jeszcze tarcze z tyłu. W moim borewiczy chcę zmienic most właśnie od PN caro i nie wiem czy przełożenie jest takie same jak obecnie u mnie.

Z góry dziękuje za odpowiedzi
Polonez Rally 2000,PF125p 1970r,Polonez ATU+GSi
Pannonia T5 1967r.&Pannonia TLF 1963r

OLO
Posty: 9126
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 17 marca 2007, 16:37

1.6 miał przełożenie 11/43 czyli 3.91
1.5 10/41 - 4.1
1.4 rover 10/43 - 4.3
1.9D 11/41 3,72
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

SZOFER
Posty: 34
Rejestracja: 08 marca 2007, 13:02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: SZOFER » 03 kwietnia 2007, 13:25

Czołem!
Czy jest jakiś sposób na określenie przełożenia mostu w moim 125p z 87r.
Może można dojść po wybitych numerach na odlewie?
W polonezach słyszałem o literkach w numerze nadwozia ale we fiacie numery są troche inaczej zbudowane.
Czy pozostaje tylko stary indjański sposób z kręceniem kołem i liczeniem obrotów koła i wału?

...aha nie mam 100% pewności, że most jest oryginalny.
spiesz się powoli

OLO
Posty: 9126
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 03 kwietnia 2007, 15:51

msuisz mieć 3 osoby. 2 kręcą z tą samą prędkością kołami i liczą sobie obroty a trzecia liczy obroty wału. Oczywiscie trzeba zanzaczyć najpierw w którym miejscu następuje pełny obrót.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

SZOFER
Posty: 34
Rejestracja: 08 marca 2007, 13:02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: SZOFER » 04 kwietnia 2007, 07:17

Ja kręcę jednym kołem a liczbę obrotów (koła) dzielę przez 2. Jednocześnie zerkam na wał i liczę jego obroty. Przy odrobinie skupienia da się to zrobić w pojedynkę.
spiesz się powoli

OLO
Posty: 9126
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 04 kwietnia 2007, 08:36

Wiesz - jak kręciłem tylko jedną półosią i wejsciem to wyszło mi że rover ma przełożenie 17:43
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

SZOFER
Posty: 34
Rejestracja: 08 marca 2007, 13:02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: SZOFER » 04 kwietnia 2007, 09:16

Albo błąd w rachunkach albo jakieś monstrualne luzy w dyfrze.

W wolnej chwili muszę tego spróbować i ciekawe co mi wyjdzie.
spiesz się powoli

OLO
Posty: 9126
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 04 kwietnia 2007, 10:22

Albo wpływ mech. różnicowego.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

SZOFER
Posty: 34
Rejestracja: 08 marca 2007, 13:02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: SZOFER » 04 kwietnia 2007, 11:59

Działanie mechanizmu różnicowego jest proste jak budowa cepa.
Kiedy jedno koło jest unieruchomione a drugie obracam to obudowa mech różnicowego (a więc i koło talerzowe) obróci się dokładnie połowe tego co półoś którą kręcę. Luzy międzyzębne w satelitach czy na wielowypustach to najwyżej kilka stopni obrotu koła.
Niema mocnych ta metoda musi działać.
spiesz się powoli

Maciej1984

Post autor: Maciej1984 » 07 lipca 2007, 10:57

A jeżeli można jakie przełożenie miały mosty jugosłowiańskie???

Tom_STM
Posty: 400
Rejestracja: 26 grudnia 2006, 12:03
Lokalizacja: Warszawa Wesoła
Kontakt:

Post autor: Tom_STM » 07 lipca 2007, 12:37

4.1

SZOFER
Posty: 34
Rejestracja: 08 marca 2007, 13:02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: SZOFER » 09 lipca 2007, 06:17

Mosty jugosławiańskie to wszystkie te które swężaja się stożkowo w kierunku kół?
Czy niektóre z nich też były polskie?
spiesz się powoli

jacmund
Posty: 58
Rejestracja: 07 kwietnia 2007, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Post autor: jacmund » 23 lipca 2007, 20:32

a czy ktos wie jakie przelozenia mial most w Fiacie 132 2,0 albo 1,8??
Pozdrawiam,
------------------------------
Jacek Niedźwiecki
Polski Fiat 125p 2000 DOHC L 1984
<--Kraków-->
www.fiatpower.republika.pl
------------------------------

OLO
Posty: 9126
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 23 lipca 2007, 23:26

w większości 4,1
w 2000i.e. 3,72
w 2500TD jeszcze dłuższy
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Wegorz91
Posty: 349
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 16:14
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Wegorz91 » 30 września 2008, 15:34

Przymierzam sie do wymiany mostu w fiacie (rok 78 skrzynia IV) i teraz mam do was pytanie, jaki mogę mieć most chodzi mi o przełożenie, bo szukam teraz jakiegoś na wymiane i nie wiem jaki kupić . Ewentualnie z jakim przełożeniem kupić?

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 30 września 2008, 16:00

4,1 prawdopodobnie jugol, chyba, że ktoś wymienił.

Wegorz91
Posty: 349
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 16:14
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Wegorz91 » 30 września 2008, 16:23

most jest fabryczny. czyli kupić most 4.1? Czy we fiatach były tylko takie mosty czy np te z silnikami poloneza AB miały inne ?

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 30 września 2008, 16:31

przełożenie zawsze to samo, niezależnie czy polski kwadrat czy jugol.

WFO
Posty: 144
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 07:27
Lokalizacja: Zielonka

Post autor: WFO » 22 stycznia 2009, 18:27

Podepne się:
Czy na moście (FSO oczywiście) jest gdzieś zaznaczone jego przełożenie?
Jeżeli tak, to gdzie?
Caro+GSI '98

Awatar użytkownika
HailStorm
Posty: 1800
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 13:28
Lokalizacja: Kraków

Post autor: HailStorm » 22 stycznia 2009, 18:41

nie niema trzeba liczyć obroty koła względem wału lub rozebrać i liczyć zęby
Fiat 126p. 84'
Polonez 1.6 GLi 96'
Było:
Polonez 1.6 GLE 94'
Fiat 125p 74/77' - stary wrak , pełen bak
Fiat 125p Kombi 85' - pieczone hamulce :P
Fiat 132 MK3 79'
Ford Sierra Coupe 84'
Ford Scorpio GL 9x'

DF
Posty: 246
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 22:21
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DF » 22 stycznia 2009, 19:12

A nieprawda. Może nie we wszystkich ale po zdjęciu tylnego dekielka (w kwadratowym moście oczywiście) jest wybite. Jak dotąd zaglądałem do 3 i we wszystkich było. Na jednym nawet jak wymieniałem i czyściłem całego z błota to odkryłem malunek farbą na tyle ładnymi cyframi, że nie wyglądało to na bazgroły szrotowe. Proponuje zdjąć dekielek i zobaczyć. Rydzyko to jakieś pół godziny czasu i nowa uszczelka za grosze.

WhitePolon
Posty: 234
Rejestracja: 13 lutego 2008, 14:51
Lokalizacja: Orzesze

Post autor: WhitePolon » 22 stycznia 2009, 22:41

A propos mostów czy jak wymienię skrzynie w polonezie 1500 SLE 89' z IV na V
to muszę zmieniać most????
Bo różne glosy różnie mówia :568:
Let's go with FSO :580:

adamdn
Posty: 1382
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 00:10
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: adamdn » 22 stycznia 2009, 22:56

No jak nie ma jak jest... Wystarczy odczytac patrzac od tylu auta pod deklem mostu. Jest wybite przelozenie.
Byl: Atu Plus 1.4 Dark Turquoise Mica
FSO Polonez Caro 1.4 Design Orciari
Fiat Marea Weekend 1.9 TD100 ELX
FIAT Marea Weekend 2.0 155_20v HLX

Jest: Volvo S80 2.0T Momentum
DAEWOO-FSO Polonez Caro Plus 1.4 GTI

DF
Posty: 246
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 22:21
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DF » 22 stycznia 2009, 22:56

Na pewno trzeba zmienić fachowców co doradzają zmianę mostu ze skrzynią

WhitePolon
Posty: 234
Rejestracja: 13 lutego 2008, 14:51
Lokalizacja: Orzesze

Post autor: WhitePolon » 22 stycznia 2009, 23:11

"DF" tez tak myślałem
Dzięki za pomoc
:564:
Let's go with FSO :580:

ODPOWIEDZ