Gęsty olej lekartswem na wyjący most?

sprzęgło, skrzynia przekładniowa, wał napędowy, most napędowy i półosie.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 446
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Gęsty olej lekartswem na wyjący most?

Post autor: Tales » 31 sierpnia 2015, 20:26

Sprawa znana, ale za to nielubiana.
W moim Polonezie wyje most od zawsze i to grubo tzn. głośno. Zauważyłem jednak że gdy jest on jeszcze zimny to wyje na akceptowalnym poziomie hałasu. Póki olej jest gęsty lepiej tłumi drgania i stąd mniejszy hałas. Tak domniemywam. Dlatego wpadłem na pomysł, żeby zalać most gęstszym olejem. Eksperymentował ktoś w ten sposób? Dawno temu słyszałem, że jak kiedyś chciało się sprzedać Poldka z wyjącym - niewyjącym mostem to pod tylny dekiel waliło się całą puszkę smaru i most robił się cichutki. Ile w tym prawdy i jakie mogą być konsekwencje takich eksperymentów?
FSO Polonez Caro 1.6GLE

michal939
Posty: 511
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: michal939 » 31 sierpnia 2015, 20:31

Jeszcze walili trociny,albo banany wrzucali do mostu :one:
Też mam taki problem jak ty,z tym że zanim się olej rozgrzeje to mostu wogóle nie słychać,a po rozgrzaniu troszke sobie miałczy ;p wiosną tego roku gdy zalałem mu świeżego hipolu,to przez jakieś 200 km,most był totalnie cichy,potem zrobiło się po staremu.
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Obrazek

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9880
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 31 sierpnia 2015, 20:32

Hipol to gówno, a nie olej.

Gęsty olej po nagrzaniu i tak się rozrzedzi i będzie wyło.
Kiedyś na forum youngtimer.pl bodaj Kosa pisał o dodatkach do olejów przekładniowych, które powodowały wręcz zagęszczenie wraz ze wzrostem temperatury. I podobno nie chodziło o kisiel. :-)

A zgodnie ze sztuką powinno się ten most po prostu wyregulować. Tyle że to nie jest proste i mało kto wie, jak to zrobić i chce się tym zająć.
Ostatnio zmieniony 31 sierpnia 2015, 20:33 przez jacekes, łącznie zmieniany 1 raz.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 446
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 31 sierpnia 2015, 21:10

Jeden stary mechanik mi regulował, ale nic to nie dało, a wg mnie jest nawet gorzej.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9880
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 31 sierpnia 2015, 21:34

Czyli nie umiał.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 01 września 2015, 00:52

Tu masz krotkie wyjasnienie idei regulacji na przykladzie dyfra motocykla, jak to sie robi:

http://motors-creator.blogspot.com/2015 ... ianek.html
http://motors-creator.blogspot.com/2015 ... eksze.html

A tu juz szczegolowo na przykladzie dyfra samochodu. Po angielsku, wiec dochodzi troche slownictwa fachowego do przetlumaczenia, ale wszystko da sie zrozumiec bez wiekszych problemow. Zreszta w ktorejs ksiazce polskiej WKiL tez bylo to w podobny sposob przystepnie opisane.

http://www.pirate4x4.com/articles/tech/ ... Gear_Setup
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1358
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gęsty olej lekartswem na wyjący most?

Post autor: raffi » 01 września 2015, 06:40

Tales pisze:Sprawa znana, ale za to nielubiana.
W moim Polonezie wyje most od zawsze i to grubo tzn. głośno. Zauważyłem jednak że gdy jest on jeszcze zimny to wyje na akceptowalnym poziomie hałasu. Póki olej jest gęsty lepiej tłumi drgania i stąd mniejszy hałas. Tak domniemywam. Dlatego wpadłem na pomysł, żeby zalać most gęstszym olejem. Eksperymentował ktoś w ten sposób?
Z dekade temu kumpel miał gaźnikowca 1,5 z mostem tak głośnym, że okoliczne ptaki uciekały. Zalał czymś gęsttym, chyba z przeznaczeniem do sprzetu budowlanego, faktycznie było nieco ciszej (zauwazalnie) choć na pewno nie cicho. Ale jeździł tym za krótko bym umiał opowiedzieć, czy efekt był trwały i czy nie miał negatywnego wpływu na żywotność mechanizmu.
Ostatnio zmieniony 01 września 2015, 06:41 przez raffi, łącznie zmieniany 1 raz.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

jama
Posty: 187
Rejestracja: 01 czerwca 2012, 12:37
Lokalizacja: ściana wschodnia

Post autor: jama » 01 września 2015, 11:44

Na pierwsze objawy czyli ciche wycie przy 80 pomaga dodatek z dwusiarczkiem molibdenu liqui moly. Jak juz sie rozwyje na dobre ze najpierw slychac z oddali dzwiek mostu a potem dopiero silnika to juz jest gozej i na takie cos najlepszym lekarstwem jest wymiana.

jurek_j
Posty: 1474
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:07
Lokalizacja: FGW

Post autor: jurek_j » 01 września 2015, 15:29

A ktoś może pamięta co Buton dolał do dyfra w zielonym caro? Kiedyś pisał, ale nie potrafię odnaleźć jego wypowiedzi z dawien dawna...

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9880
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 01 września 2015, 17:47

Ceramizer.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
Buton
Członek Stowarzyszenia
Posty: 813
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 19:25
Lokalizacja: Łuków
Auto: Iveco Stralis

Post autor: Buton » 02 września 2015, 07:54

Ceramizer firmy Xeramic. Kilka osób z tego forum może potwierdzić, że most był cichutki.
Za kółkiem siadam, włączam gaz
Dwadzieścia ton wytaczam znów na szosę

JOZEF_S
Członek Stowarzyszenia
Posty: 9417
Rejestracja: 11 stycznia 2007, 10:59
Lokalizacja: Lublin

Post autor: JOZEF_S » 02 września 2015, 09:53

pół polski przejechałem batonem na pokładzie tego poloneza i potwierdzam, było cicho !
Doświadczenie - umiem robić Nic. I nie skończyć w jeden dzień :D

SEAT - Sociedad Espaniola de Automobiles de Turismo
VAZ - Wołżański Awtomobilnyj Zawod
FIAT -Fabbrica Italiana Automobili Torino
ALFA ROMEO - Anonima Lombarda Fabrica Automobili ROMEO
TOFAS - Türk Otomobil Fabrikasi
KIA - Kyungsung Precision Industry
FSO - Fabryka Samochodów Osobowych

Magmor12
Posty: 129
Rejestracja: 25 listopada 2014, 17:15
Lokalizacja: Sandomierz

Post autor: Magmor12 » 02 września 2015, 12:31

Buton, że tak głupio zapytam ale czy lałeś sam ceramizer czy dodawałeś do oleju w moście jak tak to w jakich proporcjach?

Awatar użytkownika
Buton
Członek Stowarzyszenia
Posty: 813
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 19:25
Lokalizacja: Łuków
Auto: Iveco Stralis

Post autor: Buton » 02 września 2015, 14:03

Wlałem całą puszkę tego specyfiku przy okazji wymiany oleju. Jaki olej wlałem nie pamiętam.
Za kółkiem siadam, włączam gaz
Dwadzieścia ton wytaczam znów na szosę

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 446
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 02 września 2015, 17:19

Czyli puszka ceramizera + olej do pełna?
FSO Polonez Caro 1.6GLE

ODPOWIEDZ