Olej do skrzyni i mostu

sprzęgło, skrzynia przekładniowa, wał napędowy, most napędowy i półosie.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Bjorn
Posty: 23
Rejestracja: 15 września 2013, 12:01
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Olej do skrzyni i mostu

Post autor: Bjorn » 25 sierpnia 2014, 13:55

Witam, czy olej FUCHS TITAN SINTOPOID LS 75W140 nada siè do skrzyni I mostu? Ktos moze stosowal? Glównie zalezy mi na lekkiej pracy skrzyni zimà. (Sorry za brak polskich znaków)
Polonez Atu Plus 1.6 GLI

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5364
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 25 sierpnia 2014, 14:04

Masz szpere ?
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
Bjorn
Posty: 23
Rejestracja: 15 września 2013, 12:01
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: Bjorn » 25 sierpnia 2014, 14:31

Nie, a co, nie nada się do zwykłego?
Polonez Atu Plus 1.6 GLI

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5364
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 25 sierpnia 2014, 14:43

Do skrzyni ? Nie.
Bjorn pisze:Glównie zalezy mi na lekkiej pracy skrzyni zimà.
I dlatego W140 ? Dżizas, zimą to jest smalec. Poszukaj czegoś W80/W90.
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Olej do skrzyni i mostu

Post autor: raffi » 25 sierpnia 2014, 16:16

Bjorn pisze:Witam, czy olej FUCHS TITAN SINTOPOID LS 75W140 nada siè do skrzyni I mostu? Ktos moze stosowal? Glównie zalezy mi na lekkiej pracy skrzyni zimà.
Jak zalezy Ci na lekkiej pracy zimą, to szukaj czegoś, co ma znacznie mniejszą wartość po literce "W". Literka ta oznacza bowiem lepkość na zimno. Im większa wartość tym olej bardziej lepki i tym cięższa praca na zimno. Przy W140 to podejrzewam, że w ogóle może być problem zimą, by to ruszyć :P

Sprawdź też czy ciężka praca skrzyni to nie objaw problemów mechanicznych z tąże, ze sprzęgłem lub innymi elementami przeniesienia napędu. Skrzynie w FSO nigdy nie były super lekko działające na zimno, ale znowu nie działały też tak źle, by trzeba było pod to specjalnie olej dobierać, by to poprawiać :P

Osobiście używam Shell Spirax 80W90 (też GL-5 wg API) i jestem zadowolony, choć przy -20 na początku biegi nie wchodziły przesadnie lekko.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Awatar użytkownika
Bjorn
Posty: 23
Rejestracja: 15 września 2013, 12:01
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: Bjorn » 25 sierpnia 2014, 17:42

Ok, czyli np. 75W80 będzie najrzadszy z możliwych?
Polonez Atu Plus 1.6 GLI

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5364
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 25 sierpnia 2014, 17:52

Bjorn, a co jest napisane w instrukcji ?
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
Bjorn
Posty: 23
Rejestracja: 15 września 2013, 12:01
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: Bjorn » 25 sierpnia 2014, 21:46

80W90, ale to jest mineralny. Mam taki zalany Castrola, i nawet teraz, kiedy jest ciepło, zaraz po odpaleniu ciężko wchodzi 1 i 2. Wcześniej miałem K2 75W90 syntetyk i było bezproblemowo.
Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2014, 21:50 przez Bjorn, łącznie zmieniany 1 raz.
Polonez Atu Plus 1.6 GLI

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 26 sierpnia 2014, 07:58

Bjorn pisze:80W90, ale to jest mineralny.
Lepkość oleju nie ma nic wspólnego z tym, czy jest on mineralny czy nie :P

Bjorn pisze:Mam taki zalany Castrola, i nawet teraz, kiedy jest ciepło, zaraz po odpaleniu ciężko wchodzi 1 i 2. Wcześniej miałem K2 75W90 syntetyk i było bezproblemowo.
Skoro wcześniej było ok, to wlej to co było wcześniej. Choć na chłopski rozum to nie powinno być lepiej, bo W90 to więcej niż W80 :P

Bjorn pisze:Ok, czyli np. 75W80 będzie najrzadszy z możliwych?
Co do lepkości - możesz wlać nawet silnikowy 0W40, tylko że pewnie skończy się uszkodzeniem mostu :P

Producent po coś pisał jakiej lepkości olej wlewać. Jakby to było wszystko jedno, to by napisał "wszystko jedno co wlejesz" ;) Pewne ruchy w górę i w dół można dokonywać, ale racze minimalnie.

Zbyt gesty olej źle smaruje na zimno (nie dociera w wiele miejsc) co z czasem prowadzi do uszkodzeń mechaniki, zbyt mało gęsty daje się wypychać z pomiędzy trybów pod obciążeniem (zwłaszcza na ciepło) i też powoduje wcześniejsze zużycie mechanizmu. Nie wolno przesadzić w żadną stronę :P
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 26 sierpnia 2014, 21:18

Do pytajacego: mam propozycje. Wiem, ze to wymaga wiekszego wysilku intelektualnego, niz stworzenie nowego tematu i napisanie posta, ale zareczam, ze umiejetnosc samodzielnego wyszukiwania informacji i wyciagania wnioskow bardzo sie przydaje w zyciu.

1. Sprawdz, jaki olej jest podany w ksiazce Morawskiego o Polonezie i znajdz jego specyfikacje.

2. Sprawdz w wyszukiwarce naszego forum, czy temat byl juz poruszany. Jakby co - byl pare razy.

3. Sprawdz, jakie sa i jak sie mierzy parametry olejow przekladniowych. W google wyskakuje masa stron.

4. Po krotkiej lekturze sam bedziesz wiedzial, czy te twoje oleje sie nadaja czy nie i czemu.

5. Podpowiedz z mojej strony: najlepszy bedzie olej z najblizsza do oryginalu specyfikacja, ale lepszy jakosciowo.
Ostatnio zmieniony 26 sierpnia 2014, 21:21 przez Ambrosios, łącznie zmieniany 3 razy.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

ODPOWIEDZ