Page 1 of 1

Rover mułowaty na niższych obrotach.

Posted: 13 March 2017, 11:45
by michal939
Problem mój dotyczy carówki z roverem,silnik zdrowy lecz do 5 tys obr. więcej polotu,dynamiki i chęci do współpracy ma moje gsi. Na zimnym silniku jest już totalny dramat póki nie złapie tych 60 stopni z pedałem gazu trzeba obchodzić się jak z jajkiem,a o jeździe poniżej 2,5 tys obrotów można zapomnieć,bo tylko buczy a stoi w miejscu. Ogólnie coś jakby go zalewało,bo na wysokich obrotach idzie normalnie :d Wziąłem się za sprawdzenie sondy lambda,zmierzyłem wg. książki morawskiego napięcie na stykach 7 i 18 we wtyczce komputera (pokazałem je na zdjęciu) pokazuje 0 V. Mam jeszcze podejrzenie czy któryś wtrysk nie leje. Na dobrych kablach mierze napięcie? Dodam jeszcze że pali gdzieś około 12 litrów na setkę.
Image

Posted: 13 March 2017, 12:41
by raffi
Jeżeli masz podejrzenie, że go zalewa, wykręć i spójrz na świece - będziesz miał pewność, że zalewa, albo że nie zalewa. Tzn. albo będą mokre, albo będą suche.

Szczerze mówiąc wątpię, by to była Lambda. Silnik na zimno w ogóle z niej nie korzysta, ona zaczyna działać dopiero po rozgrzaniu.

Posted: 13 March 2017, 16:35
by piotrek33
może coś z ustawieniem rozrzadu lub zapłonem. Ja bym stawiał na rozrzad, a szukałbym w okolicy małego koła pasowego na wale korbowym. Może być opóźniony i dlatego chodzi dobrze na wysokich, bo im wyższe obroty to zapłon jest przespieszany proporcjonalnie do predkosci obrotowej silnika. Tak, czy siak, sprawdz jak sie bedzie sprawował na odłaczonej sondzie, powinien wskoczyć w tryb awaryjny pozwalajacy na normalną jazdę. Sprawdz świece tak jak mówi raffi, ale może byc tak, że na przestawionym rozrzadzie lub zapłonie, swiece nadal będą czarne, zakopcone. Do sprawdzenia- ustawienie rozrzadu, zapłon(jeśli dobrze pamietam, to k16 ma aparat z kopułką) i oczywiscie czujnik połozenia przepustnicy, bo przepływomierza to nie było chyba przy k16.

Posted: 13 March 2017, 18:35
by michal939
Świece sprawdziłem,jedna tylko była dokręcona reszte luźno latały,niby idzie troche lepiej ale jeszcze jest nie to co potrzeba,wszystkie świece wyglądają tak jak na fotce.Rozrząd też chyba sprawdze,co do sondy próbowałem ją wypiąć,ale za żadne skarby nie moge jej wypiąć :one:
Image

Posted: 17 March 2017, 16:45
by michal939
A więc tak nadarzyła się okazja,to pojechałem na analize spalin,sonda jest w porządku,spaliny wzorowe,gość który to sprawdzał był zachwycony :one:
To co pisałem o luźnych świecach,to po dokręceniu na 2 pierwszysch cylindrach zmieniły swoja barwe,elektroda jest biała reszta okopcona na czarno,na pozostałych dwóch świece są normalne,akurat miałem tez troche czasu to załozyłęm nowe świece ngk. Cóż teraz chyba kolej sprawdzić wtryski.

Posted: 17 March 2017, 21:26
by piotrek33
a rozrzad? Małe koło sprawdzałeś, czy nie jest luźne?

Posted: 21 March 2017, 21:02
by michal939
Do kopułki wczoraj się na szybkości dorwałem i 2 te bolce co się podpina do nich świece są już prawie całkowicie wyjechane, palec tak samo zjechany,przeczyściłem to i przemyłem benzyną ekstrakcyjną i znacznie się ożywił, kopułke i palec zamówiłem nowe, w sobote bede jeszcze ten rozrząd sprawdzał

Posted: 27 March 2017, 21:39
by michal939
Rozrząd jest ok,kopułke i palec wymieniłem auto zyskało nowe życie i spalanie spadło do 7 litrów benzyny,ale dalej szału niema ;p pierwsze 2 świece od rozrzadu są białe,3 mniej biała a ostatnia przy kopułce ma kolor kawy z mlekiem,czekam jeszcze aż mi kable zapłonowe przyjdą. Mam tez nowy trop zmierzyłem rezystancje czujnika wału jest 1,60 zamiast 1,40. Czasami też zdarzy się że na ułamki sekundy podczas przypieszania jakby tracił zapłon,na luzie ma też bardzo minimalne drgania silnika,wyczuwalne dopiero gdy przystawi się ręke czy nogę do konsoli środkowej,jakby któryś cylinder czasami nie trybił ,dodatkowo ze 3 razy zdarzyło sie że po wyłączeniu silnika obrotomierz trzymał dalej 900 rpm i potem stopniowo opadał aż się zatrzymywał w okolicach 300 obrotów. Dopiero ponowne włączenie zapłonu powodowało ze opadał na zero.

Posted: 04 June 2017, 10:27
by michal939
A więc tak czujnik wału wymieniony miesiąc temu-skończyły się problemy z obrotomierzem.
Nie wiem jak ten rozrząd sprawdzaliśmy,ale wczoraj jeszcze raz tam zajrzałem i się okazało że przestawiony,złożyłem go z kumplem tak jak ma być i auto zapiernicza :D

Posted: 04 June 2017, 13:28
by piotrek33
czyli jednak rozrząd i czujnik wału.