Strona 1 z 1

Szklanki (popychacze) - szlifowanie

: 17 listopada 2016, 12:39
autor: cecon33
Witam,

jestem na etapie remontu silnika. Stary wałek rozrządu nadaje się do kosza więc będzie zamontowany nowy. Moje pytanie odnośnie szklanek. Gdzieś czytałem, że można je przeszlifować w sensie tę ostrą krawędź aby oszczędzić nowy wałek. Czy ktoś z Was dokonywał takiej modyfikacji? Jeśli tak to proszę o opinię czy warto i jak dokładnie należy je przeszlifować.

: 17 listopada 2016, 17:49
autor: Tales
Lepiej kupić nowe, tylko teraz ciężko już dostać te niehydrauliczne.

: 17 listopada 2016, 20:09
autor: diodalodz
szklanki muszą byc wypukłe bo inaczej nie będą wirować w gniazdach , a to zerwie film olejowy z krzywek i zniszczy wałek.

: 18 listopada 2016, 10:16
autor: cecon33
Dostępne jeszcze gdzieś tam są ale cena powala...

: 18 listopada 2016, 10:17
autor: cecon33
Wypukłe w sensie na tej płaszczyźnie styku z wałkiem? Mógłbyś rozwinąć myśl?

: 18 listopada 2016, 11:03
autor: diodalodz
tak. Nowa szklanka jest wypukła na środku szklanki w miejscu styku wałka . Dzięki temu wznios krzywki obraca szklanką. Jeśli jest już płaska to powoli jej koniec. Wklęsłe muszą być wymienione natychmiastowo. Podobny problem i średnica jest w silnikach CVH forda i tam też wycierają się szklanki . Jedyna różnica to że wałek jest tam w głowicy.

: 18 listopada 2016, 12:09
autor: Tales
Tu są nowe nadwymiarowe:
http://allegro.pl/popychacze-szklanki-f ... 44331.html
Możesz jeszcze zadzwonić do Artmotu zapytać po ile tam mają.

: 19 listopada 2016, 21:13
autor: cecon33
Nadwymiarowe gdzieś tam znalazłem, gorzej z nominałem. Pytałem już 3 szlifierzy z Wrocławia i żaden nie chciał się podjąć rozwiercenia gniazd. Nie wiedziałem, że to będzie taki problem. Wały robią, cylindry i tłoki też a gniazd nie chcą:(

: 19 listopada 2016, 21:23
autor: Tales
Może nie mają odpowiedniego rozwiertaka. :)
A tak na marginesie, ile taki rozwiertak może kosztować? Bo to rozwiercanie to chyba w zasadzie samemu można by zrobić?