Strona 1 z 1

Wstępne ustawienie hydrauliki w GSI

: 25 stycznia 2016, 20:10
autor: diodalodz
Witajcie.
Czy ktoś ma sprawdzony sposób ustawienia wstępnego napięcia lasek i popychaczy w GSI ?
Nie mogę znaleźć jakoś tematu o tym.

: 15 maja 2016, 17:01
autor: jama
Ja robię tak jak mnie kiedyś kolega nauczyl. Operacje stosuje zawsze po tym jak konieczne było wymontowanie klawiatury.Przykrecam klawiature. Zaklepuje blaszki i biore sie za hydro. Kręcę wałem korbowym. W momencie jak zawór np dolotowy się otworzy, rozkontrowuje śrubę regulacji na wydechowym na tym samym cylindrze i odkrecam do momentu powstania luzu. Luzu możliwie dużego ale w takich granicach żeby laska nie wypadła. Na koniec kontruje. Analogicznie: gdy wydechowy się otworzy, na dolotowym ustawiam Luz. Do tego momentu wszystko robię "na oko". Powtarzamy dla 4 cylindrów. Koniki muszą być luźne.

Następnie zakładam pokrywe i kręcę rozrusznikiem. Krece dosc długo. Pokrywę zakładam zeby olej się nie rozlał. Warto zetrzeć olej z głowicy bo po paru minutach będzie spływał po głowicy i bloku.

Luz który wcześniej ustawiłem powinien zniknąć na wszystkich zaworach. Potem według tego samego schematu (dolotowy otwarty kręcę śruba od wydechowego, wydechowy otwarty kręcę na dolotowym), wkrecam 2.5 obrotu. Kontruje. Gotowe.

Zakładam czapkę, kolektor i odpalam. Po pierwszym odpale nie ma tego paskudnego dźwięku przez pierwsze 2-3 sekundy.

Przepraszam za literówki i drobne błędy ale pisze telefonu. Zastrzegam też że nie ponosze odpowiedzialności za straty powstałe w wyniku przeprowadzenia opisanej przezemnie procedury. Hehe. :D

: 13 lipca 2016, 15:42
autor: Motopawel
Ja przy składaniu silnika napełniałem szklanki olejem - strzykawką przez otwory po bokach. Potem z poluzowanymi śrubami regulacyjnymi zakładałem klawiaturę bardzo delikatnie dokręcałem śrubkę tak żeby luz zniknął i od tego momentu 2,5 obrotu wkręcałem regulację i kontrowałem. Po tym czekałem ok pół godziny w miedzy czasie składając np dolot i pokrywę . :)

: 18 sierpnia 2016, 19:04
autor: GregKBC
Dołączę się do tematu, mam wątpliwości czy robię to dobrze.
Mianowicie zgodnie z opisem w książce Trzeciaka ustawiam tłok 1 w położeniu ZZ (górne, tuż przed "PRACĄ").
Następnie wykręcam śruby regulacyjne, aż do pojawienia się luzu i wkręcam z powrotem: kasuje luz + 2,5 obrotu.
Efekt jest taki że dla 1 cylindra, na obydwóch zaworach śruby wróciły do położenia z przed regulacji (wykręciłem 2,5 obrotu i wkręciłem z powrotem 2,5).
Czyli wnioskuję, że był ustawiony dobrze.
Kręcę silnikiem pół obrotu i przechodzę do 3 cylindra (położenie ZZ).
I tu pojawiają się wątpliwości, ponieważ do wyczuwalnego luzu musiałem odkręcić ponad 4 obroty...
Czy to oznacza, że był źle wyregulowany? Czy może ja coś źle robię?

Planowałem głowicę, wymieniałem zawory i uszczelnienia. Nie wyjmowałem popychaczy hydraulicznych.

: 20 sierpnia 2016, 16:49
autor: tom16
Wszystko ok, ale z tego co pamiętam w książce trzeciaka nie jest napisane aby regulację zaworów wykonywać na napełnionych w 100% popychaczach.
Aby napełnić popychacze należy:
-ustawić każdy z cylindrów w położeniu ZZ i wykręcić śruby regulacyjne od zaworów ssących i wydechowych do momentu pojawienia się zauważalny luz pomiędzy zaworem i dzwigienką i potem zakręcić kontrę

-Po wykonaniu wyżej wymienionej czynności kręcimy silnik rozrusznikiem do momentu pokazania się oleju na na głowicy

-Teraz dopiero możemy przystąpić do regulacji luzu zaworowego, czyli ustawiamy cylinder po pozycji ZZ i wkręcamy i jednoczenśnie obserwujemy kiedy nastąpi moment zetknięcia dźwigienki zaworowej z zaworem i od tego momentu dopiero wkręcamy śrubę regulacyjną o 2,5 obrotu i kontrujemy ją nakrętką.

-Po regulacji czekamy około 30 minut i odpalamy silnik i cieszymy się wyregulowanymi zaworami :D