Uszczelka pod głowicą nieszczelność.

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

Par_Dez
Posty: 111
Rejestracja: 02 września 2011, 21:45
Lokalizacja: Warszawa

Uszczelka pod głowicą nieszczelność.

Post autor: Par_Dez » 22 stycznia 2016, 12:52

Prawdopodobnie uszczelka pod głowicą jest nieszczelna. Silnik jest po remoncie w warsztacie mechanicznym. Nie wiem czy taka usterka jest objęta gwarancją na zrobiony silnik. Płyn po uzupełnieniu jest przepompowywany do zbiornika wyrównawczego. Poza tym silnik pracuje równo, uruchamia się za pierwszym razem. Biały dym z rury wydechowej jest, no ale jest zimno to się skrapla i jest para. Mechanik teraz kombinuje jak się mnie pozbyć, a przecież sądzę że skoro ani ja, ani nikt inny przy silniku nie grzebał to ewidentnie uszczelka była nie umiejętnie przykręcana. Czy mam rację ?
ParDez

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1359
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 22 stycznia 2016, 13:03

Może być złe dokręcenie głowicy, może być jakas lipna uszczelka, może być np. krzywa głowica, może być pęknieta głowica, może być coś ze śrubami/szpilkami ... bez rozbierania nie sprawdzisz, ale jak to jest zaraz po remoncie, to tak czy siak jest spora szansa (ale NIE PEWNOŚĆ), że to zaniedbanie zakładu, który remont silnika robił.

No chyba, że pałowałeś silnik go i np. przegrzałeś. Wtedy można wydmuchać nawet nową uszczelkę z nowego silnika ;)
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Par_Dez
Posty: 111
Rejestracja: 02 września 2011, 21:45
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Par_Dez » 22 stycznia 2016, 13:15

raffi pisze:Może być złe dokręcenie głowicy, może być jakas lipna uszczelka, może być np. krzywa głowica, może być pęknieta głowica, może być coś ze śrubami/szpilkami ... bez rozbierania nie sprawdzisz, ale jak to jest zaraz po remoncie, to tak czy siak jest spora szansa (ale NIE PEWNOŚĆ), że to zaniedbanie zakładu, który remont silnika robił.

No chyba, że pałowałeś silnik go i np. przegrzałeś. Wtedy można wydmuchać nawet nową uszczelkę z nowego silnika ;)
Nie przegrzałem delikatnie jeździłem. Czy można do czasu usunięcia tej usterki jeździć do pracy i z pracy 15 km w obie strony, bo do warsztatu jestem umówiony dopiero w czwartek.
ParDez

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3830
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 22 stycznia 2016, 14:08

ja jeździłem na silniku upuszczającym kompresję w ukł. chłodzenia ponad rok. nic się nie pogorszyło za ten czas. tylko przelewanie płynu, ze zbiorniczka do chłodnicy było trochę upierdliwe.
swoją drogą, nie wiem jak można polec na tak banalnej naprawie? :| chyba, że masz blok pęknięty, albo głowicę?
Ostatnio zmieniony 22 stycznia 2016, 14:08 przez maciejowski, łącznie zmieniany 1 raz.

Par_Dez
Posty: 111
Rejestracja: 02 września 2011, 21:45
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Par_Dez » 22 stycznia 2016, 14:49

maciejowski pisze:ja jeździłem na silniku upuszczającym kompresję w ukł. chłodzenia ponad rok. nic się nie pogorszyło za ten czas. tylko przelewanie płynu, ze zbiorniczka do chłodnicy było trochę upierdliwe.
swoją drogą, nie wiem jak można polec na tak banalnej naprawie? :| chyba, że masz blok pęknięty, albo głowicę?
Nie wiem co miałeś na myśli pisząc jak można polec na tak banalnej naprawie ? Pisałem że silnik jest po remoncie 5000 km ma przejechanych i to robił mechanik w warsztacie, więc jak źle dokręcił uszczelkę i jest nieszczelna to chyba on może to naprawić. Do tego czasu będę jeździł uważając tylko na to aby nie przegrzać silnika. Stan głowicy i bloku na pewno sprawdzi sam, ale pęknięte chyba nie są.
ParDez

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3830
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 22 stycznia 2016, 15:51

Nie wiem co miałeś na myśli pisząc jak można polec na tak banalnej naprawie ?
że średnio wyszkolona małpa, zrobiłaby to dobrze. jeśli 'mechanik' na tym poległ, to albo to robił bardzo niezgodnie ze sztuką, albo bardzo na odwal się.
Par_Dez pisze:Stan głowicy i bloku na pewno sprawdzi sam
na pewno... :|

Par_Dez
Posty: 111
Rejestracja: 02 września 2011, 21:45
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Par_Dez » 23 stycznia 2016, 08:32

Jeżeli po odkręceniu korka od chłodnicy na rozgrzanym silniku pod dodaniu i odjęciu gazu płyn wypływa górą chłodnicy, to będzie objawem uszkodzenia uszczelki pod głowicą ?
ParDez

WRB
Posty: 356
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 06:46
Lokalizacja: Lublin

Post autor: WRB » 23 stycznia 2016, 12:19

nie rób tego, płyn potrafi buchnąć z otworu a oparzenia bolesne i trudne do leczenia. dodanie gazu powoduje wydajniejszą pracę pompy więc jest to prawidłowy objaw. objawem uszkodzonej uszczelki jest zapach spalin w zbiorniczku wyrównawczym. czasem widać wydostające się spaliny.
świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym domu.

ODPOWIEDZ