[SILNIK] Klekot -spalanie stukowe ?

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

mucha
Posty: 25
Rejestracja: 27 lutego 2007, 15:07
Lokalizacja: Warszawa

[SILNIK] Klekot -spalanie stukowe ?

Post autor: mucha » 02 marca 2007, 16:42

Witam
Na poczatek kilka informacji o moim aucie i o mnie:
caro+ gli, benzyna, kupiony od ZNANEGO MI starszego pana: 40 tys, mam go od trzech tygodni, ja "przygode z samochodami" rozpoczelem okolo 2 miesiecy temu...
1.
Problem podobny do tego ktory opisal HERR_FLICK (klekotanie w silniku w momencie zwiekszanie jego obciazenia: np bieg2->3 +gaz), z tym ze wydaje sie wystepowac jedynie w temperaturze powyzej zera. Wystarczy temperatura -5st, aby problemu nie bylo -nawet po przejechaniu 200km po miescie, gdzie silnik -wedlug mnie- powinien sie juz rozgrzac na tyle by ewentualne luzy na panewkach wystapily. Niczego niepokojacego nie slychac takze gwaltownego wcisniecia gazu na postoju przy wcisnietym sprzegle, oraz gdy slinik nie osiagnie okolo 60 stopni w dzien gdy temp. jest powyzej zera. Przy jezdzie po miescie spala okolo 14l/100km.
Bylem z tm problemem w dwóch warsztatach gdzie mechanicy stwierdzili "one tak maja", a jak chce, to mozna sprobowac wymienic panewki walu.

Czym taki objaw moze byc spowodowany? Czy moze to byc roblem z elektronika wtrysku: np. czujnik temperatury?
Nie licze na naprawe czy tez diagnoze przez internet, lecz nie chcialbym byc nabity w butelke przy kolejnej wizycie w serwisie.
2.
Gdzie w polonezie z wtryskiem mono-motronic znajduje sie gniazdo diagnostyczne?

pozdrawiam
edit; automatic -powód ? tytuł
Ostatnio zmieniony 03 marca 2007, 22:12 przez mucha, łącznie zmieniany 1 raz.

OLO
Posty: 9115
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 02 marca 2007, 16:49

Buu - masz Boscha. Spalanie stukowe w nich to czesta sprawa.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

MichalSW
Posty: 486
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 08:23
Lokalizacja: Kielce

Post autor: MichalSW » 02 marca 2007, 20:15

OLO: widzę, że nie miałeś do czynienia z Boschem tak do końca. U mnie spalanie stukowe występowało odkąd kupiłem swojego C+ GLI. Zwalałem to na jakość paliwa, na zepsuty termostat powietrza, na to że "ten typ tak ma", na komputer sterujący. Okazało się, że za zjawisko spalania stukowego w moim silniku był odpowiedzialny tylko i wyłącznie nagar na zaworach dolotowych i komorach spalania. Nagar ten powstał przez długo nie wymieniane uszczelniacze zaworowe. Po wymianie zaworów i wyczyszczeniu komór spalania spalania stukowego po prostu nie ma.

pezo1980
Posty: 36
Rejestracja: 24 stycznia 2007, 10:55
Lokalizacja: plonsk

Post autor: pezo1980 » 02 marca 2007, 20:28

Witaj,rowniez mam caro plus na Boschu od starszego pana ktory mial w chwili zakupu 72 tys.przebiegu i powiem Ci ze to chyba lipa bo auta z takim przebiegiem nie maja problemu z panewkami.Moj jest strasznym klekotem,zastanawia mnie skad to dobiega,myslalem juz o zaworach,ostatnio mysle ze moze jest szczelina na polaczeniu elastycznym przed katalizatorem bo z tamtych okolic wydobywa sie tez dziwny dzwiek.Poza tym slabo sie wkreca na obroty,na 4 biegu w okolicach 60 km/h strasznie dzwoni czym jestem zdziwiony bo przeciez to wtrysk(komputer).Po tych doswiadczeniach nigdy juz niue kupie auta od rzadnych starszych panow,bo moze i jezdza delikatnie ale samochod to nie jajko nie trzeba sie z nim obchodzic w ten sposob,normalna eksploatacja mu nie zaszkodzi.Czesto widzialem na trasie jak pieciu gosci jechalo polonezem jakies 70-75km/h zapewne dojezdzali do pracy i auto mialo pewnie tez gaz.Jechali tyle bo czesto wyprzedzalem te polonezy maluchem ktorym jezdzilem swego czasu,powiem jeszcze ze maluch jaki jest kazdy wie ale ku mojemu zdziwieniu spod swiatel zostawial te polonezy jak bolid formuly 1.Chodzi mi o to,ze trzy panewkowemu polonezowi jazda z takim obciazeniem i z taka predkoscia na piatym biegu na pewno nie sluzy do tego na gazie ktory podejrzewam jest ustawiony na mulowatosc.To jest smierc dla panewek.Nic dziwnego ze po takiej ekspoatacji silnik nie wytrzyma stu tysiecy.Moje obserwacje dokonalem na trasie numer 7 z plonska w kierunku warszawy.

PLUS98
Posty: 304
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 21:39
Lokalizacja: WRZEŚNIA
Kontakt:

Post autor: PLUS98 » 02 marca 2007, 23:56

W Caro + 1.6 GLI złącze diagnostyczne znajduje się pod maską w okolicy zbiorniczka oleju wspomagania lub serwa (wisi gniazdo na przewodzie). Podejrzewałbym raczej spalanie stukowe niz panewki. W moim na razie nic nie słychać, przebieg 48 kkm. W celu sprawdzenia czy to stukowe polecam zatankować paliwo 98 oktan (werva, v-power itp.) jeżeli ucichnie to bedzie wina stukowego spalania. Zalecam również korzystanie z dobrego oleju półsyntetyk min. pamiętając o hydraulice na zaworach.
POLONEZ... MIAŁ GO TWÓJ OJCIEC MOŻESZ MIEĆ I TY!!!

KiLeR

Post autor: KiLeR » 03 marca 2007, 09:38

pezo1980 pisze:na 4 biegu w okolicach 60 km/h strasznie dzwoni
Ewidentny objaw spalania stukowego. Moze sprobuj tego, co MichalSW napisal.

pezo1980
Posty: 36
Rejestracja: 24 stycznia 2007, 10:55
Lokalizacja: plonsk

Post autor: pezo1980 » 04 marca 2007, 12:26

ale czy spalanie stukowe nie jest obiawem zlego ustawienia zaplonu?a jesli tak to co moze byc przyczyna?owszem nagar moze powodowac wczesniejsze zaplony ale czy w kazdej temperaturze silnika?a poza tym, to nie chce mi sie rozkrecac silnika bo jest z tym troche roboty,wiem bo juz kiedys wymienialem uszczelke w 1.5 SLE

OLO
Posty: 9115
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 04 marca 2007, 12:38

Przedewszystkim złe ustawienie zapłonu. Ciekawe czy da sie przestawić czujnik PWK...
POza tym mozesz obniżyć temp silnika - termostat 82 stopnie, jeśli masz plastikową osłonę pod silnikiem mozesz ja zdjać. To pierdoły ale mozę pomogą.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

DF
Posty: 246
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 22:21
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DF » 13 sierpnia 2007, 14:45

A co jeszcze może stukać w silniku oprócz zaworów i panewek no i w wyniku spalania stukowego ? Ostatnio w moim 1,6 GLI Abimex na wolnych obrotach słychać równomierne stukanie jak by to diesel był. W miarę zwiększania obrotów stuki są coraz szybsze. To nie zawory bo to inny dźwięk a zawory ostatnio wyregulowałem. Czy spalanie stukowe na wolnych obrotach też się objawia ?
A co jeszcze może stukać w silniku ?
Proszę o popradę

Koval_STM
Posty: 1792
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 18:34
Lokalizacja: Warszawa - Wesoła

Post autor: Koval_STM » 13 sierpnia 2007, 23:32

W silniku mogą jeszcze stukać szklanki (popychacze zaworowe), sworznie tłokowe, wałek rozrządu.
Co do spalania detonacyjnego na wolnych obrotach, to jeszcze się w życiu z takowym nie spotkałem i jest to wątpliwe żeby występowało.
FSO 1500 '89 1.6 CB
PF 125p '75 1.6 Rover MPI :D
Daewoo-FSO Polonez Atu+ '98 1.6 GSi Digital
FSO Polonez '88 1.5 AB

DF
Posty: 246
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 22:21
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DF » 14 sierpnia 2007, 09:59

Dzięki za odpowiedź.
Czy jest jakiś sposób na potwierdzenie źródła hałasu bez rozbierania silnika ?
Czy trzeba sie zdać na słuch doświadczonych w tej dziedzinie ?
I jeszcze małe pytanie mam. Czy jazda z takimi uszkodzeniami szklanek, sworzni, wałka może czymś grozić ? Czy uszkodzenie to jakieś, które powoduje hałas może spowodować poważniejszą awarię ? (W chwili obecnej brak czasu aby bawić się silnikiem a jeździć trzeba...)

Wczoraj ujawniłem jeszcze że stuki te nie są już tak rytmiczne jak wcześniej i natężenie ich jest zmienne. Czy ta moja obserwacja może zawęzić grono podejrzanych ?
Próbowałem też ujawnić dokładniej miejsce hałasu obmacując :oops: :oops: :oops: silnik kiedy był jeszcze zimny ale nic to nie dało...
Proszę o porady

Koval_STM
Posty: 1792
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 18:34
Lokalizacja: Warszawa - Wesoła

Post autor: Koval_STM » 14 sierpnia 2007, 23:04

Weź stetoskop (to nie żart) i o słuchaj z której części silnika dochodzi hałas.
FSO 1500 '89 1.6 CB
PF 125p '75 1.6 Rover MPI :D
Daewoo-FSO Polonez Atu+ '98 1.6 GSi Digital
FSO Polonez '88 1.5 AB

Slawek
Posty: 46
Rejestracja: 23 czerwca 2011, 22:26
Lokalizacja: Biłgoraj

Post autor: Slawek » 01 lipca 2011, 00:26

Przepraszam z odkop ale lepiej zapytać w tym temacie niż tworzyć nowy.

Pacjent to Atu+97" tylko benzyna, oczywiście Bosch.
Czy tak by brzmiało spalanie sutkowe (sorry za głupie pytanie - dopiero zaczynam się w tym grzebać) http://www.youtube.com/watch?v=7JdgcxsqVh0 czy to może dół silnika gra.
Zauważyłem tez w moim Boschu że przy umiarkowanym naciskaniu na gaz (w czasie przyspieszania) słychać też taki ryk (w przedziale zielonego pola), ale jak się depnie ostrzej to ucicha to(silnik pracuje normalnym zdrowym dźwiękiem)- czy to też może być stukowe? Jutro dodam jeszcze filmik.
Stukot wzmaga się na ciepłym silniku.

A zapomniałbym, poza tym co wymieniłem silnik chodzi elegancko, oleju nie brał, ładnie wkręca się na obroty aż do odcinki, 130 tyś nawinięte na licznik i jeszcze nic przy nim nie robione(brak HGF-ów itd).
Ostatnio zmieniony 01 lipca 2011, 00:33 przez Slawek, łącznie zmieniany 3 razy.

Herr_Flick
Posty: 316
Rejestracja: 23 stycznia 2007, 08:55
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Post autor: Herr_Flick » 03 lipca 2011, 13:53

ja tam stukowego nie słyszę
MatrixMetal
Jeśli znajdzie się maniak układów scalonych to chętnie udostępnię swojego zapasowego kompa do boscha na testy w celu zmiany mapy zapłonów

Janisz
Posty: 2968
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 14:41
Lokalizacja: Warszawa k/Piaseczna k/ Złotokłosu

Post autor: Janisz » 03 lipca 2011, 14:01

Jakość dźwięku jest powalająca, radio i reszta dźwięków jeszcze pomagają, ale na moje, to panewy grzmocą...

Slawek
Posty: 46
Rejestracja: 23 czerwca 2011, 22:26
Lokalizacja: Biłgoraj

Post autor: Slawek » 03 lipca 2011, 15:08

Janisz pisze: to panewy grzmocą...
Jakie mogą być jeszcze tego objawy bo czytam przeróżne fora już od 3 miesięcy i na to pytanie odpowiedzi nie mogę znaleźć.

Janisz
Posty: 2968
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 14:41
Lokalizacja: Warszawa k/Piaseczna k/ Złotokłosu

Post autor: Janisz » 03 lipca 2011, 15:46

Ale objawy czego?
Objawem wyrypanych panewek jest właśnie takie głuche tłuczenie. Teoretycznie jeszcze może się zacząć palić press na wolnych, ale raczej w poldzie tego nie widziałem...
Zresztą prawie każdy polaj tłucze panewami jak gupi i jakoś jeżdżą...

Awatar użytkownika
BolimA
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1408
Rejestracja: 03 stycznia 2007, 18:25
Lokalizacja: Warszawa - Wola

Post autor: BolimA » 04 lipca 2011, 00:24

Panewki robia wrrryyyy
Dobrze, ze maja zamki, to se nie obróco!
Ostatnio zmieniony 04 lipca 2011, 00:25 przez BolimA, łącznie zmieniany 2 razy.
Renault Clio 1.6 16v '02
Jawa 350 TS '88

ODPOWIEDZ