Polonez 1.6gli wysokie obroty na ciepłym silniku...

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

Sebamixx
Posty: 26
Rejestracja: 20 października 2013, 11:50
Lokalizacja: Krobia

Polonez 1.6gli wysokie obroty na ciepłym silniku...

Post autor: Sebamixx » 29 października 2013, 18:53

Witam, posiadam Poloneza 1.6 GLI 95r, jak odpalam jest ok wyższe obroty bo zimny, ale podczas jazdy osiąga nie pełne 90 stopni lub normalnie 90 i gdy wrzucam na luz to trzyma 2000 obrotów i po paru sekundach nawet około minuty opadają do normalnych obrotów. Pomóżcie co może być przyczyną?? TERMOSTAT, Jakiś inny czujnik, czy lewe powietrze (gdzie to sprawdzić??) Pomocy.

Janusz
Posty: 160
Rejestracja: 27 listopada 2009, 20:39
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Janusz » 29 października 2013, 19:41

Ten typ tak ma.Wypnij czujnik prędkości na skrzyni biegów,ten obok linki prędkościomierza.Daj znać czy pomogło.
Ostatnio zmieniony 29 października 2013, 19:42 przez Janusz, łącznie zmieniany 1 raz.

Sebamixx
Posty: 26
Rejestracja: 20 października 2013, 11:50
Lokalizacja: Krobia

Post autor: Sebamixx » 29 października 2013, 21:06

A to od spodu bedzie, najlepiej z kanału to odłączyć?? A czy bedzie mi normalnie chodził czy bedzie jakiś błąd?? przed chwilą odłączyłem to co mam pod reką czyli czujnik przepustnicy i pokazał się check i głupiał na obrotach.
Ostatnio zmieniony 29 października 2013, 21:07 przez Sebamixx, łącznie zmieniany 1 raz.

Janusz
Posty: 160
Rejestracja: 27 listopada 2009, 20:39
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Janusz » 29 października 2013, 21:16

Tak, z kanału najlepiej.Nie będzie wybijał błędów,jeżdżę już tak z dwa lata i nie głupieje.Czujnik przepustnicy odpowiada za ilość podawanego paliwa przez wtrysk.

Sebamixx
Posty: 26
Rejestracja: 20 października 2013, 11:50
Lokalizacja: Krobia

Post autor: Sebamixx » 29 października 2013, 21:21

czyli co mam walnięte?? czujnik przepustnicy czy czujnik prędkości??
a jak masz teraz ze spalaniem?? jak masz to odłączone??

Janusz
Posty: 160
Rejestracja: 27 listopada 2009, 20:39
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Janusz » 29 października 2013, 21:28

Nic nie masz walnięte,abimex tak po prostu ma.Spalanie takie samo,zresztą nie mierzę spalania bo jeżdżę na LPG,benzyny używam przy odpalaniu i czasami jak chcę mu dać po dupie.Najlepszy wynik miałem raz na trasie na LPG w cztery osoby wyszedł 8,5 litra na 100 km,ale w zimie w mieście potrafi zechlać 14 litrów gazu :570:

Sebamixx
Posty: 26
Rejestracja: 20 października 2013, 11:50
Lokalizacja: Krobia

Post autor: Sebamixx » 29 października 2013, 21:31

A ja czytałem na forach że to czujnik przepustnicy, czyli mówisz że one tak miały wszystkie?? to mój pierwszy polonez dlatego się go uczę, trochę to wkurza jak dojeżdżam do świateł a on mi wyje :( chcę go doprowadzić do perfekcji dlatego tak przeżywam sorki.
:567:

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5371
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 29 października 2013, 21:40

Sebamixx pisze:przed chwilą odłączyłem to co mam pod reką czyli czujnik przepustnicy i pokazał się check i głupiał na obrotach.
I prawidłowo. Jak nie wiesz, nie odłączaj niczego na czuja.

Wymigaj błędy, sprawdź krokowca.
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Sebamixx
Posty: 26
Rejestracja: 20 października 2013, 11:50
Lokalizacja: Krobia

Post autor: Sebamixx » 29 października 2013, 22:01

a jak się sprawdza krokowca jak go wyjmę??
a błędy to przez kompa jedynie tak??

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5371
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 29 października 2013, 22:13

Sebamixx pisze:a błędy to przez kompa jedynie tak??
Najprościej, ale można i tak -> http://www.fsoautoklub.pl/index.php?opt ... 0&Itemid=5
W GLI podobnie, tylko znaczenie kodów inne.
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5371
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 29 października 2013, 22:17

Gorąco polecam kupno książki Trzeciaka, szczególnie jak chcesz coś poważniejszego zrobić sam.
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Sebamixx
Posty: 26
Rejestracja: 20 października 2013, 11:50
Lokalizacja: Krobia

Post autor: Sebamixx » 29 października 2013, 22:19

Dzięki to jak tak zrobię te błędy bede miał wyeliminowane???

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5371
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 29 października 2013, 22:22

Sebamixx pisze:wyeliminowane
Aż tak dobrze nie ma. Będziesz wiedział co być może jest problemem.
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

OLO
Posty: 9125
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 30 października 2013, 07:20

Ja sie do tego przyzwyczaiłem. Doszedłem do wprawy i na swiatłach odpinałem wtyczke od kompa - jest pod schowkiem. Nie chciało mi sie czekac minutę :)
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Sebamixx
Posty: 26
Rejestracja: 20 października 2013, 11:50
Lokalizacja: Krobia

Post autor: Sebamixx » 30 października 2013, 17:28

a co oznacza że odłączysz kompa na minutę co się w tedy dzieje??

Sebamixx
Posty: 26
Rejestracja: 20 października 2013, 11:50
Lokalizacja: Krobia

Post autor: Sebamixx » 30 października 2013, 18:30

Hej Chłopy tak jak mi pomógł na początku Janusz tak jest, odłączyłem czujnik prędkości na skrzyni i jest ok, po prostu chyba jest walnięty właśnie ten czujnik :)

Sebamixx
Posty: 26
Rejestracja: 20 października 2013, 11:50
Lokalizacja: Krobia

Post autor: Sebamixx » 30 października 2013, 18:32

Jeszcze mam jedno pytanko po co jest ten czujnik prędkości jaką on funkcję spełnia jeżeli go odłączyłem i dalej samochód jedzie normalnie a nawet lepiej??

Janusz
Posty: 160
Rejestracja: 27 listopada 2009, 20:39
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Janusz » 30 października 2013, 19:20

Sebamixx pisze:Jeszcze mam jedno pytanko po co jest ten czujnik prędkości jaką on funkcję spełnia jeżeli go odłączyłem i dalej samochód jedzie normalnie a nawet lepiej??
Podobno żeby auto spełniało odpowiednią normę emisji spalin

Sebamixx
Posty: 26
Rejestracja: 20 października 2013, 11:50
Lokalizacja: Krobia

Post autor: Sebamixx » 30 października 2013, 19:22

Ale ogólnie mogę jeździć z odłączonym?? Nie wpływa to na spalanie??

Janusz
Posty: 160
Rejestracja: 27 listopada 2009, 20:39
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Janusz » 30 października 2013, 19:25

Raczej nie powinno,ja tak jeżdżę z dwa lata

ODPOWIEDZ