GLI czy GSI?

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
r-tea
Posty: 27
Rejestracja: 20 stycznia 2012, 19:59
Lokalizacja: Zdzieszowice

GLI czy GSI?

Post autor: r-tea » 03 marca 2013, 20:29

Witam,
noszę się z zamiarem zakupu Poloneza w najbliższej przyszłości kiedy moje obecne autko dogoreje i mam pytanie. Który silnik wybrać? GLI czy GSI?
Który z nich jest mniej awaryjny z waszego doświadczenia?
Skoda Favorit 1.3 GLX + LPG '94

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 03 marca 2013, 20:35

Caro/atu plus GLI broń borze nigdy w życiu.
Jeśli plus, to tylko GSI.

Ale ogólnie to na prawdę znajdź sobie zadbaną felicię z końca produkcji. ;)
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
r-tea
Posty: 27
Rejestracja: 20 stycznia 2012, 19:59
Lokalizacja: Zdzieszowice

Post autor: r-tea » 03 marca 2013, 20:43

Aha, zapomniałem dodać, że to ma być silnik z LPG.

A masz jakieś tego uzasadnienie? Ogólne różnice techniczne w wyposażeniu tych dwóch wersjii w teorii znam, ale co powoduje, że wielopunkt jest w Polonezie mniej awaryjny?

A co do Felki, to (pomijając ładniejsze wnętrze - deskę) Favoritki bardziej mi się podobają. No i Fav ma pojemniejszy kufer.
Skoda Favorit 1.3 GLX + LPG '94

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 03 marca 2013, 20:57

Chodzi o to, że jednopunkt Boscha w plusach jest po prostu delikatnie mówiąc... nieudany. Nawet jak nie jest zepsuty, to nie działa dobrze. Wielopunkt też nie jest idealny, ale jest lepszy. Zdecydowanie najlepsze opinie ma jednopunkt Abimexa w caro przed plusami, ale nie wiem, czy to w ogóle ma jakieś znaczenie, skoro zamierzasz jeździć na gazie.

Polonez jest zaszłością historyczną, która powinna była umrzeć w 1990 roku. Favo/felka są konstrukcyjnie znacznie nowocześniejsze i znacznie lżej, łatwiej się nimi jeździ. Owszem, mają wiele minusów, ale polonez to chujnia w postaci podwozia dużego fiata obudowanego cięższym nadwoziem, nie prowadzi się w ogóle.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

jose
Posty: 4343
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose » 03 marca 2013, 22:53

jacekes pisze:Favo/felka są konstrukcyjnie znacznie nowocześniejsze
To żeś dojebau...

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 03 marca 2013, 23:55

Konstrukcja nadwozi&podwozi skód fwd powstała na pewno jakieś 15 lat później od polozeza.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 04 marca 2013, 00:30

ale mają przedni napęd, więc są chujowe z definicji. ...przynajmniej zimą i w czasie deszczu, bo normalnie to łatwiej laka spalić. :P
Ostatnio zmieniony 04 marca 2013, 00:31 przez maciejowski, łącznie zmieniany 1 raz.

jose
Posty: 4343
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose » 04 marca 2013, 00:31

Bosch ma zje... mapę zapłonu, poza tym to mono-motronic, a to wszystko tłumaczy:D Mimo, że dość popularny to lista jego wad jest bardzo długa. Pod względem elektroniki GSi jest o niebo lepszy, w dodatku można założyć sekwencję.
Konstrukcja nadwozi&podwozi skód fwd powstała na pewno jakieś 15 lat później od polozeza.
Nadwozie feli/favo jest wybitnym "popisem" czeskiej myśli technicznej :D Idealny samochód rozwiązujący problemy niskiej sprzedaży z jakimi borykają sie obecnie firmy samochodowe - felicia z K16 - nie byłoby nic bardziej wiotkiego i nietrwałego :D
Ostatnio zmieniony 04 marca 2013, 00:31 przez jose, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
r-tea
Posty: 27
Rejestracja: 20 stycznia 2012, 19:59
Lokalizacja: Zdzieszowice

Post autor: r-tea » 04 marca 2013, 15:33

A to mnie zaskoczyliście, bospodziewałem się, że będziecie polecać GLI jako ten prostszy i przez to mniej awaryjny.
A jak jest z dostępnością i cenami części, do bądź co bądź, ale już nieprodukowanego od 10 lat Poloneza? Tym bardziej, że Daewoo też już nie ma. Ten wielopunkt to jest produkcji Daewoo?
jacekes pisze:Zdecydowanie najlepsze opinie ma jednopunkt Abimexa w caro przed plusami, ale nie wiem, czy to w ogóle ma jakieś znaczenie, skoro zamierzasz jeździć na gazie.
No właśnie. Jak to się ma do gazu? Bo bez gazu Poloneza nie kupię. Czy jak mam wtrysk mono czy wielopunkt, to gaz i tak omija te wtryskiwacze?
Skoda Favorit 1.3 GLX + LPG '94

ŁobuchGSI
Posty: 123
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 00:14
Lokalizacja: Wrotnów

Post autor: ŁobuchGSI » 04 marca 2013, 17:35

Tak omija ale i tak GSI z reguły najlepiej jeździ.
Najważniejsze aby kupić zadbany egzemplarz ale ja bym był za GSI chociażby dlatego że sam mam:P
Fakt kupiłem z małym przebiegiem bez gazu,założyłem sekwencję i przez 42 tys zero problemów.Choć nawet do samego odpalania to wielopunkt jest "milszy".
GLI miałem wcześniej i był jedynie szybszy od mojego malucha a przyspieszenie...hmm...bez komentarza a był też z małym przebiegiem.
Wiem że mnie tu wyśmieją ale moje GSI robiło licznikowe 100Km/h w 11sek na benzynie ,na gazie 11.5sek
i licznik działał w miare poprawnie (mierzone suszarką przez miłych panów)
Jedynie gdyby przyszło robić "górę" w GSI to trochę więcej gimnastyki przy kolektorze ale nic strasznego kilka minut i leży:)
Grypa mnie położyła i chyba piszę bez sensu heh a więc odpowiedź na Twoje pytanie:bierz GSI,GLI jak dla mnie to pomyłka.pozdro.
p.s.favorit i felicja S(Z)KODA gadać. :573:

aha co do części to nie wiem...narazie można kupić wszystko w niektórych sklepach ale też mnie to zastanawia jak długo i lekko ból ze strachem ogarnia.
już trzeci raz dopisuję :D
Układ został opracowany na bazie systemu wtryskowo-zapłonowego MPI General Motors w Instytucie Badawczym TNO w Delft, przy współpracy DAEWOO-FSO w Warszawie oraz Delphi Technical Centre w Luksemburgu.Multec XM jest stosowany między innymi w samochodach Fiat Punto 1.6i;Opel 1.4/1.6 (od 1994)oraz Lanos.
Do tego ja też mam pytanie czy zakładał ktoś kompa od któregoś z tych aut? W oplu są nawet takie same wtyczki ,ciekawi mnie jakby to jeżdziło do tego odcięcie zapłonu jest wyżej a u mnie w GSI chciałbym je przenieść wyżej ale nie wiem kto mógłby to zrobić...dzięki za wszelkie info. ;)
Ostatnio zmieniony 04 marca 2013, 17:54 przez ŁobuchGSI, łącznie zmieniany 2 razy.
Polonez 1.6GSI 99r

Awatar użytkownika
r-tea
Posty: 27
Rejestracja: 20 stycznia 2012, 19:59
Lokalizacja: Zdzieszowice

Post autor: r-tea » 04 marca 2013, 23:10

ŁobuchGSI pisze:Wiem że mnie tu wyśmieją ale moje GSI robiło licznikowe 100Km/h w 11sek na benzynie ,na gazie 11.5sek
Jaką wersję i której generacji masz instalacje w twoim GSI?
Skoda Favorit 1.3 GLX + LPG '94

ŁobuchGSI
Posty: 123
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 00:14
Lokalizacja: Wrotnów

Post autor: ŁobuchGSI » 05 marca 2013, 02:55

r-tea pisze:
ŁobuchGSI pisze:Wiem że mnie tu wyśmieją ale moje GSI robiło licznikowe 100Km/h w 11sek na benzynie ,na gazie 11.5sek
Jaką wersję i której generacji masz instalacje w twoim GSI?
sekwencja to chyba? czwartej generacji...na STAG-u 4 Wcześniej na KME diego G3 ale coś kulał.
Ostatnio zmieniony 05 marca 2013, 03:25 przez ŁobuchGSI, łącznie zmieniany 2 razy.
Polonez 1.6GSI 99r

ŁobuchGSI
Posty: 123
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 00:14
Lokalizacja: Wrotnów

Post autor: ŁobuchGSI » 05 marca 2013, 19:56

Ktoś coś pokasował i bardzo dobrze,dzięki.pozdrawiam.
:564:
Polonez 1.6GSI 99r

Awatar użytkownika
r-tea
Posty: 27
Rejestracja: 20 stycznia 2012, 19:59
Lokalizacja: Zdzieszowice

Post autor: r-tea » 07 marca 2013, 21:23

ŁobuchGSI pisze:
r-tea pisze:
ŁobuchGSI pisze:Wiem że mnie tu wyśmieją ale moje GSI robiło licznikowe 100Km/h w 11sek na benzynie ,na gazie 11.5sek
Jaką wersję i której generacji masz instalacje w twoim GSI?
sekwencja to chyba? czwartej generacji...na STAG-u 4 Wcześniej na KME diego G3 ale coś kulał.
A czy da się i warto montować do GSI instalację LPG najprostszej generacji?
Skoda Favorit 1.3 GLX + LPG '94

jureczek
Posty: 170
Rejestracja: 26 listopada 2009, 19:49
Lokalizacja: Przemyśl - Kraków
Kontakt:

Post autor: jureczek » 07 marca 2013, 21:34

nie da się... do GSI musi być już wielopunkt

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3641
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 07 marca 2013, 21:39

Oj :D
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

jose
Posty: 4343
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose » 07 marca 2013, 23:45

jureczek pisze:do GSI musi być już wielopunkt
Najlepiej LPDI od razu:D
Ostatnio zmieniony 07 marca 2013, 23:46 przez jose, łącznie zmieniany 1 raz.

ŁobuchGSI
Posty: 123
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 00:14
Lokalizacja: Wrotnów

Post autor: ŁobuchGSI » 08 marca 2013, 19:06

:D
Ostatnio zmieniony 08 marca 2013, 19:07 przez ŁobuchGSI, łącznie zmieniany 1 raz.
Polonez 1.6GSI 99r

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK » 11 marca 2013, 21:14

Ja nie narzekam na GSI. Mi wystarcza :) Poza tym do zapier... jest motór :570:

Jedyny minus jaki odkryłem w GSI to istotny fakt niezapier.... po autostradach dłużej niż 20 minut na pełnym bucie :562: ..... rurki od oleju w misie olejowej nie dają rady i se pękają :P
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 11 marca 2013, 23:13

hmm, że nikt nie poruszył tematu wałków nierządu w GSI? :566:

ŁobuchGSI
Posty: 123
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 00:14
Lokalizacja: Wrotnów

Post autor: ŁobuchGSI » 11 marca 2013, 23:19

A do GLI inne wkładali że tylko niby GSI mają z tym problem?
I tak jeszcze z ciekawości...przy jakich przebiegach niby kończą się owe wałki?
Ostatnio zmieniony 11 marca 2013, 23:25 przez ŁobuchGSI, łącznie zmieniany 1 raz.
Polonez 1.6GSI 99r

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 11 marca 2013, 23:59

Inne są w GSI i GLI. A kończą się raczej prędzej niż później. Wszystko w zależności od eksploatacji, grubości podeszwy ownera i jakości olejów. Auto , któe kupisz zapewne będzie miało już nalot niemały i musisz na to zwrócić uwagę. Ale to niech się Homz wypowie bo przerabiał temat.

A tak odemnie to poszukaj sobie trzymającego się kupy caro minusa w GLI`ździe na Abimexie i Lucasie i na wspomie.
Ostatnio zmieniony 12 marca 2013, 00:02 przez Berek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 12 marca 2013, 00:21

podania ludowe mówią 120-150kkm.

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 12 marca 2013, 00:29

Nie ma walkow osobno do GLI i GSI. Morawski nic o tym nie wspomina. Roznia sie jedynie w stosunku do starych walkow (dla silnikow bez hydrauliki). Na 3 Plusy, jakie mialem, czyli 2 GSI i jednego GLI Boscha, walek poszedl mi jedynie w starszym GSI.

Przyczyna niszczejacych walkow w GSI jest prawdopodobnie prozaiczna - silnik znacznie lepiej sie wkreca powyzej 4 tys. obr/min, co powoduje, ze przy permanentnym niedoborze mocy znacznie czesciej sie z tego korzysta. Efekt - szybciej sie konczy najslabszy element tej konstrukcji, czyli walek, a niewiele pozniej panewki... Pierwszym GSI bardzo czesto latalem 140-160 km/h, jak bylem mlody i glupi. Zeby uzyskac Boschem 140 km/h, trzeba bylo poczekac pol godziny. Ot i cala tajemnica walkow.
Ostatnio zmieniony 12 marca 2013, 00:32 przez Ambrosios, łącznie zmieniany 2 razy.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

jose
Posty: 4343
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose » 12 marca 2013, 08:55

Wałki padają bo sa z gównolitu, a nie przez obroty. W jakim normalnym silniku po 150k km przelotu goli się wałek?

OLO
Posty: 9123
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 12 marca 2013, 09:50

Zgdaza sie!
Mój po 140kkm najgorszą krzywke miał 2/3 wysokości. tylko 2 były powyzej 6mm. Zestawienei w wątku z moim poldkiem EVO VII
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

ŁobuchGSI
Posty: 123
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 00:14
Lokalizacja: Wrotnów

Post autor: ŁobuchGSI » 12 marca 2013, 12:45

Też bym powiedział że wałki w plusie czy to GLI czy GSI są takie same.
Może byli inni producenci?
Bo naprawdę dziwne że jeden jeździ pod 300tys drugi nie robi połowy.
Polonez 1.6GSI 99r

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 12 marca 2013, 15:40

jose pisze:Wałki padają bo sa z gównolitu, a nie przez obroty. W jakim normalnym silniku po 150k km przelotu goli się wałek?
To, ze gownolit to jedno. Drugie, ze ten silnik byl projektowany na 60-70 koni, a nie 85. Do tego dochodzi spasowanie niewiele lepsze niz w PRLu, z materialami czesto gorszymi. Tak wiec latanie z duzymi predkosciami przy dlugotrwalych obrotach silnika 4 - 5 tys. obr./min. zdecydowanie mu nie sluzy.

Poprawka - sprawdzilem w papierach i walek poszedl w drugim GSI. W pierwszym, kupionym od pracownika FSO, mialem cokolwiek gestszy od fabrycznego olej 5W50. Drugi GSI byl z 2002 i byl de facto niedorobionym skladakiem z ostatnich czesci magazynowych fabryki... OD poczatku glosno chodzil, a walek poszedl w nim po jakichs 20 tys.

BTW przypomnij sobie golacy sie po 40 tys. km pasek rozrzadu plus rozpieprzajacy sie naped walka w 1,4 TSI Volkswagena plus golace sie po 150 tys. km walki w 2,5 TDI Audi. To sa dopiero normalne silniki :D z ktorymi wiesniaki maja rozrywke finansowa. W gownianym podobno Fordzie mam lancuch przy ktorym, mimo znacznie wiekszej mocy i podobnego wysilenia, mozna (ale nie trzeba) wymienic napinacz po 300 tys. km ;)
Ostatnio zmieniony 12 marca 2013, 15:45 przez Ambrosios, łącznie zmieniany 4 razy.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

ŁobuchGSI
Posty: 123
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 00:14
Lokalizacja: Wrotnów

Post autor: ŁobuchGSI » 12 marca 2013, 15:44

W tych TDI to chyba w V6 bo rzędowe były udane z tego co pamiętam.
I dalej mi się wydaję że wałki padały bardziej w nowszych GSI...czy mi się wydaję dalej?
Polonez 1.6GSI 99r

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 12 marca 2013, 17:00

ŁobuchGSI pisze:rzędowe były udane z tego co pamiętam.
szczególnie 2.0 tdi z pierwszej serii. :570:

ODPOWIEDZ