Dławienie się silnika pomiędzy 3-4 tys.obr.

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

bartcom
Posty: 67
Rejestracja: 21 września 2012, 14:44
Lokalizacja: Lubieszyn 28 83-420 Liniewo

Dławienie się silnika pomiędzy 3-4 tys.obr.

Post autor: bartcom » 25 stycznia 2013, 22:02

Mam 125p AB 82kM 90'r 5b.

Zmieniony kolektor wydechowy - od Plusa. Dlaczego on tak ryczy?
Zdwojony dolot powietrza do filtra.
Powiększone dysze paliwowe - II przelot 157.

pali 12l/100 km przy ustalonej V=90-110 km-h, na 5b, bez obciązenia i pasażerów...

Po przekroczeniu 130km/h auto (z góry) potrafi przekroczyć 5800obr na 4. ALE Z GÓRY.
Ile to jest km/h?

Do prędkości 80km/h na III, 110 na IV auto przyśpiesza - powiedzmy - znośnie.
Potem - pomiędzy 115-130 DZIUUUURA, no nie!
trzeba strasznie katować, żeby dojść do 140 na autostradzie.

Nie pali oleju. Wcale. Zapala bdb. Nie dymi. Wszystko 3*regulowane. CO JEST???

PS. Wybaczyć, że jeszcze nie stawiłem się w Gdańsku na spotkaniu.
Masa problemów w pracy, poważnie. Ale już niedlugo sie pojawie.
Tylko pomóżcie co tu jeszcze można sprawdzić? poprawić?

Mam problem z gaźnikiem. Nie mam dysz od 1500AB/ 1600CB.
Czy ktos może mnie w jakikolwiek sposób poratować?
Bartosz

ŁobuchGSI
Posty: 123
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 00:14
Lokalizacja: Wrotnów

Post autor: ŁobuchGSI » 27 stycznia 2013, 17:58

Witam,
problem może polegać na tym podwójnym dolocie...
Co do prędkości to prawdopodobnie ok 155km/h czyli fabryczna jeżeli most o przełożeniu 4.1 i właśnie jest mierzona na czwartym biegu...
Polonez 1.6GSI 99r

ŁobuchGSI
Posty: 123
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 00:14
Lokalizacja: Wrotnów

Post autor: ŁobuchGSI » 27 stycznia 2013, 18:03

Jeszcze powiedz co się dzieje jak:jedziesz na pierwszym biegu na wolnych obrotach i "dajesz do dechy" ładnie wchodzi na obroty do końca?
Polonez 1.6GSI 99r

OLO
Posty: 9124
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 27 stycznia 2013, 21:57

Nie produkuj postów jeden po drugim. Zrób edycjępoprzedniego.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

ŁobuchGSI
Posty: 123
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 00:14
Lokalizacja: Wrotnów

Post autor: ŁobuchGSI » 28 stycznia 2013, 15:27

OKI...jako nowy to dziczeję...pozdro...
p.s.jakbyś jechał latem na działkę to daj znać spotkamy pogadać :564:
Polonez 1.6GSI 99r

bartcom
Posty: 67
Rejestracja: 21 września 2012, 14:44
Lokalizacja: Lubieszyn 28 83-420 Liniewo

Post autor: bartcom » 08 lutego 2013, 23:56

Na I biegu wchodzi do 6000 więcej nie probowałem.

Ale przecież Szczecińscy też radzą tak zrobić, ja ich troche zmodernizowałem:
- z jednej strony dolot std polonezowski z termostatem
- z drugiej strony dolot rurą zimnego z rejonu przedniej prawej lampy

Aha. no i ten maxV uzyskałem z gory ale gdy wyrzuciłem cały ten filtr powietrza,
tzn obudowa przykrecona do gaźnika zostala, ale bez całej reszty: filtra, dekla, rury.
Zajelo mi to 1min30 sek...

Jednak na prostej już po rownym mimo to sie mulił... strasznie...
Bartosz

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 09 lutego 2013, 10:21

Ciekawy pomysl, z tym ze zupelnie bez sensu.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

bartcom
Posty: 67
Rejestracja: 21 września 2012, 14:44
Lokalizacja: Lubieszyn 28 83-420 Liniewo

Post autor: bartcom » 09 lutego 2013, 17:14

Ale dlaczego bez sensu?

Mamy standardowy dolot ciepłego i powiedzmy "letniego" powietrza sterowany terostatem."Letniego", bo przecież pobieranego z bezpośrednich okolic chłodnicy... Oraz mamy dodatkowy drugi dolot ciepłego (drugi otwór w osłonie kolektora wydechowego) i naprawdę schłodzonego powietrza także sterowany termostatem.
Wloty do puszki sa wykonane pod kątem 70st. W puszce filtra są wspawane dwa "zawirowywacze" nadające wzmocniony ruch wirowy powietrza, tym bardziej wzmocniony, że wir jak gdyby jest napędzany z dwóch stron wlotów.
Lepiej sie tego rozwiązać nie da.

Wszystko zgodnie z wielokrotnie tu polecaną książką Szczecińskich.

Przy okazji: pod gaźnik lepiej jest założyć jedną czy dwie podkładki ebonitowe?
Czy można jakoś, choćby nieznacznie, zwiększyć wydajnośc pompki przyśpieszającej?
Bartosz

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 09 lutego 2013, 23:11

Chocby dlatego, ze masz kolektor dolotowy Poloneza, najgorszy w zestawieniu jezeli chodzi o nierownomierny przeplyw, brak filtra powietrza - najlepsza metoda do zalatwienia silnika, a jednoczesnie zostawiony termostat, ktory poza ciezkimi mrozami tylko przeszkadza. Przeczytaj te ksiazke jeszcze raz :) A najlepiej doloz do lektury Pachonia. A tak w ogole, zamiast tworzenia wydumek, nalezy wymienic lub wyregulowac gaznik i to samo z zaplonem. Co z tego, ze - jak piszesz - byl 3x regulowany, jak to nic nie dalo... A ryczy, bo pewnie wydech zle spasowany, albo tlumiki zakonczyly juz swoj zywot...
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2013, 00:49 przez Ambrosios, łącznie zmieniany 4 razy.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

bartcom
Posty: 67
Rejestracja: 21 września 2012, 14:44
Lokalizacja: Lubieszyn 28 83-420 Liniewo

Post autor: bartcom » 10 lutego 2013, 00:49

1. To prawda oczywiście. Będzie on polerowany i poszerzany.
Chciałbym zachować autentyczność wersji.
Rozwazylbym założenie kolektora fiatowskiego o przekroju 34 - tylko skąd go wziąc? Ależ ja bez filtra jechałem 3km tylko żeby porownać i oczywiście założyłem spowrotem!
3. Z ksiązki Szczecińskich jasno wynika, że w duzym stopniu skupiają się oni na podgrzaniu mieszanki. Opracowania Pachonia NIE MOGE NAMIERZYĆ PROSZE POMÓC!

Aha. Na wydechu mam kolekor od GSI. Czy on jest lepszy od "portek" fiatowskich?
Na pewno jest strasznie głośny i nie daje gardłowego "warrrrkotu" (który tak uwielbiam) lecz basuje, nie wiem co z tym zrobić. Wydech seryjny...
Bartosz

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 10 lutego 2013, 00:50

Kolektor GSI jest teoretycznie najlepszy, ale nie powinien byc glosniejszy. Jak jest, to jest zle spasowany albo uszczelki dales kiepskie.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

OLO
Posty: 9124
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 10 lutego 2013, 21:16

kolektor ze 125 34mm to biały kruk. Na zwykłym 32 od 1500 będzie i tak lepiej niż na kwadracie od poldka.
Obojętnie czy dasz 1 wlot do puszki czy 4 to nie ma znaczenia. I tak najwęższymi miejscami w dolocie są zwężki w gaźniku i gniazda zaworowe. Nie przeskoczysz.
Przy gaźniku warto zatrzymać termostat na puszce. Tylko żeby działał! Bo zazwyczaj psuje sie na stałe w pozycji gorące. te ok 30-40 stC to optimum odparowanai paliwa w dolocie/napełnienia cylindra.
Czytałeś moje wypociny o dolotach? Ktoś podrzucał link do forum.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

bartcom
Posty: 67
Rejestracja: 21 września 2012, 14:44
Lokalizacja: Lubieszyn 28 83-420 Liniewo

Post autor: bartcom » 10 lutego 2013, 22:15

Czytałem ten link - bardzo dobre, wyczerpujące informacje.

Termostat na puszce - ok. 45st. temperatura otwarcia.
Ale temperatura c z e g o ? Silnika, tzn, wnętrza puszki? Jak to zweryfikować?
Czy można przyjąć, że jesli temp. cieczy chłodzącej na wskaźniku jest 70-80st.
to termostat p o w i e t r z a musi być otwarty?

Termostaty specjalnie namierzylem i kupiłem n o w e i sprawdziłem w wodzie w umywalce i działał. Ale potem po montazu puszka już była ciepła a on byl zamknięty...
Bartosz

OLO
Posty: 9124
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 10 lutego 2013, 22:52

Kurde - zamiast klepać bezsensowne posty weź tą puszkę filtra obejrzyć termostat, znajdź co steruje klapka i jaki ma na to wpływ temperatura silnika. Zlituj sie.
Z mojego doświadczenia - nie spotkałem się nigdy z działającym termostatem na wlocie do puszki :) Zawsze łykał gorące. nówek nie testowalem bo jeździłem na LPG.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

ODPOWIEDZ