[chłodzenie] szeroka chłodnica w PN-GLI

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

Maurer
Posty: 849
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 23:39
Lokalizacja: Szczecin

[chłodzenie] szeroka chłodnica w PN-GLI

Post autor: Maurer » 19 lutego 2007, 21:00

Witam,
czy ktoś może potwierdzić lub zaprzeczyć, czy w Polonezach 1,6 GLI (na przykład z 1996 roku) montowano fabrycznie szerokie chłodnice takie jak od diesla, z miejscem na dwa wentylatory i bez wlewu u góry?
edit: automatic-powód ? tytuł [x]
Ostatnio zmieniony 20 lutego 2007, 10:01 przez Maurer, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bo film to najważniejsza ze sztuk."
http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO ... Caro/84754

Toma
Komisja Rewizyjna
Posty: 1092
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 18:06
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
Kontakt:

Post autor: Toma » 19 lutego 2007, 22:24

W moim Polonezie 1,6 Gli z sierpnia 1995 roku była szeroka chłodnica bez wlewu od góry miała jeden wentylator. W plusie z 97 roku miałem szeroką chłodnice z dwoma wentylatorami. Diesel miał inną szeroką chłodnice jak Gli.

OLO
Posty: 9124
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 19 lutego 2007, 23:25

dieslowska i szeroka miedź sainne. Dieslowska to kawał byka przy seryjnej.
Szeroka bez korka byłoa montowana od ok VIII.1995. Wentylator był zazwyczaj jeden.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Kojack
Posty: 409
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 13:26
Lokalizacja: Murowana Goślina/Poznań

Post autor: Kojack » 20 lutego 2007, 19:40

Czy chłodnica od Poloneza 1.6GLI pasuje do Poloneza-Rovera? Moja strasznie cieknie i nie wiem jakiej szukać!
BYŁ: Fiat 125p 1.5L 1983r.
przebieg: 83.000

Polonez Caro 1.4 GTI 16V 1995r.
przebieg: 165.200 km

OLO
Posty: 9124
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 20 lutego 2007, 22:37

Rzekłbym ze są identycnze
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

rdt

Post autor: rdt » 13 lipca 2007, 21:36

z tego co zauważyłem - bosch ma dwa wentyle a abimex jeden - moj poldek to tzw składak więc nie ma sie co na nim sugerować ale u mnie na abimexie jest jeden wentyl i miejsce na drugi. ( mam zamiar dołożyć - juz jest zakupiony)

OLO
Posty: 9124
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 13 lipca 2007, 21:40

W boschu i GSI było montowane zarówno 1 jak i 2 wentyle.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
Martini
Posty: 342
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 22:33
Lokalizacja: Oslo Norge
Kontakt:

Post autor: Martini » 31 lipca 2007, 18:56

U mnie w boszu (!) są dwa, z czego naturalnie pracuje wyłącznie jeden: prawy powyżej 90 stopni. Naturalnego włączenia wentylatora lewego nie uświadczyłem. Prawdopodobnie włącza się w granicach 120 stopni
Obrazek
Obrazek

WFO
Posty: 144
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 07:27
Lokalizacja: Zielonka

Post autor: WFO » 01 sierpnia 2007, 17:03

Prawdopodobnie włącza się w granicach 120 stopni
Nieprawda, włączają się losowo, w zależności tego który czujnik temperatury wcześniej zadziała.
Caro+GSI '98

PLUS98
Posty: 304
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 21:39
Lokalizacja: WRZEŚNIA
Kontakt:

Post autor: PLUS98 » 10 sierpnia 2007, 19:15

WFO pisze:
Prawdopodobnie włącza się w granicach 120 stopni
Nieprawda, włączają się losowo, w zależności tego który czujnik temperatury wcześniej zadziała.
U mnie w boschu nie włączają się losowo. Prawy powyzj 90 stopni a lewy przy prawie 130. W Trucku dieslu z '98 którego miałem było tak samo. Przepalił mi się bezpiecznik od prawego i lewy załączył się dopiero przy 130 stopniach. Wiele osób dokłada do lewego możliwość ręczngo włączenia. Przydaje się latem w korkach (ja mam zamiar tak zrobić).
POLONEZ... MIAŁ GO TWÓJ OJCIEC MOŻESZ MIEĆ I TY!!!

Awatar użytkownika
TOMEKxxxFSO
Posty: 32
Rejestracja: 06 października 2007, 18:26
Lokalizacja: Murowana Goślina

Post autor: TOMEKxxxFSO » 16 października 2007, 22:34

Witam!
Małe pytanko Czy warto kupić chłodnice nową aluminiową do poldka czy lepiej poszukać tej starszej?? Słyszałem że te alu są nic nie warte.
Pozdrowienia
Tomek

jimo
Posty: 34
Rejestracja: 27 grudnia 2007, 15:30
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: jimo » 07 stycznia 2008, 20:28

Zacznijmy od tego, że momentem włączenia się wentylatora steruje czujnik wkręcony z boku chłodnicy w jej dolnej części. Czujniki śą różne (ztcw to pasują też od cc) 95-90stC, 92-88stC, 90-85stC.
Nie ma czujników, które włączają wentyl. przy 120stC ;) to że taką temperaturę wskazuje wskaźnik nie znaczy, że taka jest w chłodnicy a w obudowie termostatu - chociaż swoją drogą to ciekaw jestem co uszczelka pod głowicą na 120stC :).
U mnie w Boschu też były dwa wentylatory. Chłodnica miała wkręcone identyczne czujniki. Zasada działania układu jest następywająca ;):
Gdy na wejściu do chłodnicy mamy temperaturę w wysokości (np.) 92stC włącza się lewy wentylator (gdy patrzymy od przodu auta - czyli wentylator po przeciwnej stronie co czujnik). Wyłącza się gdy na wejściu do chłodnicy będzie (np.) 88stC. Drugi wentylator włączy się gdy na wyjściu z chłodnicy będziemy mieli (np.) 92stC - jest to np. sytuacja awaryjna - nie zadziałanie "pierwszego" wentylatora - bądź ekstremalnie wielki upał i katowanie silnika - chłodnica nie powoduje wystarczającego wychłodzenia cieczy. Wtedy włącza się ten drugi wentylator po prawej stronie chłodnicy, wyłączy się gdy będziemy mieli na wyjściu z chłodnicy 88stC.
Celowym jest zastosowanie takiego rozwiązania krzyżowego gdyż daje ono szybciej dla silnika chłodniejszą ciecz (jeśli można tak napisać po polsku).


Ja kupiłem chłodnicę na allegro, aluminiową podróbkę delphi za 180zł (w zeszłym roku) pod dwa wentylatory. Spisywała się kapitalnie (poprzednia szeroka miedziana była mocna zasyfiona i w układzie nie było wystarczającego ciśnienia - płukanie nie pomagało). Skończyły się problemy z długą pracą wentylatora oraz gorączkowe spoglądanie na wskaźnik temperatury ;).
pozdr.
Michał aka jimo#1921;
Był: Fso-Warszawa Polonez Atu Plus 1600,
Był: Fso-Warszawa Polonez Caro 2000,
Był: Fso-Warszawa Polonez Caro 1400,
Jest: Fso-Warszawa Polonez Caro 1600 16V; Fso-Warszawa Polonez Caro 1600 8V; VOLVO 745 2000 8V

pso
Posty: 1
Rejestracja: 21 listopada 2013, 14:22
Lokalizacja: Tychy

Post autor: pso » 23 listopada 2013, 16:15

witam, sory za odkop ale nie będę robił syfu i nowego tematu skoro tu jest po części omawiana sprawa która mnie interesuje.
A mianowicie, mam po dziadku poloneza Caro z 96r. z silnikiem 1.6GLI, i przecieka mi chłodnica. I tu problem gdyż chłodnice mam szeroką czyli 57x32x3,5cm. Chciałem kupić nową ale widzę, że z tym jest problem i jedynie są na allegro tylko najgrubsze są 2,5cm. Mogę takową wsadzić czy będzie problem z wydajnością chłodzenia ;>

pzdr

Mirekx

Post autor: Mirekx » 19 grudnia 2013, 01:23

jimo pisze:Zacznijmy od tego, że momentem włączenia się wentylatora steruje czujnik wkręcony z boku chłodnicy w jej dolnej części. Czujniki śą różne (ztcw to pasują też od cc) 95-90stC, 92-88stC, 90-85stC.
Nie ma czujników, które włączają wentyl. przy 120stC ;) to że taką temperaturę wskazuje wskaźnik nie znaczy, że taka jest w chłodnicy a w obudowie termostatu - chociaż swoją drogą to ciekaw jestem co uszczelka pod głowicą na 120stC :).
U mnie w Boschu też były dwa wentylatory. Chłodnica miała wkręcone identyczne czujniki. Zasada działania układu jest następywająca ;):
Gdy na wejściu do chłodnicy mamy temperaturę w wysokości (np.) 92stC włącza się lewy wentylator (gdy patrzymy od przodu auta - czyli wentylator po przeciwnej stronie co czujnik). Wyłącza się gdy na wejściu do chłodnicy będzie (np.) 88stC. Drugi wentylator włączy się gdy na wyjściu z chłodnicy będziemy mieli (np.) 92stC - jest to np. sytuacja awaryjna - nie zadziałanie "pierwszego" wentylatora - bądź ekstremalnie wielki upał i katowanie silnika - chłodnica nie powoduje wystarczającego wychłodzenia cieczy. Wtedy włącza się ten drugi wentylator po prawej stronie chłodnicy, wyłączy się gdy będziemy mieli na wyjściu z chłodnicy 88stC.
Celowym jest zastosowanie takiego rozwiązania krzyżowego gdyż daje ono szybciej dla silnika chłodniejszą ciecz (jeśli można tak napisać po polsku).


Ja kupiłem chłodnicę na allegro, aluminiową podróbkę delphi za 180zł (w zeszłym roku) pod dwa wentylatory. Spisywała się kapitalnie (poprzednia szeroka miedziana była mocna zasyfiona i w układzie nie było wystarczającego ciśnienia - płukanie nie pomagało). Skończyły się problemy z długą pracą wentylatora oraz gorączkowe spoglądanie na wskaźnik temperatury ;).
WITAM :)

Obecnie jezierzę Polonezem ATU 1,6 GLE 1996 r. na Abimexe i tam jest chłodnica na dwa wentylatory . Tak jak opisał kolega działanie tej chłodnicy i wentylatorów jest w stu procentach prawidłowe i tak powinno działać fabrycznie.

POZDRAWIAM :)

danielewicz
Posty: 761
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 18:33
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: danielewicz » 19 grudnia 2013, 18:50

Mirekx pisze: WITAM :)

Obecnie jezierzę Polonezem ATU 1,6 GLE 1996 r. na Abimexe i tam jest chłodnica na dwa wentylatory . Tak jak opisał kolega działanie tej chłodnicy i wentylatorów jest w stu procentach prawidłowe i tak powinno działać fabrycznie.

POZDRAWIAM :)
Albo GLE albo Abimex, musisz się zdecydować :D
Nie mniej jednak, w obu wersjach nie było fabrycznie dwóch mieszaczy powietrza.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

Mirekx

Post autor: Mirekx » 19 grudnia 2013, 21:53

danielewicz pisze:
Mirekx pisze: WITAM :)

Obecnie jezierzę Polonezem ATU 1,6 GLE 1996 r. na Abimexe i tam jest chłodnica na dwa wentylatory . Tak jak opisał kolega działanie tej chłodnicy i wentylatorów jest w stu procentach prawidłowe i tak powinno działać fabrycznie.

POZDRAWIAM :)
Albo GLE albo Abimex, musisz się zdecydować :D
Nie mniej jednak, w obu wersjach nie było fabrycznie dwóch mieszaczy powietrza.
WITAM :)

Tak,pomyliłem się :029: Morze to dlatego że parę dni temu sprzedałem GLE ( gaźnik ) Caro . A to Atu GLI ( jedno punktowy wtrysk ) już taką chłodnice miał jak go kupiłem .

POZDRAWIAM :670:

danielewicz
Posty: 761
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 18:33
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: danielewicz » 20 grudnia 2013, 20:08

Mirekx pisze: Tak,pomyliłem się (..) Morze
Tak, pomyliłeś się. Najbliższe to Bałtyk.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

Mirekx

Post autor: Mirekx » 21 grudnia 2013, 01:31

danielewicz pisze:
Mirekx pisze: Tak,pomyliłem się (..) Morze
Tak, pomyliłeś się. Najbliższe to Bałtyk.
WITAM :)

Same pomyłki ... :662:
Może teraz będzie wszystko dobrze .

POZDRAWIAM

ODPOWIEDZ