[Silnik] Jakie świece?

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

Jacq

[Silnik] Jakie świece?

Post autor: Jacq » 19 lutego 2007, 16:59

Jakie polecacie świece do poldolota 1.6 gli? Oferta jest dosyć szeroka ale ktore sa najbardziej efektywne?
edit : automatic -powód ? tytuł [x]
Ostatnio zmieniony 20 lutego 2007, 15:24 przez Jacq, łącznie zmieniany 1 raz.

e_gregor

Post autor: e_gregor » 19 lutego 2007, 17:36

NGK i tylko NGK jednoelektrodowe, tym bardziej jeśli śmigasz na gazie. Koszt od 8-12zł za sztukę zależnie od sklepu

mileś125
Posty: 262
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 09:54
Lokalizacja: płock

Post autor: mileś125 » 19 lutego 2007, 18:05

e_gregor pisze:NGK i tylko NGK jednoelektrodowe, tym bardziej jeśli śmigasz na gazie. Koszt od 8-12zł za sztukę zależnie od sklepu
Potwierdzam, takie mam w 1600 GLI i nawet w 1500 i jest wysmienicie:)
Peace and love ;)

elektrokiler

Post autor: elektrokiler » 19 lutego 2007, 20:23

A w czym one są lepsze od iskry ? W takim 1.6 GLI czy 1.5 GLE będzie czuć jakąś różnicę ?

OLO
Posty: 9122
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 19 lutego 2007, 20:23

To sąchyba NGK V-line.
Były spoko - nie miałęm zastrzeżeń.

Jeździłem także na iskrach 3 elektrodowych.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Jacq

Post autor: Jacq » 19 lutego 2007, 21:11

te te wszystkie wynalazki typu zarowe albo kilku elektrodowe sie nie sprawdzaja? chodzi mi tez o to zeby spalanie chociaz troszke spadlo
jest z gazem

e_gregor

Post autor: e_gregor » 19 lutego 2007, 21:20

Ja miałem w 1.5 GLE iskry 3-elektrodowe. Szit jak jeździsz na gazie - non stop sie nagar osadzał na nich. Co kilka tys. km musiałem je czyscić bo auto nie chciało jechać. Potem założyłem NGK i po kolejnych 10.000km okazało sie ze NGK są nadal w super stanie. Ale to na gazie, na bence może byc inaczej...

elektrokiler

Post autor: elektrokiler » 19 lutego 2007, 22:29

e_gregor, a jeździłeś na zwykłych iskrach ? Mógłby ktoś napisać co zyskam poza dobrym samopoczuciem zakładając takie świece zamiast najzwyklejszych FE65PS iskry ?

chris1600
Posty: 198
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 22:47
Lokalizacja: Danzig/Karlskrona

Post autor: chris1600 » 19 lutego 2007, 22:35

ja w 1,5AB na 3elektrodowych Iskierkach nie moglem narzekac wszak jezdze tylko na benzynie wiec nie ma porownania do gazu ale na Pb chodzil wysmienicie rowno a w zimne poranki szybciej sie nagrzewal..to moja subiektywna opinia jaka zauwazylem ale kazde auto jest inne teraz zaryzykowal bym NGK V-liny:)

e_gregor

Post autor: e_gregor » 19 lutego 2007, 23:13

NGK kosztuja pewnie tyle co iskry więc w czym problem?

OLO
Posty: 9122
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 19 lutego 2007, 23:21

iskry 3el - miałem wrażenei że na wolnych pracuje równiej. Nei miałem zastrzeżeń co zbieranai sie nagaru. Jeśli nei pali oleju i jak mieszanka jest dobrze ustawiona świece są czyste.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

mileś125
Posty: 262
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 09:54
Lokalizacja: płock

Post autor: mileś125 » 19 lutego 2007, 23:43

e_gregor pisze:NGK kosztuja pewnie tyle co iskry więc w czym problem?
u mnie na wsi NGK kosztuja (komplet) 36 PLN:)
Peace and love ;)

e_gregor

Post autor: e_gregor » 20 lutego 2007, 08:06

No wiem bo płaciłem tyle samo, a iskry są tańsze?

kaovietz
Posty: 2859
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz » 20 lutego 2007, 10:25

elektrokiler pisze:e_gregor, a jeździłeś na zwykłych iskrach ? Mógłby ktoś napisać co zyskam poza dobrym samopoczuciem zakładając takie świece zamiast najzwyklejszych FE65PS iskry ?
Nic nie zyskasz. Iskry są bardzo dobrymi świecami, trwałe i niezawodne. Wybór marki jest tu decyzją tak samo indywidualną jak np wybór oleju silnikowego. Każdy chwali swoje, a bezpośrednich i obiektywnych porównań raczej nie sposób uzyskać.
Друзья познабтся в беде.

e_gregor

Post autor: e_gregor » 20 lutego 2007, 11:01

Czyli Jacq masz odpowiedź: kup iskry lub NGK bo takie ludzie na tym forum zachwalają

rdt

Post autor: rdt » 22 lutego 2007, 01:02

u mnie na jednoelektrodowych iskrach była straszna dupa w porównaniu do briska
bosch sie absolutnie nie sprawdził (o niebo lepsze były już iskry) aktualnie mam znowu briska
koszt to u mnie 6 zlotych sztuka

Awatar użytkownika
Łukasz-PTK
Posty: 164
Rejestracja: 28 stycznia 2007, 08:54
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Łukasz-PTK » 22 lutego 2007, 21:57

Iskry 3 elektrodowe mam obecnie i musze powiedzieć że są dobre ale nie rewelacyjne pali dobrze ale jak miałem bosche 3 elektrodowe to nigdy ich nie czyściłem a na tych właśnie sie zbiera nie wiem czego to wina przy dawce troszke kombinowalem może temu teraz kupił bym ngk jeszcze ich nie miałem ;P a co do ilosci elektrod to slyszalem że przy ohvce lepsze są jedno ale przy moim doświadczeniu pali na nich lepiej ale w wyższych obrotach tak jakby troszkę słabszy może przewrażliwienie nie wiem ;P
Jest POLONEZ Jest ZABAWA

MichalSW
Posty: 486
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 08:23
Lokalizacja: Kielce

Post autor: MichalSW » 23 lutego 2007, 20:53

Osobiście nie mam przekonania do wynalazków typu świece trójelektrodowe (nie to żebym twierdził, że nic nie dają). Silnik Poloneza czy Fiata 125 jest konstrukcją przestarzałą, opracowywaną wtedy, gdy nikt jeszcze nie słyszał o świecach z trzema elektrodami. Teoretycznie rzecz biorąc świece 3-elektrodowe powinny się lepiej sprawdzać w samochodach z gazem, bo jest większe prawdopodobieństwo przeskoczenia iskry. Z doświadczeń praktycznych widzę jednak, że nie ma sensu pakować kasy w świece tego typu. Czemu? Kosztują odpowiednio więcej, a efekt jak piszą niektórzy nie jest do końca zgodny z oczekiwaniami. W swoim Polonezie świece wymieniam co 10 tys km, zakładam zwykłe FE65PS z jedną elektrodą i obroty na biegu jałowym przy dobrym gazie nawet nie drgną (przy gorszym różnice są ledwo zauważalne). Wolę wymieniać częściej tańsze świece (a w zasadzie tak jak zaleca FSO) niż zwlekać z ich wymianą stosując droższe.

Awatar użytkownika
Mateoos
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1129
Rejestracja: 24 grudnia 2006, 12:05
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Mateoos » 23 lutego 2007, 21:21

O ile do OHV'ki zasilanej benzyną zalecane są świece FE65, to do gazu ponoć trzeba wkładać FE85, ze względu na ich wyższą ciepłotę, czy jakoś tak.

Dobre, polskie Iskry w zupełności wystarczają, do tego dobre kable WN /Ełk/ i żadne tam zachodnie wynalazki nie są potrzebne :)

1313
Posty: 116
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 01:35
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: 1313 » 23 lutego 2007, 22:10

Ja w moim 125p mam teraz 3 elektrodowe Iskry (8,5 za szt.) i na początku były naprawdę bardzo dobre. Później rzeczywiście zaczął zbierać się spory nagar, większy niż w tradycyjnych świecach. Być może to przez gaz. Wcześniej jeździłem na Championach i było nieźle, ale początkowo trójki Iskry były sporo lepsze w tej chwili (po około 6 - 7 tys na gazie) nie wiem, czy tradycyjne nie byłyby lepsze.

Ramzes_II

Post autor: Ramzes_II » 23 lutego 2007, 22:22

jesli silnik Ci bierze olej i zarzuci Ci jedną z 3 elektrod to iskra i tak nie przeskoczy na 2 pozostałych.
Wieksze ryzyko zarzucenia olejem, wieksza podatnosc na nagar (i zmniejszenie lub zaspawanie jednej z szczelin)
Cała prawda o 3-elektrodowej.
Jesli masz silnik w naprawde niezłym stanie i nie katujesz go - mozesz dac 3 a nawet 4 elektrodowe swiece. jesli katujesz silnik lub masz w stanie wskazującym na pewne zuzycie - tylko zwykłe swiece.
Sam uzywam świec NGK, kable BOSCH, kopułka + palec BERU. Polecam taką konfigurację.

MichalSW
Posty: 486
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 08:23
Lokalizacja: Kielce

Post autor: MichalSW » 24 lutego 2007, 06:38

Krzysztof Matyasik pisze:O ile do OHV'ki zasilanej benzyną zalecane są świece FE65, to do gazu ponoć trzeba wkładać FE85, ze względu na ich wyższą ciepłotę, czy jakoś tak.

Dobre, polskie Iskry w zupełności wystarczają, do tego dobre kable WN /Ełk/ i żadne tam zachodnie wynalazki nie są potrzebne :)
FE85 są do GSi. Ja mam zwykłe FE65PS przy zasilaniu gazowym i jest OK. Kiedyś nawet proponowali mi FE65PS Gaz, ale się nie zgodziłem. Kosztują więcej, a czytałem, że ten Gaz to tylko chwyt marketingowy.

kaovietz
Posty: 2859
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz » 25 lutego 2007, 04:31

Iskry GAZ różnią się od standardowych...przerwą między elektrodami.
Śmiesznym jest, gdy ktoś odczuwa "przyrost mocy" dzięki wymianie świec marki X na markę Y. Jeśli odczuwa, to tylko dzięki temu, że miał świece zużyte/z niewłaściwą przerwą i zastąpił je nowymi.
Друзья познабтся в беде.

Awatar użytkownika
Grzała
Posty: 59
Rejestracja: 11 stycznia 2007, 17:42
Lokalizacja: Ciechanów

Post autor: Grzała » 26 lutego 2007, 22:04

Iskry GAZ różnia sie też długością izolatora środkowej elektrody
Volvonez 850 w klekocie - PKS
Sei 009 - skuter
XF650 - ścigacz polny
Predator - poniewieracz

Jacq

Post autor: Jacq » 27 lutego 2007, 20:11

Dobra to wymienilem na lsniace ngk v-line :). Ale przy okazji wymiany zauwazylem cos niepokojacego mianowicie 3 swiece byly grubo pokryte nagarem, przynajmniej tak przypuszczam bo takim czyms czarnym syfiastym, a czwarta (najblizej kabiny) byla praktycznie czysta i teraz sie zastanawiam czy aby napewno pali na wszystkie gary, niby mocy to poldek nie ma za duzo ale wydawalo mi sie ze to skutek kombinowania przy pokretle na przewodzie gazu. I teraz jak sprawzdic czy wszystkie cylindry dzialaja?

Awatar użytkownika
Martini
Posty: 342
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 22:33
Lokalizacja: Oslo Norge
Kontakt:

Post autor: Martini » 27 lutego 2007, 20:49

Również polecam NGK V-line 4 (miałem wcześniej Iskre 65 - silnik jakby ciszej pracuje, bardziej miękko) oraz kable WN Ełk.
Co do koloru świec: ze względu na niezbyt wydajne chłodzenie 4 gara (czyli od strony przegrody) wydaje mi się że inny kolor świecy spowodowany jest wyższą temperaturą pracy cylindra i nagar/olej się wypala. stąd zróżnicowanie.
Obrazek
Obrazek

elektrokiler

Post autor: elektrokiler » 27 lutego 2007, 21:33

Jacq pisze:3 swiece byly grubo pokryte nagarem, przynajmniej tak przypuszczam bo takim czyms czarnym syfiastym, a czwarta (najblizej kabiny) byla praktycznie czysta i teraz sie zastanawiam czy aby napewno pali na wszystkie gary
Może też popijać płyn chłodniczy.

Ja zostane przy swoich iskrach terminowo wymienianych.

Jacq

Post autor: Jacq » 28 lutego 2007, 00:40

mozliwe ze plyn bo trace go dosyc duzo a chlodnica jest raczej w porzadku. ale to ze przedostaje sie plyn moze powodowac to ze nagar sie nie osadza? Chyba czaka mnie sprawdzenie sprezania w cylindrach...

elektrokiler

Post autor: elektrokiler » 28 lutego 2007, 20:42

Poszukaj na forum. Było o tym. W tym cylindrze do którego przedostaje się płyn nie będzie nagaru ani na świecach ani na tłokach ani na zaworach i gniazdach albo będzie go dużo mniej. Ktoś chyba nawet wrzucił fotki.

mileś125
Posty: 262
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 09:54
Lokalizacja: płock

Post autor: mileś125 » 28 lutego 2007, 20:46

elektrokiler pisze:Poszukaj na forum. Było o tym. W tym cylindrze do którego przedostaje się płyn nie będzie nagaru ani na świecach ani na tłokach ani na zaworach i gniazdach albo będzie go dużo mniej. Ktoś chyba nawet wrzucił fotki.

tak tak było było:)
ale martwi mnie że masz nagar na świecach, świeca powinna miec kolor prawidłowo brązowo zlocisty, co świadczy o dobrym spalaniu jak i wszelkich ustawieniach zapłonu i innych.
Peace and love ;)

ODPOWIEDZ