silnik - mały swap do 125p 1500

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

motobakcyl
Posty: 27
Rejestracja: 19 sierpnia 2010, 12:50
Lokalizacja: Toruń

silnik - mały swap do 125p 1500

Post autor: motobakcyl »

Witam,
przeszukałem forum ale niczego konkretnego nie znalazłem, a interesuje mnie czy silnik 1600 z poloneza gle podejdzie bez przerobek do duzego fiata?
Chodzi mi o to czy bedzie do niego pasowal pelen osprzet tj.:
gaźnik, kolektory, rozrusznik, alternator, aparat zapłonowy, chłodnica, skrzynia biegów itd.

Marcin125p
Posty: 3661
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p »

W tym wątku (tak od połowy) jest dyskusja o takim swapie klik! ;)
125p...ociech
Życie lepsze bywa, gdy obok 125p stoi Niva :)

maciejowski
Posty: 3833
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski »

motobakcyl pisze:czy silnik 1600 z poloneza gle podejdzie bez przerobek do duzego fiata?
motobakcyl pisze:Chodzi mi o to czy bedzie do niego pasowal pelen osprzet tj.:
gaźnik, kolektory, rozrusznik, alternator, (...)
jeśli masz silnik fiatowski to na wszystkie pytania: nie.
dodatkowo jeśli masz sprzęgło starego typu, to czeka cię rzeźba ze skrzynią biegów.

motobakcyl
Posty: 27
Rejestracja: 19 sierpnia 2010, 12:50
Lokalizacja: Toruń

Post autor: motobakcyl »

Silnik jest podobno polonezowski 1500 oznaczenie AB podajrze, dwururka jest prowadzona zaraz przy silniku. Ze zdjęć obydwa wyglądają podobnie (ułożenie termostatu, pompy wody, rozrusznika), ale widziałem tylko te z allegro.

OLO
Posty: 9163
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO »

Silniki poldkowe da sie rozróożnić tylko po drobnych szczegółach. Pasują idealnie 1:1
Przynajmniej gaźnikowe
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

motobakcyl
Posty: 27
Rejestracja: 19 sierpnia 2010, 12:50
Lokalizacja: Toruń

Post autor: motobakcyl »

Mam jeszcze jedno pytanie:
Czego przyczyną może być hałas, gdy auto stoi na luzie bez wcisniętego sprzęgła? Z wciśniętym ucicha. Tylko łożysko czy coś innego?

SeBa
Moderator - Technika
Posty: 3740
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 21:20
Lokalizacja: Kozienice

Post autor: SeBa »

lozysko oporowe sprzegla ,standard
z FSO były: 125p 1.5L '83 L74 , Polonez Caro 1.5GLE '91 L49
i Polonez Caro Plus 1.6 GSi '99 42U jest: 1.4 GTi 16V '97 86E
Auto detailing-info PW

Koval_STM
Posty: 1793
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 18:34
Lokalizacja: Warszawa - Wesoła

Post autor: Koval_STM »

Yyyyyy, że co ?

Taki hałas generuje skrzynia biegów, a dokładniej łożysko wałka sprzęgłowego.

Ewentualnie jest niski poziom oleju w skrzyni albo sprężyny tłumiące na tarczy sprzęgła mają już zbyt duże luzy, co wprawia zespół sprzęgła w drgania.

Na pewno nie jest to łożysko oporowe.

Oporowe słychać po wciśnięciu pedału sprzęgła, a nie po zwolnieniu.


Kolego SeBa89, proponuję zgłębić wiedzę i dopiero udzielać rad na forum.
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2011, 13:26 przez Koval_STM, łącznie zmieniany 3 razy.
FSO 1500 '89 1.6 CB
PF 125p '75 1.6 Rover MPI :D
Daewoo-FSO Polonez Atu+ '98 1.6 GSi Digital
FSO Polonez '88 1.5 AB

garbety76
Posty: 11
Rejestracja: 10 lutego 2010, 19:20
Lokalizacja: 3-City

Re: silnik - mały swap do 125p 1500

Post autor: garbety76 »

motobakcyl pisze:Witam,
przeszukałem forum ale niczego konkretnego nie znalazłem, a interesuje mnie czy silnik 1600 z poloneza gle podejdzie bez przerobek do duzego fiata?
Chodzi mi o to czy bedzie do niego pasowal pelen osprzet tj.:
gaźnik, kolektory, rozrusznik, alternator, aparat zapłonowy, chłodnica, skrzynia biegów itd.
No więc wygląda to następująco-z silnika gle zostawiasz cały osprzęt(fiatowski nie podejdzie-ani alternator,ani pompa wody,ani również termostat a spowodowane jest to faktem modyfikacji mocowania altka w silnikach poldka co przesuwa do przodu cały pasek osprzętu.Jeśli będziesz cudował z osprzętem fiata pasek będzie przekoszony co uniemożliwi normalną pracę silnika).Będziesz musiał delikatnie przedłużyć przewody do altka(wzbudzenie i kontrolkę,plusowy sięgnie),będziesz musiał zastosować wydech od fiata w wersji z silnikiem fso bądź pobawic się migomatem(fiatowska dwururka wyjdzie idealnie na filtr oleju w silniku poloneza-trzeba ominąć).Poza tym kwestia chłodzenia-poldas nie ma pompy wody z wiatrakiem więc trzeba zastosować wiatrak elektryczny na chłodnicę.Jak juz te sprawy wszystkie zrobisz to reszta osprzętu-kolektory,aparat zapłonowy,chłodnica(troszkę trzeba węże zmodyfikować ale da się)rozrusznik,gaźnik,skrzynia biegów pasują plug in.Ja ostatnio robiłem swapa do mojego z poldka 1,6GLI-po wymienionych modyfikacjach śmiga aż miło.I powtarzam-do gli każdy silnik z poldasa mozna swapować do df(przy GSI robią się schody-osprzęt pasuje ale aparatu nie wsadzisz,pompy paliwa nie wsadzisz-chyba że elektryczną)i to do każdej skrzyni biegów-ja mam osobiscie z hydraulicznym sprzęgłem 4-ro biegowa prosty drążek i nic nie wymaga rzeźby.Sterowanie sprzęgłem jest w skrzyni,a nie w silniku.
Kolego maciejowski :nie wiesz-nie radź bo zamęt wprowadzasz.Na wszystkie pytania nie....
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2011, 13:54 przez garbety76, łącznie zmieniany 1 raz.

OLO
Posty: 9163
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO »

garbety76 pisze:przy GSI robią się schody-osprzęt pasuje ale aparatu nie wsadzisz,
Pompy owszem. Ale dlaczego nie aparat? Zaślepka jest jak w GLI
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

motobakcyl
Posty: 27
Rejestracja: 19 sierpnia 2010, 12:50
Lokalizacja: Toruń

Re: silnik - mały swap do 125p 1500

Post autor: motobakcyl »

garbety76 pisze:Poza tym kwestia chłodzenia-poldas nie ma pompy wody z wiatrakiem więc trzeba zastosować wiatrak elektryczny na chłodnicę.
No tak tylko już przy tym 1,5, który mi padł mam wiatrak na chłodnicy.
Więc teraz kolejne pytanie: czy reszta podzespołów silnika (alternator, pompa wody,termostat) jest taka sama?

garbety76
Posty: 11
Rejestracja: 10 lutego 2010, 19:20
Lokalizacja: 3-City

Post autor: garbety76 »

Pompy owszem. Ale dlaczego nie aparat? Zaślepka jest jak w GLI[/quote]

Zaślepka i owszem jest,problem w tym,że pierwsza partia GSI miała jeszcze wałek z wyjściem na aparat,ale wprowadzono szybko modyfikację w której wałek nie ma wyjścia na aparat zapłonowy.
Reszta osprzętu niestety musi być z silnika AA/AB,czyli polonez.115C jak już napisałem ma cofnięte względem czoła silnika wyjście z wału korbowego(koło pasowe jest blizej silnika niz AA/AB)na napęd paska osprzętu,a co za tym idzie po zamontowaniu pompy/alternatora ze 115C na blok AA/AB pasek będzie pod bardzo dużym kątem w stosunku do koła pasowego.Więc osprzęt razem z silnikiem musisz zmienić.Tak jak wcześniej pisałem,skrzynia biegów,rozrusznik pasuja bez żadnych zmian i bez rzeźbienia jak tutaj sugerowano.A tak na marginesie-125 z silnikiem 1,6 bardzo fajnie zbiera się na prostej skrzyni 4 biegowej :D Ja przy swoim troszkę jeszcze poprawiłem dolot(polerka wewnątrz kolektora ssącego) i uprościłem wydech(tylko końcowy).Dałem zresztą kolektor z poloneza(ssący),tzw.kwadraciak,ma lepsze parametry przy dole zakresu.na hamulcu wyszło 99 koni przy 3800 obr....a więcej mu nie potrzeba.Trójpodporowy silnik ma mały zakres do kręcenia....

Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios »

Kwadratowy kolektor ssacy z Poloneza ma akurat najgorsze parametry, jezeli chodzi o uzytecznosc, z powodu duzych roznic w oporach przeplywu mieszanki do poszczegolnych cylindrow. Dolotu sie nie poleruje, ze wzgledu na gorsze odparowanie paliwa. DF ogolnie lepiej sie zbiera od Poldka na 1,6 niezaleznie od skrzyni, bo jest lzejszy o 200kg... Poza tym stara skrzynia miala owszem krotsza dwojke i trojke (jedynke tez, ale pomijalnie), za to za duza byla z kolei dziura miedzy III a IV...
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2011, 17:07 przez Ambrosios, łącznie zmieniany 5 razy.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

maciejowski
Posty: 3833
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski »

garbety76 pisze:Sterowanie sprzęgłem jest w skrzyni,a nie w silniku.
gwarantujesz, że łożysko oporowe przystosowane do sprzęgła 'łapkowego' zadziała ze słoneczkiem?
garbety76 pisze:Zaślepka i owszem jest,problem w tym,że pierwsza partia GSI miała jeszcze wałek z wyjściem na aparat,ale wprowadzono szybko modyfikację w której wałek nie ma wyjścia na aparat zapłonowy.
a pompa oleju jest napędzana siłą woli właściciela? :570:
sam się dokształć, panie mądry.

garbety76
Posty: 11
Rejestracja: 10 lutego 2010, 19:20
Lokalizacja: 3-City

Post autor: garbety76 »

Ambrosios pisze:Kwadratowy kolektor ssacy z Poloneza ma akurat najgorsze parametry, jezeli chodzi o uzytecznosc, z powodu duzych roznic w oporach przeplywu mieszanki do poszczegolnych cylindrow. Dolotu sie nie poleruje, ze wzgledu na gorsze odparowanie paliwa.
Tu kolega ciekawostkę i nowość mi przedstawia....Najgorsze parametry :551: Jeżeli zwiększono pojemność kolektora ssącego o prawie 20% w stosunku do poprzedniego(a jak wiadomo w dolnym zakresie obrotów silnik przy otwarciu przepustnicy potrzebuje duzej dawki "uderzeniowej")to gdzie najgorsze parametry??A poza tym to właśnie nierówności w kolektorze(pory,niedokładność odlewu)powoduja gorsze odparowanie paliwa...Gdzie szybciej paliwo odparuje-na gładkiej powierzchni czy w załamaniach?Zresztą sam sobie przeczysz-opory przepływu mieszanki powstają właśnie ze względu na niedokładność wykonania-polerowanie te niedokładności usuwa.Im łagodniejszy przepływ powietrza wraz z mieszanką(za której odparowanie jest odpowiedzialna w dużej mierze temperatura kolektora-w kwadraciaku przepływ płynu poprawiono o ponad 15%)tym bardziej optymalna stechiometria.A co za tym idzie-większe wymieszanie i nasycenie cylindra-czyli większa wydajność przy spalaniu.

garbety76
Posty: 11
Rejestracja: 10 lutego 2010, 19:20
Lokalizacja: 3-City

Post autor: garbety76 »

maciejowski pisze:
garbety76 pisze:Sterowanie sprzęgłem jest w skrzyni,a nie w silniku.
gwarantujesz, że łożysko oporowe przystosowane do sprzęgła 'łapkowego' zadziała ze słoneczkiem?
maciejowski pisze:
Kolega pyta o pasowanie osprzetu-więc czytanie ze zrozumieniem się kłania.Jesli przekłada całą skrzynię to przełoży też ,docisk sprzęgła,wraz z tarczą i łożyskiem oporowym oraz łapką wysprzęglika(de facto hydrauliczne sterowanie sprzęgła jest najlepsze i do tego w tej chwili wiele koncernów do tego wraca,tak jak do rozrzadu napędzanego łańcuszkiem-w fiacie to było w 116C i 115C.poldas niestety ma pasek)
garbety76 pisze:Zaślepka i owszem jest,problem w tym,że pierwsza partia GSI miała jeszcze wałek z wyjściem na aparat,ale wprowadzono szybko modyfikację w której wałek nie ma wyjścia na aparat zapłonowy.
a pompa oleju jest napędzana siłą woli właściciela? :570:
maciejowski pisze:
Znowu czytanie ze zrozumieniem-WAŁEK NIE POSIADA WYJŚCIA NA APARAT ZAPŁONOWY-o pompie jakos nie wspominałem
maciejowski pisze:sam się dokształć, panie mądry.
Chyba wiecej fiatów i polonezów w zyciu posiadałem niz książek kolega przeczytał o tematyce motoryzacyjnej.Ale tu nie o to zdaje się chodzi-Kolega pytał a my mielismy pomóc-jak na razie to widzę teorie z kosmosu a niewielu pisze zgodnie ze sztuką i posiadana wiedzą.

Kolego Motobakcyl-odezwij się na priv albo zadzwoń do mnie -dane masz pod linkiem-podpowiem i poradzę jak to powinno być zrobione,ponieważ tutaj z dyskusji zaczyna się robić jakaś dziwna walka na niedoczytane informacje i opinie na zasadzie bo kolega tak miał.Nie chcę nikogo broń Boże tutaj urazić ale tak nie pomagamy.Pracuję w tym zawodzie kilkanaście lat i na tych autach można powiedzieć że zęby zjadłem-moje wypowiedzi są poparte doswiadczeniem i praktyka.Kończę udzielanie się tutaj,bo nie ma to sensu.
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2011, 17:46 przez garbety76, łącznie zmieniany 4 razy.

maciejowski
Posty: 3833
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski »

garbety76 pisze:Kolega pyta o pasowanie osprzetu-więc czytanie ze zrozumieniem się kłania.Jesli przekłada całą skrzynię to przełoży też docisk sprzęgła,wraz z tarczą i łożyskiem oporowym oraz łapką wysprzęglika(de facto hydrauliczne sterowanie sprzęgła jest najlepsze i do tego w tej chwili wiele koncernów do tego wraca,tak jak do rozrzadu napędzanego łańcuszkiem-w fiacie to było w 116C i 115C.poldas niestety ma pasek)
stary docisk ma inne mocowanie do koła zamachowego, przez co koło też jest inne.
garbety76 pisze:Znowu czytanie ze zrozumieniem-WAŁEK NIE POSIADA WYJŚCIA NA APARAT ZAPŁONOWY-o pompie jakos nie wspominałem
jaki wałek, pompy, rozrządu, a może korbowy? wałek pompy jest zakończony wieloklinem na zębatkę napędzającą pompę oleju i aparat zapłonowy, ewentualna wymiana zębatki, kilkanaście sekund.

póki co 2:0 dla mnie.

garbety76
Posty: 11
Rejestracja: 10 lutego 2010, 19:20
Lokalizacja: 3-City

Post autor: garbety76 »

tu masz rację-koło zamachowe też się różni-też trzeba zmienić.Przy tej okazji warto powymieniać zimmer tylny(przednie też jak masz motor wyjety).Po zdjęciu koła zamachowego 5min pracy.Ale to oczywista oczywistość.
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2011, 17:51 przez garbety76, łącznie zmieniany 1 raz.

Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios »

garbety76 pisze: Tu kolega ciekawostkę i nowość mi przedstawia....Najgorsze parametry :551: Jeżeli zwiększono pojemność kolektora ssącego o prawie 20% w stosunku do poprzedniego(a jak wiadomo w dolnym zakresie obrotów silnik przy otwarciu przepustnicy potrzebuje duzej dawki "uderzeniowej")to gdzie najgorsze parametry??A poza tym to właśnie nierówności w kolektorze(pory,niedokładność odlewu)powoduja gorsze odparowanie paliwa...Gdzie szybciej paliwo odparuje-na gładkiej powierzchni czy w załamaniach?Zresztą sam sobie przeczysz-opory przepływu mieszanki powstają właśnie ze względu na niedokładność wykonania-polerowanie te niedokładności usuwa.Im łagodniejszy przepływ powietrza wraz z mieszanką(za której odparowanie jest odpowiedzialna w dużej mierze temperatura kolektora-w kwadraciaku przepływ płynu poprawiono o ponad 15%)tym bardziej optymalna stechiometria.A co za tym idzie-większe wymieszanie i nasycenie cylindra-czyli większa wydajność przy spalaniu.
Nowosc i ciekawostka? Poczytaj sobie moze najpierw lekture podstawowa: chocby obliczenia teoretyczne i pomiary praktyczne.
Polecam te ksiazke: Janula, Szczecinski x2 "Poprawa ekonomicznosci i dynamiki samochodow osobowych"
http://www.swistak.pl/a14132790,POPRAWA ... HODOW.html
Autorzy robili m.in. profesjonalne pomiary oporow przeplywu poszczegolnych rodzajow kolektorow w instytucie lotniczym WAT albo na MELu (znajde to podam). Wyszlo im ewidentnie, ze kolektor kwadratowy jest najgorszy, co potwierdzi z wlasnego doswiadczenia wielu kolegow. Pojemnosc dolotu to jedno - wiadomo, im wieksza tym lepiej (do pewnej granicy). Natomiast ksztalt "kwadratowy" kolektora jest tak spaprany, ze z tego wlasnie powodu wystepuja najwieksze roznice w doplywie mieszanki dla poszczegolnych cylindrow. Co gorsza, zmieniaja sie one bardzo w zaleznosci od obrotow. M.in. dlatego majacy sensowniejszy dolot GSI wkreca sie lepiej i jest bardziej elastyczny niz poprzednie OHV. To samo dotyczy odparowania benzyny - usuniecie nierownosci i kantow, ktore zaklocaja przeplyw mieszanki to jedno, natomiast wypolerowanie "na lustro" powoduje pogorszenie odparowania benzyny na sciankach w stosunku do "drobnego ziarna". Powie Ci to kazdy wyksztalcony mechanik i przeczytasz w kazdej ksiazce. Pojemnosc kolektora to niestety nie wszystko - bardzo liczy sie ksztalt. To na tyle.
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2011, 19:53 przez Ambrosios, łącznie zmieniany 10 razy.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

Marcin125p
Posty: 3661
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p »

Silnik jest podobno polonezowski 1500 oznaczenie AB podajrze,

I o co te przepychanka, skoro motobakcykl ma silnik pomyloneza, i chce wstawić inny silnik pomyloneza?


EDIT :

Sorry że się czepiam, ale z Wujasem litra zrobilim, a wypity mam baaaardzo pokojową naturę :D
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2011, 19:51 przez Marcin125p, łącznie zmieniany 1 raz.
125p...ociech
Życie lepsze bywa, gdy obok 125p stoi Niva :)

kaovietz
Posty: 2860
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz »

Ambro ładnie wyjaśnił dlaczego kolektor "kwadrat" to zło. Ja dodam jeszcze, że jego główną zaletą miała być zwiększona powierzchnia "podgrzewacza" czyli komory na płyn chłodzący. Wersja na Syberię ;)

A takie teksty Chyba wiecej fiatów i polonezów w zyciu posiadałem niz książek kolega przeczytał o tematyce motoryzacyjnej. świadczą raczej negatywnie o piszącym. Inżynierowie - racjonalizatorzy, projektanci kwadratowego kolektora, zapewne książki czytali. Co z tego wynikło wie każdy użytkownik tej pomyłki konstruktorskiej.
Друзья познабтся в беде.

Marcin125p
Posty: 3661
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p »

Jo! Polać Kaovcowi! Howk!
125p...ociech
Życie lepsze bywa, gdy obok 125p stoi Niva :)

Janisz
Posty: 2968
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 14:41
Lokalizacja: Warszawa k/Piaseczna k/ Złotokłosu

Post autor: Janisz »

garbety76 pisze:Chyba wiecej fiatów i polonezów w zyciu posiadałem niz książek kolega przeczytał o tematyce motoryzacyjnej.Ale tu nie o to zdaje się chodzi-Kolega pytał a my mielismy pomóc-jak na razie to widzę teorie z kosmosu a niewielu pisze zgodnie ze sztuką i posiadana wiedzą.

Kolego Motobakcyl-odezwij się na priv albo zadzwoń do mnie -dane masz pod linkiem-podpowiem i poradzę jak to powinno być zrobione,ponieważ tutaj z dyskusji zaczyna się robić jakaś dziwna walka na niedoczytane informacje i opinie na zasadzie bo kolega tak miał.Nie chcę nikogo broń Boże tutaj urazić ale tak nie pomagamy.Pracuję w tym zawodzie kilkanaście lat i na tych autach można powiedzieć że zęby zjadłem-moje wypowiedzi są poparte doswiadczeniem i praktyka.Kończę udzielanie się tutaj,bo nie ma to sensu.
"Ojej, jaki ja jestem mondry. Nie bendem pisać z plebsem..."
Nie to nie. Jakoś dotąd ludzie sobie radzili bez pana, co zjadł se zęby...

OLO
Posty: 9163
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO »

garbety76 pisze:że pierwsza partia GSI miała jeszcze wałek z wyjściem na aparat,ale wprowadzono szybko modyfikację w której wałek nie ma wyjścia na aparat zapłonowy.
O fak! A pompa oleju kręci sie na błogosławieństwo Benedykta?

Kolego. Nie lubimy tu madrali.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

wojh
Posty: 2
Rejestracja: 25 marca 2007, 23:01
Lokalizacja: Wrocław
Auto: Swift1.3 GS Cabrio
Kontakt:

Post autor: wojh »

Witam,

straszny szum informacyjny zrobił się w tym temacie, a jestem nim bardzo zainteresowany ;)

Reasumując, do FSO 1.5ME silnik 1.6 z Poloneza roczników 1986 - 1991 (Caro już nie) podejdzie na zasadzie plug & play, zgadza się?

Pzdr
Wojtek
Suzuki Swift 1.3 GS Cabrio '92

jacekes
Administrator
Posty: 9986
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes »

Z caro też.

Uzupełnij profil.
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2011, 20:07 przez jacekes, łącznie zmieniany 1 raz.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

wojh
Posty: 2
Rejestracja: 25 marca 2007, 23:01
Lokalizacja: Wrocław
Auto: Swift1.3 GS Cabrio
Kontakt:

Post autor: wojh »

No tak, caro było oferowane też z silnikami AB i CB - dzięki za pomoc :)
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2011, 20:18 przez wojh, łącznie zmieniany 1 raz.
Suzuki Swift 1.3 GS Cabrio '92

garbety76
Posty: 11
Rejestracja: 10 lutego 2010, 19:20
Lokalizacja: 3-City

Post autor: garbety76 »

OLO pisze:

Kolego. Nie lubimy tu madrali.


Patrząc na wszystkie wypowiedzi to nie lubicie nikogo,kto próbuje podważyć jedynie słuszną linie prowadzących i wiele się wypowiadających forumowiczów.Tak więc dziękuje,kogo zdrażniłem-przepraszam.Będę jednak przy swoim dalej-zapraszam chętnych na praktyczne sprawdzenie jakie to "zło" kolektor kwadratowy i wiele innych ciekawostek.
Skutecznie odechciało mi się cokolwiek komukolwiek podpowiadać.

Janisz
Posty: 2968
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 14:41
Lokalizacja: Warszawa k/Piaseczna k/ Złotokłosu

Post autor: Janisz »

garbety76 pisze:apraszam chętnych na praktyczne sprawdzenie jakie to "zło" kolektor kwadratowy
Kurwa, no nie moge już.
Lepiej sprawdź jakie "zło" to jest okrąglak i przestań zaprzeczać doświadczeniom sporej grupy ludzi...
Ja tylko powiem, że w przypadku mojego fiata zmiana kolektora zmieniła wręcz cudownie charakterystykę... A na kwadratowym gównie, to masakra była.
garbety76 pisze:Skutecznie odechciało mi się cokolwiek komukolwiek podpowiadać.
Przepraszamy mistrzu. Jak byś jednak kiedyś nam przebaczył, to wróć, bo sobie na pewno nie poradzimy z żadnym projektem bez Ciebie.
:P
Ostatnio zmieniony 12 kwietnia 2011, 14:44 przez Janisz, łącznie zmieniany 1 raz.

kaovietz
Posty: 2860
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz »

garbety76 pisze:Skutecznie odechciało mi się cokolwiek komukolwiek podpowiadać.
Nie strzelaj marszałka, po prostu nie ma sensu się mądrować i zarzucać komuś niewiedzę. Tutaj gros ludzi również zjadło zęby, kombinując jak wycisnąć z poczciwej OHV moc fabryczną. Inna sprawa, że kolektor kwadrat spustoszenie zrobił wraz z gaźnikami o skrajnie zubożonych nastawach. To miało prawo działać tylko na papierze, bo jakość wykonania gaźników w późnych latach 80-tych to granda.
A co do kolektorów to pewnie robiłeś kiedyś "porting" czyli pasowanie kanałów kolektor/ głowica? W kwadratach widziałem uskoki rzędu 3-4mm. Także jedno to chory kształt, drugie jakość wykonania.
Друзья познабтся в беде.

ODPOWIEDZ