Problem z FSO Polonez 1.5 GLE

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

Rafal5552
Posty: 12
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 18:44
Lokalizacja: Sosnowiec

Problem z FSO Polonez 1.5 GLE

Post autor: Rafal5552 » 28 listopada 2010, 10:06

Witam wszystkich forumowiczów!
mam problem z moim niedawno nabytym polonezem bardzo proszę o pomoc!
Jest to Polonez 1.5 bez lpg 1992r.
problem wyglada tak: Auto gasnie na wolnych obrotach ostania jazda wygladala tak ze musialem jechac na ssaniu. Bo bez ssania autko gasnie nawet jak lekko dodam gazu to tak jak by go dusilo.
jak nie gasnie to znowu faluja strasznie obroty od 900 do 1500 obr/min.

Wymieniłem:
-gaznik
-pompę paliwa
-aparat zapłonowy + słynny zielony kablek

Dalej sie dzieje to samo po wymianie tych cześci co to moze byc? prosze bardzo o pomoc
POZDRAWIAM WSZYSTKICH FORUMOWICZOW!!
Ostatnio zmieniony 28 listopada 2010, 10:26 przez Rafal5552, łącznie zmieniany 4 razy.

Jogurt
Posty: 74
Rejestracja: 02 listopada 2009, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jogurt » 28 listopada 2010, 12:07

A oleju ile masz?
FSO Polonez 1500 C 1983r.

Rafal5552
Posty: 12
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 18:44
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Rafal5552 » 28 listopada 2010, 12:25

gosciu co od niego kupilem poloneza oddawal na wymiany oleju filtrow itd. auto na warsztat. na bagnecie pokazuje max tak mu pewnie nalali na warsztacie auto mam od wakacji i nic sie nie dzialo dopiero teraz od niedawna tak mu sie dzieje:(

clk
Posty: 333
Rejestracja: 17 sierpnia 2008, 17:10
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: clk » 28 listopada 2010, 12:27

a co ma olej do falowania obrotów ?
caro+

Rafal5552
Posty: 12
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 18:44
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Rafal5552 » 28 listopada 2010, 12:35

juz niewiem co to jest na poczatku usterki myslalem ze to aparat zaploonowy,wymienilem i dalej to samo potem gaznik dalej to samo nastepnie pompę paliwa i znow to samo. koledzy a moga to byc kable wn?? lub cos z elektryka?? np. cewka lub moduł?? prosze o pomoc z gory dziekuje

Jogurt
Posty: 74
Rejestracja: 02 listopada 2009, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jogurt » 28 listopada 2010, 13:09

clk pisze:a co ma olej do falowania obrotów ?
Spotkałem się kiedyś z podobnym problemem. Silnik brał olej i było go już poniżej MIN.
FSO Polonez 1500 C 1983r.

Rafal5552
Posty: 12
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 18:44
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Rafal5552 » 28 listopada 2010, 13:25

ale silnik mi nie bierze oleju poziom oleju jest taki sam jak byl.

Krasik
Posty: 2575
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 19:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Krasik » 28 listopada 2010, 13:54

Kable WN i świece to wymień i zapomij o temacie. A cewkę i moduł to najlepiej byłoby podmienić bo też mogą być przyczyną.
PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety

MARCIN WÓJCIK
Posty: 51
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, 10:40
Lokalizacja: Drzewica

Post autor: MARCIN WÓJCIK » 28 listopada 2010, 14:29

zobacz też zawór elektromagnetyczny i przewód czy jest w porządku jak nie masz wolnych obrotów
bordowy

MichalSW
Posty: 486
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 08:23
Lokalizacja: Kielce

Post autor: MichalSW » 28 listopada 2010, 15:09

Ja bym jeszcze sprawdził i ustawił luzy zaworów. To jest 1992 rok i zawory zwykle co 10 tys km się ustawiało.

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 28 listopada 2010, 16:04

a nie masz problemów z hamulcami? bo wygląda jakby łapał lewe powietrze.

clk
Posty: 333
Rejestracja: 17 sierpnia 2008, 17:10
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: clk » 28 listopada 2010, 19:36

:570:
caro+

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3641
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 28 listopada 2010, 19:50

Rafal5552 pisze:problem wyglada tak: Auto gasnie na wolnych obrotach ostania jazda wygladala tak ze musialem jechac na ssaniu. Bo bez ssania autko gasnie nawet jak lekko dodam gazu to tak jak by go dusilo.
jak nie gasnie to znowu faluja strasznie obroty od 900 do 1500 obr/min.
Jogurt pisze: oleju ile masz?
Ja bym jeszcze sprawdził i ustawił luzy zaworów. To jest 1992 rok i zawory zwykle co 10 tys km się ustawiało.
maciejowski pisze:a nie masz problemów z hamulcami? bo wygląda jakby łapał lewe powietrze.
dowcipasy atakują?
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

Krasik
Posty: 2575
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 19:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Krasik » 28 listopada 2010, 19:52

Marcin125p pisze:dowcipasy atakują?
Jak będziesz miał nieszczelny przewód z kolektora do serwa to będziesz miał problem i z wolnymi obrotami i z hamulcami bo będzie lewe powietrze łapał.
PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3641
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 28 listopada 2010, 19:58

Maciejowski faktycznie ma rację, ale w tym zestawieniu...
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

Rafal5552
Posty: 12
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 18:44
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Rafal5552 » 28 listopada 2010, 22:58

Dziękuję.. za wskazowki.. kutro biore sie za robote:):)hamulce mam wpożadku.. dziekuje jeszcze raz:) :556: :556:

MichalSW
Posty: 486
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 08:23
Lokalizacja: Kielce

Post autor: MichalSW » 29 listopada 2010, 06:52

Marcin125p pisze:dowcipasy atakują?
Mogę wiedzieć o co Ci właściwie chodzi "znafco"? Miałem kiedyś takie coś jak Rafal5552 i winnymi okazały się właśnie zawory i ich luzy (jeden był podparty).
Ostatnio zmieniony 29 listopada 2010, 07:08 przez MichalSW, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3641
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 29 listopada 2010, 10:24

MichalSW pisze:Mogę wiedzieć o co Ci właściwie chodzi "znafco"?
Ajtam, zaraz znafco :D Czasami po lekturze niektóyrch postów na konkurencyjnych forach, człowiekowi logiczne myślenie się wyłącza i wszędzie widzi dowcipy :D
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

Rafal5552
Posty: 12
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 18:44
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Rafal5552 » 21 grudnia 2010, 16:22

mój ukochany polonez juz wogole nie pali:(:(:( niemam juz sily do niego oddam go chyba do mechanika:(:(:(

centurion
Posty: 59
Rejestracja: 27 października 2009, 20:49
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: centurion » 21 grudnia 2010, 16:42

Sprawdź gaźnik, ustawienie pływaka. W jakim stanie jest zawór i co ze śrubą regulacyjną, wkręć i wykręć o 2,5 obrotu.
W jakim stanie sa dysze?.
Może elektrozawór nie dostaje +12, podaj mu na stałe z akumulatora.
Skoro auto na ssaniu jeździ a bez nie to raczej ustawienia gaźnika.

Jeszcze jeden głupi temat. Masz dobrze podłączone kable WN? czasem wystarczy zamienic jeden i są podobne objawy, (sprawdzone w praktyce).
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2010, 16:59 przez centurion, łącznie zmieniany 1 raz.
Odbudowa Polonez Caro 1,6 GLE 95r. Wyposażyć we wszystkie dodatki jakie były w jego latach dostępne więc proszę o sugestie.
Kim jestem? - mówia ze nienormalny żeby picować poldka za 1000pln, wkładając części wielokrotnie przewyższające jego wartosć.

MichalSW
Posty: 486
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 08:23
Lokalizacja: Kielce

Post autor: MichalSW » 21 grudnia 2010, 16:55

Aparat zapłonowy wsadziłeś nowy, czy ze szrotu? Zobacz czy jest iskra jak kręcisz. Podmieniłbym jeszcze cewkę w aparacie zapłonowym (jakby nie było iskry), wsadził inny moduł zapłonowy (tutaj nie mam pewności-miałem raz awarię z nim związaną, ale samochód jechał, byle jak ale jednak jechał). Z kolei cewka jak w aparacie padła to pierwszym razem nie zapalił wcale, a w drugim przypadku gasł, jak tylko złapał temperaturę i nie dało się go odpalić do momentu wystudzenia.

Rafal5552
Posty: 12
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 18:44
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Rafal5552 » 21 grudnia 2010, 17:05

aparat wsadzilem z poloneza ktory jechal na szrot i gaznik tak samo...kable kolego sa podpiete dobrze

Rafal5552
Posty: 12
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 18:44
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Rafal5552 » 21 grudnia 2010, 17:06

takze aparat i gaznik sa ok na 100% bo jezdzil polonez na tym aparacie i gazniku

Rafal5552
Posty: 12
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 18:44
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Rafal5552 » 21 grudnia 2010, 17:11

kurde nie mam kogos kto by mi pomogl dojsc do tego wszystkiego chyba bede zmuszony oddac go do mechanika :(

Rafal5552
Posty: 12
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 18:44
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Rafal5552 » 21 grudnia 2010, 17:12

a jeszcze do tego wszystkiego dzis mi padl akumulatorek:/

Rafal5552
Posty: 12
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 18:44
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Rafal5552 » 21 grudnia 2010, 17:28

MichalSW podladuje akum i jutro podmienie cewke

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 21 grudnia 2010, 17:36

ojoj :576:

MichalSW
Posty: 486
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 08:23
Lokalizacja: Kielce

Post autor: MichalSW » 21 grudnia 2010, 21:11

Rafal5552 pisze:MichalSW podladuje akum i jutro podmienie cewke
Mnie cały czas chodzi o cewkę w aparacie zapłonowym, a nie tą na zewnątrz. I zobacz czy jest iskra, bo może nie szukasz tam gdzie trzeba. A jeśli nie czujesz się na siłach to rzeczywiście jedź do mechanika.
maciejowski pisze:ojoj :576:
Maciejowski, zlituj się. Człowiek ma problem. Po to chyba jest to forum. A nie to zróbmy egzaminy wstępne wśród tych co chcą się zapisać. Zostaniesz przewodniczącym komisji egzaminacyjnej. :553:
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2010, 21:12 przez MichalSW, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3641
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 21 grudnia 2010, 21:21

MichalSW pisze:Mnie cały czas chodzi o cewkę w aparacie zapłonowym
Nie żebym się czepiał i wymądrzał, ale to chyba kondensator jest ;)
MichalSW pisze:Maciejowski, zlituj się. Człowiek ma problem. Po to chyba jest to forum. A nie to zróbmy egzaminy wstępne wśród tych co chcą się zapisać. Zostaniesz przewodniczącym komisji egzaminacyjnej. :553:
Maciejowski tu nie maczał paluchów tylko któryś z modów, miejmy nadzieję że tylko na chwilkę!
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

Krasik
Posty: 2575
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 19:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Krasik » 21 grudnia 2010, 22:17

Marcin125p pisze:Nie żebym się czepiał i wymądrzał, ale to chyba kondensator jest
W aparacie (na wałku) kręci się magnes w kształcie plusa (bo cztery cylindry) i cewkę, w której indukują się impulsy, które następnie idą do modułu zapłonowego.
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2010, 22:18 przez Krasik, łącznie zmieniany 2 razy.
PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety

ODPOWIEDZ