Polonez 1.6 GSI dziwny hałas

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

Bartek_86
Posty: 55
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 21:35
Lokalizacja: Radom

Polonez 1.6 GSI dziwny hałas

Post autor: Bartek_86 » 06 stycznia 2009, 16:08

Witam. Dawno dawno temu zauważyłem to co zaraz opisze, później przez jakiś czas tego nie słyszałem, wczoraj i dzisiaj znowu słyszę a mianowicie: Przy prędkości obrotowej silnika 1500 - 2000 słychać dziwne cykanie (tak jakby patyczek po lodzie wsadzić w kręcące się koło od roweru) po zdjęciu nogi z gazu cykanie ustaje, a po nawet minimalnym dodaniu gazu cykanie powraca . Czasami to słychać a czasami nie, podczas jazdy i na postoju. Słychać to wyraźnie w kabinie i jak się stoi z boku samochodu. Po otwarciu maski i dodaniu gazu przy przepustnicy raczej tego nie słychać, ale obok samochodu jak najbardziej. Po wciśnięciu sprzęgła czy też puszczeniu jest to samo. Rano na zimno żadnych tajemniczych stuków z silnika nie ma. Proszę o jakieś wskazówki. Pozdrawiam

Mgacek
Posty: 163
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 20:44
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Mgacek » 06 stycznia 2009, 19:42

Sprawdź linkę prędkościomierza. Moja właśnie tak hałasowała, do tego jeszcze wskazówka sobie terkotała.
Polonez CARO PLUS GSI.

Wegorz91
Posty: 349
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 16:14
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Wegorz91 » 06 stycznia 2009, 20:09

Linka od prędkościomierza albo od gazu. Pod kolektorem ssącym jest takie cuś :D tzn mocowanie tej linki i tam lubi to wpadać w drgania.

Awatar użytkownika
SeBa
Moderator - Technika
Posty: 3740
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 21:20
Lokalizacja: Kozienice

Post autor: SeBa » 06 stycznia 2009, 20:14

lub wskazowka obrotomierza lubi tak brzeczec
z FSO były: 125p 1.5L '83 L74 , Polonez Caro 1.5GLE '91 L49
i Polonez Caro Plus 1.6 GSi '99 42U jest: 1.4 GTi 16V '97 86E
Auto detailing-info PW

Awatar użytkownika
HailStorm
Posty: 1800
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 13:28
Lokalizacja: Kraków

Post autor: HailStorm » 06 stycznia 2009, 20:29

skoro słychać na postoju to raczej nie linka prędkościomierza. Moze łożysko wyciskowe w sprzęgle albo wentylator o coś obija ??
Fiat 126p. 84'
Polonez 1.6 GLi 96'
Było:
Polonez 1.6 GLE 94'
Fiat 125p 74/77' - stary wrak , pełen bak
Fiat 125p Kombi 85' - pieczone hamulce :P
Fiat 132 MK3 79'
Ford Sierra Coupe 84'
Ford Scorpio GL 9x'

Bartek_86
Posty: 55
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 21:35
Lokalizacja: Radom

Post autor: Bartek_86 » 06 stycznia 2009, 20:43

linke prędkościomierza wykluczam bo dzieje się też to na postoju, wskazówkę obrotonierza też bo chyba nie było by jej słychać na zewnątrz samochodu zostaje chyba tylko to mocowanie linki gazu tak jak podpowiedział kolega, a siedząc centralnie w samochodzie wyraźnie słychać że dźwięk dochodzi z przedniej lewej strony .

Awatar użytkownika
strowger
Posty: 188
Rejestracja: 14 lutego 2007, 13:15
Lokalizacja: Świebodzin

Post autor: strowger » 07 stycznia 2009, 00:22

Bartek_86 pisze:linke prędkościomierza wykluczam bo dzieje się też to na postoju, wskazówkę obrotonierza też bo chyba nie było by jej słychać na zewnątrz samochodu zostaje chyba tylko to mocowanie linki gazu tak jak podpowiedział kolega, a siedząc centralnie w samochodzie wyraźnie słychać że dźwięk dochodzi z przedniej lewej strony .
Filtr par paliwa się obluzował. Jest w lewym przednim błotniku.
Polonez Caro Plus 1.6GSI '99 - 410kkm - bez remontu: http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO ... Caro/69918
Polonez Caro Plus 1.6GSI '01/02 - 140kkm
Chevrolet Nubira '07, 77kkm
http://www.youtube.com/user/strowger79/ - Polonez daje radę ;)

Bartek_86
Posty: 55
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 21:35
Lokalizacja: Radom

Post autor: Bartek_86 » 07 stycznia 2009, 12:41

filtr par paliwa w atu jest z tylu na lewym błotniku więc też odpada, linki sprawdziłem, mocowania też i nic nie znalazłem. Cykanie jest bardziej słyszalne podczas jazdy tak jakby to zależało od obciążenia silnika, a na luzie jak dodam gazu i obroty się zwiększają do 2000 to słychać, a jak już trzyma 2000 obr to cykanie ucicha, a podczas jazdy na 2000obr słychać cały czas chyba ze zdejmę nogę z gazu to wtedy cisza. I przez pewien czas na zimnym silniku też nie słychać i za jakiś czas zaczyna cicho cykać i po chwili staję się to wyraźnie słyszalne.

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 07 stycznia 2009, 12:54

dodaj jescze czy ów cykanie jest równomierne ( tzn na stałej częstotliwości i zwiększa się wraz z obrotami silnika? ) czy nierównomierne ?

Bartek_86
Posty: 55
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 21:35
Lokalizacja: Radom

Post autor: Bartek_86 » 07 stycznia 2009, 13:15

raczej cykanie nie zwiększa się wraz ze wzrostem obrotów silnika ewentualnie bardzo nieznacznie. Powyżej 2000 obr zanika a być może zagłusza silnik i dlatego nie słychać.

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 07 stycznia 2009, 13:18

czyli mechanika odpada, raczej coś się poluzowało. Podjedź do warsztatu i pożycz na chwilkę stetoskop ( powinni mieć) i obsłuchaj dokładnie miejsce cykania. Dźwięki lubią się dziwnie przenosić i może się tylko wydawać że dzwoni z tyłu lub przodu

Awatar użytkownika
JACU6X6
Posty: 326
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 10:05
Lokalizacja: SANDOMIERZ - TARNOBRZEG
Kontakt:

Post autor: JACU6X6 » 07 stycznia 2009, 13:20

Z komory silnika słychać czy z deski bo sie pogubiłem, a i czy słychać na gazie czy na benzynie. U mnie słychać cykanie jednego wtrysku ale tylko na pb.

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 07 stycznia 2009, 13:29

Ale wtrysk cyka równomiernie a kolega pisze ze cykanie jest nierównomierne, czyli ze coś wpada w wibracje.

Bartek_86
Posty: 55
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 21:35
Lokalizacja: Radom

Post autor: Bartek_86 » 07 stycznia 2009, 13:29

Na gazie i benzynie to samo, siedząc za kierownica słychać gdzieś nisko za deską od strony komory silnika a stojąc obok samochodu gdzieś na dole na wysokości koła
Ostatnio zmieniony 07 stycznia 2009, 13:30 przez Bartek_86, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
strowger
Posty: 188
Rejestracja: 14 lutego 2007, 13:15
Lokalizacja: Świebodzin

Post autor: strowger » 07 stycznia 2009, 13:34

Bartek_86 pisze:filtr par paliwa w atu jest z tylu na lewym błotniku więc też odpada
Na pewno? Bo Twój opis idealnie pasuje do tego, co u mnie się dzieje czasem. U mnie w Caro GSI idzie rurka do środka błotnika od górnej części wtrysku, jak to jest u Ciebie?
Polonez Caro Plus 1.6GSI '99 - 410kkm - bez remontu: http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO ... Caro/69918
Polonez Caro Plus 1.6GSI '01/02 - 140kkm
Chevrolet Nubira '07, 77kkm
http://www.youtube.com/user/strowger79/ - Polonez daje radę ;)

Bartek_86
Posty: 55
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 21:35
Lokalizacja: Radom

Post autor: Bartek_86 » 07 stycznia 2009, 15:02

Rzeczywiście możliwe, że filtr par paliwa jest w przednim błotniku. Jeszcze raz próbowałem zdiagnozować i pod maską tego nie słychać. Może to jakieś wibracje z karoserii albo co. Zaczyna mnie już to pomału denerwować. :571:

Awatar użytkownika
Jurij
Posty: 196
Rejestracja: 28 listopada 2008, 11:16
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Jurij » 07 stycznia 2009, 15:05

Czy to czasem nie jest tykanie od jakiegoś przekaźnika? Ja mam identyczne zjawisko teraz w swoim drugim aucie. Jest to seicento ale identyko tak samo jak Ty opisujesz. U mnie podczas dodawania gazu mam takie cykanie, ostatnio coraz mocniej. Dziś zaglądałem pod maskę i cykania nie ma. Ewidentnie występuje to w aucie. Ja mam bezpieczniki po lewej na dole i to z tego miejsca słychać. Ten dźwięk jest wywoływany przez jakąś elektronikę.

Bartek_86
Posty: 55
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 21:35
Lokalizacja: Radom

Post autor: Bartek_86 » 07 stycznia 2009, 16:20

Dźwięk właśnie taki jak z przekaźnika tylko że dość szybki, a z tego co słyszałem nie dochodzi z puszki przekaźników. Pierwsze moje skojarzenie, że ten dźwięk ma coś wspólnego z elektroniką. Jutro dokładnie sprawdzę.

Awatar użytkownika
strowger
Posty: 188
Rejestracja: 14 lutego 2007, 13:15
Lokalizacja: Świebodzin

Post autor: strowger » 07 stycznia 2009, 17:02

Bartek_86 pisze:Dźwięk właśnie taki jak z przekaźnika tylko że dość szybki, a z tego co słyszałem nie dochodzi z puszki przekaźników. Pierwsze moje skojarzenie, że ten dźwięk ma coś wspólnego z elektroniką. Jutro dokładnie sprawdzę.
Na 100% filtr par paliwa w błotniku. Spróbuj przyłożyć ucho do błotnika i przygazuj trochę ;).
Polonez Caro Plus 1.6GSI '99 - 410kkm - bez remontu: http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO ... Caro/69918
Polonez Caro Plus 1.6GSI '01/02 - 140kkm
Chevrolet Nubira '07, 77kkm
http://www.youtube.com/user/strowger79/ - Polonez daje radę ;)

dzejoo7

Polonez 1.6 GSI dziwny hałas

Post autor: dzejoo7 » 08 stycznia 2009, 11:21

Zawór par paliwa. Jest załączany po odpaleniu i znajduje sie po stronie kierowcy. Mam go w boschu i tez cyka śmiesznie. Tylko jesli to jest zwiazane z wzrostem predkosci obrotowej to może przewód razem z nim wpada w wibracje. widocznie obluzowany i dotyka gdzies wneki nadkola od srodka. Weź wężyk par paliwa i podciągnij delikatnie , złap zipem. powinno pomóc. pozdr.

Bartek_86
Posty: 55
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 21:35
Lokalizacja: Radom

Post autor: Bartek_86 » 08 stycznia 2009, 19:07

Możliwe, że to właśnie cyka ten filtr par paliwa, bo już na nic innego mi to nie wygląda. Ruszałem delikatnie przewodem który wchodzi do błotnika ale to nic nie dało. Jak się trochę ociepli to zdejmę nadkole i zobaczę o co tam biega.

Awatar użytkownika
Jurij
Posty: 196
Rejestracja: 28 listopada 2008, 11:16
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Jurij » 08 stycznia 2009, 19:37

A u mnie tykanie ustało... Pewnie niedługo znów się pojawi...

ODPOWIEDZ