PANEWKI W GSI

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

PANEWKI W GSI

Post autor: HOMZIK » 12 listopada 2008, 21:24

Z racji tej że natrzaskałem już 164 tyś, a silnik cały czas jest kręcony i to mocno, musiało kiedyś nastąpić to co nastąpiło. Bardzo słabo ale daje się już słyszeć stukocik panewek w moim GSI.

Pytanie brzmi :

-Czy kupić nominalne panewki i jeszcze póki się nie rozklekotał na dobre, wymienić same panewki bez szlifowania wału ?

-Czy przy okazji wymienić pierścienie bez szlifowania cylindrów ?

Dodam że co do stanu gładzi cylindrów to jak na taki przebieg są idealne. Progu praktycznie nie ma, rys nie widać, a stwierdziłem to podczas wymiany głowicy 6 mieś temu, olej wymieniany zawsze co 8 tyś.

Co byście proponowali ?
Jakie efekty da to o co zapytałem ?
Ostatnio zmieniony 12 listopada 2008, 21:35 przez HOMZIK, łącznie zmieniany 4 razy.
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

Awatar użytkownika
Serocki
Posty: 2016
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, 16:27
Lokalizacja: Elbląg

Re: PANEWKI W GSI

Post autor: Serocki » 12 listopada 2008, 21:44

Już zepsuł :584: Ciężki ma żywot twój poldek. Już widzę jak będziesz go w zimę męczył :563:
Ostatnio zmieniony 12 listopada 2008, 21:45 przez Serocki, łącznie zmieniany 2 razy.

czeczun
Prezes Zarządu
Posty: 3283
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 22:14
Lokalizacja: Toruń

Post autor: czeczun » 12 listopada 2008, 22:02

wkłądaj nominalne panewy i nowe pierśćienie, wszak i tak będziesz miał cały silnik w drzazgach.
WIELKA WYPRZ!

sporo gratów do 125p i innych.

OLO
Posty: 9139
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 12 listopada 2008, 22:16

Robiłem ruski remont w Oliwce.
Bez szlifu wału po 1000-2000km znów je usłyszysz. Moze nie tak jak stare, ale znowu.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

jose
Posty: 4343
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose » 12 listopada 2008, 22:20

Kuźwa, nie rozumiem po co w ogole rozbierac silnik jesli masz zamiar wymienic tylko panewki - gra nie warta swieczki, bo bez szlifu wału za chwile i tak beda napierdzielac. Szlif to nie sa jakies kosmiczne pieniadze, a jesli zalezy Ci na czasie to mozesz kupic drugi wał, przeszlifowac (nawet uzywke - choc nowe na allegro sa tanie jak barszcz) i przelozyc w pare chwil.
Ostatnio zmieniony 12 listopada 2008, 22:21 przez jose, łącznie zmieniany 1 raz.

KraseK
Posty: 322
Rejestracja: 04 stycznia 2007, 02:02
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: KraseK » 12 listopada 2008, 22:50

Ja zrobiłem rusaka i silnik 3 bude objezdza a panewki sa cicho.

A osobiście wolał bym w takiej sytuacji Rovera 1.6 zapakować.

A jesli zdecydujesz się na robienie dołu to tak jak juz napisali przedmówcy robic panewki i szlif.

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK » 12 listopada 2008, 23:08

hmm...

No to kupie wał + panewki+ pierścienie :D
Ostatnio zmieniony 12 listopada 2008, 23:09 przez HOMZIK, łącznie zmieniany 1 raz.
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK » 12 listopada 2008, 23:14

Serocki pisze:Ciężki ma żywot twój poldek. Już widzę jak będziesz go w zimę męczył
Niestety ,ale poldek służy mi na co dzień jako środek transportu w pracy :570:

Nigdy mnie nie zawiódł :546:
Żaden samochód ,nie daje mi tyle przyjemności z jazdy co mój poldek :564:

Żaden samochód nie odstresowuje tak jak mój poldek :564:

Mimo jego wad ( piszczący wentylator ogrzewania, brzęcząca nadal biegałka i.t.p. ) nawet nie mam zamiaru się go pozbywać w najbliższych 67 latach :564:

Dożywocie :564:

No i nie wyobrażam sobie nie jeżdżenia bokami jak spadnie śnieg :562:
Ostatnio zmieniony 12 listopada 2008, 23:14 przez HOMZIK, łącznie zmieniany 1 raz.
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

Awatar użytkownika
Tualatin
Posty: 617
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 21:12
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Tualatin » 13 listopada 2008, 09:29

ja też się przymierzam do robienia dołu, na panewkach stuka, olej bierze na pierścieniach i uszczelniaczach. masz gdzie robić? to od razu 2 zrobimy :D
Polonez Caro+ 1.6GSI 98r + KLIMA

Polonez Caro 1.6GLI 96r

Polonez 1500 81r

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK » 13 listopada 2008, 17:11

Mi oleju nie bierze, ale jak będzie rozebrany to od razu pierścienie wymienie bo po co 2 razy rozbierać. Co do miejsca robienia, to po prostu jade do znajomego na warsztat, płace mu za wynajęcie warsztatu i wieczorem będe sobie robił. Nie wiem czy się zgodzi potem na inny samochód, ale na 100% dwa na raz odpadają.
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

Awatar użytkownika
Tualatin
Posty: 617
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 21:12
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Tualatin » 13 listopada 2008, 18:23

dużo mu będziesz musiał zapłacić? może mnie po tej samej stawce policzyłby? :D
Polonez Caro+ 1.6GSI 98r + KLIMA

Polonez Caro 1.6GLI 96r

Polonez 1500 81r

HOMZIK
Posty: 2768
Rejestracja: 11 maja 2007, 15:30
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: HOMZIK » 13 listopada 2008, 23:50

80 zł za dzień z wykorzystaniem jego narzędzi :546:
Motocyklowy PROJEKT 120 w przygotowaniu. Termin realizacji lato 2014 Wykonawca : Milewski, Promocja : Agencja Reklamy CONTACT, motocykle dostarcza INTER MOTORS-dystrybutor DUCATI, TRIUMPH.

www.uzyjwyobrazni.pl

Awatar użytkownika
Tualatin
Posty: 617
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 21:12
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Tualatin » 14 listopada 2008, 07:31

80zł, to tak według mnie nie dużo.
Polonez Caro+ 1.6GSI 98r + KLIMA

Polonez Caro 1.6GLI 96r

Polonez 1500 81r

Kriss
Posty: 2654
Rejestracja: 13 kwietnia 2007, 22:10
Lokalizacja: Chełm

Post autor: Kriss » 14 listopada 2008, 08:03

Cena jeszcze znośna jak mamy zamiar robić coś konkretnego.
Polonez Caro 1.6 GLE o mocy 87 kucy z 1994 roku z przebiegiem tylko 068000km w pięknym ciemnym zielonym metaliku L-117 :)
To już historia, pojechał w świat z przebiegiem 079000km. Czas polować na wczesnego MR-a

czeczun
Prezes Zarządu
Posty: 3283
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 22:14
Lokalizacja: Toruń

Post autor: czeczun » 14 listopada 2008, 08:57

eee... ostanio w słyszałem reklamę warszawskiego warsztatu - godzina wynajęcia z całym warsztatowym zapleczem i narzędziami - 15 zł !!
WIELKA WYPRZ!

sporo gratów do 125p i innych.

Długi
Posty: 212
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 18:36
Lokalizacja: Białuń
Auto: Polonez C+ 1.6 GSI

Re: PANEWKI W GSI

Post autor: Długi » 27 listopada 2008, 22:41

HOMZIK pisze:Z racji tej że natrzaskałem już 164 tyś, a silnik cały czas jest kręcony i to mocno, musiało kiedyś nastąpić to co nastąpiło. Bardzo słabo ale daje się już słyszeć stukocik panewek w moim GSI.

Pytanie brzmi :

-Czy kupić nominalne panewki i jeszcze póki się nie rozklekotał na dobre, wymienić same panewki bez szlifowania wału ?

-Czy przy okazji wymienić pierścienie bez szlifowania cylindrów ?

Dodam że co do stanu gładzi cylindrów to jak na taki przebieg są idealne. Progu praktycznie nie ma, rys nie widać, a stwierdziłem to podczas wymiany głowicy 6 mieś temu, olej wymieniany zawsze co 8 tyś.

Co byście proponowali ?
Jakie efekty da to o co zapytałem ?
Hmm trochę szybko zaczynaja panewki się odzywać jak na przebieg 164 tys.
Tak się zastanawiam czy przypadkiem wina nie leży W TYM

Awatar użytkownika
Tualatin
Posty: 617
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 21:12
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Tualatin » 27 listopada 2008, 22:58

Długi pisze:Hmm trochę szybko zaczynaja panewki się odzywać jak na przebieg 164 tys.
Tak się zastanawiam czy przypadkiem wina nie leży W TYM
przychylam się do tego...

Mój Borek zrobił 300tyś km, ale wszystko na Mineralnym Lotos 15W/40 i nie pukało, jedynie pierścienie miał wytarte, że luży zamka pierścienia były około 8-10mm, a i tak był zrywniejszy od mojej Carocy z Abimexem.

Uważam, że lanie oleju żadszego do takiego silnika jest dla niego wyrokiem - i tu własnie walenie na panewkach...
Polonez Caro+ 1.6GSI 98r + KLIMA

Polonez Caro 1.6GLI 96r

Polonez 1500 81r

Awatar użytkownika
LifeGuard
Posty: 4704
Rejestracja: 06 stycznia 2007, 18:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: PANEWKI W GSI

Post autor: LifeGuard » 28 listopada 2008, 18:08

HOMZIK pisze:... Progu praktycznie nie ma ...
niewprawioną ręką nie szlifierską nie wyczujesz...
olej wymieniany zawsze co 8 tyś.
nadgorliwosc gorsza od faszyzmu, to mogło przyczynic sie do zabicia panewk
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5372
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 28 listopada 2008, 18:32

Tualatin pisze:[
Uważam, że lanie oleju żadszego do takiego silnika jest dla niego wyrokiem - i
Jakiego ?
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
Tualatin
Posty: 617
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 21:12
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Tualatin » 28 listopada 2008, 20:23

oj tam, to szczegół, liczy się treść :D

rzadszego ...
Polonez Caro+ 1.6GSI 98r + KLIMA

Polonez Caro 1.6GLI 96r

Polonez 1500 81r

kaovietz
Posty: 2859
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz » 28 listopada 2008, 20:56

Tualatin pisze:Mój Borek zrobił 300tyś km, ale wszystko na Mineralnym Lotos 15W/40
Powiadasz, że w 1981r był Lotos Mineralny? Wot...Całe życie się człek uczy.
Syntetyk jest bardzo dobry do OHV, ale jedynie lany od nowości. Przejście nań mogło przyczynić się do zabicia panewek, ale nie uważam, żeby 160 parę tys to było jakoś super mało jak na OHV-kę. Zależy grubo od stylu jazdy.
Друзья познабтся в беде.

Awatar użytkownika
Tualatin
Posty: 617
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 21:12
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Tualatin » 28 listopada 2008, 22:39

może i nie był Lotos, ale był Mineralny, bo półsyntetyków nikt by nie śmiał lać do takiego silnika
Polonez Caro+ 1.6GSI 98r + KLIMA

Polonez Caro 1.6GLI 96r

Polonez 1500 81r

Awatar użytkownika
strowger
Posty: 187
Rejestracja: 14 lutego 2007, 13:15
Lokalizacja: Świebodzin

Post autor: strowger » 30 listopada 2008, 08:36

Tualatin pisze:może i nie był Lotos, ale był Mineralny, bo półsyntetyków nikt by nie śmiał lać do takiego silnika
U mnie mineralny jest od nowosci. Najpierw jakiś shell, teraz elf sporti. Autko ma prawie 260 tysiecy przebiegu i jezdzi na gazie. Zero problemow, zuzycia oleju tez brak. Co tak niektorzy nie lubia tych mineralnych? Jak widac sprawdzaja sie dobrze. Podstawa to wymiana na czas.
Polonez Caro Plus 1.6GSI '99 - 410kkm - bez remontu: http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO ... Caro/69918
Polonez Caro Plus 1.6GSI '01/02 - 140kkm
Chevrolet Nubira '07, 77kkm
http://www.youtube.com/user/strowger79/ - Polonez daje radę ;)

Kriss
Posty: 2654
Rejestracja: 13 kwietnia 2007, 22:10
Lokalizacja: Chełm

Post autor: Kriss » 30 listopada 2008, 22:59

strowger i jak widać w twoim przypadku używanie olejów z wyższej półki bo niektóre tańsze mineralne na oko wyglądają jak jakieś żygawiny...
Polonez Caro 1.6 GLE o mocy 87 kucy z 1994 roku z przebiegiem tylko 068000km w pięknym ciemnym zielonym metaliku L-117 :)
To już historia, pojechał w świat z przebiegiem 079000km. Czas polować na wczesnego MR-a

Krasik
Posty: 2575
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 19:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Krasik » 01 grudnia 2008, 23:42

LifeGuard pisze:Cytat:

olej wymieniany zawsze co 8 tyś.



nadgorliwosc gorsza od faszyzmu, to mogło przyczynic sie do zabicia panewk
Możesz mi powiedzieć, dlaczego zbyt częste wymienianie oleju załatwiło panewki?
PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety

Awatar użytkownika
Tualatin
Posty: 617
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 21:12
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Tualatin » 03 grudnia 2008, 16:34

Krasik pisze:LifeGuard napisał/a:
Cytat:

olej wymieniany zawsze co 8 tyś.



nadgorliwosc gorsza od faszyzmu, to mogło przyczynic sie do zabicia panewk


Możesz mi powiedzieć, dlaczego zbyt częste wymienianie oleju załatwiło panewki?

no właśnie, na jakiej podstawie? to skoro wlewasz nowy olej, to w momencie gdy on nie jest jeszcze przepracowany, to silnik Ci się bardzij niszczy, niż jak ma 8 tyś zrobione na nim?

Ja też wymieniam co 8tyś, żeby lepiej silnik miał :D

P.S. Homzik, kupiłeś już nowy wał?
Ostatnio zmieniony 03 grudnia 2008, 16:39 przez Tualatin, łącznie zmieniany 2 razy.
Polonez Caro+ 1.6GSI 98r + KLIMA

Polonez Caro 1.6GLI 96r

Polonez 1500 81r

Awatar użytkownika
adam.o
Posty: 343
Rejestracja: 18 kwietnia 2008, 11:19
Lokalizacja: Świdnica/Wrocław

Post autor: adam.o » 07 grudnia 2008, 15:41

Takie pytanko przy okazji - czy panewki do 125p i Poloneza są takie same?

Awatar użytkownika
Tualatin
Posty: 617
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 21:12
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Tualatin » 07 grudnia 2008, 16:22

adam.o pisze:Takie pytanko przy okazji - czy panewki do 125p i Poloneza są takie same?
Według książki Naprawa samochodów FSO 125P, Wydanie siódme auktualnione, Wydawnictwa Komunikacji i łączności, Warszawa 1985 - strona 50

oraz

Według książki Budowa Naprawa i Eksploatacja FSO Polonez, Wydanie dziesiąte uaktualnione, Wydawnictwa Komunikacji i łączności, Warszawa 1996 - strona 44-45

Wartosci podane w tabelach są identyczne dla silnika fiatowskiego jak i dla polonezowskiego :568:
Polonez Caro+ 1.6GSI 98r + KLIMA

Polonez Caro 1.6GLI 96r

Polonez 1500 81r

OLO
Posty: 9139
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 07 grudnia 2008, 21:55

adam.o pisze:Takie pytanko przy okazji - czy panewki do 125p i Poloneza są takie same?
Korbowodowe tak. 2 i 3 główna tak, pierwsza nie. Mówimy o silnikach 115c/AB
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
Tualatin
Posty: 617
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 21:12
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Tualatin » 07 grudnia 2008, 23:10

hm...
Polonez Caro+ 1.6GSI 98r + KLIMA

Polonez Caro 1.6GLI 96r

Polonez 1500 81r

ODPOWIEDZ