Głośny stuk w 1.4 GLI

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

HEMIGTX
Posty: 254
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 20:48
Lokalizacja: Większyce

Głośny stuk w 1.4 GLI

Post autor: HEMIGTX » 09 października 2008, 07:51

Mam problem z moim roverem 1.4gli
Auto i na zimnym i na ciepłym silniku wydaje głośny stukot i stawiam na zawory,które w roverze chyba są hydrauliczne(nie wiem nawet czy napewno bo wcześniej z roverami do czynienia nie miałem)
Panewka bankowo to nie będzie bo ciśnienie oleju jest ok i ewidentnie stuk dochodzi z głowicy.

Pytanie do znawców roverów-czy ktoś już miał podobną sytuację.Jest możliwość regulacji tego czy trzeba wymienić hydraulikę danego zaworu?

Wtrysk raczej to nie będzie;)

p.s: jeśli już taki temat był to podajcie linka
Polonez Rally 2000,PF125p 1970r,Polonez ATU+GSi
Pannonia T5 1967r.&Pannonia TLF 1963r

jose
Posty: 4343
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose » 11 października 2008, 10:49

Hydropopychacz dał dupska

HEMIGTX
Posty: 254
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 20:48
Lokalizacja: Większyce

Post autor: HEMIGTX » 11 października 2008, 19:26

To już zauważyłem tylko jeszcze teraz problem z dojściem który to tak klepie bo w vw to jeden kit bo nowy hydropopychacz kosztuje parenaście zeta a w roverze pewnie nie wiadomo ile a nie chce mi sie wszystkich wyciągać i sprawdzać.
Polonez Rally 2000,PF125p 1970r,Polonez ATU+GSi
Pannonia T5 1967r.&Pannonia TLF 1963r

KraseK
Posty: 322
Rejestracja: 04 stycznia 2007, 02:02
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: KraseK » 13 października 2008, 08:15

I tak musisz odkrecic cały "plaster" od wałków, i wyjac wałki wiec se sprawdzisz który stuka.
Najlepiej rozbierz je na czesci wyczysc, wydmuchaj powietrzem i poskładaj powinny ucichnac.

Koszt 1 ok 25zł

compile
Posty: 11
Rejestracja: 03 lutego 2007, 15:49
Lokalizacja: poznań

Post autor: compile » 13 października 2008, 10:01

Ich się raczej nie rozbiera;P

Awatar użytkownika
JACU6X6
Posty: 326
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 10:05
Lokalizacja: SANDOMIERZ - TARNOBRZEG
Kontakt:

Post autor: JACU6X6 » 13 października 2008, 21:17

Czemu sądzisz ze sie nie rozbiera?? ja jeszcze nierozbieralnych nie widziałem

KraseK
Posty: 322
Rejestracja: 04 stycznia 2007, 02:02
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: KraseK » 13 października 2008, 21:17

compile pisze:Ich się raczej nie rozbiera;P
A rybka na to niemożliwe...

HEMIGTX
Posty: 254
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 20:48
Lokalizacja: Większyce

Post autor: HEMIGTX » 20 grudnia 2008, 21:36

Dzisiaj korzystając z wolnego dnia wyjąłem wałki rozrządu i sprawdziłem wszystkie 16 popychaczy w poszukiwaniu tego wadliwego i niestety nie stwierdzono ani jednej złej sztuki.Kupiłem już w razie czego jeden popychacz nowy i uszczelke pokrywy zaworów oraz simmeringi ale za cholere nie wiem co mi stuka w silniku!

Stukot wyraźnie dobiegał z okolicy głowicy,sprawdziłem krzywki wałków i wszystkie są nie zużyte,gniazda ślizgowe wałków też są dobre więc gdzie szukać przyczyny?

Obrazek
Polonez Rally 2000,PF125p 1970r,Polonez ATU+GSi
Pannonia T5 1967r.&Pannonia TLF 1963r

Awatar użytkownika
JACU6X6
Posty: 326
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 10:05
Lokalizacja: SANDOMIERZ - TARNOBRZEG
Kontakt:

Post autor: JACU6X6 » 20 grudnia 2008, 22:39

A rozebrałeś wszystkie i pomyłeś??

HEMIGTX
Posty: 254
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 20:48
Lokalizacja: Większyce

Post autor: HEMIGTX » 22 grudnia 2008, 17:07

Nie,nie rozkładałem ich jeszcze.Ale jeśli żaden nie ma luzów ściskając go w ręku to chyba powinny być OK ?
Polonez Rally 2000,PF125p 1970r,Polonez ATU+GSi
Pannonia T5 1967r.&Pannonia TLF 1963r

HEMIGTX
Posty: 254
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 20:48
Lokalizacja: Większyce

Post autor: HEMIGTX » 25 grudnia 2008, 16:11

rozebrałem wszystkie 16 popychaczy,wyczyściłem je i zalałem świeżym olejem podczas wkładania do głowicy.Niestety we wszystkich był olej i naprawde nie wiem,który może być uszkodzony,jest na to jakaś metoda by sprawdzić,który może być wadliwy?
Polonez Rally 2000,PF125p 1970r,Polonez ATU+GSi
Pannonia T5 1967r.&Pannonia TLF 1963r

HEMIGTX
Posty: 254
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 20:48
Lokalizacja: Większyce

Post autor: HEMIGTX » 28 grudnia 2008, 14:57

ku^&# poskładałem wczoraj rovera,wyczyściłem dokładnie wszystkie 16 popychaczy(duuuzo starego i zaschniętego oleju już było w niektórych) ale niestety po uruchomieniu silnika stuk jest nadal ten sam a nawet może mi się wydawać,że ciut głośniejszy.Wymieniłem jeden popychacz na nowy ponieważ jeden stary przycierał się podczas ruszania trzonkiem.
Podejrzewam,że albo jeszcze jeden z popychaczy daje o sobie znać albo jest luz w główce korbowodu...
Polonez Rally 2000,PF125p 1970r,Polonez ATU+GSi
Pannonia T5 1967r.&Pannonia TLF 1963r

Awatar użytkownika
JACU6X6
Posty: 326
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 10:05
Lokalizacja: SANDOMIERZ - TARNOBRZEG
Kontakt:

Post autor: JACU6X6 » 28 grudnia 2008, 19:03

Ile pracowal silnik, złapał temperaturę czy tylko odpaliłeś? Mi zdarzało się że stuk znikał dopiero po rozgrzaniu i przegazowaniu tak było z vw fiatem a nawet fordem.

KraseK
Posty: 322
Rejestracja: 04 stycznia 2007, 02:02
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: KraseK » 28 grudnia 2008, 19:21

Obstawiam uszczelkę pod kolektorem wydechowym!
Stuk podobny narastajacy przy zwiększaniu obrotów.

Roboty na jakieś 15 min.


BTW jaki masz olej zalany? W białym szklanki nie stukały tylko na TWS-ie.

A co do klepaniu po wyczyszczeniu/wymianie pomaga zgaszenie silnika po jakiś 5 min pracy i ponowne odpalenie.
Ostatnio zmieniony 28 grudnia 2008, 19:22 przez KraseK, łącznie zmieniany 1 raz.

HEMIGTX
Posty: 254
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 20:48
Lokalizacja: Większyce

Post autor: HEMIGTX » 01 stycznia 2009, 18:43

zrobiłem już 360km od czasu poskładania silnika i stuk nadal ten sam...uszczelka pod kolektorem to nie jest na bank,odgłoś ewidentnie dobiega z okolic wałków lub sworzni tłoków.
Olej Castrol mineralny.taki jak był zawsze zalewany przez poprzedniego właściciela tyle,że on lał GTX a ja zwykły minelany castrola.
Polonez Rally 2000,PF125p 1970r,Polonez ATU+GSi
Pannonia T5 1967r.&Pannonia TLF 1963r

KraseK
Posty: 322
Rejestracja: 04 stycznia 2007, 02:02
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: KraseK » 01 stycznia 2009, 18:51

HEMIGTX pisze:..uszczelka pod kolektorem to nie jest na bank,odgłoś ewidentnie dobiega z okolic wałków lub sworzni tłoków.
.
A skad wiesz?
Jakis czas temu tez stawiałem na popychacze, które po wymianie nie ucichły, ponieważ stuk powodowała przepalona uszczelka.

A ostatnio w silniku Y17DT na stuki powymieniałem wtryski, wyregulowałem zawory, wymieniłem wałki i ..... zacząłem rozbierać silnik na szczescie od kolektora wydechowego....

HEMIGTX
Posty: 254
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 20:48
Lokalizacja: Większyce

Post autor: HEMIGTX » 01 stycznia 2009, 20:38

tyle,ze u mnie niema przedmuchów więc nie wiem czy jest sens to ruszać
Polonez Rally 2000,PF125p 1970r,Polonez ATU+GSi
Pannonia T5 1967r.&Pannonia TLF 1963r

KraseK
Posty: 322
Rejestracja: 04 stycznia 2007, 02:02
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: KraseK » 01 stycznia 2009, 20:55

zrobisz jak chcesz. jak znajdziesz przyczyne to sie pochwal.

KraseK
Posty: 322
Rejestracja: 04 stycznia 2007, 02:02
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: KraseK » 10 marca 2009, 20:42

Dzisiaj trafiłem na ciekawa przyczynę stukania v Roverze.
Winnym okazał zie...... zawór - [ który poprzez źle zamocowaną "pestkę" trzymającą talerzyk sprężyny zaworowej spowodował zapadniecie się zaworu] - o który zaczepiał tłok podczas pracy, aż do momentu wypięcia się zaworu i spotkania z tłokiem.

Skąd wiem ze to tłok w zawór uderzał? - na kolejnym cylindrze zawór nie zdążył się jeszcze rozpiąć i ładnie widać miejsce "styku"..

damianek
Posty: 9
Rejestracja: 14 stycznia 2012, 20:11
Lokalizacja: Mikołów

Post autor: damianek » 09 maja 2015, 23:38

Podpinam się pod temat głośnego silnika. U mnie na wolnych obrotach słychać dziwny pisk https://www.youtube.com/watch?v=cmYbf6ym_gg proszę o nakierowanie gdzie mam szukać

MARCIN WÓJCIK
Posty: 51
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, 10:40
Lokalizacja: Drzewica

Post autor: MARCIN WÓJCIK » 10 maja 2015, 22:15

damianek pisze:Podpinam się pod temat głośnego silnika. U mnie na wolnych obrotach słychać dziwny pisk https://www.youtube.com/watch?v=cmYbf6ym_gg proszę o nakierowanie gdzie mam szukać
Mnie się wydaje ze to pompa wody, a altek i rolka napinacza ok?
Ostatnio zmieniony 10 maja 2015, 22:17 przez MARCIN WÓJCIK, łącznie zmieniany 1 raz.
bordowy

damianek
Posty: 9
Rejestracja: 14 stycznia 2012, 20:11
Lokalizacja: Mikołów

Post autor: damianek » 13 maja 2015, 19:12

Wczoraj znalazłem czas na obadanie waszych podpowiedzi i rozebrałem rozrząd, napinacz widać że był niedawno wymieniany razem z paskiem a jest porządnej firmy Ina po oględzinach jest cichy bez luzu, pompa też wygląda że była niedawno wymieniana. Alternator też jest w porządku bo po sciągnięciu paska hałas jest dalej słyszany. Ten hałas jest najbardziej słyszany w okolicy pokrywy klawiatury na 1, 2 cylindrze i tylko na wolnych obrotach wystarczy delikatnie zwiększyć obroty i hałas zanika

ODPOWIEDZ