jaki olej do poloneza.

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

qdlaty
Posty: 1270
Rejestracja: 16 października 2008, 13:06
Lokalizacja: tczew

Post autor: qdlaty » 22 sierpnia 2011, 05:42

wime ze LEPKOSC, ale ogranoleptycznie w lodowce sprawdzisz jak jest gesty, a tu akurat jest to powiazane - olej ponizej dolnej temp. robi sie bardzo gesty

wiem ze jest roznica miedzy mineralnym a syntetycznym, ale tego w tak prosty sposob nie zobrazujesz, caly czas pisalem o lepkosci - ustosunkowalem sie do filmiku, dowodzacego jaka ponoc przepasc miedzy mineralnym a syntetycznym istnieje

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5322
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 22 sierpnia 2011, 06:58

qdlaty pisze:olej ponizej dolnej temp. robi sie bardzo gesty
Jak? Dorównuje gęstości gwiazdy neutronowej ?

Warto się przyjrzeć numerom 2 i 7. Ta sama firma, taki sam SAE, różna baza - ale oba określane jako syntetyki.
http://www.youtube.com/watch?v=aCCPezyd ... re=related
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

qdlaty
Posty: 1270
Rejestracja: 16 października 2008, 13:06
Lokalizacja: tczew

Post autor: qdlaty » 22 sierpnia 2011, 19:35

dalej to juz bez komentarza zostawie - chyba wszyscy oprocz Ciebie przez gestosc tez rozumieja gestosc w sensie potocznym, nie koniecznie tylko w sensie fizycznym jako stosunek masy do objetosci...

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5322
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 22 sierpnia 2011, 19:39

Zawsze wiedziałem, że jestem wyjątkowy. :053:
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9758
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 26 sierpnia 2011, 19:32

Potrzebuję syntetyk przekładniowy do manualnej skrzyni. Niekoniecznie w polonezie. Jakieś sugestie?
Ostatnio zmieniony 01 stycznia 1970, 01:00 przez jacekes, łącznie zmieniany 1 raz.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5322
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 26 sierpnia 2011, 19:42

Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9758
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 26 sierpnia 2011, 19:50

O, nawet sprzedają to koło mojej roboty. Serio takie to fajne?
A silnikowy syntetyk 5W50? Też ten Leszek Miller?
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5322
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 26 sierpnia 2011, 20:08

Millers jest dobry, niestety nietani. Równie nie tani, ale dobry -> http://www.amsoil.com/storefront/fgr.aspx

A na co Ci 5W50 ?
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9758
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 26 sierpnia 2011, 20:19

Do kapelusza (skoda, silnik 1.3 OHV MPI).
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

OLO
Posty: 9060
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 26 sierpnia 2011, 20:21

Skody jeżdżą na selektolu.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5322
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 26 sierpnia 2011, 20:23

jacekes pisze:Do kapelusza (skoda, silnik 1.3 OHV MPI).
Bierze olej ? Co było wcześniej ?
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9758
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 26 sierpnia 2011, 20:24

Nie bierze. Wcześniej cały czas był mobil 1 5W50.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5322
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 26 sierpnia 2011, 20:26

Na zimę coś z 5w/40 lub a nawet 5w/30 bym zapodał. Najlepiej też jakiegoś M1, jeżeli się sprawdza.
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

OLO
Posty: 9060
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 26 sierpnia 2011, 20:26

Panie. Przez te syntetyki to sie silnik rozszczelnia.W 1000MB miałem Mazut Super Plus i po co w PEWEXie olej kupować?
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5322
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 26 sierpnia 2011, 20:28

Nie słuchaj Ola, on miał kontakt 3 stopnia z Golfem, to nie pozostaje bez wpływu na psychikę. :D
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9758
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 26 sierpnia 2011, 20:29

leon pisze:Na zimę coś z 5w/40 lub a nawet 5w/30 bym zapodał. Najlepiej też jakiegoś M1, jeżeli się sprawdza.
A jeśli myślimy całorocznie?
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

OLO
Posty: 9060
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 26 sierpnia 2011, 20:32

Przyznaję - myślę stereotypowo.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5322
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 26 sierpnia 2011, 20:33

jacekes pisze:A jeśli myślimy całorocznie?
5w/40. 5w/50 to do wysokoobrotowych, albo na pustynie.

Generalnie szukaj oleju o wysokim TBN, >9.
Ostatnio zmieniony 26 sierpnia 2011, 20:39 przez leon, łącznie zmieniany 1 raz.
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9758
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 26 sierpnia 2011, 20:53

Ok. Dziękuję.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
vazyl
Posty: 2112
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 20:18
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: vazyl » 27 sierpnia 2011, 06:40

Olo po prostu jak masz silnik który bez remontu nakulał ponad 100tys km na jakiejś smole to nagła zmiana na lepszy powoduje tylko to że cały syf zostaje wypłukany co daje nam masę mikronieszczelności. Natomiast jeżeli ktoś jeździ od nowości na dobrym oleju i pamięta o jego systematyczej wymianie to silnik jest czysty i nie ma się co dziać po wymianie. To samo się tyczy silnika po dobrze zrobinym remoncie, a gadanie że do starych silników syntetyk się nie nadaje to taki "urban legends".

OLO
Posty: 9060
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 27 sierpnia 2011, 20:29

Przecież się nabijam z kapelusznika
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9758
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 29 sierpnia 2012, 22:33

To znowu ja. Jest silnik 115C, o którym wiadomo w zasadzie tylko tyle, że 10 lat stał.
Co mu zalać na start i jak szybko to wylać?
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3597
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 29 sierpnia 2012, 22:45

Wedle mnie, najtańszy na 1000-1500 km. A potem Lotos City Diesel 20W50 (mam taki wlany i jest suuuper, o nie świeci mi się już kontrolka z napisem PRESS :D )
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

Awatar użytkownika
Szymon
Posty: 3233
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 19:54
Lokalizacja: Tarnobyl (RT)

Post autor: Szymon » 29 sierpnia 2012, 22:46

Marcin125p pisze:A potem Lotos City Diesel 20W50 (mam taki wlany i jest suuuper, o nie świeci mi się już kontrolka z napisem PRESS )
Oszukuj się dalej. :D
Bób, homar, włoszczyzna

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3597
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 29 sierpnia 2012, 22:52

Ale ja nie muszę siebie oszukiwać. Kontrolka mnie nie wqurvia, a ten silnik i tak robi na zastępstwie :P
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5322
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 29 sierpnia 2012, 23:22

jacekes, zwalałeś pokrywę zaworów ? Jeżeli jest w miarę OK, to zwykły mineralny. Później zależy od stanu, kasy, użytkowania.
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 30 sierpnia 2012, 00:46

jacekes pisze:Jest silnik 115C, o którym wiadomo w zasadzie tylko tyle, że 10 lat stał. Co mu zalać na start i jak szybko to wylać?
WD-40 ;)

Po tylu latach olej moze wygladac jak galareta albo miod. Z gory obejrzalbym klawiature, a od spodu dno miski oraz smok i zeskrobal caly syf, ktory sie da. Wzialbym normalny olej, najlepiej jednak syntetyk, zeby lepiej wymyl silnik. Pierwsze odpalenie bez obciazenia, czyli bez kompresji. Wyjmujesz swiece, lejesz mala warstwe oleju na tloki plus na klawiature. Po pokreceniu pare razy rozrusznikiem zakladasz swiece i odpalasz. Po 1000 km zastosowalbym procedure, jak po dotarciu - do wymiany filtr, olej i jeszcze raz sprawdzenie, co kryje sie w misce i pod pokrywa klawiatury.
Ostatnio zmieniony 30 sierpnia 2012, 00:47 przez Ambrosios, łącznie zmieniany 3 razy.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

OLO
Posty: 9060
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 30 sierpnia 2012, 07:55

Jeśli masz sporo "nagaru" olejowego pod pokrywą i w karterze to zalej faktycznie jakąś taniochę na wypłukanie. Przejeździj sezon. Ja tak miałem w wiśni i po 1 sezonie (ok 3500km) zlałem czarny olej. Obecny jest już ładny.
Jak stał to zalej mu pierścienie naftą.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

efeso
Posty: 81
Rejestracja: 20 maja 2012, 17:22
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: efeso » 01 września 2012, 15:46

Witam ma pytanie odnośnie Poloneza Caro 1.6 przebieg tylko 20000 bo pp przekroczeniu 2tyś.obr. zaczyna coś dzwonić tak jakby dzwigienki zaworowe miały za duży luz ale na wolnych obrotach nic takiego nie słychać. Czy ktoś miał podobny przypadek?

tom16
Posty: 193
Rejestracja: 02 lutego 2012, 21:49
Lokalizacja: Kurów

Post autor: tom16 » 01 września 2012, 17:41

efeso to tej caro plus czy minus
Ostatnio zmieniony 01 września 2012, 17:42 przez tom16, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ