Docieranie silnika - pytania - porady

jednostka napędowa, układy zasilania, układ chłodzenia, układ wydechowy.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
vazyl
Posty: 2112
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 20:18
Lokalizacja: Przemyśl

Docieranie silnika - pytania - porady

Post autor: vazyl » 18 listopada 2007, 17:38

Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenia z docieraniem nowego silnika, prosiłbym o porady. Jak na razie wiem tylko, że mam na pierwszy raz zalać silnik mineralem, spokojnie i ze zmiennym obciążeniem silnika przejechać około 500 km i zmienić olej na półsyntetyczny. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie?

Awatar użytkownika
LifeGuard
Posty: 4704
Rejestracja: 06 stycznia 2007, 18:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: LifeGuard » 18 listopada 2007, 19:15

mam doświadczenia...
Zalać mineralem, przejeździć na nim 1000-1500km spuścić olej i zalać półsyntetykiem.
Początki jeździć na benzynie min. 500km aby dotrzeć elementy niesmarowane przez olej.

Nie przesadzać też z "dziadkową" jazdą, nie przekraczać wysokich 5000 -6000 obr/min, i nie męczyć też na niskich poniżej 2000 obr/min.

jeździć
Obrazek
Obrazek

OLO
Posty: 9152
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 18 listopada 2007, 19:22

Najlepiej myknij w jakąś trasę- najlepiej zwykła jednopasmówką. To Cię zmusi do zmian w prędkości.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

kaovietz
Posty: 2860
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz » 22 listopada 2007, 20:10

LifeGuard pisze:Nie przesadzać też z "dziadkową" jazdą, nie przekraczać wysokich 5000 -6000 obr/min, i nie męczyć też na niskich poniżej 2000 obr/min.
To raczej normalna eksploatacja, a nie docieranie :D I w zasadzie słusznie - przede wszystkim rozsądek i będzie dobrze.
Друзья познабтся в беде.

DF
Posty: 246
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 22:21
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DF » 03 stycznia 2009, 01:28

Jak już temat o docieraniu jest to mam takie pytanie:
Kiedy trzeba docierac czyli inaczej kiedy możemy powiedziec o "nowym silniku" ? Czy remont polegający na szlifie wału i wymianie pierścieni to już kwalifikuje go do docierania ?
I z tym olejem.
Czy zalecenie, że najpierw mineralny wynika z jego kosztów czy innych właściwości ? Bo jeśli półsyntetyk Lotosa kosztuje prawie tyle co mineralny to może od razu półsyntetyk ? Jeśli oczywiście to docieranie potrzebne...

Awatar użytkownika
HailStorm
Posty: 1800
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 13:28
Lokalizacja: Kraków

Post autor: HailStorm » 03 stycznia 2009, 01:45

DF pisze:Czy remont polegający na szlifie
a co za tym idzie wymianie panewek
DF pisze:i wymianie pierścieni to już kwalifikuje go do docierania ?
moim zdanim to zdecydowanie kwalifikuje sie do docierania bo defacto jedynym elementem silnika jaki nie zmieniłeś są tłoki.
DF pisze:I z tym olejem.
Czy zalecenie, że najpierw mineralny wynika z jego kosztów czy innych właściwości
raczej nie z kosztów, chodzi właśnie o to aby silnik się dotarł a to zę mineralka troszkę tańsza nie gra roli
Fiat 126p. 84'
Polonez 1.6 GLi 96'
Było:
Polonez 1.6 GLE 94'
Fiat 125p 74/77' - stary wrak , pełen bak
Fiat 125p Kombi 85' - pieczone hamulce :P
Fiat 132 MK3 79'
Ford Sierra Coupe 84'
Ford Scorpio GL 9x'

DF
Posty: 246
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 22:21
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DF » 03 stycznia 2009, 11:51

Dlaczego mineralny jest lepszy do docierania ?

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 03 stycznia 2009, 14:44

Bo gęsty, po dotarciu (2000km?) zmień olej z filtrem, i zalej sobie tez mineralny

DF
Posty: 246
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 22:21
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DF » 03 stycznia 2009, 16:34

No właśnie chciałem trochę rzadszy bo zimno...

Awatar użytkownika
vazyl
Posty: 2112
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 20:18
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: vazyl » 04 stycznia 2009, 17:57

DF pisze:Dlaczego mineralny jest lepszy do docierania ?
Dlatego, ze nie posiada dodatków, czyszczących oraz uszlachetniajacych. Chodzi o to aby ten olej na początku zebrał wszystkie pozostałości po remoncie, oraz spowodował że elementy współpracujące ze sobą się dopasowały. Najszybciej to działa przy najprostrzych olejach, ale mozna to robić i na fullsyntetyku, tyle że dużo dłużej.

DF
Posty: 246
Rejestracja: 19 stycznia 2007, 22:21
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DF » 05 stycznia 2009, 10:08

Aha. Dziękuję.
Czyli ze względu na ujemne temperatury teraz nic nie stoi na przeszkodzie aby docierać na tanim półsyntetyku...
?

PLUS98
Posty: 304
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 21:39
Lokalizacja: WRZEŚNIA
Kontakt:

Post autor: PLUS98 » 06 stycznia 2009, 00:50

vazyl pisze:Dlatego, ze nie posiada dodatków, czyszczących oraz uszlachetniajacych. Chodzi o to aby ten olej na początku zebrał wszystkie pozostałości po remoncie, oraz spowodował że elementy współpracujące ze sobą się dopasowały. Najszybciej to działa przy najprostrzych olejach, ale mozna to robić i na fullsyntetyku, tyle że dużo dłużej.
Bez dodatków czyszczących lepiej wyczyści silnik niż z dodatkami? Na syntetyku dłużej się dociera bo za dobrze smaruje? Bardzo "ciekawa" teoria.
POLONEZ... MIAŁ GO TWÓJ OJCIEC MOŻESZ MIEĆ I TY!!!

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 06 stycznia 2009, 09:28

Chodzi o to aby m.in. żeby "wyczyścić" silnik po remoncie. Ale najważniejsze jest to aby stworzyć w silniku jak największe tarcie -opory, po to aby elementy się ze sobą spasowały. Można docierać na dowolnym oleju ale docieranie będzie trwało dłużej a wskazane jest, aby jak najszybciej dotrzeć i wymienić olej ( m.in. przez pozostałości po remoncie mogące zapychać filtr oleju) Dla tego używa się do docierania oleju mineralnego. Wlej normalnie Lotosa 15W/40, zrób z 1500-2000km i zmień olej na półsyntetyk i będzie GIT. Oczywiście nie zapominamy o wymianie filtra oleju ale o tym to chyba nie muszę przypominać
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2009, 09:32 przez Berek, łącznie zmieniany 3 razy.

philips
Posty: 960
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 19:07
Lokalizacja: Mikołów, k. Katowic
Kontakt:

Post autor: philips » 06 stycznia 2009, 11:43

Pobawmy się w Mythbusters

Szczerze mnie to też brzmi jak jakieś podania ludowe. Przemyślałem, poczytałem literature, weźmy teraz wasze słowa pod lupe.

Jedyne co ma jakiś sens logiczny to fakt, że silnik ma być docierany delikatnie, tj żeby uniknąć pracy, która będzie działać wybijająco, zatem w gęstszym oleju trudniej o takie zjawiska- więcej przesłanek nie odnajduje. Natomiast:
Berek pisze:najważniejsze jest to aby stworzyć w silniku jak największe tarcie
to idąc tą myślą można by chwilowo bez oleju odpalić jak chcesz jak największe tarcie
Berek pisze:Można docierać na dowolnym oleju ale docieranie będzie trwało dłużej a wskazane jest, aby jak najszybciej dotrzeć


Otóż w książce pisze dokładnie odwrotnie:
"(...) im dłuższy okres zostanie przeznaczony na docieranie, tym większa będzie trwałość silnika i innych zespołów samochodu, tym większą można będzie uzyskać prędkość maksymalną, tym mniejsze będzie zużycie paliwa i oleju." W. Szenejko
Berek pisze:po to aby elementy się ze sobą spasowały
Pasowanie z samej definicji występuje podczas montażu, i polega na dostosowaniu odpowiedniej relacji wymiarowej między współpracującymi elementami.

Aha, niech ktoś rozwinie pojęcie "wyczyścić silnik po remoncie"
Polski Fiat 125p '74
BMW E30 320i '88
Fiat 126p '94
FSO Polonez Caro 1.6 GLI '95

Awatar użytkownika
vazyl
Posty: 2112
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 20:18
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: vazyl » 06 stycznia 2009, 17:55

philips pisze:"(...) im dłuższy okres zostanie przeznaczony na docieranie, tym większa będzie trwałość silnika i innych zespołów samochodu, tym większą można będzie uzyskać prędkość maksymalną, tym mniejsze będzie zużycie paliwa i oleju." W. Szenejko
Popatrz tylko kiedy te słowa były pisane i pomyśl o tym jakie wtedy były dostępne oleje. Ba wcale nie twierdzż że nie mozna docierać silnika na syntetyku, twierdzę natomiast że zwyczajowo dociera się "nowy" silnik na mineralnym oleju na dystansie okolo 5tys. km., natomiast aby silnik dotarł się w takim samym stopniu na syntetyku potrzebny jest okolo 3 - 4 większy przebieg.
philips pisze:"wyczyścić silnik po remoncie"
Żebyś nie wiem jak czyścił elementy silnika przed poskładaniem, to we wstępnej fazie docierania zawsze do oleju dostaną się mikrocząsteczki elementów docieranych. Chodzi o to aby ten pierwszy olej jak najwięcej zabrał tego syfu ze sobą.

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 06 stycznia 2009, 19:23

philips pisze:
Berek pisze:najważniejsze jest to aby stworzyć w silniku jak największe tarcie
to idąc tą myślą można by chwilowo bez oleju odpalić jak chcesz jak największe tarcie


Tarcie - Opory napisałem, odpalanie bez oleju = zatarcie. gęsty środek smarujący powoduje większe tarcie ci wpływa na pasowanie względem siebie elementów nowo załozonych

philips
Posty: 960
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 19:07
Lokalizacja: Mikołów, k. Katowic
Kontakt:

Post autor: philips » 07 stycznia 2009, 17:41

Słowa może i pisane lata temu, ale trzeba pamiętać, że są to słowa ludzi znających się na rzeczy, które są poparte doświadczeniami i bogato rozwiniętą teorią, chodzi mi o to, że słowa te nie są przypadkowe i trzeba by raczej wiedzieć skąd się to wzięło wtedy można by pospekulować.

Moim zdaniem nowe silniki zalewa się byle czym, byle tylko wyjechało z fabryki, a skoro nikomu nie robi to różnicy leje się to co najtańsze.

Teraz sami zastanówcie się nad tym czy minerał dotrze szybciej, jeżeli byłyby różnice znaczące w tarciu jakiego dopuszczają poszczególne oleje to powinna być wyraźna różnica w osiągach, jak i zużyciu paliwa tego samego silnika na różnych olejach. Różnica oczywiście jest bo wynika to z lepkości natomiast w skali jaką bierzemy pod uwage są to różnice na tyle znikome, że można je pominąć.

Co to jest pasowanie słów kilka (źródło wikipedia)

Pasowanie - jest to skojarzenie pary elementow o tym samym wymiarze nominalnym

innaczej mówiąc połączenie dwóch elementów, z których jeden obejmuje drugi. Dotyczy zwykle wałka i otworu, a także stożka i otworu stożkowego.

W budowie maszyn wymagane pasowanie realizuje się poprzez odpowiedni dobór tolerancji wałków i otworów. Pasowanie oznacza się podając tolerancję otworu i wałka za znakiem "łamane" pomiędzy nimi, np. H7/e8. W budowie maszyn używa się następujących rodzajów pasowań:
Polski Fiat 125p '74
BMW E30 320i '88
Fiat 126p '94
FSO Polonez Caro 1.6 GLI '95

ODPOWIEDZ