Strona 1 z 2

[OGRZEWANIE] Nie grzejąca nagrzewnica

: 14 stycznia 2007, 21:57
autor: R-said
Jesienią wymieniłem borygo na petrygo i troche poprawiła się sprawność nagrzewnicy. W niskich temperaturach silnika tj. wskaźnik jest na linii pokazująca min. temperaturę pracy podczas jazdy i przy max. otwarciu suwaka czuć lekki podmuch ciepłego powietrza. Gdy silnik osiąga temperaturę, że wskazówka jest w połowie czuć już wrzątek, jednak gdy włączę wentylator po chwili leci chłodne powietrze, gdy go wyłączę to leci ciepłe. Co może być tego przyczyną?

: 14 stycznia 2007, 22:04
autor: SPAjK
wyszukiwarka....

: 14 stycznia 2007, 22:09
autor: MaciejFSO-PTK
Ostatnio, takie coś u siebie przerabiałem - zapchana nagrzewnica i zepsuty zaworek nagrzewnicy. Po wyczyszczeniu, jest tak cieplo w aucie, że aż milo i to nawet kiedy silnik nie jest dobrze rozgrzany! :D

: 15 stycznia 2007, 08:29
autor: Bambek
Na temat ogrzewania chyba wszystko zostało powiedziane tutaj:
Szukaj tutaj>>>

: 15 stycznia 2007, 19:17
autor: WFO
A propopo petryga w układzie chłodzenia - nie polecam absolutnie - po wymianie jakiegoś płynu Szhell'a (nie pamiętam jakiego) na Petrygo w przeciągu roku wymieniałem w moim Plusie nagrzewnicę i chłodnicę oraz miałem wydmuchaną uszczelkę pod głowicą - w głowicy widoczne były lekkie wżery od chłodziwa.

: 19 stycznia 2007, 23:10
autor: JACEK94
Info dla leniwych. Wsypać 3-4 torebki kwasku cytrynowego do chłodnicy, polatać tak ok. 2 tygodnie. Nastepnie spuścić płyn, przepłukać układ chłodzenia woda. Zalać nowy płyn i cieszyć się lepszym wydatkiem ciepła z nagrzewnicy. Oczywiście nie jest to porównywalne z wymianą zakamienionej nagrzewnicy na nową.

: 20 stycznia 2007, 14:06
autor: berecik
JACEK94 pisze:Info dla leniwych. Wsypać 3-4 torebki kwasku cytrynowego do chłodnicy, polatać tak ok. 2 tygodnie. Nastepnie spuścić płyn, przepłukać układ chłodzenia woda. Zalać nowy płyn i cieszyć się lepszym wydatkiem ciepła z nagrzewnicy. Oczywiście nie jest to porównywalne z wymianą zakamienionej nagrzewnicy na nową.
Co może nastąpić bo zastosowanie różnego rodzaju specyfików może zrobić z zakamienionej (zapchanej) nagrzewnicy lub (i) chłodnicy sito. Dobrze by było mieć wtedy dostęp do palnika i lutu i połatać powstałe dziury.

: 20 stycznia 2007, 15:31
autor: Maurer
W kontekscie wymiany zaworka podpowiem, ze podobno pasują też od Lublinów i są lepsze od polonezowskich.

: 20 stycznia 2007, 16:07
autor: jacekes
Pasują to może źle powiedziane. Mam zamontowany zawór kulowy od Lublina 3 we fiacie, stary został na swoim miejscu w pozycji otwartej, a nowy jest zamontowany w komorze silnika na wężu z głowicy do starego zaworu. Do sterowania trzeba dociąć pancerz na wymiar, kawał druta i gotowe.
A że jest lepszy, to bez dwóch zdań.

: 29 stycznia 2007, 10:40
autor: Felipewp
mam pytanie gdzie znajduje sie ta nagrzewnica i jak sie do niej dostac mam poloneza caro 1.6 gle bym bym wdzieczny bo ciezko bez ogrzewania

: 29 stycznia 2007, 20:39
autor: Felipewp
zawor nie bo zmienilem go na zwykla rure zeby bezposrednio szła ciepła woda i nadal nie grzeje nic :( a trzeba cala deske rozdzielcza sciagac?

: 16 marca 2007, 10:57
autor: elektrokiler
Hej mam problem:
Dzisiaj zauważyłem, że cieknie nagrzewnica ale tylko wtedy gdy zamkne zawór. Miał ktoś z czymś takim do czynienia? Możliwe, że to zaworek cieknie ? Da sie go wymontować i jakoś naprawić ?

[ Dodano: Pią 16 Mar, 2007 10:58 ]
Caro z 92 roku, zaworek przy nagrzewnicy.

: 16 marca 2007, 11:16
autor: e_gregor
elektrokiler, to zawrek cieknie na 99%

: 16 marca 2007, 13:57
autor: e_gregor
Robert Reguła pisze:elektrokiler, w Twoim aucie, o ile mnie pamięć nie myli zaworek jest przykręcony dwiema nakrętkami M6 do korpusu nagrzwnicy poprzez jakąś tam uszczelkę. Prawdopodobnie da się go wymienić nie wyrywając nagrzewnicy z auta.
Da sie ale lepiej ją wyjąć bo niema z tym wiele zabaway a można przepłukac i wyczyścić z suchych lisci, kurzu i robactwa. Najlepiej roznitowac schowek - jest wtedy piękny dostęp do zaworka. Żeby wyjac cała nagrzewnice wystarczy tylko zdjac spinki z jej obudowy. Robiłem to kilkakrotnie

: 16 marca 2007, 14:05
autor: elektrokiler
A dokupie wogóle taki zaworek ? Czym roznitować schowek ? Wiertarką rozwiercić nity czy jak ?

: 19 marca 2007, 00:49
autor: e_gregor
elektrokiler pisze:A dokupie wogóle taki zaworek ? Czym roznitować schowek ? Wiertarką rozwiercić nity czy jak ?
Tak jak piszesz. Wiertarka rulez :)

: 26 marca 2007, 20:08
autor: HEMIGTX
Małe odświeżenie.
Dziś wyciągnąłem wszystkie wykładziny w moim borewiczu ponieważ już miałem dość parujących szyb a zauważyłem,że wykładziny są mokre od przepuszczającej nagrzewnicy lub zaworku.Auto po stronie pasażera było wyposażone w basen płynu chłodniczego...ale przejdę do sedna-czy nagrzewnica z poloneza caro 94r. jest taka sama jak w borewiczu? Nie mam możliwości sprawdzenia różnic między nimi a jedyną dostępną od ręki nagrzewnica z używek jest właśnie ta z carówki.
Na domiar złego nie zdążyłem już dziś wymontować mojej nagrzewnicy i niewiem czy zaworek padł czy też sama nagrzewnica,dodam,że ogrzewania nie było a jedyne co się działo po jej otwarciu to chmury siwego dymu w samochodzie.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

: 27 marca 2007, 08:24
autor: OLO
Caro szerokie miało zaworek w komorze - więc ma 2 zwykłe króćce. Starsze poldki i DFy miały zaworek przykręcany do nagrzewnicy. Załóż tą z 1994 i wrzuć zaworek pod maskę. Tylko zaopatrz sie w linke do zaworka od carówki - jest dłuższa niż w starych.

: 27 marca 2007, 21:28
autor: HEMIGTX
Jeszcze mam jedno krótkie pytanie-czy nagrzewnica i obudowa wentylatora wraz z wiatrakiem z PFiata 125p MR są identyczne jak w borewiczach? Przepraszam za mój brak wiedzy w tym przypadku.

: 28 marca 2007, 05:55
autor: OLO
uhm.

: 10 kwietnia 2007, 23:27
autor: Tomke
Ja się tu podepne
Czy sławny zawór z lublina do nagrzewnicy to chodzi o ten bo nie jestem pewny:
http://www.allegro.pl/item184040857_zaw ... ublin.html

Pozdrawiam

ogrzewanie

: 19 stycznia 2008, 17:02
autor: jackers_ea
W Poldziu GSI 1,6 z 1999 roku wszystkie elementy nagrzewnicy działają ,ale powietrze leci letnie.Ciepłe jest tylko jak sie przyłoży rękę do wylotu.Co radzicie koledzy na to? Oprócz tego nie z wszystkich wylotów leci powietrze jednakowo.Może ktoś mi coś podpowie.

: 25 czerwca 2009, 20:31
autor: HARNAŚ
Jeżeli mogę to odświeżę, ile wchodzi płynu do ukł. chłodzacego w GSI?

: 25 czerwca 2009, 20:36
autor: Serocki
Powinno coś około 7 litrów ale mi więcej niż 5 i pół litra się nie udało wlać. Po spuszczeniu z bloku oczywiście

: 25 czerwca 2009, 20:47
autor: HARNAŚ
OK, dzięki :)

: 25 czerwca 2009, 21:36
autor: SeBa
w instrukcji na jednej z ostatnich stron masz wypisane ile, co do czego wlac :) tak na przyszlosc ;)

: 25 czerwca 2009, 22:00
autor: HOMZIK
Serocki pisze:mi więcej niż 5 i pół litra się nie udało wlać.

Bo resztę, czyli 1,5 litra wypił !!! Informuję tu obecnych :551: A potem ściemniał że to PREMIUM BRZOSKWINIOWA :570: o barwie zblizonej do Borygo czerwonego :570:

: 25 czerwca 2009, 22:04
autor: kaovietz
Po normalnym spuszczeniu płynu z chłodnicy i bloku, w 125p zawsze właziło mi 7l jak nic. Trzeba mieć zawór nagrzewnicy otwarty przy tej akcji.
Pojemność "książkowa" to chyba 7.5l.
Do DOHC wlałem równe 8l.

: 26 czerwca 2009, 13:25
autor: patras
a propo nagrzewnicy w 125p, ostatnio rozbieralem i nie stwierdzilem obecności zaworka, przepływ przez nagrzewnice jest staly a cieplote reguluje tylko zaluzja, u kolegi jest tak samo oba kanty sa z 86 roku

wie ktos jak wygladala sytuacja z zaworkami? czy we fiacie powinny byc czy tez pojawily sie dopiero w polonezach

: 26 czerwca 2009, 13:56
autor: maciejowski
oczywiście, że powinny być. nie masz zaworka pod maską, tudzież innej rzeźby poprzedniego właściciela?