Plus-słaby nadmuch na ciepłym.

Moderator: Moderatorzy

michal939
Posty: 519
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Plus-słaby nadmuch na ciepłym.

Post autor: michal939 » 18 stycznia 2017, 18:10

Walczę z problemem słabego nawiewu w plusie. Gdy pokretło jest na zimnym ładnie wieje,gdy dam na ciepłe bardzo słabo leci,a z kratki u pasażera praktycznie wogóle.Do tego jeszcze gdy jadę np z 10 minut za miastem,ciepło znika,a zaczyna zimne lecieć :570: Uprzedzając pytania, to zrobione/sprawdzone. Obudowe nagrzewnicy zmieniłem na inną,kule pod maską zamontowałem już chyba 3 z rzędu, uszczelniłem nowymi uszczelkami łączenie nagrzewnicy z dmuchawą jak i klapę ciepło/zimno,panel nawiewów podmieniłem na inny. Przy 70 stopniach,nagrzewnica już parzy. Co jeszcze sprawdzić ? :029:
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Obrazek

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 19 stycznia 2017, 08:31

Zanim zaczniesz się bawić z samym rozprowadzaniem ciepła, sprawdź czy ono w ogóle dochodzi do nagrzewnicy.

Odpalasz silnik, nagrzewasz, idziesz sobie pod maskę i dotykiem sprawdzasz rurkę idącą od silnika do nagrzewnicy (powinna być bardzo ciepła, wręcz gorąca) przed zaworkiem i za zaworkiem. Możliwe, że np. zaworek nie otwiera i ciepło w ogóle nie trafia do kabiny, albo nagrzewnica jest tak zakamieniona, że jest za słaby przepływ i mało ciepła od silnika zostaje do nagrzania kabiny.

Ewentualne cięgiełka, rurki podciśnienia i inne takie to bym sprawdzał dopiero jak się upewnisz, że powyższe jest ok. Przy czym ucieczkę podsićnienia z układu powinno się dać po prostu usłyszeć - na jałowym powinno być słychać lekkie syczenie. Powinny też zmieniać się obroty biegu jałowego, gdy zmienia się podciśnienie w układzie - czyli gdy sterujesz nawiewem na postoju. Jeżeli nie słychać syczenia i nie wariują obroty - to raczej nie wina nieszczelności, choć tu niech mnie zweryfikują bardziej doświadczeni.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

michal939
Posty: 519
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: michal939 » 19 stycznia 2017, 15:01

raffi to co opisałeś to są podstawy które sprawdziłem na początku,wywaliłem wentylator aby sprawdzić jak działa klapa ciepło/zimno i bezpośrednio dotykałem nagrzewnice przy 70 stopniach to parzyła.Ciegno i linka od panelu tak samo sprawdzone,podciśnienie tez pod względem szczelności jest OK,wcześniej była problemem kula,przez którą tłoczek od sterowania kierunkiem nawiewu pracował w rytm dodawania gazu. (nawet było słychać jego prace). Kula dopiero 3 z rzędu okazała się być sprawna.
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Obrazek

Awatar użytkownika
piotrek33
Posty: 304
Rejestracja: 03 lutego 2016, 23:48
Lokalizacja: opoczno

Post autor: piotrek33 » 19 stycznia 2017, 15:57

cięgna sterujące na nagrzewnicy po stronie kierowcy? lubią spaść. U mnie tak było, że słabo dmuchało. Musiałem trochę porzeźbić i w końcu przykręciłem na takie małe wkręty z dużymi łbami i już sie nie zsuwają :-). A może masz słaby przepływ płynu przez nagrzewnicę? Na postoju ogrzewa powietrze, a jak wyskoczysz na trasę, to ją wychładza, bo za wolno płyn przepływa przez nią, bo np. zamulona jest? Płukałeś ją, sprawdzałeś?
jeżeli dzisiaj zrobisz coś niemożliwego, to od jutra będziesz miał to w obowiązkach...

Awatar użytkownika
piotrek33
Posty: 304
Rejestracja: 03 lutego 2016, 23:48
Lokalizacja: opoczno

Post autor: piotrek33 » 19 stycznia 2017, 16:21

raffi pisze:Zanim zaczniesz się bawić z samym rozprowadzaniem ciepła, sprawdź czy ono w ogóle dochodzi do nagrzewnicy.

Odpalasz silnik, nagrzewasz, idziesz sobie pod maskę i dotykiem sprawdzasz rurkę idącą od silnika do nagrzewnicy (powinna być bardzo ciepła, wręcz gorąca) przed zaworkiem i za zaworkiem. Możliwe, że np. zaworek nie otwiera i ciepło w ogóle nie trafia do kabiny, albo nagrzewnica jest tak zakamieniona, że jest za słaby przepływ i mało ciepła od silnika zostaje do nagrzania kabiny.

E
Raffi- w plusie nie ma zaworka do nagrzewnicy.
jeżeli dzisiaj zrobisz coś niemożliwego, to od jutra będziesz miał to w obowiązkach...

michal939
Posty: 519
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: michal939 » 19 stycznia 2017, 22:50

Piotrek które to jest cięgno ? Jak włącze obieg zamknięty,to przy obecnych mrozach -10 robi się bardzo ciepło we wnetrzu auta,tyle ze boczne szyby zaczynają parować :/ A przy otwartym obiegu nawet jak się zatrzymam to ciepłe leci na szybe,a z kratek zimne,chociaż teraz jak przyjechałem do domu to pod blokiem zaczeło lecieć cieplutkie powietrze.
piotrek33 pisze:to ją wychładza, bo za wolno płyn przepływa przez nią, bo np. zamulona jest? Płukałeś ją, sprawdzałeś?
nagrzewnice wykluczam,bo jak dam na 4 bieg,to bez problemu zbije temperature silnika o te 10 stopni ;) problem tkwi ze to ciepło gdzieś jest,ale niema się jak wydostać do kabiny. :029:
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Obrazek

Awatar użytkownika
piotrek33
Posty: 304
Rejestracja: 03 lutego 2016, 23:48
Lokalizacja: opoczno

Post autor: piotrek33 » 20 stycznia 2017, 00:41

nie wiem jak Ci wytłumaczyć o te cięgna. One są w górnej części nagrzewnicy po stronie kirowcy pod deską rozdzielczą pod górną częścią deski. musisz poszukac. znajdziesz napewno. sprawdz przede wszystkim. na zamknietym obiegu zawsze szyby paruja. nawet przy klimie.
jeżeli dzisiaj zrobisz coś niemożliwego, to od jutra będziesz miał to w obowiązkach...

Multec
Posty: 724
Rejestracja: 08 marca 2008, 19:26
Lokalizacja: Radom

Post autor: Multec » 20 stycznia 2017, 23:19

Na wysokości kolumny kierownicy po prawej stronie od zegarów. Tam są dwa cięgna, które lubią spadać. Warto dać wkręcika, albo przewiercic i zrobić zawleczkę z cienkiego drucika.
Caro Plus 2001 1.8 VVC 157KM i 170Nm :)
03' E46 325Ci

michal939
Posty: 519
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: michal939 » 21 stycznia 2017, 19:31

No okazało się że to ciegno od tego tłoczka u góry spadło,dzieki panowie :564: chciałem tam dać jakąś zawleczkę czy coś,ale bez ściągania górnej częsci deski by się nie obyło,dlatego troszkę to cięgno wysunąłem z obudowy śrubokrętem i działa. Teraz dmucha na 1 biegu lepiej niż wcześniej na 4 i co najważniejsze ciepło leci z każdej kratki :D Wogóle co za "inżynier" to wymyslił,w miejscu gdzie cięgno się niema prawa odpiąć i jest dobrze dostępne jest zawleczka,a tam gdzie nagminnie wypada niema żadnego zabezpieczenia. Najlepszym wyjściem by było kupno całej nowej nagrzewnicy gdzie się przez lata nic jeszcze nie podkształcało.
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Obrazek

Awatar użytkownika
piotrek33
Posty: 304
Rejestracja: 03 lutego 2016, 23:48
Lokalizacja: opoczno

Post autor: piotrek33 » 21 stycznia 2017, 23:47

Czyli dałeś radę. Robota trochę żmudna, ale nietrudna. Miłego ogrzewania :-)
jeżeli dzisiaj zrobisz coś niemożliwego, to od jutra będziesz miał to w obowiązkach...

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 22 stycznia 2017, 18:46

michal939 pisze:Wogóle co za "inżynier" to wymyslił.
Dełu wymysliło. Ujednolicenie osprzętu, niższe koszty wytworzenia, możliwość łatwiejszego montażu klimatyzacji, likwidacja wadliwego zaworka nagrzewnicy i ogólnie super super.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

OLO
Posty: 9118
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 23 stycznia 2017, 09:59

Inżynier po koreańsku to: 기사
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

ODPOWIEDZ