Polonez gli caro plus 1997 brak mocy i wysokich obrotów.

Moderator: Moderatorzy

stefanoxxx
Posty: 68
Rejestracja: 21 września 2016, 16:24
Lokalizacja: Klobuck

Polonez gli caro plus 1997 brak mocy i wysokich obrotów.

Post autor: stefanoxxx » 21 września 2016, 16:45

Hej
Mam problem kupiłem poldka lecz nie chodzi jak powinien
Jedzie tylko na wolnych obrotach jak daje gazu to "kangur"
Na postoju też nie wkręca się na obroty, jak go kupiłem to koles mówił ze tak jest w poldku jak jest malo paliwa(bylo praktycznie zero) ale zalanie do,pelna nic nie dalo.
Swiece i kable nowe ponizej film jak pracuje
https://youtu.be/afJtR2eBuAo

MichalSW
Posty: 486
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 08:23
Lokalizacja: Kielce

Post autor: MichalSW » 22 września 2016, 19:04

Słaby wydatek pompy paliwa. Zmierz ciśnienie paliwa.

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 22 września 2016, 19:41

Może być, że się krztusi, bo paliwo nie dochodzi. Pompka paliwowa w baku, filtr paliwa, przepłukanie układu, sprawdzenie czy jest odpowiednie ciśnienie paliwa i czy w baku nie ma gruzu. Zwłaszcza jak wóz długo stał warto zajrzeć choćby przez okienko rewizyjne w bagażniku (pod kołem zapasowym).

Może być, że nie ma siły, bo coś jest nakaszanione w elektryce - dość popularny temat to np. cewka zapłonowa. Wtedy na bogatszej miesznce może być za słaba iskra. Ale tu możliwości jest znacznie więcej, więc nie będę się wymądrzał... od układu zapłonowego i tych wszystkich czujników to są tu lepsi spece ode mnie. U mnie w aucie w ogóle nie ma układu zapłonowego to co ja tam mogę wiedzieć :P

Zajechane wałki zdaje się też objawiały się brakiem wysokich obrotów i kiepską mocą. Ale tego Ci nie życzę, bo to droższa zabawa i kłopot jak na wałku skończyły się krzywki...
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

stefanoxxx
Posty: 68
Rejestracja: 21 września 2016, 16:24
Lokalizacja: Klobuck

Post autor: stefanoxxx » 22 września 2016, 20:09

Tez obstawiam pompe
Na wolnych daje 1bar dajac gazu spada do zera
Martwi mnie jescze kompresja
Na najslabszyb
0,95MPa na najlepszym 0,99MPa

michal939
Posty: 519
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: michal939 » 22 września 2016, 21:35

Czyli pompka do wymiany bądź filtr,lub wystarczy sitko przy pompie przeczyścić.
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Obrazek

stefanoxxx
Posty: 68
Rejestracja: 21 września 2016, 16:24
Lokalizacja: Klobuck

Post autor: stefanoxxx » 22 września 2016, 21:54

bardziej mnie martwi kompresja :(

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 23 września 2016, 09:13

michal939 pisze:Czyli pompka do wymiany bądź filtr,lub wystarczy sitko przy pompie przeczyścić.
Tylko jak czyścisz sitko, to wypada wyczyścić i przepłukać też wnętrze zbiornika (a także wszystko to co za pompką). Inaczej będzie to robota na 5 minut.
A może się okazać, że w środku zbiornika taka rdza i gruz, że trzeba bak wymienić. Bywa i tak.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

stefanoxxx
Posty: 68
Rejestracja: 21 września 2016, 16:24
Lokalizacja: Klobuck

Post autor: stefanoxxx » 04 lipca 2017, 19:45

Problem rozwoazany, silnik poszedl,do remontu nie domykalu sie zawory wudechowe , walek wytarty
Cala akcja 1500zl dziwi mnie tylko ze po takim remoncie lec tylko 130km/h a te poldko,chyba na luzie wkrecaja 160km/h

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 05 lipca 2017, 07:46

stefanoxxx pisze:dziwi mnie tylko ze po takim remoncie lec tylko 130km/h a te poldko,chyba na luzie wkrecaja 160km/h
Powinien iść lepiej.
Rozpędź się do 60km/h na płaskiej i równej drodze i wrzuć na luz - wóz powinien Ci spokojnie przejechać ponad kilometr, a jeżeli nie, to znaczy, że masz problem z jakimś łożyskiem, źle odbijającym hamulcem, niedopompowanymi kołami itp zwiększającymi opory rzeczami. Jednocześnie nasłuchuj też różnych dźwięków (można wyłączyć silnik, by mieć ciszej) - głośnego szumu (jakieś łożysko), stuków, pisków itp - one oznaczają problemy.

Jeżeli na luzie idzie ładnie, a za to silnik "nie ciągnie", nie ma siły, to musisz szukać dalej przyczyn w samym silniku. Możliwe, że wytarty wałek to nie była jego jedyna bolączka. W sumie powinieneś to sprawdzić zanim włożyłeś w niego 1500zł, ale zgaduję, że pomiaru kompresji to nie robiłeś? Żeby się nie okazało, że wałek zrobiony, a teraz trzeba kolejne 1500zł włożyć w resztę :P


Sprawdź też sprzęgło. Jedynka, stajesz przy krawężniku (lub zaciagasz ręczny) i próbujesz ruszyć - auto MUSI zgasnąć, nie może być sytuacji, że puścisz sprzęgło, wóz stoi, a silnik chodzi. Jeżeli tak będzie, to oznacza, że tarcza się ślizga i stąd brak szybkości. Ale wtedy byś czuł też przy przyśpieszaniu, że jest dziwnie, jak na automacie, że se obroty skaczą, a prędkość nie.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

stefanoxxx
Posty: 68
Rejestracja: 21 września 2016, 16:24
Lokalizacja: Klobuck

Post autor: stefanoxxx » 05 lipca 2017, 16:50

Przed naprawa wogole nie wchodzil na obroty jechal max 80km/h i plul paliwem , okazalo sie ze walek wytarty zawory sie nie domykaly teraz ciagnie super, zrobilem test z wlaczeniem luzu i wydaje mi aie iz nie ma oporu, sprzeglo,tez idealne nawet je ogladalem majac silnik na stole, dziwne ze przy wcisnieciu gazu w podloge przy ok 4tys obr lapie mula trzeba odpuscic i znowu depnac to wtedy ciagnie a tak tao taka kaczka delikatna , pompe sprawdzalem cisnienie idealne przewody i filtr wssystko ńowe, mozliwe ze sie zamulil od tych zaworow,i walka max jak mi sie udalo wkrecic to 135km/h ale nie ze wzgledu na auto tylko nie mam za bardzo gdzie go rozbujac.

ODPOWIEDZ