zawór ogrzewania polonez caro Gli

Moderator: Moderatorzy

darek00730
Posty: 6
Rejestracja: 21 maja 2013, 20:52
Lokalizacja: nowy tomyśl

zawór ogrzewania polonez caro Gli

Post autor: darek00730 » 30 marca 2016, 16:18

szukam nowego zaworu ogrzewania do poloneza Caro gli ten który znajduje się pod maska przy głowicy nie w kabinie

ralf93
Posty: 18
Rejestracja: 24 stycznia 2016, 14:00
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: ralf93 » 30 marca 2016, 16:22

A nie pasuje czasem plastikowy od Lublina? Bo jakiś taki podobny mi się wydał jak kiedyś widziałem.

darek00730
Posty: 6
Rejestracja: 21 maja 2013, 20:52
Lokalizacja: nowy tomyśl

Post autor: darek00730 » 30 marca 2016, 16:24

niestety ponoc zakladaja od vw ale ja chciałbym oryginał

Magmor12
Posty: 129
Rejestracja: 25 listopada 2014, 17:15
Lokalizacja: Sandomierz

Post autor: Magmor12 » 30 marca 2016, 19:38

Z tego co wiem to te nowe "oryginalne" są kijowe i lepiej wstawić ten od Lublina mi tak tu na forum doradzili i wyszło bardzo przyzwoicie. Przynajmniej działa i nie cieknie nic. :)

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 30 marca 2016, 20:26

Oryginałów już nie ma, są zamienniki, rzemiosło. Faktycznie słabo wykonane, ja miałem w ręku z pięć, ale jak oglądałem, to zawsze coś było nie tak. Jak dmuchałem przy zamkniętym zaworku to się okazywało że przepuszcza, albo widać było wewnątrz zadziory z metalu, albo był nieszczelny już fabrycznie.

Ostatecznie coś tam udało mi się wybrać, co po drobnych poprawkach w domu (usuwanie zadziorów pilniczkiem) zamontowałem i nawet drugi czy trzeci rok jeździ pod maską, ale muszę przyznać, ze nie ufam temu cholerstwu ani trochę. Otwarty już potrafi się pocić, więc po każdej jeździe wyłączam ciepłe by zawór został w pozycji zamkniętej.

Także poważnie zastanów się nad zamiennikami z Lublina. Podobno pasują bez problemu i nie mają tych wad. A różnice i tak pod maską zauważą nieliczni.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

darek00730
Posty: 6
Rejestracja: 21 maja 2013, 20:52
Lokalizacja: nowy tomyśl

Post autor: darek00730 » 30 marca 2016, 21:53


jurek_j
Posty: 1477
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:07
Lokalizacja: FGW

Post autor: jurek_j » 31 marca 2016, 10:18

A ja mam taki od Lublina już od jakichś 6 lat i nie narzekam na żadne zadziory, nadlewki, przecieki i inne bzdety... :)

darek00730, tak, chodzi o taki. W VW T4 coś podobnego widziałem, w sumie nawet bardziej by mi pasowal niż od Lublina, no ale obecny nie przysparza mi problemów, to nie świruję.

Awatar użytkownika
Buton
Członek Stowarzyszenia
Posty: 814
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 19:25
Lokalizacja: Łuków
Auto: Mercedes-Benz Actros

Post autor: Buton » 01 kwietnia 2016, 07:22

Nawet w borewiczu założyłem nagrzewnicę od MR93, żeby zawór od Lublina pod maską założyć. Te polonezowskie zawsze przepuszczały i całe lato jeździłem z ogrzewaniem.
Za kółkiem siadam, włączam gaz
Dwadzieścia ton wytaczam znów na szosę

ODPOWIEDZ