Problem z obrotami po wciśnięciu gazu na max. BOSCH

Moderator: Moderatorzy

Lajtowy
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2016, 14:36
Lokalizacja: Rzeszow

Problem z obrotami po wciśnięciu gazu na max. BOSCH

Post autor: Lajtowy » 13 stycznia 2016, 19:54

Witam.

Posiadam od jakiegoś czasu Poloneza Caro Plus GLI BOSCH + LPG.

Problem polega na tym, że przy wciśnięciu gazu w opór auto nie wkręca się normalnie na obroty tylko go muli, zalewa (sądząc po okopconych świecach)i czasem strzeli w gaźnik (zły zapłon?). Na wyższe obroty udaje się go wkręcić tylko przy delikatnym operowaniu gazem. Na LPG wkręca się normalnie lecz podczas jazdy czuć nierówną prace silnika. Dodam, że wymieniłem pasek rozrządu bo był przestawiony o ząbek i problem się trochę pomniejszył oraz silnik ciszej zaczął chodzić. Wymieniłem też filtry, świece i kable.

Czy uszkodzony czujnik położenia wału to trafne przypuszczenie usterki?
Czy może to cewka, albo czujnik położenia przepustnicy?

Proszę o pomoc. :570:

Filmiki przedstawiające problem:

https://www.youtube.com/watch?v=PtTTj6J9nDs

https://www.youtube.com/watch?v=eoX9PMu0q0c

//edit js: poprawiłem linki do filmów
Ostatnio zmieniony 13 stycznia 2016, 19:57 przez Lajtowy, łącznie zmieniany 1 raz.

Junak
Posty: 85
Rejestracja: 02 sierpnia 2015, 20:14
Lokalizacja: Sulechów/Kruszuna
Kontakt:

Post autor: Junak » 13 stycznia 2016, 19:59

trzeba wyregulować gaźnik, zreszta jak dodajesz mu gwałtownie gazu to on dostaje dodatkowa dawkę paliwa z pompki przyśpieszającej. W gaźnikowcach nie można wciskać gazu od razu w podłogę.

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9933
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 13 stycznia 2016, 19:59

Junak pisze:trzeba wyregulować gaźnik
Ekhm... GLI Bosch. :)

Junak
Posty: 85
Rejestracja: 02 sierpnia 2015, 20:14
Lokalizacja: Sulechów/Kruszuna
Kontakt:

Post autor: Junak » 13 stycznia 2016, 20:01

nie znam się na Polonezach aż tak, nie wiem który model co ma :P poza tym właściciel pisał coś o gaźniku

Lajtowy
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2016, 14:36
Lokalizacja: Rzeszow

Post autor: Lajtowy » 13 stycznia 2016, 20:20

"czasem strzeli w gaźnik (zły zapłon?)" Fakt źle ująłem i wprowadziło w błąd. :P Także w gwoli ścisłości strzela w filtr przez przepustnice. :D

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 14 stycznia 2016, 02:22

1. GLI Bosch to wyjatkowo gowniany wtrysk, ktory nawet w badaniach OBR zostal zjebutany, jako gorszy od Abimexa. Jedyna jego zaleta byla taka, ze spelnial nowsze normy czystosci spalin.

2. Zacznij od wymiany cewki, ktora czesto i szybko siada a objawy polegaja wlasnie na tym, ze nieregularnie brakuje zaplonu na jednym z cylindrow przy srednich obrotach (wypala sie koncowka). Mialem Boscha przez pare lat i objawy byly dokladnie takie same, ustapily po wymianie cewki.

3. Jak sobie zdejmiesz pokrywe filtra powietrza, to zobaczysz, ze oprocz beznadziejnie zamontowanego wtryskiwacza na ogol ten silnik dodatkowo zamulaja gowniane "palniki" LPG, ktore bardzo zwezaja przekroj dolotu.

4. W zwiazku z tym, ze w moim GLI mialem maksymalny syf pod pokrywa zaworow oraz stwardniale uszczelniacze zaworow, w koncu olej zaczal przedostawac sie zarowno przez nie, jak i przez odpowietrzenie silnika. Efekt - zawory ssace, ktore byly 2x grubsze, bo pokryte nagarem i blotnista mazia. Az dziwne, ze silnik chcial jeszcze pracowac.

5. Winne sa tez fabryczne niedorobki w spasowaniu, ktore ma kazdy OHV a ktore powoduja, ze kazdy tego typu silnik po porzadnym zlozeniu zaczyna mniej palic i duzo lepiej pracowac. Mozna sie za glowe zlapac, jak zobaczysz, jak duze roznice miedzy krawedziami potrafia byc miedzy glowica silnika a kolektorami dolotowym i wydechowym.

Efekt: po remoncie generalnym silnika i usunieciu wszystkich powyzszych defektow silnik zyskal drugie zycie i nie dosc, ze zaczal normalnie i rowno chodzic, to zaczal tez swietnie (jak na Poloneza) wkrecac sie na obroty i sprawnie przyspieszac na kazdym biegu. Jedyna wada, to ze trzeba sie narobic, zeby uzyskac taki stan. Zacznij od cewki.
Ostatnio zmieniony 14 stycznia 2016, 02:27 przez Ambrosios, łącznie zmieniany 6 razy.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

Lajtowy
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2016, 14:36
Lokalizacja: Rzeszow

Post autor: Lajtowy » 14 stycznia 2016, 16:42

Dziś wymieniłem cewkę na inną objaw nadal występuje. :( Niestety nigdzie nie dostałem CPWK żeby go podmienić i ewentualnie wyeliminować. Kwestie nagaru odpada bo u mnie pod pokrywą ładnie i czysto. :P

Dziś po odpaleniu i przygazowaniu zaświecił się Check engine ale po chwili zgasł. A miałem nadzieje, że zrobię diagnostykę i będzie wiadomo o co chodzi. :/
Ostatnio zmieniony 14 stycznia 2016, 17:02 przez Lajtowy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 14 stycznia 2016, 21:57

U mnie dopiero trzecia uzywana cewka okazala sie sprawna... Chyba, ze miales nowa :) Pytanie, czy prawidlowo pracuje sonda lambda i jak bardzo spapral cala instalacje elektryczna montaz LPG.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

Lajtowy
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2016, 14:36
Lokalizacja: Rzeszow

Post autor: Lajtowy » 15 stycznia 2016, 15:03

Cewka była używana, więc pewności czy dobra nie mam. Natomiast pomierzyłem dziś oporność cpwk i wynosi ona 920 ohm a po rozgrzaniu przekracza 1k ohm. Na forach podają, że powinna oporność oscylować w granicach 300-600 ohm, więc może tu leży przyczyna?

Sonda lambda raczej jest sprawna bo po wypięciu objaw nie ustępuje. Tak samo czujnik temp. dla komputera.

Instalacje elektryczną lpg faktycznie przeglądnę bo może być jakieś przebicie na przewodzie od sygnału cewki czy też od cpwk. ;)
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2016, 15:10 przez Lajtowy, łącznie zmieniany 1 raz.

Lajtowy
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2016, 14:36
Lokalizacja: Rzeszow

Post autor: Lajtowy » 18 stycznia 2016, 15:05

Sorry, że tak post pod postem.

Nagrałem jeszcze jeden filmik ukazujący cofanie się paliwa w układ dolotowy. :029: Może wiecie o co tu chodzi??

https://www.youtube.com/watch?v=TDZF34bEd2s

ktoś ma jakiś schemat instalacji cewki boscha? Bo ktoś wpiął się instalacją lpg w kostkę od cewki i chce się upewnić co tu jest nakombinowanie.

http://www.fotosik.pl/zdjecie/9f87cebe1202ee74
Ostatnio zmieniony 18 stycznia 2016, 15:08 przez Lajtowy, łącznie zmieniany 1 raz.

Junak
Posty: 85
Rejestracja: 02 sierpnia 2015, 20:14
Lokalizacja: Sulechów/Kruszuna
Kontakt:

Post autor: Junak » 18 stycznia 2016, 15:22

a może rozrząd Ci się przestawił? albo zapłon jest nie tak ustawiony?

Lajtowy
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2016, 14:36
Lokalizacja: Rzeszow

Post autor: Lajtowy » 18 stycznia 2016, 15:28

Rozrząd był przestawiony jak go kupiłem o ząbek. Założyłem nowy pasek i ustawiłem go na nowo na znaki. Zapłon jest tam elektroniczny sterowany cewko-modułem boscha. Dodam że po ustawianiu na znaki ciężko było założyć pasek bo zachodziły zęby paska na zęby koła rozrządu, ale po jakiś kombinacjach pasek udało się założyć. Jest jakiś klin może na kole rozrządu (dużym) który mógł ulec uszkodzeniu?

Lajtowy
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2016, 14:36
Lokalizacja: Rzeszow

Post autor: Lajtowy » 19 stycznia 2016, 19:05

Ustawiłem rozrząd jeszcze raz bo faktycznie był źle ustawiony (ustawianie z lusterkiem chuj nie robota), ale jest problem taki, że wróciły objawy z przed wymiany. Czyli klekotanie jak diesel, ciężki rozruch i nie wkręcanie się na obroty.

https://www.youtube.com/watch?v=EZWHYBOtDVY

http://www.fotosik.pl/zdjecie/55f3219c21dbabd4

Awatar użytkownika
Ambrosios
Posty: 3497
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ambrosios » 20 stycznia 2016, 00:26

Wychodzi na to, ze albo sam cos robisz nie tak, albo cos w silniku jest nakombinowane tak, ze przez forum nie da sie tego zdiagnozowac. Z tego co widze, to szkoda czasu na dalsze dywagacje. Szybciej bedzie zarobic w tym czasie i dac ten silnik naprawde doswiadczonemu mechanikowi do generalnej inspekcji krok po kroku od podstaw az wyjdzie przyczyna (a moze kilka). Do sprawdzenia po kolei: zaplon z uzyciem lampy stroboskopowej, popychacze hydrauliczne do weryfikacji, do obejrzenia i pomierzenia krzywizn - walek rozrzadu, stopien sprezania w kazdym cylindrze, itp. itd. Jednym slowem - jest co robic. Pozostaje kwestia czasu i oplacalnosci :)
Ostatnio zmieniony 20 stycznia 2016, 00:35 przez Ambrosios, łącznie zmieniany 3 razy.
- Gadanie! Przegrałem, bo pan miał szczęście!
- Szczęście? Szczęście trzeba umieć sobie zorganizować.
Poker jest sztuką oszustwa, przyjacielu. Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.

Lajtowy
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2016, 14:36
Lokalizacja: Rzeszow

Post autor: Lajtowy » 20 stycznia 2016, 12:53

Już sam nie wiem. Zrobić źle się niewiele nie da szczególnie, że tylko ingerowałem w rozrząd. (wymieniałem kompletne rozrządy w innych autach i wszystko grało). Zastanawiałem się właśnie czy to nie wina hydrozaworów no ale po pierwszym ustawianiu rozrządu (co się później okazało źle ustawionym według znaków) chodził na wolnych obrotach cicho...Czas mam bo mam drugie auto do jazdy, a z opłacalnością to już druga kwestia czy w przypadku uszkodzonych samo regulatorów nie lepiej będzie poszukać silnika w dobrym stanie i go zmienić. :/

OLO
Posty: 9118
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 21 stycznia 2016, 12:00

Lajtowy pisze:Sorry, że tak post pod postem.

Nagrałem jeszcze jeden filmik ukazujący cofanie się paliwa w układ dolotowy. :029: Może wiecie o co tu chodzi??

https://www.youtube.com/watch?v=TDZF34bEd2s
Nie masz krzywki zaworu wylotowego na którymś cylindrze. Sprawdź na którym jest najbardziej okopcona świeca.
Miłego dnia.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9933
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 21 stycznia 2016, 12:39

OLO pisze:Miłego dnia.
:)

ODPOWIEDZ