Grzechotanie do 2 tys obrotów

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Norbinis
Posty: 75
Rejestracja: 19 października 2014, 12:27
Lokalizacja: Giżycko

Grzechotanie do 2 tys obrotów

Post autor: Norbinis » 31 sierpnia 2015, 12:25

Witam. Po przeczytaniu kilku tematów tutaj na forum, nie znalazłem odpowiedzi na mój problem dlatego zakładam swój. Problem dotyczy caro 1.6 gli z '95r.

Do rzeczy. Od jakiegoś czasu zauważyłem, że coś mi "grzechocze" jakby w silniku (ewentualnie w przedniej części samochodu) podczas jazdy do 2 tys obrotów, później już tego nie słychać lub też tłumi to dźwięk niewyregulowanych zaworów albo wyjący most. :P Dźwięk podobny do rozwalonych panewek które zrobiłem 8 tys kilometrów temu.

Będę wdzięczny za podpowiedzi, gdzie szukać.

Awatar użytkownika
trucker
Posty: 439
Rejestracja: 31 marca 2013, 19:44
Lokalizacja: Kraków
Auto: MR89

Post autor: trucker » 31 sierpnia 2015, 15:03

A coś się dzieje, gdy dodajesz gazu na luzie?

Awatar użytkownika
Norbinis
Posty: 75
Rejestracja: 19 października 2014, 12:27
Lokalizacja: Giżycko

Post autor: Norbinis » 31 sierpnia 2015, 19:20

trucker pisze:A coś się dzieje, gdy dodajesz gazu na luzie?
Tego nie patrzyłem, jutro zobaczę i napiszę.

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 31 sierpnia 2015, 20:15

U mnie grzechocze jak mam ok. 2 tys. obrotów. Podejrzewam klawiaturę, ewentualnie pękniętą sprężynę zaworową. Będę musiał kiedyś zajrzeć...
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9933
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 31 sierpnia 2015, 20:33

A u mnie grzechocze, bo pierwszy tłok ma luzy.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5367
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 31 sierpnia 2015, 20:34

jacekes pisze:A u mnie grzechocze, bo pierwszy tłok ma luzy.
Masz pistonslap w kancie ? :D
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9933
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 31 sierpnia 2015, 20:52

Nie znałem tego pojęcia, ale popaczałem na jutuba i wychodzi na to, że dokładnie tak.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
Norbinis
Posty: 75
Rejestracja: 19 października 2014, 12:27
Lokalizacja: Giżycko

Post autor: Norbinis » 01 września 2015, 09:37

Jak na luzie dodaję gazu to nic się nie dzieje, nic nie grzechocze.

Awatar użytkownika
trucker
Posty: 439
Rejestracja: 31 marca 2013, 19:44
Lokalizacja: Kraków
Auto: MR89

Post autor: trucker » 01 września 2015, 15:03

Ok, ale napisałeś, że dzieje się to podczas jazdy do 2000obr/min. Czyli co się dzieje, kiedy zmieniasz bieg? Przestaje się tłuc i zaczyna od nowa, czy tłucze się cały czas?

Awatar użytkownika
Norbinis
Posty: 75
Rejestracja: 19 października 2014, 12:27
Lokalizacja: Giżycko

Post autor: Norbinis » 01 września 2015, 18:53

Jak się jedzie jak emeryt, że przy zmianie biegu obroty spadną w okolice 2 tys obrotów to tłucze, minie ten zakres obrotów i jest ok. Przy kolejnej zmianie biegu przy jeździe jak się jeździć powinno, gdy zmieni się bieg i obroty nie spadną w tą okolicę 2 tys obrotów to nic nie tłucze. Nie wiem jak to wyjaśnić inaczej, przez słowa tak trochę ciężko. :P Na luzie przy tych obrotach nic nie grzechocze, czyli coś z przeniesieniem napędu raczej, czyż nie?

Edit: Jeżeli chodziło o to, czy tłucze między zmianami biegów, podczas "wajchowania" i ze wciśniętym sprzęgłem to nie tłucze.
Ostatnio zmieniony 01 września 2015, 18:57 przez Norbinis, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9933
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 01 września 2015, 19:39

Yyy... spalanie stukowe? Gdyby to był gaźnikowiec, możnaby podejrzewać za wczesny zapłon.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
trucker
Posty: 439
Rejestracja: 31 marca 2013, 19:44
Lokalizacja: Kraków
Auto: MR89

Post autor: trucker » 01 września 2015, 19:47

Chodzi mi o to, czy grzechotanie jest zależne faktycznie od niskiej prędkości obrotowej silnika (niezależnie od prędkości auta), czy słychać je jedynie wtedy, gdy jedzie się powoli. Bo generalnie to może być wszystko - mogą się pojawiać jakieś drgania od silnika (mi tak coś brzęczało pod deską rozdzielczą), równie dobrze może to być jakaś usterka hamulców (potrafią piszczeć, zgrzytać, więc wszystko możliwe).

ODPOWIEDZ