Strona 3 z 181

: 20 maja 2010, 17:10
autor: gringo
Ambrosios, co prawda to prawda, miałem ang w mozilli ;) ale to niczego nie tłumaczy, juz mam odpowiednie kolorowanki :]

: 21 maja 2010, 19:52
autor: Marcin125p
gringo, No Passio to nawet za darmo bym nie założył, szkoda autka. W dupowozach zakładam klebery, albo nokiany (zależy na co jest promocja :) ), a do fiaciora kupiłen falkeny - były tańsze niż passio i okazały się nienajgorsze. Mam je miesiąc i już prawie 150km natłukłem :D Szukaj też ceneo.pl i skąpiec.pl

: 21 maja 2010, 21:22
autor: Jurij
Ta... opony, które leżą 2-3 lata w magazynach i są sprzedawane w promocji.


Ja kiedyś kupiłem Passio i mam je na Fiacie bo wtedy nie stać mnie było na lepsze.

Opony spisują się przyzwoicie i za darmo to bym wziął jak najbardziej ;)

: 21 maja 2010, 21:26
autor: gringo
Jurij, co do pasio, to tak jak mówie navigator albo navigator 2, max 20zł wiecej a opony o niebo lepsze, mimo ze navi to uniwersale to w lecie sprawują się lepiej niż letnie pasio. co do wieku to zawsze zwracam uwagę. :]

: 22 maja 2010, 12:25
autor: Marcin125p
Jurij, Opony w promocji czasami są świeże :) Daty sprawdzam zanim kupię.

: 24 maja 2010, 09:36
autor: Jurij
Okej okej niech wam będzie. ;)

: 24 maja 2010, 12:31
autor: Pavel
Odpowietrzanie hamulców:
Można odpowietrzać pojedynczo (przedni prawy itp.), czy trzeba kompleksowo przedni układ i tylny ??

: 24 maja 2010, 12:36
autor: czeczun
wszystko =)

tak, żeby sobie roboty narobić więcej i móc więcej browarów wypić =)

: 24 maja 2010, 12:39
autor: Pavel
Dzękować. :564:

: 24 maja 2010, 16:38
autor: Janisz
Pavel pisze:Można odpowietrzać pojedynczo (przedni prawy itp.), czy trzeba kompleksowo przedni układ i tylny ??
O ile mi wiadomo, to się zaczyna od najdalszego koła od pompy (czyli prawy tył, potem lewy, w razie robienia przodu prawy przód i lewy) Ja tak robię i jest git. Jedna sekcja na drugą nie ma wpływu, ale jak jest mocno zapowietrzona to i tak hamowanie jest do dupy.

: 24 maja 2010, 16:46
autor: Ambrosios
W praktyce jak jest maly uplyw, to mozna nawet pojedynczo. Jak wiekszy, to tak jak napisal Janisz. A najlepiej przy okazji wymienic caly plyn i przeczyscic klocki, tarcze i slizgacze, bo to 2h roboty a roznica w hamowaniu znakomita.

: 24 maja 2010, 16:56
autor: Pavel
Dzięki Panowie.
Zastanawiam się nad przewodami czy czasem ich nie zmienić. Na pewno muszę je przejrzeć. A płyn do wymiany, bo aby ciągle dolewany jest :/ i nawet nie wiem czy był kiedyś wymieniany.

: 24 maja 2010, 19:13
autor: Janisz
No to jak już rozpinasz układ, to zaszalej i przewody zmień, koszt niewielki. tylko, że zaopatrz się w sześciokątną oczkową dychę z rozcięciem do przewodów i to dobrą, co się nie rozgina. I najlepiej palnik.

: 24 maja 2010, 23:56
autor: BolimA
Jezeli nie wiesz czy wymieniac, to tak jak Janisz napisal - wymien. Jak bys wiedzial, to bys wiedzial co robic...

: 25 maja 2010, 00:04
autor: SPAjK
mozesz odpowietrzac tylko przedni albo tylny, jesli zmieniales plyn w przednim, tylnego nie ruszaj

: 25 maja 2010, 07:23
autor: Pavel
BolimA pisze:Jak bys wiedzial, to bys wiedzial co robic...
?? masło maślane ??
SPAjK pisze:jesli zmieniales plyn w przednim, tylnego nie ruszaj
Przecież obwody są połączone przez zbiorniczek który jest jeden wspólny. Jeśli zmienię płyn w zbiorniczku, muszę zmienić płyn też w przewodach, racja ??

Kurczę ale wzbudziłem zainteresowanie.

W takim razie jeszcze jedno głupie pytanie. Jakiej średnicy ma być wężyk który zakładamy na odpowietrznik ?

: 25 maja 2010, 07:42
autor: SPAjK
nie to ze połaczone, mimo ze masz jeden zbiorniczek to w srodku jest przegroda która ratuje jak z jednego układu ucieknie płyn

no ale jak chcesz zmienic płyn to odpowietrzasz oba

: 25 maja 2010, 09:24
autor: Krasik
Pavel pisze:Jakiej średnicy ma być wężyk który zakładamy na odpowietrznik ?
Taki jak od spryskiwacza.

: 25 maja 2010, 10:01
autor: Pavel
Dzięki Panowie za Wasze odpowiedzi. Ale i tak się muszę wstrzymać z działaniem. Na magazynach stan zerowy potrzebnych części, trza czekać aż przywiozą :/ . Pomału zaczyna się robić klimat jak za PRL z częściami :D

: 25 maja 2010, 11:07
autor: OLO
Chciałem zauważyć że najbardziej narażony na zużycie jest plyn znajdujący się w cylinderkach/zaciskach. Zanieczyszczenia i temperatura.
Więc wymiana płynu w samym zbiorniczku nei ma sensu. Trzeba wypłukać płyn z zacisków.

: 25 maja 2010, 12:20
autor: Ambrosios
Masz racje, ale zanieczyszczenia i temperatura to jedno a silna higroskopijnosc plynu hamulcowego to drugie. Jakby nie patrzec, powietrze jest wilgotne a najwiekszy kontakt z nim ma akurat plyn w zbiorniczku. Zreszta przy takich cenach i pojemnosci calego ukladu to watpliwa oszczednosc. Trzeba zrobic wszystko po kolei.

Edit: Pavel, wlej DOT4, firma dowolna. Mala roznica w cenie a jest bardziej odporny na przegrzanie.

: 25 maja 2010, 12:44
autor: philips
Podłącze się pod rozmowę. Jaki wpływ na hamowanie ma "świeżość" płynu hamulcowego? Pochwale się teraz nie lada rarytasem, jak mój ojciec dbał o auto i zawsze wszystko wymieniał jak trzeba, to twierdził, że płynu hamulcowego się nie wymienia, i takim oto cudem mam oryginalny płyn hamulcowy :| Auto hamuje tak, że trzeba kopać w hamulec, generalnie jest dobrze tylko, że trzeba dużej siły. Jak na zlocie prowadziłem Jurijowego kanta to nie umiałem wręcz tak lekko naciskać pederasa.

Teraz sprawa wygląda tak: mam wątpliwości co do serwa, także kiedyś już kupiłem nowe serwo z pompą, ale nie wiem czy to nie wina płynu, który jest stary jak auto. Jakby jednak wymieniać to co myślicie o przewodach, czy płukać to, czy od razu zakładać wszystko nowe. Teraz auto ma garaż więc można się bawić, nie chce żeby jakoś hamowało tylko jak już robić, to tak żeby było najlepiej jak się da.

: 25 maja 2010, 12:48
autor: Ambrosios
Jak plyn ma wiecej wody w sobie, to przede wszystkim obniza sie jego temperatura wrzenia. Wiec jak sobie pare razy porzadnie zahamujesz, to pedal moze wpasc w podloge i stracisz hamulce.

: 25 maja 2010, 12:51
autor: jose
Na starym płynie z woda, pedał jest stosunkowo miękki i wpada głęboko, po kilku ostrzejszych hamowaniach robi się jeszcze bardziej miękki.

: 25 maja 2010, 12:55
autor: philips
Z tym problemów nie ma, pedał jest zawsze strasznie twardy, mocne hamowania też różnic nie robią. Hamuje się podobnie jak maluchem jeżeli chodzi o siłę nacisku na pedał. Czyli jednak serwo jest do dupy.

: 25 maja 2010, 17:00
autor: SPAjK
albo tłoczki stoją

: 25 maja 2010, 20:28
autor: philips
Tłoczki są ok, przeglądam i smaruję co jakiś czas, cały układ hamulcowy działa ok, jedynym minusem jest to, że trzeba strasznie mocno deptać.

: 25 maja 2010, 20:42
autor: SPAjK
a zawór jednokierunkowy na przewodzie serwo-kolektor jest drożny? dziala?

: 25 maja 2010, 20:54
autor: Ambrosios
No wlasnie, a przewod kolektor-serwo? Zmien go najpierw, nawet jak wyglada na caly.

: 25 maja 2010, 21:03
autor: philips
To też sprawdzałem, na próbę wkładałem nawet inny przewód z jeszcze jednym zaworem ale też brak efektu... choć gdzieś nie ma szczelności bo po paru dniach pedał jest twardy.