PROSTE PYTANIA

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 11 czerwca 2017, 07:50

piotrek33 pisze:mam jugola w polonezie kombi
O skubaniec.

A propos Jugola, proponuję melodię:
https://youtu.be/891V5nni_Vo

:)))
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 954
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 13:58
Lokalizacja: z elektrody

Post autor: Daniel22 » 11 czerwca 2017, 09:40

Jugol w moim 125p proponuje melodię "łyyyyyyyyyyyy", wbrew dobrej opinii o tych mostach :P .

https://www.youtube.com/watch?v=bHb2S1pcAB0
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 12 czerwca 2017, 22:23

Fajne, nie znałem.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 954
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 13:58
Lokalizacja: z elektrody

Post autor: Daniel22 » 13 czerwca 2017, 01:02

Było bodajże na składance YU punk 1978-1982.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 13 czerwca 2017, 12:24

Z Yu to ja co najwyżej Yugoton.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
trucker
Posty: 439
Rejestracja: 31 marca 2013, 19:44
Lokalizacja: Kraków
Auto: MR89

Post autor: trucker » 13 czerwca 2017, 14:31

Daniel22 pisze:Było bodajże na składance YU punk 1978-1982.
Nie było.

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5370
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 13 czerwca 2017, 20:13

Czy słyszał ktoś o firmie POLMOSTRÓW, tej od tłumików ?
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 13 czerwca 2017, 21:08

słyszał

magneto
Posty: 377
Rejestracja: 14 sierpnia 2012, 20:03
Lokalizacja: Lisiec Wielki k. Konina
Auto: Polonez 1,4 Atu

Post autor: magneto » 13 czerwca 2017, 22:10

Jedne z lepszych tłumików.

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 15 czerwca 2017, 21:18

Do 125p 1,5 115C pasek klinowy długi na 925 czy może 913?
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

OLO
Posty: 9123
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 16 czerwca 2017, 07:24

Kuźwa. Chyba 925. 915 był do DOHCa
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 16 czerwca 2017, 08:02

Wg książki jest 925, doczytałem się.
Ale chyba spróbuję z 913, tzn. kupię oba.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 16 czerwca 2017, 17:56

Potrzebuje pinout złącza kompa w 1,4 k16. Gdzie mierzyć napięcie na lambdzie?
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
Maćko
Posty: 336
Rejestracja: 04 września 2011, 13:27
Lokalizacja: Radom
Auto: ATU LPGTi

Post autor: Maćko » 16 czerwca 2017, 20:26

Obrazek


Obrazek

7 i 18.
Był: Polonez Caro MR'91,5 L49 :)
Jest: LPGTi - Polonez ATU + 97' 23E

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 16 czerwca 2017, 20:27

ok, dzięki
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 18 czerwca 2017, 16:03

Dziś w trasie przy którejś zmianie biegów nagle pedał sprzęgła zaczął mi chodzić zauważalnie ciężej (w obie strony), przy wciskaniu i wyciskaniu słychać stuk metaliczny.

Żadnych innych objawów nie ma, żadnych odgłosów, biegi się włączają i wyłączają, z wciśniętym sprzęgłem (rozłączony napęd) nie ciągnie do przodu, z załączonym napędem idzie tak jak powinien, nic się nie ślizga. Zewnętrznie nie widać by coś było nie tak - linka, łapa, na ile byłem w stanie dojrzeć, są ok. Nalot auta to 103 tysiące, sprzęgło jest jeszcze fabryczne. Ostatnio było w okolicy sprzęgła grzebane (rozrusznik i wymiana kolumny kierowniczej).

Co to może być? Docisk się skończył?
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Awatar użytkownika
piotrek33
Posty: 304
Rejestracja: 03 lutego 2016, 23:48
Lokalizacja: opoczno

Post autor: piotrek33 » 18 czerwca 2017, 21:37

najprawdopodobniej przetarło się już któreś z włókien stalowych w lince sprzęgła, podwinęło się i stawia opór w pancerzu linki. Najszybciej to sprawdzisz jak zdemontujesz linkę i sprawdzisz czy linka luzno chodzi w pancerzu
jeżeli dzisiaj zrobisz coś niemożliwego, to od jutra będziesz miał to w obowiązkach...

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 18 czerwca 2017, 21:42

Dzięki. No to jutro kładę się pod auto, o ile tylko będzie dobra pogoda.

Linka to w sumie byłaby dobra wiadomość - ogarnie się to samemu za <50zł. Bo wizja wymiany kompletnego sprzęgła z łożyskiem + przy okazji pewnie robiłbym uszczelnienie skrzyni, jednak trochę mnie obecnie przeraża. Dopiero co wymieniłem kolumnę kierowniczą i zrobiłem rozrusznik - niezbyt mi śpieszno do kolejnych sporych wydatków.
Ostatnio zmieniony 18 czerwca 2017, 21:45 przez raffi, łącznie zmieniany 1 raz.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Awatar użytkownika
piotrek33
Posty: 304
Rejestracja: 03 lutego 2016, 23:48
Lokalizacja: opoczno

Post autor: piotrek33 » 18 czerwca 2017, 21:50

powodzenia. Pare razy przerabiałem temat linki sprzegłowej w fso, wiec stawiam na to, że to tylko linka. Miłej zabawy. Napisz cos jak juz sprawdzisz
jeżeli dzisiaj zrobisz coś niemożliwego, to od jutra będziesz miał to w obowiązkach...

Awatar użytkownika
piotrek33
Posty: 304
Rejestracja: 03 lutego 2016, 23:48
Lokalizacja: opoczno

Post autor: piotrek33 » 18 czerwca 2017, 21:51

raffi pisze:wizja wymiany kompletnego sprzęgła z łożyskiem + przy okazji pewnie robiłbym uszczelnienie skrzyni, jednak trochę mnie obecnie przeraża.
kazdego to przeraza. Jeszcze w gld to juz wogóle masakra
jeżeli dzisiaj zrobisz coś niemożliwego, to od jutra będziesz miał to w obowiązkach...

jurek_j
Posty: 1477
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:07
Lokalizacja: FGW

Post autor: jurek_j » 19 czerwca 2017, 05:30

Do diesla idzie linka od zwykłego Caro z tego co pamiętam, bez żadnych udziwnień. Naszprycuj ją dobrze smarem - ale wtedy sprzęgło zrobi się miękkie, precyzyjne... :)

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 19 czerwca 2017, 09:12

jurek_j pisze:Do diesla idzie linka od zwykłego Caro z tego co pamiętam, bez żadnych udziwnień. Naszprycuj ją dobrze smarem - ale wtedy sprzęgło zrobi się miękkie, precyzyjne... :)
Właśnie staram się obadać temat linki... one się różnią zależnie od silnika, układu hamulcowego, czy faz księżyca w dniu produkcji? Bo widzę różne rodzaje i żadnych informacji która do czego. W Morawskim jest tylko, że były dwa rodzaje - z dodatkowym odciągiem (sprężyną) i bez (po 1983 roku), a na Allegro rodzajów chyba z milion, do tego opisy z tyłka i nic nie wiadomo :-)

Czy najlepiej zdemontować i ze wzorem do sklepu pojechać?
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

jurek_j
Posty: 1477
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:07
Lokalizacja: FGW

Post autor: jurek_j » 19 czerwca 2017, 10:33

Bez odciągu. Zwykła linka jak do GLE na hamulcach Bendix. Fajnie jak będzie stalowa linka w koszulce, a potem dopiero w pancerzu.

Do roverów były inne linki. OHV raczej miały to samo. A w ohv i gld skrzynie są te same, to i linki też - przypomniało mi się. Jeśli chodzi o układ hamulcowy to faktycznie w lucasie może być inaczej. Kwestia przelotki przez wspornik serwa pewnie.

OLO
Posty: 9123
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 19 czerwca 2017, 13:10

OHV z regulacją luzu na pancerz u na górze (do 1983)
OHV bendix i OHV Lucas - to dwie.
Rover bendix i rover Lucas - kolejne dwie (dłuższa linka w stosunku do pancerza niż przy OHV)
FORD - nie mam pojęcia.

To jeśli do GLD było to co w OHV to mamy obczajone 5 linek. Warto je pomierzyć (długości linki i pancerza)
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 19 czerwca 2017, 22:30

Wpadł mi w łapy gaźnik z oznaczeniem "34s2c 2".

Zwężki jakieś klaustrofobicznie wąskie, druga przepustnica mechaniczna, jakieś dodatkowe cienkie króćce wystajace - jeden z pokrywy, znad komory pływakowej, drugi z podstawy.
Od czego to? Polonez 1.5 AA? Nada się do 115C?
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 19 czerwca 2017, 23:53

ale które króćce? w pobliżu podstawy są 3. jeden do aparatu, drugi 'dolot' do zhs-a, trzeci bypass odmy.
u góry komory pływakowej, w gardzieli jest króciec oszczędzacza, cokolwiek to znaczy. z boku jest wyjście powietrza do zhs-a.

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 20 czerwca 2017, 08:06

Zrobię foto i zaznaczę na nim, o które mi chodzi.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

efeso
Posty: 81
Rejestracja: 20 maja 2012, 17:22
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: efeso » 20 czerwca 2017, 13:57

Czy ktoś już przerabiał wymianę przednich blotników w 125p na współczesne rzemiosło? Zastanawiam się czy to będzie pasować czy lepiej łatać oryginalne?

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 20 czerwca 2017, 17:07

maciejowski pisze:ale które króćce? w pobliżu podstawy są 3. jeden do aparatu, drugi 'dolot' do zhs-a, trzeci bypass odmy.
u góry komory pływakowej, w gardzieli jest króciec oszczędzacza, cokolwiek to znaczy. z boku jest wyjście powietrza do zhs-a.
Macieju o te dwa:
Obrazek
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 20 czerwca 2017, 18:49

ten na dole to wlot do zhs-a, na górze źródło czystego powietrza do niego. powinny być połączone przewodem, ale najlepiej zaślepić oba. :one: tak samo bypass odmy.
Ostatnio zmieniony 20 czerwca 2017, 18:50 przez maciejowski, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ