PROSTE PYTANIA

Moderator: Moderatorzy

jacekes
Administrator
Posts: 9974
Joined: 09 January 2007, 20:38
Location: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Contact:

Post by jacekes »

A poliuretany? Ostatnio chyba staniały.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

raffi
Posts: 1370
Joined: 14 July 2013, 15:42
Location: Warszawa

Post by raffi »

Ok, dzięki za info. Czyli nie mam co się sam za resory zabierać, bo nie wyjmę tulei. Drążki mam w zapasie, to se zerknę i jeżeli to one, to po prostu wymienię. To akurat da się zrobić samemu :-)
jacekes wrote:A poliuretany? Ostatnio chyba staniały.
Trzeszczą. I nie wiem czy chciałbym by wibrację mi się na budę przenosiły, bo tłumienie poliuretanów jest dość słabe. Boję się trochę, że leciwa buda może tego nie znieść dobrze :)
Last edited by raffi on 05 April 2017, 10:13, edited 1 time in total.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Maćko
Posts: 337
Joined: 04 September 2011, 13:27
Location: Radom
Auto: ATU LPGTi

Post by Maćko »

raffi wrote:Ok, dzięki za info. Czyli nie mam co się sam za resory zabierać, bo nie wyjmę tulei.
Tylne tuleje (te małe) wymieniałem sam, bez kanału i bez prasy/ściągacza. Wybiłem młotkiem (a raczej młotem :D). Oczywiście resor trzeba zdjąć.
Był: Polonez Caro MR'91,5 L49 :)
Jest: LPGTi - Polonez ATU + 97' 23E

Tales
Posts: 458
Joined: 18 November 2013, 21:29
Location: Koluszki

Post by Tales »

Prasy nie są drogie.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Chińczyk
Posts: 13
Joined: 12 March 2017, 07:56
Location: Cieszyn

Post by Chińczyk »

Panie i Panewki,

Ostatnio moje Caro+ nie zachowuje się zbyt kulturalnie - lekko falują obroty i lubi czasem zgasnąć jak jadę na luzie.

Z racji, że mam GSI'ka, to podpiąłem "komputer" (spinacz) pod złącze diagnostyczne i wyskoczył błąd 24 (krokowiec - wadliwe działanie) i 35 (czujnik prędkości - wadliwe działanie). Wsadziłem nową przepustnicę wraz z nowym potencjometrem i silniczkiem krokowym, skasowałem błędy (poprzez odłączenie akumulatora) i niestety jest dalej to samo, tzn. dalej się świeci Check Engine i wyskakują błędy nr 24 i 35.

Jakieś porady jak sobie poradzić z tą bolączką ? Lewego powietrza prawdopodobnie nie dostaję, bo przy ściąganie przepustnicy wszystko starałem się sprawdzić i szczelnie zamontować nową przepustnicę. Jeszcze stary filtr powietrza i paliwa brałbym pod uwagę, ale obroty czasem falują a czasem nie, niezależnie od temperatury, trasy/miasta czy tego czy silnik jest zagrzany czy zimny.

Any ideas ? :/

maciejowski
Posts: 3833
Joined: 25 February 2007, 19:08
Location: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post by maciejowski »

połamane kable, które raz kontaktują, raz nie?

Chińczyk
Posts: 13
Joined: 12 March 2017, 07:56
Location: Cieszyn

Post by Chińczyk »

Ooo... dobry pomysł. Jutro je posprawdzam. Check Engine potrafi raz się świecić a raz w trasie momentalnie zgasnąć/zapalić się.

Co do starych kabli to sprawdzę to, ale wydaje mi się, że nie tutaj tkwi błąd, bo auto ma 80k km przebiegu i było w dobrych rękach, więc żadna kuna pod maskę chyba się nie wdarła. Ale dzięki za pomoc. :564:

Bajer@#
Posts: 492
Joined: 11 June 2008, 12:36
Location: Bydgoszcz

Post by Bajer@# »

Pany i panewki miał ktoś styczność z włoskimi panewkami firmy Nuova Botto? Kupiłem kpl panewek do nowego silnika, miały przyjść Bimetowskie. Główne przyszły Bimetu, a korbowodowe właśnie Nuova Botto i nie wiem czy zakładać takie czy szukać bimetowskich :609:

Image
FSO Polonez 1500 LE '86

Daniel22
Posts: 1022
Joined: 14 January 2007, 13:58
Location: z elektrody

Post by Daniel22 »

Szczerze mówiąc pierwsze słyszę o panewkach "Nowe Błoto". Przy tak poważnej operacji jak wymiana panewek nie zakładałbym no-nejmów, żeby nie trzeba było za chwilę od nowa wyciągać i rozbierać silnika. Najlepiej odeślij sprzedającemu, niech wyśle to, co miał wysłać, a nie to, co wpadło mu w ręce w magazynie. Niby google wypluwa jakieś zdjęcia panewek po wpisaniu nazwy, ale kto wie, czy to nie jest jakieś włoskie rzemiosło (jeśli te panewki w ogóle widziały Włochy - jest tam jakaś nalepka z tyłu?).
Last edited by Daniel22 on 14 April 2017, 11:04, edited 1 time in total.

diodalodz
Posts: 801
Joined: 28 August 2008, 23:58
Location: Łódź

Post by diodalodz »

No tak , bo BIMET to taki dobry jest. Pewnie równie dobry jak PRIMA z pierścieniami. Jak zakładałem w tamtym roku pierścienie do 1.6 to były kruche jak szkło. przy 2 pękniętym poszedłem po zapasy z lat 90 tych i wszystko pięknie poskładałem. O Bimecie pisał ktoś na PTK chyba, że je dokładnie pomierzył i są cieńsze od nominału i to bubel. Moje wytrzymały 6 tyś km, produkcja 2015 chyba.
Teraz zakładam najtańsze MV Parts i mam to gdzieś.

Chińczyk
Posts: 13
Joined: 12 March 2017, 07:56
Location: Cieszyn

Post by Chińczyk »

Panowie,

Problem z moim Caro + coraz bardziej się pogłębia - pali się Check Engine (błąd 24 i 35) i lubi na luzie zgasnąć.

Zerknąłem na przewody jak Maruda polecił, ale nic nie znalazłem podejrzanego. Co najlepsze, problem się zaczął pogłębiać, bo gdzie miesiąc temu raz na dzień mi zgasł to jeszcze nic, ale dzisiaj potrafi mi 3 razy zgasnąć bez problemu. :570:

Jest tam wstawiona nowa przepustnica z potencjometrem i silniczkiem krokowym, ale dalej bieg jałowy skacze.

Przeglądałem FSO PTK, Nasze forum, Elektrodę czy google i nic nie było w stanie mi pomóc. Może źle szukam, może coś źle robię. Zależałoby mi, abyśmy problem rozwiązali możliwie jak najszybciej, bo w czwartek Poldolota oddaje do gaziarza (instalację będzie mi montować) i nie chciałbym mieć na gazie takich cyrków. :/

Pomożecie ? :D
Last edited by Chińczyk on 14 April 2017, 19:48, edited 1 time in total.

Kowal
Posts: 87
Joined: 25 June 2007, 23:45
Location: Wałbrzych

Post by Kowal »

Chińczyk, sprawdź, czy nie masz za bardzo naciągniętej linki gazu, czyli ręcznie sprawdź, czy zamyka się przepustnica - powinna "klepnąć" czy też stuknąć o ogranicznik. Jeżeli przepustnicę masz ciągle uchyloną, to nie ustabilizują się wolne obroty.
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu - jak by nie patrzeć, życie piękne jest!!! A teraz mam jeszcze Borewicza!!! Marzenie - Caro ojca przerobione na Borka!

Chińczyk
Posts: 13
Joined: 12 March 2017, 07:56
Location: Cieszyn

Post by Chińczyk »

Zmieniając przepustnicę zauważyłem, że linka gazu jest zbyt luźna (podwijała się), więc ją podciągnąłem. Idąc Twoja radą całkowicie ją poluźniłem jak była przedtem, zresetowałem błędy i... dalej to samo. Raz mi teraz podczas próbnej przejażdżki zgasnął, a bieg jałowy kształtuje się od 900-1600 obr/min. Podczas jazdy na biegu i momentalnym wrzuceniu luzu obroty potrafią spaść do 450-500 obr/min po czym zaczynają się podnosić do 900-1600 jak wyżej wspomniałem. Podpiąłem spinacz i był tylko błąd nr 24 (czujnik prędkości samochodu - wadliwe działanie). Tym razem nie świecił się błąd nr 35 (silniczek krokowy).

Zaczyna brakować już mi pomysłów... Ten czujniczek prędkości samochodu faktycznie może powodować te cyrki ? Niektórzy podobno odłączają te czujniczki i problemu nie ma. :zly:

Kowal
Posts: 87
Joined: 25 June 2007, 23:45
Location: Wałbrzych

Post by Kowal »

Miałem 35 z powodu braku luzu na lince, do czego doszedłem dopiero po czasie jakimś. 24 raczej nie powinno powodować falowania, wg mnie jest to przyczyna lewego powietrza. Nieszczelności może być od diabła, może próbuj odpinać i zaślepiać otwory w kolektorze za przepustnicą, może znajdziesz nieszczelność. Może jest walnięta uszczelka między kolektorem dolotowym a głowicą, może nieszczelność jest w wężykach podciśnienia nagrzewnicy, serwa, filtra par paliwa, odmy pod przepustnicą, któregoś wtryskiwacza, może sam kolektor gdzieś "łapie fałszywe powietrze". czasem wyraźnie jest to słyszalne, czasem nie. Może wywalił się oring na pompie hamulcowej, więc pozatykaj otwory w kolektorze i sprawdź, czy pomoże. Fałszywe powietrze może ssać gdzieś spod błotnika (filtr par paliwa), czy kabiny (nagrzewnica), więc wtedy szumu nie będzie słychać pod maską.
Last edited by Kowal on 15 April 2017, 16:33, edited 1 time in total.
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu - jak by nie patrzeć, życie piękne jest!!! A teraz mam jeszcze Borewicza!!! Marzenie - Caro ojca przerobione na Borka!

Chińczyk
Posts: 13
Joined: 12 March 2017, 07:56
Location: Cieszyn

Post by Chińczyk »

W któryś luźniejszy dzień spróbuje dokładniej poszukać ew. lewego powietrza.
Co do nieszczelności układu to nie brałem go pod uwagę, bo myślałem, że skoro raz chodzi wzorowo, a raz falują mu obroty to nie kwestia lewego powietrza (na logikę lewe ciągle jest zasysane niezależnie czy auto dobrze czy źle pracuje), a właśnie tej przepustnicy/krokowca.

Napiszę coś więcej jak poszperam więcej pod maską. Jakby ktoś miał jeszcze jakieś pomysły to piszcie, bo mi się już skończyły. :563:

Kowal
Posts: 87
Joined: 25 June 2007, 23:45
Location: Wałbrzych

Post by Kowal »

Z tymi nieszczelnościami zauważyłem, że się zwiększają i zmniejszają, jak liść na wietrze. A ten krokowiec na pewno działa? Ma zasilanie? Wiązka elektryczna dochodząca do krokowca do sprawdzenia. Map sensor elektrycznie też warto obadać.
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu - jak by nie patrzeć, życie piękne jest!!! A teraz mam jeszcze Borewicza!!! Marzenie - Caro ojca przerobione na Borka!

Chińczyk
Posts: 13
Joined: 12 March 2017, 07:56
Location: Cieszyn

Post by Chińczyk »

Kupiłem nową przepustnice z silniczkiem krokowym i potencjometrem więc chyba jest sprawny. Aczkolwiek i stary i nowy krokowiec tak samo się zachowują. Wtyczka jest wpięta i nie widziałem żadnych przetarć na przewodach.

Co do map sensora to mógłbyś orientacyjnie powiedzieć co i jak ? Poloneza mam od 5 tygodni i choć to forum od dłuższego czasu czytałem (wiedziałem od przeszło roku, że kupię Poldolota), aczkolwiek brakuje mi trochę tej wiedzy praktycznej.

Kowal
Posts: 87
Joined: 25 June 2007, 23:45
Location: Wałbrzych

Post by Kowal »

Chodzi o sprawdzenie wiązki silnika krokowego, czy ma zasilanie etc. Krokowiec może być sprawny, ale jak nie ma sprawnych połączeń, to nie zadziała. U Trzeciaka doczytałem, że kod 35 jest pomijany, jeżeli pojawi się błąd 24 (co może tłumaczyć, dlaczego kod 35 nie wrócił), może więc warto rozwiązać problem z czujnikiem prędkości, a potem szukać dalej?
Sprawdź też, czy map sensor ma szczelne połączenie przewodami podciśnieniowymi z kolektorem.
Last edited by Kowal on 18 April 2017, 07:48, edited 1 time in total.
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu - jak by nie patrzeć, życie piękne jest!!! A teraz mam jeszcze Borewicza!!! Marzenie - Caro ojca przerobione na Borka!

jurek_j
Posts: 1477
Joined: 09 January 2007, 20:07
Location: FGW

Post by jurek_j »

Zestaw naprawczy łożyska półosi tylnej jest taki sam dla układu Bendix i Lucasa, czy nie?

OLO
Posts: 9157
Joined: 09 January 2007, 13:29
Location: Wawa

Post by OLO »

Tak
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Maćko
Posts: 337
Joined: 04 September 2011, 13:27
Location: Radom
Auto: ATU LPGTi

Post by Maćko »

Tak, ale miej rozum i godność człowieka i z zestawu wykorzystaj tylko pierścień zabezpieczający i oring. Łożyska z zestawów Optimala czy Margo do najlepszych nie należą, a szkoda 2 razy robić, bo sama wymiana do najszybszych i najprostszych nie należy. Polecam kupić łożyska osobno jakiejś lepszej firmy np. FAG (~30zł).


No chyba że uda(ło) Ci się zdobyć jakiś zestaw naprawczy ze starych zapasów od FŁT, to taki można montować.
Był: Polonez Caro MR'91,5 L49 :)
Jest: LPGTi - Polonez ATU + 97' 23E

jurek_j
Posts: 1477
Joined: 09 January 2007, 20:07
Location: FGW

Post by jurek_j »

W paru autach zapakowałem już Optimale i jakoś sobie chwalę. Już tak nie przesadzajcie z tymi nędznymi jakościami części... No ale co osoba, to 1,5 zdania w danej kwestii.

W każdym razie, dzięki za potwierdzenie, że zestaw pasuje.

Daniel22
Posts: 1022
Joined: 14 January 2007, 13:58
Location: z elektrody

Post by Daniel22 »

Litości. Znajomi i ja montowaliśmy optimale / zestawy margo, jak byliśmy jeszcze głupsi. W każdym z aut po krótkim czasie albo wyją, albo chroboczą, albo są już wymienione. I nie był to błąd montażu, tylko żenująca jakość tego szajsu. Teraz łożyska od razu do kosza i kupuję jakiekolwiek inne, a z zestawu biorę resztę części. Problem tylko może być z dostaniem "lepszych" łożysk, bo np. SKF czy FAG nie udało mi się nigdy dostać.
Last edited by Daniel22 on 20 April 2017, 10:15, edited 2 times in total.

jurek_j
Posts: 1477
Joined: 09 January 2007, 20:07
Location: FGW

Post by jurek_j »

Cóż... Widocznie najwyższy czas puścić kupon w lotka, skoro szczęście tak mi sprzyja. :)

Daniel22
Posts: 1022
Joined: 14 January 2007, 13:58
Location: z elektrody

Post by Daniel22 »

Albo mało jeździsz, cudów nie ma :) .
Last edited by Daniel22 on 20 April 2017, 15:15, edited 1 time in total.

Tales
Posts: 458
Joined: 18 November 2013, 21:29
Location: Koluszki

Post by Tales »

Pytanie nr 1: Czy sprężyny przedniego zawieszenia do Poloneza Caro MR93 są jeszcze w ogóle dostępne? Od jakiegoś czasu patrzę na allegro i póki co nie widziałem sensownej oferty.
Pytanie nr 2: Co to jest za środek, jakby kauczuk, którym jest pokryta od spodu podłoga w Polonezie. Czy warto to zdrapać i pokryć czyś nowym? Boję się że pod tą dość grubą warstwą tego środka może czaić się korozja.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

jurek_j
Posts: 1477
Joined: 09 January 2007, 20:07
Location: FGW

Post by jurek_j »

Odpowiadając na pytanie nr 2 - baranek. W dużych ilościach. Warto to zdrapać na łączeniach blach, na odpływach farby z podłogi (otwory technologiczne), na dużych powierzchniach generalnie powinno być ok. U siebie zdzierałem wszystko, chociaż sensu większego jednak to nie miało.

U mnie po prawie 30 latach i kilku warstwach bitexu (o, a jak łożyska optimala są złe to bitex jeszcze gorszy, nie? :D) wyglądało to tak: https://goo.gl/photos/pfuDfkPsEGNrNs4B8

Dobrze skupić się na zdarciu masy bitumicznej w kabinie pasażerskiej.

Tales
Posts: 458
Joined: 18 November 2013, 21:29
Location: Koluszki

Post by Tales »

W kabinie zdzierać tą masę do gołej blachy? Czym zrekonstruować na nowo ten baranek?
Ogólnie to zadam pytanie kluczowe. Jak zabrać się za odnowienie podłogi w 23-letnim Polonezie? Dziur póki co nie stwierdziłem. Jest za to kilka brązowych nalotów. Warto czyścić wszystko jak leci do gołej blachy? Co później położyć? Corizon + bitex to dobre rozwiązanie? Pewnie przestarzałe...
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Daniel22
Posts: 1022
Joined: 14 January 2007, 13:58
Location: z elektrody

Post by Daniel22 »

Jurek, to, że Ty dziadujesz, nie znaczy, że inni też chcą :) Sekta "Jak polonez to tylko selektol. Nie lej mu lepszego, bo sie zepsuje! I kupuj najtańsze części, bo na drogie wydasz pieniądze, a jeździł będzie tak samo. To tylko polonez i blebleble" widzę działa sprawnie :).

Bitex to najgorsze z możliwych rozwiązań. Dzięki temu, że pięknie popekał auto mi zgniło w miejscach gdzie nie było korozji i ingerencji blacharskiej. Są znacznie nowocześniejsze i lepsze metody konserwacji, bitex zostaw januszom lepiącym przerdzewiałe tico :P.

Co do sprężyn, proszę bardzo, zamawiasz jakie Ci się podoba, miękkie, twarde, śpiewające i tańczące: https://www.olx.pl/oferta/sprezyny-zawi ... 1053486759
Last edited by Daniel22 on 20 April 2017, 23:14, edited 3 times in total.

raffi
Posts: 1370
Joined: 14 July 2013, 15:42
Location: Warszawa

Post by raffi »

Daniel22 wrote:Problem tylko może być z dostaniem "lepszych" łożysk, bo np. SKF czy FAG nie udało mi się nigdy dostać.
A próbowałeś gdzieś w sklepach nie motoryzacyjnych, a takich czysto z łożyskami? Łożyska mają to do siebie, że są znormalizowane - znając typ można iść i kupić takie by pasowały, ale wyprodukowane przez porządną firmę.

W ten sposób zrobiłem z łożyskiem na podporze wału.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Post Reply