PROSTE PYTANIA

Moderator: Moderatorzy

diodalodz
Posty: 792
Rejestracja: 28 sierpnia 2008, 23:58
Lokalizacja: Łódź

Post autor: diodalodz » 28 marca 2016, 16:17

trzeba sprawdzić czy nie urywają się okładziny ze szczęk i łożyska półosiek

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 28 marca 2016, 18:36

Mam jeszcze układ fiatowski. Muszę zaobserwować czy występuje to bezpośrednio po hamowaniu. Jeśli tak to hamulce nie odbijają. Choć były kompleksowo robione w 2013 i przejechałem 19 tys od tamtej pory. A łożyska wymieniłem na nowe w 2008. Łudziłem się, że to one są przyczyną wycia. Ogólnie głośność wycia rośnie wraz ze wzrostem prędkości do 110-120 km/h. Około 85 jest nieco ciszej. Przy 100 to w aucie nie da się rozmawiać. Powyżej tych 110-120 robi się cicho.
Ostatnio zmieniony 28 marca 2016, 18:45 przez Tales, łącznie zmieniany 1 raz.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Messiash
Posty: 37
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 15:20
Lokalizacja: Melton Mowbray.UK

Post autor: Messiash » 29 marca 2016, 21:19

gdzie moge znalesc albo od czego pasuje ten pas przedni,mocowanie zderzaka albo belka.juz nie wiem jak to nazwac.do poloneza akwarium??

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 30 marca 2016, 08:17

Tales pisze:Mam jeszcze układ fiatowski. Muszę zaobserwować czy występuje to bezpośrednio po hamowaniu. Jeśli tak to hamulce nie odbijają. Choć były kompleksowo robione w 2013 i przejechałem 19 tys od tamtej pory.
To niewiele znaczy. Fiatowski układ generalnie dość słabo lubi polski klimat, a zwłaszcza zimę i sól. Dobrze jest hamulce raz na roczek zdjąć, przeczyścić prowadnice, wymienić uszczelki cylinderków, nasmarować i złożyć. Da się to zrobić samemu, nawet na parkingu.
Hamulce zaczynają potem chodzić znacznie lepiej i lżej. Przynajmniej u mnie.

Co nie znaczy, że to muszą być hamulce. Objawy, prędkość przy jakich występuje, mogą sugerować też most.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

wąski77
Posty: 117
Rejestracja: 17 października 2013, 17:18
Lokalizacja: Tychy

Post autor: wąski77 » 30 marca 2016, 09:02

czy silniki PN montowane w 125p na koniec produkcji ( 1990, 1991 ) to były jednostki 75KM czy 82?
na stanie:
Fiat 125p 1300, '76
Ford Taunus 1,6 L, '76


Wykonuję ,,białe karty" oraz opinie o szczególnym znaczeniu...

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 11 kwietnia 2016, 17:58

Trudno powiedzieć. Raczej jedne i drugie.
Jaki silnik był oryginalnie, można poznać po VINie (115DC2 - 82 KM, 115DC6 - 75 KM).

A teraz coś z zupełnie innej beczki.
Potrzebuję łożyska kół do plastika.
Są jacyś producenci, których tzrba sie wystrzegać?
Dużo jest na allegro łożysk firmy FAG do mojego grzybowozu.
Są też SKF, jakoś podejrzanie tanie względem powyższych.
Jaki procent towaru na allegro to podróbki? :)

autowidol
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1650
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 09:27
Lokalizacja: Czapelki, gm. Świecie
Kontakt:

Post autor: autowidol » 11 kwietnia 2016, 19:20

wąski77 pisze:czy silniki PN montowane w 125p na koniec produkcji ( 1990, 1991 ) to były jednostki 75KM czy 82?
Nie widziałem w ww. rocznikach silnika innego niż AB 82 km.

Magmor12
Posty: 129
Rejestracja: 25 listopada 2014, 17:15
Lokalizacja: Sandomierz

Post autor: Magmor12 » 11 kwietnia 2016, 22:44

To teraz ja zadam pytanie proste otóż gnębi mnie od paru dni, mianowicie zmieniłem olej i wlałem łącznie do silnika i filtra 3.5 litra oleju i na bagnecie na zimnym silniku wychodzi mi 1 mm ponad MAX czy nie za dużo wlałem? bo w książce jest napisane 3.5 litra a w instrukcji 4 litry i sam już nie wiem jak ma być, pomieszało mi trochę w głowie :570:.
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2016, 22:46 przez Magmor12, łącznie zmieniany 1 raz.

Szymon
Posty: 3304
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 19:54
Lokalizacja: Varsovie

Post autor: Szymon » 11 kwietnia 2016, 23:41

spokojnie, przepali nadwyżkę. :P

Awatar użytkownika
maciek-drummer
Członek Stowarzyszenia
Posty: 789
Rejestracja: 02 stycznia 2009, 13:43
Lokalizacja: Lipsko / Wrocław
Kontakt:

Post autor: maciek-drummer » 19 kwietnia 2016, 20:07

Panowie może mi ktoś przypomnieć czy pasek rozrządu do szerokiego Caro 1.6 GLE to będzie już z zaokrąglonymi ząbkami czy jeszcze z prostokątnymi ???

Szymon
Posty: 3304
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 19:54
Lokalizacja: Varsovie

Post autor: Szymon » 19 kwietnia 2016, 20:16

Z prostokątnymi.

wrzoskowy
Posty: 4
Rejestracja: 21 stycznia 2016, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wrzoskowy » 20 kwietnia 2016, 13:38

Panowie ostatnio mi zaczęły strasznie piszczeć klocki. Szukam przyczyn. W tym artykule myślałem, że znalazłem odpowiedź http://dobrymechanik.waw.pl/klocki-hamu ... -dlaczego/ podejrzewałem, że z brudu, ale dokładnie je wyczyściłem i dalej to samo, zużyte raczej też nie są bo są nowe i mają niecały miesiąc. Na początku nie piszczały, problem pojawił się po kilku dniach. Macie jakieć pomysły jaka może być przyczyna?

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 20 kwietnia 2016, 18:25

Producent?

jurek_j
Posty: 1477
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:07
Lokalizacja: FGW

Post autor: jurek_j » 20 kwietnia 2016, 19:21

Jak zaciski są zastane, to też lubi sobie piszczeć...

Awatar użytkownika
BolimA
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1408
Rejestracja: 03 stycznia 2007, 18:25
Lokalizacja: Warszawa - Wola

Post autor: BolimA » 20 kwietnia 2016, 21:30

Raczej problem z producentem. Kiedyś pokusiłem się na Fomary, które leżały we wnęce koła zapasowego w Panewkowozie (a były to czasy, kiedy budżet był niewielki) i długo cierpiałem słysząc efekty dźwiękowe docierające z okolic kół.

Ale z drugiej strony - rok temu do dupowoza zamontowałem tarcze Brembo Max plus klocki ATE i po jakimś czasie też delikatnie popiskiwało - ale skuteczność hamowania rekompensuje odczucia dźwiękowe :564: .
Renault Clio 1.6 16v '02
Jawa 350 TS '88

jurek_j
Posty: 1477
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:07
Lokalizacja: FGW

Post autor: jurek_j » 21 kwietnia 2016, 05:30

No mi własnie fomary popiskują, jak już uklad hamulcowy prosi się o przegląd.

Niekwestinowanym faworytem w popiskuwaniu i tak jest Topex... W lanosie tarcze zuzywały się, klocki tej firmy nie. A jakże pięknie piszczało :).

Awatar użytkownika
Grizli
Posty: 1272
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 11:13
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Grizli » 21 kwietnia 2016, 08:30

Fomary były u mnie nazywane klockami hamulcowymi firmy melodia

ralf93
Posty: 18
Rejestracja: 24 stycznia 2016, 14:00
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: ralf93 » 21 kwietnia 2016, 16:01

Panowie czy luzy zaworowe w polonezie zwiększają się, czy zmniejszają na gorącym silniku? Pytam bo mimo ustawiania, dość irytująco cykają na gorącym silniku, a na zimnym mniej.

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3644
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 21 kwietnia 2016, 16:25

A fizykę w szkole miał? :diabel2: Metale pod wpływem ciepła rozszerzają sie.
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

ralf93
Posty: 18
Rejestracja: 24 stycznia 2016, 14:00
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: ralf93 » 21 kwietnia 2016, 16:34

No to logicznie rzecz biorąc powinny się zmniejszać, a wrażenia słuchowe mówią co innego.

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5370
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 21 kwietnia 2016, 17:51

Marcin125p pisze:A fizykę w szkole miał? :diabel2: Metale pod wpływem ciepła rozszerzają sie.
to znaczy że jak jest ciepły ma większą pojemność ? :D
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 21 kwietnia 2016, 18:53

Olej robi się rzadszy i nie tłumi drgań tak dobrze jak jest zimny.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Awatar użytkownika
piotrek33
Posty: 304
Rejestracja: 03 lutego 2016, 23:48
Lokalizacja: opoczno

Post autor: piotrek33 » 22 kwietnia 2016, 07:54

cykania się nie zlikwiduje, chyba, że będą "szklaneczki" hydrauliczne. Jak miałem 125p to zrobiłem tak, że dźwigienki zaworowe, te ze śrubami regulacyjnymi przeszlifowałem, bo miały "wyklepane" okrągłe otwory w miejscach, gdzie stykały się z zaworami. Regulacja powinna być zrobiona na zimnym silniku ze szczelinomierzem, ale ja zrobiłem regulacje na rozgrzanym w ten sposób, że wyregulowałem "na wyczucie", tak, żeby był minimalny luz. Po regulacji zmierzyłem ciśnienie na tłokach, tak asekuracyjnie, czy czasem, któryś z zaworów nie jest lekko uchylony, ale ciśnienie było w normie. Cykanie zostało, ale było prawie niesłyszalne.

maciorkusowaciasty
Posty: 11
Rejestracja: 24 lutego 2009, 09:48
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: maciorkusowaciasty » 03 maja 2016, 15:54

Gaźnik 34S2C, wkręt regulacji składu mieszanki. Po całkowitym wykręceniu silnik powinien zgasnąć? Jeśli powinien, to co sprawdzić jeśli nie gaśnie?

jurek_j
Posty: 1477
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:07
Lokalizacja: FGW

Post autor: jurek_j » 03 maja 2016, 19:13

Np. pływak. W moim przypadku był dziurawy i dziwiłem się, co na forum wypisują, jak u mnie nie gasnął. Co prawda podciśnieniowy gaźnik, a nie mechaniczny, no ale....

Magmor12
Posty: 129
Rejestracja: 25 listopada 2014, 17:15
Lokalizacja: Sandomierz

Post autor: Magmor12 » 03 maja 2016, 20:22

Sprawdź też czy nie łapie "lewego" powietrza, to też może powodować że nie będzie gasł po wkręceniu śrubki składu mieszanki.

maciorkusowaciasty
Posty: 11
Rejestracja: 24 lutego 2009, 09:48
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: maciorkusowaciasty » 03 maja 2016, 21:03

Tak było wcześniej, tzn mimo wkręcenia nie gasł. Była krzywa podstawa gaźnika, wyrównałem ją i teraz wkręcenie do końca gasi silnik.
Sprawdzę sam pływak, czy szczelny. Ustawiony jest na 8 i 14mm. ZHS ma nową membranę ale narazie jest wkręcony do końca, na minimalną czułość.
W tej chwili mam skład mieszanki ustawiony jakby na koniec podnoszenia obrotów, tzn wkręcając bardziej zmniejszam obroty, a wykręcając nic się juz nie dzieje. Wkrętem przepustnicy zmniejszyłem obroty z 1500 do 1000. Auto /Caro '91/ ładnie przyśpiesza i uruchamia się.
Gaźnik był rozbierany i czyszczony, dysze nie są pomylone. Ośek przepustnic nie demontowałem.
Ale chyba nie jest wszystko do końca ok...

Awatar użytkownika
klysek1
Posty: 2829
Rejestracja: 24 listopada 2007, 12:11
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: klysek1 » 05 maja 2016, 18:52

Szukam jakiegoś radia z epoki, które bez problemu będzie pasować w ramkę w MR. Mile widziany odtwarzacz kaset.
Nie musi to być Unitra.
Mam Skalda, ale jest strasznie brzydki.
Mam jeszcze Wiraż 5, ale montaż tego radia wymaga poszerzenia ramki o 4-5mm, co spowoduje osłabienie mocowania obrotomierza, więc odpada...
Ostatnio zmieniony 05 maja 2016, 18:53 przez klysek1, łącznie zmieniany 1 raz.

Magmor12
Posty: 129
Rejestracja: 25 listopada 2014, 17:15
Lokalizacja: Sandomierz

Post autor: Magmor12 » 15 maja 2016, 11:39

Opłaca się regenerować aparat zapłonowy bezstykowy częściami dostępnymi na alledrogo czy lepiej dołożyć i kupić nowy aparat od "armotu"? Bo mam trochę obawy że te części z alledrogo są małej jakości.

Ziemovit
Posty: 67
Rejestracja: 17 czerwca 2011, 22:22
Lokalizacja: Uniejów

Post autor: Ziemovit » 22 maja 2016, 12:29

Witajcie
Klapa w Caro +
Fabryczny siłownik ma podgięte ucho, to, które się mocuje na "karoserii" (czyli to czarne, na "grubej części). W którą stronę to ma być podgięte? W kierunku do środka samochodu, czy na zewnątrz?
Siłownik-podróbka ma proste uszy...

ODPOWIEDZ