PROSTE PYTANIA

Moderator: Moderatorzy

Multec
Posty: 724
Rejestracja: 08 marca 2008, 19:26
Lokalizacja: Radom

Post autor: Multec » 07 stycznia 2016, 22:08

Nie jest. Nie wiem jak "znaczniki", ale sprawdź odległości między osią przegubu kulowego a otworem na przegub długiej końcówki w obu drążkach. Angole miały odwrotnie. ;)
Caro Plus 2001 1.8 VVC 157KM i 170Nm :)
03' E46 325Ci

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 09 stycznia 2016, 18:47

W ostatnim czasie dwa razy zdarzyło mi się że za pierwszą próbą włączenia rozrusznika było słychać taki dziwny dźwięk kojarzący mi się z Maluchem. Takie jakby chrząknięcie. Co to może być?
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 09 stycznia 2016, 19:00

zużyte zęby na bendixie i/lub zamachu.

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 10 stycznia 2016, 21:19

maciejowski, dzięki na odpowiedz. Będę musiał o tym pomyśleć jak ciepło się zrobi.
Panowie mam kolejne pytanie dotyczące mojego 1.6 GLE. Właśnie wróciłem z garażu i zauważyłem niepokojące zjawisko. Otóż w tym tygodniu pojechałem 4 razy Poldkiem do pracy. Ogólnie 8 jazd po 16 kilometrów każda. Wszystko byłoby ok gdyby nie to, że po tych jazdach wzrósł o ok. 3 mm poziom oleju, a pod korkiem wlewowym pojawił się dość spory glut. Poziom płynu chłodzącego pozostał bez zamian. Wykluczam raczej też przedostanie się paliwa do oleju bo pompkę paliwową mam roczną dopiero, a to chyba jedyna droga dostawania się paliwa do oleju. Zdaje sobie sprawę, że w zimowych warunkach robi się ten majonez pod korkiem wlewowym, ale bez przesady bo prowadziłoby to do jakiegoś absurdu. Jeszcze kilka takich jazd i poziom oleju przekroczyłby poziom MAX i co wtedy??? Mam upuścić oleju???
Macie jakieś pomysły co to może być?
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Messiash
Posty: 37
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 15:20
Lokalizacja: Melton Mowbray.UK

caro na borewicza.warto??

Post autor: Messiash » 16 stycznia 2016, 11:45

witam,warto przerabiac caro na borka czy lepiej se odpuscic?co wyjdzie taniej.auto i tak ma byc malowane,silnik remontowany.generalnie do remontu ,coby posluzyl na co dzien.wiec jak bedzie lepiej,przerabiac czy szukac orginalu?

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 16 stycznia 2016, 12:03

To nie jest proste pytanie. ;)

Roboty blacharskiej może być podobnie dużo.

zmiennik1313
Posty: 184
Rejestracja: 18 stycznia 2010, 12:59
Lokalizacja: Ust-Ilimsk

Re: caro na borewicza.warto??

Post autor: zmiennik1313 » 16 stycznia 2016, 12:19

Messiash pisze:witam,warto przerabiac caro na borka czy lepiej se odpuscic?co wyjdzie taniej.auto i tak ma byc malowane,silnik remontowany.generalnie do remontu ,coby posluzyl na co dzien.wiec jak bedzie lepiej,przerabiac czy szukac orginalu?
Łatwiej Caro na przejściówkę, zmieniasz zderzak z tyłu, cały przód i masz przejściówkę, nie liczę trochę przeróbki z kablami od reflektorów.

Messiash
Posty: 37
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 15:20
Lokalizacja: Melton Mowbray.UK

Post autor: Messiash » 16 stycznia 2016, 12:24

moze byc.chce zrobic replike.znalazlem akwarium za okolo 3000pln.blacha do roboty,pozniej malowanie.pewnie silnik do roboty.i widzialem tez za 1200 rovera 1,4.i dlatego pytam co zrobic?

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 16 stycznia 2016, 12:45

Przerabianie caro/akwarium czy remont borewicza to prawdopodobnie jedna cholera, tak samo żmudny, czaso- i pracochłony proces. i tak potrzebujesz tylne i przednie błotniki do borewicza, drzwi, progi.
Ja bym szukał borewicza w dobrym stanie, którego nie trzeba byłoby lepić blacharsko.

Messiash
Posty: 37
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 15:20
Lokalizacja: Melton Mowbray.UK

Post autor: Messiash » 16 stycznia 2016, 12:51

jacekes pisze:Przerabianie caro/akwarium czy remont borewicza to prawdopodobnie jedna cholera, tak samo żmudny, czaso- i pracochłony proces. i tak potrzebujesz tylne i przednie błotniki do borewicza, drzwi, progi.
Ja bym szukał borewicza w dobrym stanie, którego nie trzeba byłoby lepić blacharsko.
i to jest dobra rada a jak juz mi sie znudzi silnik to cos sie wstawi :P :D

Awatar użytkownika
Marcin125p
Posty: 3642
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:25
Lokalizacja: Żukowo

Post autor: Marcin125p » 16 stycznia 2016, 13:08

Nie. To jest BARDZO DOBRA RADA :)

Druga jest taka byś używał podstaw interpunkcji, bo to co piszesz ma być czytelne, a nie być zbiorem wyrazów których znaczenia trzeba się domyślać. :P
125p...ociech
Żeby życie miało smaczek, raz maluszek, raz kanciaczek :)

Messiash
Posty: 37
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 15:20
Lokalizacja: Melton Mowbray.UK

Post autor: Messiash » 23 stycznia 2016, 18:45

czy 14"od trucka beda pasowac do borka?chcialbym je poszezyc.czy optycznie bedzie nizszy?

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 23 stycznia 2016, 19:48

Seryjne będą pasować. A poszerzone to zależy ile i w którą stronę poszerzysz.
Ostatnio zmieniony 23 stycznia 2016, 19:48 przez jacekes, łącznie zmieniany 1 raz.

Messiash
Posty: 37
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 15:20
Lokalizacja: Melton Mowbray.UK

Post autor: Messiash » 23 stycznia 2016, 22:30

nie chce sie bawic w obnizanie,klepanie resora czy inne.chce by wygladal na ciut nizej i stad pytanie o wieksze felgi

michal939
Posty: 519
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: michal939 » 23 stycznia 2016, 23:21

Messiash pisze:chce by wygladal na ciut nizej i stad pytanie o wieksze felgi
To chyba nie tędy droga ;) Ja u siebie na lato mam 195/50/15 a zimą 175/70/13, koła zima a lato różnią sie średnicą o 0,8mm - tak niecały milimetr (zimowe sa mniejsze). A mimo to na letnich kołach polonez stoi bardzo wysoko,dosłownie jak koza. A spowodowane jest to prawdopodobnie tym,że na wiekszej feldze jest mniejsza opona co za tym idzie bardziej opona sie ugina. Chociaż w sumie przy feldze 14,może jeszcze nie być aż takiej różnicy,może na oponie 175/70/14 będzie niższy niż seria.
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Obrazek

Messiash
Posty: 37
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 15:20
Lokalizacja: Melton Mowbray.UK

Post autor: Messiash » 25 stycznia 2016, 08:36

michal939 pisze:175/70/14 będzie niższy niż seria
spory ten balon.myslalem cos o mniejszym profilu.chce poszezyc felgi wiec myslalem nad 205/50/14

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 23 lutego 2016, 21:59

Można dostać gdzieś jeszcze nowe te plastikowe listwy progowe? Czy to już zupełnie deficytowy towar? Mówię o takich które miała większość MR93 (mój miał pecha nie mieć tych listew) oraz wszystkie Plusy tyle, że w Plusach byłby lakierowane. Bo domyślam się że listwa sama w sobie była taka sama?
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 23 lutego 2016, 22:07

Były minimum 2 rodzaje.

Cytując http://www.forum.fsoautoklub.pl/viewtopic.php?t=456
OLO pisze:Listwy progowe: (Brak / Starsze-kwadratowe z przetłoczeniem / nowsze – płaskie jak w plusach / inne np orciari wraz zabudową boków)
Ostatnio zmieniony 23 lutego 2016, 22:10 przez jacekes, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 23 lutego 2016, 22:19

Poszukuje takich jak w plusach. Z tego co pamiętam gdy jeszcze dużo Polonezów jeździło po drogach (10 lat temu i więcej) to zdecydowana większość szerokich Caro miała listwy takie jak w plusach albo te z pakietu Orciari. Tylko nieliczne nie miały.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

OLO
Posty: 9124
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 23 lutego 2016, 23:13

Nie miały 1993,
1994 i 1995 miały szerokie,
1996 i 1997 wąskie plusowskie.
Daty orientacyjne +/- 6 miesięcy
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 23 lutego 2016, 23:30

Wujek w sierpniu 95' kupił nowego Poloneza z plusowymi listwami, a mój kupiony w maju 94' nie ma wcale listew. W dodatku miał wąskie przednie chlapacze co w połączeniu z szerokim rozstawem kół szybko przyczyniło się do korozji drzwi i progów.
Ostatnio zmieniony 23 lutego 2016, 23:31 przez Tales, łącznie zmieniany 1 raz.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

OLO
Posty: 9124
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 24 lutego 2016, 11:20

BTW Chlapacze szerokie występowały w 3 wersjach - zgodnych ze stane listew.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 24 lutego 2016, 12:41

Mam chyba takie listwy to sprzedaży (uzywane)... u mnie myślałem, że będzie potrzebna wymiana, bo przykorodowały śruby, ale ostatecznie mechanik sobie poradził.

Jak coś to pisz na priv, nie będę chciał za nie wiele, bo mi się walają w kącie i przeszkadzają. Chętnie podeślę foto.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 24 lutego 2016, 17:18

raffi, Na razie szukam nowych, ale jak nie znajdę to będę pamiętał.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Messiash
Posty: 37
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 15:20
Lokalizacja: Melton Mowbray.UK

Post autor: Messiash » 27 lutego 2016, 11:19

chce poszezyc felgi i nie wiem jakie beda lepiej wygladaly 13" czy 14"?i ile poszezyc zeby to dobrze wygladalo?gdyby ktos w was mial poszezane felgi, prosil bym o fotke zebym mial jakies odniesienie do tego zamiaru.

OLO
Posty: 9124
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 27 lutego 2016, 18:32

Na 14" jest większy wybór opon.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 29 lutego 2016, 22:26

A propos 14" - czy możecie polecić jakąś firmę, która sprzedaje gotowe regenerowane zaciski? Nie od 125p, tylko np. te mityczne 257 od palio.
Leniwy jestem, chciałbym uniknąć kupowania gruzu na allegro, szukania zakładu regenerującego, wożenia tam i z powrotem itp. itd.

Krasik
Posty: 2575
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 19:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Krasik » 01 marca 2016, 07:59

Czym można pomalować blachę, która to częściowa jest zdrowa (goła) a częściowo ma płytkie rdzawe wżery? Jakiś taki współczesny odpowiednik minii chyba. Pędzlem.
Ostatnio zmieniony 01 marca 2016, 08:00 przez Krasik, łącznie zmieniany 1 raz.
PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety

Awatar użytkownika
Norbinis
Posty: 75
Rejestracja: 19 października 2014, 12:27
Lokalizacja: Giżycko

Post autor: Norbinis » 01 marca 2016, 11:32

Farba reaktywna z novola by się nadała.

Awatar użytkownika
trucker
Posty: 439
Rejestracja: 31 marca 2013, 19:44
Lokalizacja: Kraków
Auto: MR89

Post autor: trucker » 01 marca 2016, 13:43

Krasik pisze:Czym można pomalować blachę, która to częściowa jest zdrowa (goła) a częściowo ma płytkie rdzawe wżery? Jakiś taki współczesny odpowiednik minii chyba. Pędzlem.
Teoretycznie można, ale rdzę lepiej wytrawić odrdzewiaczem, a dopiero później brać się za malowanie. Z czystej ciekawości, lekko zmurszały kawałek pasa tylnego potraktowałem taką kombinacją: Cortanin (należy go zmyć przed malowaniem), następnie podkład Corizon, na to Śnieżka Urekor (bo taki miałem :) ), a na to baran. Póki co nic tam nie wylazło, mimo wilgoci i soli.

Oprócz corizonu występują jeszcze inne środki tego typu (pożeracz rdzy, komplexor 2000, corina), ale nie miałem z nimi styczności.
Norbinis pisze:Farba reaktywna z novola by się nadała.
To się raczej nie nadaje na pędzel.
Ostatnio zmieniony 01 marca 2016, 14:10 przez trucker, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ