PROSTE PYTANIA

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 01 marca 2015, 22:16

Na czym?
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
klysek1
Posty: 2829
Rejestracja: 24 listopada 2007, 12:11
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: klysek1 » 01 marca 2015, 22:17

jurek_j pisze:Nie mogę sobie przypomnieć, ale oprawka może być taka sama w tylnej lampie, w kierunkowskazach. Ale słabo pamiętam. Jutro mogę porównać...
Porównaj, jeśli możesz :)

kaovietz
Posty: 2859
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz » 01 marca 2015, 22:24

jacekes pisze:Na czym?
To takie coś gdzie się traci przyjaciół i znajomych, kiedy nie mówi się, że wszystko jest super i nie daje buziaków i serduszek słitaśnych.
Друзья познабтся в беде.

kaovietz
Posty: 2859
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz » 01 marca 2015, 22:57

Orrajt. Forum mobilizuje. Polazłem do piwnicy i oto efekty:
Pozycjo - kierunek przód:
Obrazek
Kierunek tył:
Obrazek
Kierunek tył kombi:
Obrazek
Wniosek: to ni wuj nie jest pozycjokierunek przód, to z allegro :)
Друзья познабтся в беде.

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 01 marca 2015, 23:02

ale w pozycjokierunkach była zmiana, chyba w 88, albo okolicy.
wcześniej była osobna oprawka, jak w tylnych lampach.

kaovietz
Posty: 2859
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz » 01 marca 2015, 23:04

Rili? Nie miałem pojęcia. Acz ten pozycjokierun to raczej kole '85. Nigdy nie miałem nowszego fiata. Doceńcie wysiłek złażenia i brudzenia rąk o porze niemoralnej, a nie jakieś tam wytykanie zmian :P ;)
[edyta] racja, przypomniało mi się, że w chromkierunkach mam faktycznie takie kostki jak z tyłu. Czyli cała wyprawa w PISdu. Wybaczcie, ale do garażu nie pojadę i nie wymontuję i w ogóle nie.[po edycie]
Ostatnio zmieniony 01 marca 2015, 23:06 przez kaovietz, łącznie zmieniany 1 raz.
Друзья познабтся в беде.

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 02 marca 2015, 00:21

zupełnie przypadkiem byłem w garażu i zrobiłem foto:

Obrazek

kaovietz pisze:Acz ten pozycjokierun to raczej kole '85.
to nie znaczy, że nigdy nie był wymieniany. :P ten mój ma datę odlewu styczeń 86.

kaovietz
Posty: 2859
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 22:16
Lokalizacja: Bydziuchna

Post autor: kaovietz » 02 marca 2015, 00:26

W chromkierunkopozycjach też mam takie. Może to moje to jakieś rzemo? Pojęcia ni mam.
Друзья познабтся в беде.

Awatar użytkownika
klysek1
Posty: 2829
Rejestracja: 24 listopada 2007, 12:11
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: klysek1 » 02 marca 2015, 07:26

Dzięki Macieju

pumex
Posty: 172
Rejestracja: 13 sierpnia 2011, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: pumex » 04 marca 2015, 20:53

Potrzebuję w Caro wpiąć się jak najmniej inwazyjnie w jakiś przewód w okolicy licznika, na którym napięcie pojawia się po zapłonie. Gdzie najlepiej? :)

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 04 marca 2015, 21:16

np. przewody do podświetlenia regulatora świateł/konsoli środkowej. może też być przewód zasilający dowolny włącznik, albo podświetlenie ikon w przełącznikach.
ewentualnie bezpośrednio w stacyjkę, ale wtedy nie masz bezpiecznika.

jak masz schemat do mr93, to 'złącza wewnętrzne wiązki' nr 103 i 116 są zasilane po stacyjce i bezpieczniku, a 71 bezpośrednio. no chyba, że coś pomieszałem. :P
Ostatnio zmieniony 04 marca 2015, 21:18 przez maciejowski, łącznie zmieniany 1 raz.

pumex
Posty: 172
Rejestracja: 13 sierpnia 2011, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: pumex » 05 marca 2015, 09:51

Dzięki ;)

VIGOR_PICTURES
Posty: 95
Rejestracja: 27 maja 2014, 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: VIGOR_PICTURES » 09 marca 2015, 23:41

Witajcie, moja niebieska menda (atu plus) stwierd, iła że zaskoczy mnie połamaniem się prowadnic kierunkowskazów przednich. Jako że jeden z reflektorów ma już złamany plastik do pozycjonowania go a i odbłyśniki są już mocno zmęczone życiem zacząłem rozglądać się za nowymi światłami. Do wyboru są:
- używane (wiadomo, ruletka jeśli chodzi o jakość, niska cena)
- nowe zamienniki 'made in china'
- nowe firmy Wesem. Ktoś coś może o nich powiedzieć? Dodatkowo do wyboru jest wersja ze sterowaniem hyddualicznym jak i ręcznym.
Dzięki za odpowiedzi:)

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 10 marca 2015, 09:01

VIGOR_PICTURES pisze:Witajcie, moja niebieska menda (atu plus) stwierd, iła że zaskoczy mnie połamaniem się prowadnic kierunkowskazów przednich. Jako że jeden z reflektorów ma już złamany plastik do pozycjonowania go a i odbłyśniki są już mocno zmęczone życiem zacząłem rozglądać się za nowymi światłami. Do wyboru są:
- używane (wiadomo, ruletka jeśli chodzi o jakość, niska cena)
- nowe zamienniki 'made in china'
- nowe firmy Wesem. Ktoś coś może o nich powiedzieć? Dodatkowo do wyboru jest wersja ze sterowaniem hyddualicznym jak i ręcznym.
Dzięki za odpowiedzi:)
A niedawno stałem przed tym samym problememe. Rozwiązania są dwa:

1) Kupić lampy - zamienniki sa nawet niezłe, choć ja osobiście kupiłem oryginały z Ełku - trudniejsze do wyszukania, ale cena nie jest jakoś drastycznie wyższa. Oryginały poznasz po logo FSO na szkle lampy.

2) Można tez zdrutować, tzn kierunek przykleić do lampy, przyłapać na wkręty itp. Wbrew pozorom wcale nie jest to najgorsze rozwiązanie - można to zrobić tak, ze z zewnątrz nie widać i po podniesieniu maski też nie, a te prowadnice lubią się łamać przy byle okazji.

Co do regulacji ręcznej vs hydraulicznej - ja u siebie kupiłem hydro, bo takie miałem fabrycznie. Ale uruchomienie tego to mission impossible i dziś poważnie zastanowiłbym się nad ręcznymi. Zwłaszcza, że bywają tańsze.


Aha - lampy raczej wymieniaj parami, bo jak jedna jest stara (kilkanascie lat), a druga nowa to niestety dość wyraźnie widać różnicę w tym jak świecą. Nie wygląda to potem ładnie na zdjęciach, jadącym z naprzeciwka wydaje się, że masz źle ustawione światła i mrugają, a i samemu nie jedzie się tak komfortowo jak na dwóch nowych lampach.


Aha, w szafie zapomnienia powinienem mieć jedną lampę do taniego odsprzedania. Zamiennik, nigdy nie widział samochodu, sprawdzę dziś wieczorem czy mechaniczny czy hydro i która strona. Jak będziesz zainteresowany, to co do ceny się na pewno dogadamy.
Ostatnio zmieniony 10 marca 2015, 09:02 przez raffi, łącznie zmieniany 2 razy.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 10 marca 2015, 11:44

raffi pisze:2) Można tez zdrutować, tzn kierunek przykleić do lampy, przyłapać na wkręty itp. Wbrew pozorom wcale nie jest to najgorsze rozwiązanie - można to zrobić tak, ze z zewnątrz nie widać i po podniesieniu maski też nie, a te prowadnice lubią się łamać przy byle okazji.
Ja mam kierunkowskaz przyklejony do lampy silikonem. Z zewnątrz nic nie widać. Trzyma już się to tak 9 lat.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

VIGOR_PICTURES
Posty: 95
Rejestracja: 27 maja 2014, 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: VIGOR_PICTURES » 10 marca 2015, 13:09

raffi pisze:
A niedawno stałem przed tym samym problememe. Rozwiązania są dwa:

1) Kupić lampy - zamienniki sa nawet niezłe, choć ja osobiście kupiłem oryginały z Ełku - trudniejsze do wyszukania, ale cena nie jest jakoś drastycznie wyższa. Oryginały poznasz po logo FSO na szkle lampy.

2) Można tez zdrutować, tzn kierunek przykleić do lampy, przyłapać na wkręty itp. Wbrew pozorom wcale nie jest to najgorsze rozwiązanie - można to zrobić tak, ze z zewnątrz nie widać i po podniesieniu maski też nie, a te prowadnice lubią się łamać przy byle okazji.

Co do regulacji ręcznej vs hydraulicznej - ja u siebie kupiłem hydro, bo takie miałem fabrycznie. Ale uruchomienie tego to mission impossible i dziś poważnie zastanowiłbym się nad ręcznymi. Zwłaszcza, że bywają tańsze.


Aha - lampy raczej wymieniaj parami, bo jak jedna jest stara (kilkanascie lat), a druga nowa to niestety dość wyraźnie widać różnicę w tym jak świecą. Nie wygląda to potem ładnie na zdjęciach, jadącym z naprzeciwka wydaje się, że masz źle ustawione światła i mrugają, a i samemu nie jedzie się tak komfortowo jak na dwóch nowych lampach.


Aha, w szafie zapomnienia powinienem mieć jedną lampę do taniego odsprzedania. Zamiennik, nigdy nie widział samochodu, sprawdzę dziś wieczorem czy mechaniczny czy hydro i która strona. Jak będziesz zainteresowany, to co do ceny się na pewno dogadamy.
Dzięki za rady! Samochód już niestety zbyt dużo druciarstwa widział. Na razie na Allegro znalazłem w znośnej cenie tylko jeden oryginał (od strony kierowcy) za 120 zł. Chyba się póki co skuszę na ten zamiennik od Ciebie ;) Po prostu dokupię drugi taki sam i wystarczy ... na razie.
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 10 marca 2015, 19:49

Pytam tak bardziej z ciekawości. Jaki byłby efekt gdybym zamiast niebieskiego czy tam zielonego kabelka (w każdym bądź razie ekranowanego) założył zwykły elektryczny przewód?
FSO Polonez Caro 1.6GLE

autowidol
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1650
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 09:27
Lokalizacja: Czapelki, gm. Świecie
Kontakt:

Post autor: autowidol » 10 marca 2015, 20:45

Zakłócenia w pracy modułu, czyli nierówna praca silnika. Impulsy biegnące tym przewodem mają niewielką amplitudę, stąd ekran dookoła żył dla zwiększenia odporności na ewentualne indukowanie się zakłóceń. Żeby nie działał jak antena.

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 10 marca 2015, 20:57

Tu by się przydał jakiś sensowny koncentryk, taki mikrofonowo-gitarowy.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 10 marca 2015, 21:16

autowidol pisze:Zakłócenia w pracy modułu, czyli nierówna praca silnika. Impulsy biegnące tym przewodem mają niewielką amplitudę, stąd ekran dookoła żył dla zwiększenia odporności na ewentualne indukowanie się zakłóceń. Żeby nie działał jak antena.
Ale do domu bym dojechał w razie czego? :-D
FSO Polonez Caro 1.6GLE

michal939
Posty: 519
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: michal939 » 10 marca 2015, 21:37

raffi pisze:Oryginały poznasz po logo FSO na szkle lampy
podróby tez były z logo fso :) mam nawet zamontowany taki w aucie.
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Obrazek

autowidol
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1650
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 09:27
Lokalizacja: Czapelki, gm. Świecie
Kontakt:

Post autor: autowidol » 10 marca 2015, 21:49

Tales pisze:
autowidol pisze:Zakłócenia w pracy modułu, czyli nierówna praca silnika. Impulsy biegnące tym przewodem mają niewielką amplitudę, stąd ekran dookoła żył dla zwiększenia odporności na ewentualne indukowanie się zakłóceń. Żeby nie działał jak antena.
Ale do domu bym dojechał w razie czego? :-D
Chyba na pewno tak.

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 11 marca 2015, 07:58

michal939 pisze:
raffi pisze:Oryginały poznasz po logo FSO na szkle lampy
podróby tez były z logo fso :) mam nawet zamontowany taki w aucie.
Możliwe, ale też na pewno nie wszystkie. Zelmot na ten przykłąd nie miał loga i miał szarą obudowę (oryginał był czarny).

Natomiast oryginalne są reflektory ZEM Ełk i to w zasadzie wystarcza jak ktoś koniecznie chce mieć "jak z fabryki", by szukał lamp z Ełku ;)
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 22 marca 2015, 12:51

Jeśli bym chciał wsadzić do fiata silnik od poloneza na gaźniku i sterować gaźnik typowymi fiatowskimi dźwigniami, to potrzebuję pewnie pokrywę zaworów z odmą i ośką dla sierżanta, tak?
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

autowidol
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1650
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 09:27
Lokalizacja: Czapelki, gm. Świecie
Kontakt:

Post autor: autowidol » 22 marca 2015, 13:52

Najlepiej. Chyba, że zabawisz się w "drut mastera".

Co się dzieje ze 115C?

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 22 marca 2015, 14:29

Grzechocze, ale z tym się już pogodziłem, że nie ma co drążyć tematu.
Dostał ostatnio wycieku oleju (spod głowicy, po lewej stronie bliżej koła zamachowego), będzie trzeba podjąć jakieś działania, zastanawiam się, czy warto w tym silniku, czy nie poskładać jakiegoś 1.6.

Mam też drugie 115C z pomarańczowego fiata, ale tamten silnik też miał swoje bolączki...

Ta pokrywa z ośką to jakiś laytas, występowała tylko we fiacie z silnikiem poloneza, czy może montowali ją np. w polonezie do 1994? ;)

Edit: Tak patrzę na zdjęcia pokryw zaworów od poloneza na alledrogo i stwierdzam, że prawdopodobnie otwór na montaż ośki został później wykorzystany do czegoś innego i występuje jeszcze długo długo, ośkę powinno dać się wykręcić z pokrywy 115C i wkręcić w poloneza.
Ostatnio zmieniony 22 marca 2015, 14:40 przez jacekes, łącznie zmieniany 3 razy.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
Cendra
Posty: 1937
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:31
Lokalizacja: Ciechanów / Warszawa

Post autor: Cendra » 23 marca 2015, 10:07

Teraz będę wrzucał 1.6 z PN zamiast 115C.
Tak po krótce, wiem, że zmieniam kolektor ssący, wrzucam gaźnik, aparat zapłonowy i pompkę.
Co jeszcze wymaga podmianki?
Dostałem rozrusznik, alternator - zadziała to we Fiacie? Co z chłodnicą i wiatrakiem? Kolektor wydechowy od 115C podejdzie? Innego nie mam i nie wiem czy szukać z PN.
Jakieś niuanse, takie jak np. jacekes wypisuje? :)
Ostatnio zmieniony 23 marca 2015, 10:08 przez Cendra, łącznie zmieniany 1 raz.
jest:
Obrazek
Obrazek
Kredens sp. z o.o. 1.5 C '83r
FSO Syrena 104 '71

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9935
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 23 marca 2015, 12:48

Kolektor wydechowy od 115C nie zadziała, dwururka fiatowska koliduje z filtrem oleju w polonezie.
Rozrusznik z kolei musi być z poloneza, żeby nie było kolizji z dwururką polonezowską.
Polonezowski rozrusznik powinien mieć również polonezowski kabel plusowy, nieco dłuższy i z zagiętą końcówką. Powinien, ale nie musi, da się to zrobić na siłę na kablu fiatowskim.

Alternator zadziała, co najwyżej będzie trzeba trochę pomieszać w kablach, jeśli teraz masz 6-cio diodowy prostownik. Ewentualnie można zostawić alternator 6d z fiata.

Chłodnica + wentylator - jak nie masz chłodnicy wpuszczanej w pas, najlepiej będzie zamontować jakiś mały, płaski wiatrak przed chłodnicą. Jeśli masz chłodnicę w pas, to potrzebujesz pająk wentylatora z poldofiata, bo w polonezie jest inny i wtedy wentylator koliduje z kołem pasowym pompy wody.

Sterowanie gaźnikiem to w sumie drobiazg.
Ostatnio zmieniony 23 marca 2015, 12:51 przez jacekes, łącznie zmieniany 1 raz.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Awatar użytkownika
Cendra
Posty: 1937
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:31
Lokalizacja: Ciechanów / Warszawa

Post autor: Cendra » 23 marca 2015, 15:04

Chodnicy nie mam w pas, to z czego szukać wentylatora?
Do kolektora z PN jaki wydech? Z PN-a najlepiej taki do 91r?
jest:
Obrazek
Obrazek
Kredens sp. z o.o. 1.5 C '83r
FSO Syrena 104 '71

michal939
Posty: 519
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: michal939 » 23 marca 2015, 18:59

Jakieś wskazówki przy wymianie tłoczków w bebnach lucas ? trzeba coś oprócz nich wymienić ?
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Obrazek

ODPOWIEDZ