PROSTE PYTANIA

Moderator: Moderatorzy

maciejowski
Posts: 3833
Joined: 25 February 2007, 19:08
Location: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post by maciejowski »

Tales wrote:Co może być przyczyną wyraźnego szumu po puszczeniu sprzęgła? Raczej nie jest to łożysko oporowe, gdyż całe sprzęgło zostało wymienione na nowe, a owa usterka pozostała.
łożyska w skrzyni.

Kowal
Posts: 87
Joined: 25 June 2007, 23:45
Location: Wałbrzych

Post by Kowal »

maciejowski wrote:
Tales wrote:Co może być przyczyną wyraźnego szumu po puszczeniu sprzęgła? Raczej nie jest to łożysko oporowe, gdyż całe sprzęgło zostało wymienione na nowe, a owa usterka pozostała.
łożyska w skrzyni.
Albo luzy zazębienia wałka sprzęgłowego z pośrednim.
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu - jak by nie patrzeć, życie piękne jest!!! A teraz mam jeszcze Borewicza!!! Marzenie - Caro ojca przerobione na Borka!

Szymon
Posts: 3310
Joined: 07 January 2007, 19:54
Location: Varsovie

Post by Szymon »

Skrzynia. Można z tym jeździć. ;)

Kowal
Posts: 87
Joined: 25 June 2007, 23:45
Location: Wałbrzych

Post by Kowal »

Szymon wrote:Skrzynia. Można z tym jeździć. ;)
Do czasu, kiedy sie nie wysypie łożysko na wałku sprzęgłowym. Producent zastosował łożysko kryte z własnym zapasem smaru. Po kilkunastu latach smaru nie ma, a osłonki skutecznie uniemożliwiają dostarczanie do kulek oleju przekładniowego.
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu - jak by nie patrzeć, życie piękne jest!!! A teraz mam jeszcze Borewicza!!! Marzenie - Caro ojca przerobione na Borka!

trucker
Posts: 439
Joined: 31 March 2013, 19:44
Location: Kraków
Auto: MR89

Post by trucker »

To łożysko tłukło się chyba w każdym Polonezie, którym jeździłem. Co więcej - na stronie Motoru dostępny jest archiwalny test Poloneza MR87, w tamtym egzemplarzu szum na biegu jałowym pojawił się już po 6000km przebiegu.

Z innej beczki: czy w latach dziewięćdziesiątych dokonano jakiejś zmiany w tarczy sprzęgłowej? Dostałem od znajomego kompletne sprzęgło z Atu '96, okazało się jednak, że na zębach tarczy jest delikatne zgrubienie i nie da się założyć jej na moją skrzynię biegów. Sprawdziłem dwie inne skrzynie - to samo, nie pasuje. Ale na skrzynię z innego Atu '96 tarcza weszła bez problemu. Hm?

arnold
Posts: 348
Joined: 14 March 2011, 23:40
Location: Gliwice

Post by arnold »

Tales wrote:Co może być przyczyną wyraźnego szumu po puszczeniu sprzęgła? Raczej nie jest to łożysko oporowe, gdyż całe sprzęgło zostało wymienione na nowe, a owa usterka pozostała.
Łożysko wałka sprzęgłowego, ono pracuje na luzie. Wszelkie hałasy dopiero po wciśnięciu sprzęgła to z reguły łożysko wciskowe lub te w wale korbowym.

I tym łożyskiem nie przejmuj się bo czasem nawet jak wymienisz za jakiś czas i tak zaczyna szumieć.
Last edited by arnold on 11 November 2014, 16:28, edited 1 time in total.
To ja dowcipas. Salve!

Tales
Posts: 458
Joined: 18 November 2013, 21:29
Location: Koluszki

Post by Tales »

Na pewno pracuję tylko gdy jest na luzie? Mam wrażenie, że szumi także w trakcie jazdy ale ręki nie dam sobie uciąć. Owa usterka pojawiła się przy przebiegu ok. 70 tys. Teraz jest przejechane ponad 86 tys i szum się coraz bardziej nasila.
Inna (bądź tą sama) usterka skrzyni jaką udało mi się zauważyć:
Załóżmy, że wytracam prędkość na luzie kiedy zbliżam się do skrzyżowania. Gdy już jestem prawie na skrzyżowaniu wciskam sprzęgło i wrzucam dwójkę. I w tym momencie mimo wciśniętego sprzęgła także pojawia się szum. Co to może być?
Last edited by Tales on 11 November 2014, 18:30, edited 1 time in total.

Kowal
Posts: 87
Joined: 25 June 2007, 23:45
Location: Wałbrzych

Post by Kowal »

trucker wrote:To łożysko tłukło się chyba w każdym Polonezie, którym jeździłem. Co więcej - na stronie Motoru dostępny jest archiwalny test Poloneza MR87, w tamtym egzemplarzu szum na biegu jałowym pojawił się już po 6000km przebiegu.
Tylko że w tamtym roczniku łożysko pracowało prawdopodobnie w kąpieli olejowej.
Moja skrzynia po wymianie tego łożyska (a pracowało ono hałaśliwie) klekotała dalej - więc klekocze (nie szumi) luźne zazębienie z wałkiem sprzęgłowym. Po kilku tysiącach jednak przeszło jej klekotanie. Czyżby się zęby dotarły :) ?
trucker wrote:Inna (bądź tą sama) usterka skrzyni jaką udało mi się zauważyć:
Załóżmy, że wytracam prędkość na luzie kiedy zbliżam się do skrzyżowania. Gdy już jestem prawie na skrzyżowaniu wciskam sprzęgło i wrzucam dwójkę. I w tym momencie mimo wciśniętego sprzęgła także pojawia się szum. Co to może być?
Bawiłeś się kiedyś skrzynią biegów wyjętą z auta :)? Wrzuć w takiej skrzyni bieg i pokręć końcówka do której wał jest przykręcany - zobaczysz, że wałek sprzegłowy (i łożysko tegoż wałka, jak również łożyska wałka pośredniego) też się obraca. Można więc wnioskować, że szumi to samo łożysko, może na wałku sprzęgłowym, może na wałku pośrednim, który jest zazębiony na stałe z wałkiem sprzęgłowym. Wałek główny obraca sie w przypadku wrzucenia biegu - jeżeli napęd idzie z kół. Jeżeli masz luz i sprzęgło nie jest wciśniete, a samochód stoi, kręci się wałek sprzęgłowy i pośredni, ale nie wałek główny - wszak samochód stoi.
Last edited by Kowal on 11 November 2014, 22:36, edited 1 time in total.
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu - jak by nie patrzeć, życie piękne jest!!! A teraz mam jeszcze Borewicza!!! Marzenie - Caro ojca przerobione na Borka!

arnold
Posts: 348
Joined: 14 March 2011, 23:40
Location: Gliwice

Post by arnold »

W trakcie jazdy ten szum też musi być. Kowal wytłumaczył co kręci się gdy jest bieg, gdy auto jest na luzie i gdy jedzie.
To ja dowcipas. Salve!

SeBa
Moderator - Technika
Posts: 3740
Joined: 10 January 2007, 21:20
Location: Kozienice

Post by SeBa »

Pytanie odnośnie Orciari w PN.
Oryginalne halogeny przednie na pierwszy montaż robił Wesem czy Zelmot ?
Last edited by SeBa on 12 November 2014, 21:41, edited 1 time in total.
z FSO były: 125p 1.5L '83 L74 , Polonez Caro 1.5GLE '91 L49
i Polonez Caro Plus 1.6 GSi '99 42U jest: 1.4 GTi 16V '97 86E
Auto detailing-info PW

OLO
Posts: 9157
Joined: 09 January 2007, 13:29
Location: Wawa

Post by OLO »

zelmot moim zdaniem. Sprawdze co mam na szkłach :)
Last edited by OLO on 13 November 2014, 09:50, edited 1 time in total.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

michal939
Posts: 519
Joined: 01 August 2011, 13:15
Location: Częstochowa

Post by michal939 »

A nie jest tak,ze zelmot zmienił nazwe na wesem?
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Image

maciejowski
Posts: 3833
Joined: 25 February 2007, 19:08
Location: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post by maciejowski »

nie.

jurek_j
Posts: 1477
Joined: 09 January 2007, 20:07
Location: FGW

Post by jurek_j »

magneto wrote: Ok. na piątym biegu przy 3000 obr. jaką masz prędkość?
Coś w okolicach 100km/h będzie, może nieco więcej. 2500obr/min - 90, 2000 - ~70km/h.

michal939
Posts: 519
Joined: 01 August 2011, 13:15
Location: Częstochowa

Post by michal939 »

Panowie,co to może być,że polonez z trudem dobija do 90 stopni?Wymienilem termostat na 87stopni (poprawa jest,ale niewielka) normalnie sie nagrzewa,ale zatzymuje sie tak gdzieś na 80 stopni i koniec,dopiero w korku osiąga 90 stopni,w jeździe miejskiej bez stania w korkach,maksymalna temperatura jaką udaje mi sie uzyskac jest taka jak na zdjęciu poniżej.Poziom płynu utrzymuje ponizej minimum.
http://www.imagebam.com/image/816679365100015
Kolejna sprawa ogrzewanie,jest bardzo słabe wg mnie,nagrzewnica chyba niezakamieniona gdyż letnie powietrze leci zanim wskaźnik wskoczy na 50 stopni,z bocznych kratek leci zimne,albo słabe ciepłe z środkowych grzeje o wiele lepiej,sauna i gorąc o których tak często mozna usłyszeć na forach pojawia sie dopiero po wączeniu zamknietego obiegu powietrza,albo na postoju,gdy dam np dmuchawe podczasj jazdy ciepłe leci tylko chwile,a zaraz zaczyna takie zimne wymieszane z ciepłym,Co jeszcze sprawdzic oprócz sławetnego uchwytu linki?
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Image

Tales
Posts: 458
Joined: 18 November 2013, 21:29
Location: Koluszki

Post by Tales »

Doraźnym rozwiązaniem może być przysłonięcie chłodnicy. Albo może czujnik albo wskaźnik się popsuł.
Ja bym przeczyścił układ chłodzenia odkamieniaczem do chłodnic. Nie zaszkodzi a może pomoże. ;-)
FSO Polonez Caro 1.6GLE

raffi
Posts: 1370
Joined: 14 July 2013, 15:42
Location: Warszawa

Post by raffi »

michal939 wrote:w jeździe miejskiej bez stania w korkach,maksymalna temperatura jaką udaje mi sie uzyskac jest taka jak na zdjęciu poniżej.
http://www.imagebam.com/image/816679365100015
Wg mnie to całkiem normalny poziom wychylenia wskazówki temperatury.

Swoją drogą pierwszy raz słyszę narzekania na to, że auto nie chce się przegrzewać :D

Sprawdź jeszcze raz termostat - albo wyjmując i wsadzając go do podgrzewanej w garnku wody, a potem mierząc temperaturę tejże termometrem. Można też to zrobić na samochodzie - chłodnica powinna być zimna zanim silnik nie osiągnie temperatury pracy (za wczesne nagrzewanie się -termostat otwiera za wcześnie), a wyraźnie ciepła, gdy silnik się nagrzeje i trochę pochodzi.

Sprawdziłbym też czujniki, wskaźnik i ZWŁASZCZA końcówki kabli między nimi, czy nie są zaśniedziałe, pordzewiałe lub uszkodzone. Może chłodzenie jest ok, a problem w pomiarze.

Niezależnie od wszystkiego pamiętaj, że Poldki zimą (czyli jeszcze nie teraz) z reguły są niedogrzane. Tradycyjnym rozwiązaniem problemu jest przesłonięcie chłodnicy. Można albo kupić osłonkę Heko, albo zastosować jakiś patent. Ja z reguły używałem papierowej teczki, choć ostatnio jeżdżę zimą tak niewiele, że się przestałem w to bawić ;)

michal939 wrote:Poziom płynu utrzymuje ponizej minimum.
To akurat nie jest dobry pomysł.


michal939 wrote:z bocznych kratek leci zimne,albo słabe ciepłe z środkowych grzeje o wiele lepiej
A sprawdzałeś "klapkologię" i przewody do bocznych kratek? Skoro z nich nie grzeje, a ze środkowych tak, to tam bym szukał problemu.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

michal939
Posts: 519
Joined: 01 August 2011, 13:15
Location: Częstochowa

Post by michal939 »

Tales wrote:Doraźnym rozwiązaniem może być przysłonięcie chłodnicy
Za to będe sie zabierał w łikend,zasłonięcie kratek atrapy od środka + czesciowe przysłonięcie chłodnicy tam gdzie niema wiatraka.
raffi wrote:Niezależnie od wszystkiego pamiętaj, że Poldki zimą (czyli jeszcze nie teraz) z reguły są niedogrzane. Tradycyjnym rozwiązaniem problemu jest przesłonięcie chłodnicy. Można albo kupić osłonkę Heko
A no toto wiem,mam jeszcze w domu drugiego plusa a wcześniej caro w minusie i w nich temperatura jest równo 90 st. zima czy lato,a przysłonięcie chłodnicy nic nie zmienia.
raffi wrote:To akurat nie jest dobry pomysł.
Na takim "setupie" latem w 30 stopniowym upale i w korku nie uzyskałem wiecej niż 100 stopni :P Ale mimo wszystko biorę się i tak za uzupełnienie.
raffi wrote:A sprawdzałeś "klapkologię" i przewody do bocznych kratek? Skoro z nich nie grzeje, a ze środkowych tak, to tam bym szukał problemu.
Wstepnie sprawdzone i wszystko jest ok,klapka od nagrzewnicy otwiera się na max.Z bocznych wieje ciepłe ale podczas stania w korku,albo na zamknietym obiegu powietrza

Generalnie jeszcze myslałem,aby tak zatkac do połowy otwór którym powietrze z dworu leci do nagrzewnicy,wg mnie on jest za duży jak na mozliwości polonezowej nagrzewnicy,dobrze kombinuje?
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Image

Tales
Posts: 458
Joined: 18 November 2013, 21:29
Location: Koluszki

Post by Tales »

michal939 wrote:Generalnie jeszcze myslałem,aby tak zatkac do połowy otwór którym powietrze z dworu leci do nagrzewnicy,wg mnie on jest za duży jak na mozliwości polonezowej nagrzewnicy,dobrze kombinuje?
To nie trzeba niczym zatykać tylko tam jest oryginalna przysłona. Przynajmniej w Caro- tak jest. Ten duży chwyt powietrza jest dobry latem, bo przy większych prędkościach do kabiny leci zimne powietrze.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

michal939
Posts: 519
Joined: 01 August 2011, 13:15
Location: Częstochowa

Post by michal939 »

W plusie chyba,takiego czegoś niema,
Tales wrote:Ten duży chwyt powietrza jest dobry latem, bo przy większych prędkościach do kabiny leci zimne powietrze.
No własnie do tego zmierzam,leci za dużo zimnego powietrza i nagrzewnica nie daje rady,mimo,że rozgrzana.Jeździłem zachodnimi autami i tam własnie niema takiego czegoś,że napiernicza tak mocno powietrze bez dmuchawy.
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Image

Grizli
Posts: 1272
Joined: 16 January 2007, 11:13
Location: Częstochowa

Post by Grizli »

michal939, masz gaz w samochodzie?Jak masz podłączone ogrzewanie parownika nie przypadkiem razem z nagrzewnicą?

michal939
Posts: 519
Joined: 01 August 2011, 13:15
Location: Częstochowa

Post by michal939 »

Tez o tym myślałem,ale od nagrzewnicy do silnika idą węże,tak jak w fabryce,nic pod nie jest podpięte.
-Polonez Atu Plus 1.6 GSi '98
-Polonez Caro 1.4 '96
-Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16v '97
Image

raffi
Posts: 1370
Joined: 14 July 2013, 15:42
Location: Warszawa

Post by raffi »

Tales wrote: To nie trzeba niczym zatykać tylko tam jest oryginalna przysłona. Przynajmniej w Caro- tak jest.
Gdzie ta przysłona konkretnie jest? W "szerokim Caro" też? Bo w wąskim to zawsze można było zdemontować plastykową nakładkę na wlot w masce, czymś to przytkać, naciągnąć skarpetę na wlot pod maską i zrobić 10 innych patentów.
A w szerokim to jest podszybie i szczerze mówiąc nie widziałem tam żadnych przysłon...
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Tales
Posts: 458
Joined: 18 November 2013, 21:29
Location: Koluszki

Post by Tales »

Po prawej stronie dźwigni zmiany biegów są dwa suwaki. Jednym steruję się ogrzewaniem (zaworem nagrzewnicy). A drugi przysłania się chwyt powietrza umieszczony pod tym plastikowym podszybiem.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

raffi
Posts: 1370
Joined: 14 July 2013, 15:42
Location: Warszawa

Post by raffi »

Tales wrote:Po prawej stronie dźwigni zmiany biegów są dwa suwaki. Jednym steruję się ogrzewaniem (zaworem nagrzewnicy). A drugi przysłania się chwyt powietrza umieszczony pod tym plastikowym podszybiem.
A, o to Ci chodzi. A to tak, faktycznie, jest, przymyka. Myslałem, że tam jest coś jeszcze, o czym nie wiem.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

OBI
Posts: 494
Joined: 10 April 2007, 20:46
Location: Kraków

Post by OBI »

Wiem że może nie to forum,ale czy uszczelka szyby uchylnej tył w 126p jest jako jedna całość?
Czy jest rozcięta?
Oni się wożą a ja jeżdżę.

LOBUZ88
Posts: 538
Joined: 13 January 2007, 19:46
Location: Sosnowiec

Post by LOBUZ88 »

rozcięta połączona plastikowym "łącznikiem" ;)
uszczelka identyczna jak drzwiowa
Skoda S-100 1973
Polski Fiat 126p 650E 1991
Polski Fiat 125p 1500 1978
FSO 125p 2.0 DOHC 198x
FSO Polonez 1.5 LE 1987
Daewoo-FSO Polonez Caro+ 1.6GSI 1998
FSO Polonez Caro 1.5 GLE 1994
Skoda 105L 1984
BMW E36 Compact 316i 1999
BMW E46 318i 2000

OBI
Posts: 494
Joined: 10 April 2007, 20:46
Location: Kraków

Post by OBI »

A to gut bo już myślałem że jakiś szajs kupiłem,ale łącznika nie mam :567:
Oni się wożą a ja jeżdżę.

danielewicz
Posts: 765
Joined: 09 January 2007, 18:33
Location: Gdynia

Post by danielewicz »

Też nie mam, w sumie to mnie blokuje przed montażem.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

raffi
Posts: 1370
Joined: 14 July 2013, 15:42
Location: Warszawa

Post by raffi »

Czy stalowe mocowania zderzaka tył w Caro plus i minus są takie same?
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Post Reply